Artykuły z kategorii

Święto Lag ba-Omer: Tajemnica wielkiej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W święto Lag ba-Omer wszędzie rozpalane są ogniska, dzieci pieką ziemniaki, cieszą się. Ale jednocześnie w ten dzień zmarł Rabin Szymon. Nie rozumiem związku między tym i tamtym. Dlaczego radujemy się?

Odpowiedź: Człowiek znajduje się w tym świecie, dopóki nie zakończy swojej misji, jeśli uda mu się ją zakończyć. Rabin Szymon zakończył ją.

Jak jest napisane w Księdze Zohar, on przeszedł ze swoimi uczniami wszystkie 125 duchowych stopni i osiągnął pełną naprawę duszy (Gmar Tikkun). Jego uczniowie razem z nim osiągnęli te same wyższe stopnie, z wysokości których napisali Księgę Zohar.

Dlatego jego odejście z naszego świata wywołuje w nas nie żal, a przeciwnie – radość. Ponieważ ten człowiek odkrył nam kompletną drogę, do pełnej naprawy duszy. Przygotował dla nas tę drogę i wyższe światła, które mogą przyjść i nas naprawić. Dlatego świętujemy dzień, w którym on zakończył swoją pracę i odszedł z tego świata.

Jeśli człowiek nie wie, po co żyje, to płacze kiedy umiera, albo za innych ludzi. A sprawiedliwi, którzy całe życie naprawiają swoją duszę, nie mają żadnych problemów, aby przejść z jednego świata w drugi.

Mój nauczyciel Rabasz odpowiedział mi kiedyś na pytanie odnośnie śmierci, że jest to tak,  jakbyś wieczorem zdjął koszulę i rzucił ją do prania, tak człowiek umierając, zrzuca to opakowanie duszy, nazwane ciałem, lecz dusza pozostaje. Ponieważ najważniejsze – to dusza, a ciało, za każdym razem obłócza się w różne ciała, tak jak następnego dnia ubierasz nową koszulę.

Pytanie: Gdzie pozostaje dusza?

Odpowiedź: Dusza – jest to siła, która znajduje się w tym wymiarze, w którym istniejemy. Tylko ty nie czujesz tego wymiaru. Czy czujesz fale radiowe, telewizyjne sygnały? Nie wszystkie te zjawiska postrzegasz swoimi organami zmysłu. Tylko jeśli, na przykład, posiadasz radio-odbiornik, możesz wychwycić fale radiowe, a sam w sobie ich nie czujesz.

Tak samo jest w odniesieniu do duchowych zjawisk. Nie masz nic, czym mógłbyś je odbierać, i dlatego ich nie czujesz. Dusza – jest to specjalny rodzaj energii, która istnieje tutaj. Jeśli z pomocą studiowania nauki Kabały upodobnisz się do niej we właściwościach, to poczujesz ją, zaczniesz odkrywać, że masz duszę.  A na razie tego nie odkrywasz.  A jeśli nie odkrywasz – oznacza to, że jej nie masz.

Z programu radiowego 103FM


Zacznij zarządzać swoim przeznaczeniem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Może Pan powiedzieć ludziom, czy istnieje Bóg, czy nie?

Odpowiedź: To jedyna siła całej natury we wszystkich światach, łącznie z naszym wyimaginowanym światem. Tak właśnie nazywa się „olam amedume” – wyobrażony świat. Tak więc najwyższa siła, która zawiera w sobie absolutnie wszystko, i nas oczywiście, także nazywa się „Stwórcą”.

Pytanie: A jak należy współdziałać z Nim, z tą Naturą, jak Pan mówi, ze Stwórcą?

Odpowiedź: Tego naucza Kabała. Absolutnie, dokładnie trafiłeś bezpośrednią w sedno: „Jak mam zwracać się do Stwórcy? Co mam robić? Gdzie mogę Go znaleźć? Jak mogę regulować swój stan w odniesieniu do Niego? I ogólnie, co mam robić ze swoim życiem? Jak mam żyć? A może nagle coś za to dostanę“.

Tutaj już musimy zrozumieć, kim jest Stwórca. To znaczy, co robi Kabała? Podpowiada ci, jak się zachowywać, żebyś nie czuł się źle.

Dlaczego się modlisz? Mowa jest o tym, by rzeczywiście poczuć panel zarządzania światem i zacząć naprawdę zarządzać swoim przeznaczeniem. To jest dane człowiekowi. A wyższa siła, jaką znamy, Stwórca, pragnie, abyśmy to osiągnęli.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Jeśli nie ja sobie, to kto mnie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest sens kabalistyczny, zasady: „Jeśli nie ja sobie, to kto mnie?” Przecież ta zasada wydaje się bardzo przyziemna…

Odpowiedź: Człowiek jest egoistą. Działa w nas jedynie egoizm, który początkowo popycha nas do robienia wszystkiego dla siebie. A potem ten sam egoizm, uświadamiając sobie, że jego najlepszym zastosowaniem jest obdarzanie innych, doprowadza nas do tego, byśmy robili wszystko dla dobra innych.

Okazuje się, że w każdym przypadku: „Jeśli nie ja, to kto mnie?” Bo w jaki jeszcze inny sposób mogę być związany z innymi, obdarzać ich, pracować dla nich, jeśli nie poprzez własny egoizm? Nie pojawia się tu nic nowego, zmienia się tylko metoda wykorzystania egoizmu.

Ponadto praca na rzecz innych nie odbywa się dla kogoś, a dla ogólnego systemu, kiedy rozumiem, że jest on uniwersalny, biorę w nim udział, i dlatego moja teraźniejszość i przyszłość zależą tylko od tego, w jaki sposób włączam się w ten system.

Tutaj wszystko dzieje się inaczej niż w naszym świecie, gdzie głosimy: „Żyjmy razem, wrzucajmy wszystko do wspólnego kotła”, gdzie każdy myśli o tym, co może z tego uszczknąć, a co z tego wyniknie, nikogo to nie obchodzi. Studiując Kabałę, odkrywamy system natury i rozumiemy, że istniejemy w nim w całkowitej, integralnej współzależności.

Dlatego obdarzając ogólny system, obdarzam siebie w najlepszy sposób, w dodatku w najlepszej formie – wiecznej, doskonałej. A jeśli ja, jak mi się wydaje, biorę coś dla siebie, to jest to sprzeczne z systemem i widzę, że tym sobie szkodzę. Okazuje się, że egoizm działa zarówno dla złej, jak i dobrej strony.

„Jeśli nie ja sobie, to kto mnie?” – to jest najzdrowszy kierunek, bo człowiek wie, że musi coś robić, zapracować. Główne pytanie polega na tym, jak wykorzystać swój egoizm. Dlatego Kabała w języku hebrajskim, oznacza „naukę otrzymywania”. Wyjaśnia, jak prawidłowo otrzymywać wszystkie dobre, świetlane, wieczne i doskonałe zjawiska istniejące na świecie.

Pytanie: Jak połączyć nastawienie „Jeśli nie ja sobie, to kto mnie?” i „Nie ma nikogo oprócz Niego”? Czy powinniśmy działać kolejno czy równolegle?

Odpowiedź: Trzeba działać równocześnie, ponieważ jest to jeden system, w którym Stwórca odpowiada na prośbę człowieka, a człowiek jest poruszany przez Stwórcę. Okazuje się, że jesteśmy partnerami, tyle że po dwóch stronach stworzenia: my na dole, a Stwórca na górze. A pomiędzy nami znajduje się system połączeń zwany „światami”.

Z lekcji w języku rosyjskim