Artykuły z kategorii

Kabała – zmysłowe przekazywanie informacji

каббалист Михаэль Лайтман Kabała jest zmysłowym przekazywaniem informacji. Terminy, których używa się w niej, nie występują w żadnym języku. Nie pochodzą nawet z języka hebrajskiego, a konkretnie z języka nauki Kabały. Dlatego takie kabalistyczne definicje jak Sefirot, parcufim, reszimot, itd. używamy w jakimkolwiek języku.

Pytanie: Czy chce Pan powiedzieć, że to nie jest hebrajski?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie hebrajski. Parcuf – po hebrajsku oznacza „twarz” (lub potocznie „mordę”), natomiast w Kabale odnosi się do struktury duchowego obiektu.

Komentarz: Ale słowo jest nadal takie samo i jest używane w języku hebrajskim.

Odpowiedź: Tak, ale ma ono zupełnie inne znaczenie, nawet inny korzeń. Na przykład „reszimot”. W języku hebrajskim jest oczywiście słowo „roszem”, „reszima” – „zapis”, „spis”. Jednak w Kabale słowo „reszimo” oznacza informację.

Albo na przykład ekran – masach. Oczywiście, jest ekran komputera, telewizora – masach, i masach – w duszy. Ale „masach w duszy” ma zupełnie inny sens – „działanie”. Oznacza to, że język Kabały mówi o tym, że jest niezależny od wszystkich innych języków i od nas wszystkich.

Jak różnica, czy mówisz w swoim ojczystym języku czy po hebrajsku, albo po angielsku? Jeśli jesteś egoistą, to mówisz w egoistycznym języku. A jeśli już nabyłeś właściwości obdarzania i miłości, to mówisz w altruistycznym języku, i jest to język Kabały. Czyli znaczenie jest zupełnie inne w każdym słowie, w każdej definicji.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język kabalistyczny”


Kabalista – chodzące laboratorium

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy egoista, będąc poza duchowym zrozumieniem, może odpowiednio odnieść się do swojego egoizmu? Czy może wyraźnie dostrzec przejawy egoizmu, nie poddawać się mu i regulować ten proces?

Odpowiedź: I tak, i nie. Człowiek przeżywa wzloty i upadki. I nawet na najwyższych stopniach, egoizm może nagle przejąć kontrolę. „Nie polegaj na sobie, do całkowitej śmierci egoizmu” – to jest nasze motto.

Pytanie: Czy ci, którzy zajmują się Kabałą, mogą w jakiś sposób określić, gdzie wkroczył egoizm, a gdzie jakaś inna część? A może to wszystko to kompletny egoizm?

Odpowiedź: Nie ma to znaczenia. Ale na wyższych stopniach człowiek wie, rozumie i uświadamia sobie to. Jednak, pomimo że człowiek wie i rozumie, widzi jak egoizm pogrywa z nim. Jest to badanie natury – tego, co uczynił Stwórca. W istocie kabalista jest jak chodzące laboratorium, które testuje wszystko na sobie.

Komentarz: To bardzo interesujący proces.

Odpowiedź: Tak, przecież włączasz w siebie cały świat!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabalista – chodzące laboratorium”