Artykuły z kategorii

Żeby nie uschnąć w dziesiątce

каббалист Михаэль Лайтман Stwórca daje człowiekowi punkt w sercu i doprowadza go do dziesiątki, gdzie wpada w ramiona przyjaciół i czuje się bezpieczny. W tym spokojnym stanie zaczyna „zasypiać”. Co należy robić? Trzeba wziąć na siebie jakąś pracę we własnej albo światowej grupie i ciągnąć ją z całych sił, inaczej utoniesz, uschniesz w swojej dziesiątce.

Pytanie: Jak dojść do stanu, gdy jeden człowiek jest odpowiedzialny za całą grupę?

Odpowiedź: Kiedy się jednoczymy, to przekształcamy się w jednego człowieka. Właśnie w taki sposób stajemy przed Stwórcą – jako jeden człowiek z jednym sercem: jedno pragnienie i jeden człowiek ze wszystkich osób razem.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 12.08.2023


Zrozumienie głębi tekstu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy czytasz tekst kabalistyczny wiele razy, powiedzmy dziesięć, nagle za jedenastym razem widzisz słowo, którego wcześniej nie dostrzegałeś. Z czym jest to związane?

Odpowiedź: Jest to związane z naprawą człowieka. Człowiek wkłada dużo wysiłku, dlatego zaczyna rozumieć głębiej tekst, zauważa nowe słowa i znaczenia.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 12.08.2023


O co prosić, kiedy doświadczamy cierpienia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: O co powinienem prosić, gdy doświadczam silnego fizycznego cierpienia i bólu?

Odpowiedź: Gdy doświadczasz silnego cierpienia i bólu, zwróć się do Stwórcy z pytaniem: „Jaka jest przyczyna tego cierpienia?”

A przyczyna znajduje się w egoizmie, w przeciwieństwie do światła. Nie ma nic innego. Możesz prosić o własną naprawę, aby zamienić ból w radość, w zdrowie itd., dlatego że stany cierpienia odpychają, oddalają nas od Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim


Bez niczego przy duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Na czym powinniśmy opierać nasz postęp, skoro już wiadomo, że nie jest to kwestia wiedzy?

Odpowiedź: Tylko na środowisku. Wiedza jest bezwartościowa, jestem gotów zapomnieć wszystko. Jak mówi Talmud ludzie modlili się, aby zapomnieć o tym, czego się już nauczyli. Chcę zacząć z czystym kontem, jak dziecko, nie mając nic przy duszy.

Niech wszystko, czego się nauczyłem do tej pory, wyleci z mojej głowy. Nawet jeśli moje serce pozostaje puste, niczego nie potrzebuje, chcę zacząć od nowa, ogołocony ze wszystkiego, co posiadam. Tylko w taki sposób możemy kontynuować naszą drogę, zaczynając każdy dzień od nowa.

Wydawałoby się, że tyle rzeczy jest zapisanych w książkach: „Pamiętaj, poznaj, nie zapomnij”…To prawda, ale w rzeczywistości człowiek postępuje, gdy jest gotowy „wyzerować się”, kiedy nie słucha głosu bieżącej chwili. Tylko środowisko pozostaje naszym stałym wsparciem.

Z lekcji według artykułu „Odkrycie miary – ukrycie dwóch”