Artykuły z kategorii Wzajemne poręczenie

Babilon nadal tutaj jest

Naród żydowski zawsze był obiektem nienawiści. Ponieważ znajdował się we wzajemnym poręczeniu w naprawionym systemie, z którego dzisiaj pozostała tylko słaba siła. Dlatego wszystkie stany pochodzą z tego źródła.

W rzeczywistości Żydzi nie są mądrzejsi od innych narodów. Wręcz przeciwnie. Czy inni na naszym miejscu postąpiliby w taki sam sposób? My po prostu nie rozumiemy przyczyny tego, co się stało: kiedyś byliśmy połączeni przez silę wzajemnego poręczenia, ale od tego czasu istnieje antagonizm pomiędzy dwoma pragnieniami, otrzymywania i obdarzania, pomiędzy tymi, którzy osiągnęli wzajemne poręczenie i tymi, którzy tego nie osiągnęli.

Nienawiść ta pochodzi z Babilonu, w którym w istocie znajdujemy się do dzisiaj. Patrząc z duchowego punktu widzenia, nic się nie zmieniło. Musimy znowu się zjednoczyć, tak jak to uczyniła wówczas grupa Abrahama, ale tym razem posiadamy „pamięć” tamtych czasów, poza tym, w chwili obecnej mamy książki i inne możliwości współpracy i realizacji rozpowszechniania. Musimy dokonać własnej naprawy, zgodnie z dziedzictwem przeszłości i wymogami przyszłości a następnie zatroszczyć się o cały Babilon, tj. współczesną ludzkość.

W rzeczywistości, wszyscy ludzie potrzebują tylko jednej rzeczy – osiągnięcia wzajemnego poręczenia. To nie jest przypadek, że Baal HaSulam podzielił jeden artykuł na dwie połączone ze sobą części: „Darowanie Tory” i „Wzajemne poręczenie”. Druga część mówi o realizacji, o tym co naprawdę oznacza wzajemne poręczenie. Jeżeli tego dokonamy, nic więcej nie będzie potrzebne. W ten sposób zakończymy naprawę we wszystkich światach.

Z lekcji do gazety „Naród”, 28.08.2011


Pomiędzy Malchut a Biną

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy wzajemne poręczenie dotyczy kobiet?

Odpowiedź: Zarówno mężczyźni, jak i kobiety powinni osiągnąć stan wzajemnej gwarancji.

Jest powiedziane, że przy górze Synaj stali mężczyźni, a kobiety ich otaczały. Odzwierciedla to wewnętrzne właściwości duchowe każdego z nas.

Kobieta uosabia pragnienie otrzymywania przyjemności, a mężczyzna symbolizuje przezwyciężenie tego pragnienia (w j. hebrajskim „mężczyzna” to „gewer”, pochodzi od słowa „itgabrut”, co oznacza „przezwyciężenie”). Czyli jest to pragnienie dawania.

Właśnie tę właściwość każda osoba wykrywa przeciwko sobie, a raczej w sobie, tj. górę Synaj – „górę nienawiści”.

Ale połączenie i wzajemne poręczenie dotyczy każdego. Również kobiety muszą się starać, aby połączyć się wewnętrznie ze wszystkimi, tak jak mężczyźni. Tylko mężczyźni muszą przejawiać to także zewnętrznie, a kobiety w sobie.

A poza tym, kobiety powinny „naciskać” na mężczyzn, ponieważ mężczyzna jest z natury skłonny do słuchania kobiety, żony. Dla niego żona jest jak matka, właśnie tak on ją czuje.

Prototypem mężczyzny jest Zeir Anpin, który znajduje się między dwoma kobietami, nukwami: Malchut i Biną. Jego matka to Bina, a żona – Malchut. Od Malchut on otrzymuje pragnienia, a do Biny zwraca się o ich napełnienie.

Innymi słowy, nie może on bez Malchut zwrócić się do Biny, a jeżeli zwrócił się do niej, to nie pozostaje mu nic innego, jak przekazać Malchut wszystko, co otrzymał od Biny. W ten sposób on pracuje. Dlatego też żona w jego podświadomości zastępuje pod wieloma względami matkę.

Z lekcji do artykułu z księgi „Szamati”, 12.11.2010


Elektryczna wibracja emanacji


Musimy spróbować stworzyć taki trwały, permanentny stan, jak gdybyśmy znajdowali się stale na wiecznym kongresie, pod wpływem kilku tysięcy ludzi, którzy zebrali się w jednym miejscu.

Tą samą elektryczną wibrację powinienem odczuwać w każdej chwili wszędzie. Na to duchowe pole siły nie będzie miała wpływu żadna odległość! Zależy to tylko od nas, ponieważ ten stan możemy uczynić permanentnym stanem. Dokładnie to pole duchowego połączenia i ukierunkowania określane jest jako kabalistyczna grupa, i wtedy każdy znajduje sie pod wpływem nie tylko 7000 tys., ale pod wpływem milionów naszych przyjaciół na całym świecie.

Najpierw budujemy grupę z kilku tysięcy studentów, w której wszyscy połączeni są razem w naszej wspólnej sieci. I jeżeli część tej grupy osiągnęła już stan wzajemnego poręczenia, zaczyna ona projektować na zewnątrz promieniowanie i nie można już go więcej zatrzymać. To jest określane jako prawdziwe rozpowszechnianie kabały. Każdy będzie miał możliwość aby przyjść, zobaczyć, poznać, sprawdzić czy jest to dla niego odpowiednie, a jeśli nie może dzisiaj jeszcze, to jutro już tak.

Ten kongres powinien nam służyć jako przykład dla takiego trwałego, permanentnego stanu, by wspinać się coraz wyżej. Dokładnie będzie to oddziaływaniem środowiska na ludzi, środowiska, które musimy stworzyć. Jeżeli środowisko determinuje całą moją przyszłość i szybkość mojego duchowego rozwoju, to muszę tylko zastanowić się, w jaki sposób mogę jeszcze bardziej wzmocnić to środowisko, aby ono ciągle mnie inspirowało i ciągnęło mnie za uszy naprzód.

I wtedy oczywiście przyjdę na kongres, bo jak inaczej będę mógł się rozwijać dalej, nie mam żadnych innych środków niż te. Przyjdę, ale musimy zorganizować taki sam wpływ na środowisko przez cały czas!

Ponieważ nie ma żadnego innego motoru napędowego dla rozwoju duchowego!

Z lekcji do artykułu „Wygnanie i odkupienie”, 04.11.2010