Ani jednej spokojnej sekundy
Pytanie: Kto ma przezwyciężyć, pokonać zło: ja czy Stwórca?
Odpowiedź: Cokolwiek opowiada mi się o Stwórcy, muszę pracować samodzielnie, od początku do końca. A następnie podejmuję decyzję odpowiednio do tego, jak dokładnie się to wydarzy: samo, przez moje wysiłki, czy za pomocą jakiejś wyższej siły.
Nie należy czekać na to, że przyjdzie coś z góry. Nie przyjdzie nic. Z własnej siły i poprzez własne wysiłki muszę ujawnić już istniejący obraz. Wszystko zależy od tego, jak bardzo staram się o to. Można porównać mnie do dziecka, które może rosnąć jedynie w takim stopniu, w jakim będzie tego chcialo. I o te pragnienia musi ono troszczyć się samo. Czy możesz sobie wyobrazić, jak się ono z tym czuje?
W naszym świecie, dzieci rozwijają się w sposób naturalny, a my nie możemy za nimi nadąrzyć. Dzieci cały czas są w ruchu i ciągle czegoś chcą. Podobnie, my również musimy wykonywać naszą duchową pracę. Inaczej nie będziemy się rozwijać, nie będziemy wzrastać. Lecz my zamiast tego, robimy ciągle przerwy na odpoczynek i na refleksje.
Czy dziecko pozwala sobie na jakies przerwy? Ono nie pozwala sobie na jedną spokojną sekundę, ponieważ w każdym momencie musi badać świat.
Z lekcji do artykułu Rabasza „Co oznacza, chleb wstydu w pracy duchowej”, 11.01.2011
Pytanie:
Pytanie:
Księga Zohar. Przedmowa. Artykuł „Poganiacz osłów”, P.85:”
Pytanie:
Jeżeli skoncentrujemy się na relacjach dzieci pomiędzy sobą i relacjach dzieci z dorosłymi, a nie na każdym osobiście, patrząc na to kim on jest i jaki on jest, i jeżeli wychowując je będziemy rozwijać w nich połączenie ze środowiskiem, wtedy dzieci także będą rozwijać się w prawidłowy sposób!
Każdy z nas powinien się troszczyć o to, aby jego czas był wykorzystany racjonalnie. Nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś bez osobistego planu pracy, może w czymkolwiek odnieść sukces. Jest to konieczne aby ułożyć sobie taki właśnie plan na nadchodzący tydzień, tak aby było jasne, co będe miał do zrobienia.
Stworzenie jako całość nazwane jest „Babilonem”. Zostało stworzone z pragnienia, które przeszło swój rozwój w czterech etapach Światła, zejścia przez światy, narodziny, a następnie rozbicia struktury Adama. W końcowym efekcie pragnienia otrzymywania i pragnienia obdarzania pomieszały się ze sobą do takiego stopnia, że w każdym istnieją części każdego innego.
Gdy chcę przeczytać artykuł, który został napisany przez kabalistę, to jako pierwsze powinienem sprawdzić mój stosunek do autora. Powinien posiadać on dla mnie nienaganny autorytet, a siebie samego powinienem widzieć jak drobniutką drzazgę, która jest unoszona przez prąd rzeki.