Artykuły z kategorii Praca duchowa

Każdy powinien rozwijać swoją duszę

каббалист Михаэль ЛайтманKabała zajmuje się naprawą duszy. Dusza jest w każdym z nas, ale jest ukryta. Jest to pragnienie, aby odkryć sens życia.

Gdy to pragnienie budzi się w człowieku w takim stopniu, że doprowadza go tam, gdzie studiowana jest kabała, świadczy to o tym, że dusza zaczęła ujawniać się. I wtedy osoba ta odczuwa potrzebę wiedzy kabalistycznej. W przeciwnym razie nie rozwinie swojej duszy i pozostanie ona zaledwie punktem, czym spowoduje na siebie nacisk sił ponaglających, odczuwalnych jako cierpienia.

Przecież celem naszego życia jest ujawnienie i rozwój naszej duszy, aby w niej nawiązać kontakt ze Stwórcą. Dlatego nieważne, jakie wrodzone zdolności posiada człowiek. Niektórzy bardziej garną się do nauk przyrodniczych, a inni – do kultury, edukacji; jeden potrzebuje najprostszych prac mechanicznych, a inny gustuje w filozofii.

Są ludzie leniwi i są energiczni czy bystrzy. Ale nie ma żadnego związku pomiędzy wszystkimi tymi właściwościami ziemskimi a rozwojem duszy. Jak powiedziano w kabale: „Nie rozumem uczą się”.

Sam osobiście doceniam wiedzę i podejście naukowe, ale widziałem, jak to może zmylić człowieka. Dlatego nie ma żadnych ograniczeń. Najważniejsze – to pragnienie!

Liczy się tylko punkt w sercu, który rozwija się przy pomocy siły światła i nie dotyczy ziemskich właściwości człowieka.

Nie ma żadnego związku między wrodzonymi cechami, umiejętnościami, nawykami, wykształceniem a sukcesem w naprawie swojej duszy.

Z lekcji na temat „Podejście do studiowania kabały”, 01.10.2010


Technika wspinania się po duchowej drabinie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wyjaśniał pan, że pragnienie (lewa linia) i Światło (prawa linia), w każdym ze 125 stopni, są przygotowane dla nas z góry i kiedy człowiek połączy je z sobą w prawidłowy sposób, wzniesie się na ich poziom. Co to oznacza w praktyce?

Odpowiedź: W naturze istnieją dwie siły – siła dawania i siła otrzymywania, „+” i „-„, prawa i lewa linia. Lewa linia jest siłą otrzymywania, a prawa siłą dawania, trzeba je ze sobą połączyć, umieszczając pomiędzy nimi „opór” (R)” lub „silnik” (M). Kiedy je łączę ze sobą wówczas działają one poprzez mój wysiłek (R lub M).

Rezultat tych działań – oporu i siły – jest nazywany „duszą” albo „człowiekiem”.

Powiedzmy, że stworzyłem w sobie człowieka na pierwszym stopniu. Teraz jest przede mną kolejny stopień. Jaka jest różnica pomiędzy „człowiekiem” na pierwszym stopniu, a tym na drugim?

Muszę jeszcze bardziej wznieść „wiarę ponad rozum” (dawanie ponad otrzymywaniem), aby stworzyć ekran, który je połączy ze sobą. Przyciągnąć otaczające Światło, aby pomogło mi zbudować ten ekran (połączenie między prawą i lewą linią) i doprowadzić naczynie/kli do podobieństwa do Światła.

Pragnienie, które może mieć ekran, musi być podobne do Światła. Stopień otrzymywania w lewej linii musi być równy stopniowi dawania w prawej linii. Kiedy to osiągnę, zdobędę następny stopień.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 22.09.2010 


Bezcenne krople jedności

Wszystko, co się z nami działo, wszystkie cierpienia które musieliśmy znosić w trakcie całej naszej historii, były na naszą korzyść.

Baal HaSulam pisze (list 23), że osoba, która ujawniłaby jedną jedyną kroplę jedności ze Stwórcą, byłaby z radością gotowa na odcięcie sobie rąk i nóg kilka razy dziennie, aby tylko jeden jedyny raz w życiu (!) odczuć smak połączenia, zlania się ze Stwórcą.

I nie jest to żadna przesada! Gdyby człowiek przeprowadził kalkulacje, ile światła przyniesie mu jedna jedyna kropla jedności w stosunku do najstraszniejszych cierpień tego świata, rozpoznałby, że jedno przeważa drugie! Nie pojmujemy tego, co oznacza wyższe światło, które ubiera się w dusze… Wierzymy, że jest to po prostu coś przyjemnego i przynoszącego rozkosz. Nie czujemy tego, co w rzeczywistości oznaczają te słowa, a mianowicie: wieczność, doskonałość, harmonia.

Z lekcji do artykułu “Wprowadzenie do Panim Meirot” z 17.08.2010


Rodzina w oparciu o ogólne zasady duchowe

Pytanie: Dlaczego obecnie mają miejsce takie problemy w relacjach rodzinnych, gdzie wielu ludzi rozwodzi się, odchodzi od siebie lub nie chce się w ogóle żenić?

Odpowiedź: Egoizm rośnie cały czas. Nie jest już tak, jak było w poprzednich pokoleniach, gdzie nie było prawie różnicy pomiędzy starą i nową generacją. Ludzie pozostawali na tej samej ziemi, żyli w tej samej wiosce, syn dziedziczył po ojcu zawód: ojciec był kowalem – i syn był kowalem, ojciec był rolnikiem – i syn był rolnikiem.

Taka była powszedniość! Ludzie przekazywali sobie dalej ubrania z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj człowiek jest w każdej chwili – NOWY!

Człowiek nie potrzebuje nawet zmian, aby się na nowo narodzić. Właśnie dlatego, że jest nowy – nie może znieść tego, co było wczoraj. Wczoraj ożeniłem się, a dzisiaj patrzę na “nią” i nie rozumiem: “Czy jest to naprawdę ta kobieta, z którą ożeniłem się wczoraj?! Gdzie jest właściwie ta wczorajsza kobieta, gdzie są jej stare właściwości? “- Nie widzę ich dzisiaj.

Nie rozumiem tego, że te zmiany stały się we mnie – patrzę na nią – i wydaje mi się, ze to ona się zmieniła, a ja nie jestem już dzisiaj na to gotowy, aby z nią razem żyć. W tym nie jest nikt winny! Jeśli nasze pragnienie, które się ciągle rozwija, nie zostanie naprawione – to wtedy rodzina zostanie zniszczona. Na jakiej podstawie można połączyć ze sobą ludzi?

Wcześniej połączenie trzymało nas mocno na “fizyczno – publicznym” poziomie: wspólna gospodarka, życie pod wspólnym dachem, dzieci, obowiązek, nacisk opinii publicznej. A dzisiaj nic nie niepokoi ludzi! Człowiek jest wyżej niż jakiekolwiek z tych wczorajszych ograniczeń i nie chce nic. Dlatego też, człowiek nie jest w stanie założyć rodziny, po prostu nie życzy sobie tego i nie chce mieć dzieci.

Problemy w rodzinie stale rosną i nie jest to możliwe by je rozwiązać, gdy małżeństwo nie ma wspólnego zajęcia jak duchowe zjednoczenie.

Tylko to może trzymać i wzmocnić rodzinę! Żadne materialne zajęcia nie pojednają rodziny, nie są w stanie jej zjednoczyć. Jak zostało powiedziane: “Mężczyzna i kobieta – i Stwórca pośród nich.” Odkryjemy jeszcze, jak bardzo dla naszego związku w połączeniu na poziomie “człowiek ” konieczna i niezbędna jest wyższa siła, wyższa idea.


Między nami znajduje się cały wszechświat

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Podczas lekcji mówię sobie, że chcę poczuć, o czym jest napisane w Zoharze, jednak widzę, że nie mam prawdziwego pragnienia do tego. Jak mogę osiągnąć takie pragnienie?

Odpowiedź: Jest to problem naszych wspólnych myśli. Być możenie całkiem zdajemy sobie sprawę, że Zohar mówi o naszych zaawansowanych stanach i że najważniejsze podczas czytania tej księgi jest moje pragnienie osiągnięcia tych stanów.

Jakie są nasze zaawansowane stany? – Kiedy jesteśmy ze sobą połączeni i w tym połączeniu ujawniamy duchowość, powszechną właściwość emanacji, obdarzania – Stwórcę.

Właśnie taką intencję powinniśmy mieć przy czytaniu księgi Zohar. W przeciwnym razie całe to czytanie jest na próżno i w niczym nam nie pomoże. Wręcz przeciwnie, otrzymamy od niego poczucie ciemności, negatywne przebudzenie. Przecież nie ma wyjścia: w każdym razie trzeba będzie nas posuwać naprzód – a więc będzie to zrobione przymusowo.

Dlatego wszystko zależy od tego, na ile prawidłowo będziemy wyobrażać sobie nasz zaawansowany stan podczas czytania Zoharu – stan połączenia między nami, wewnątrz którego odkrywamy właściwość emanacji, miłość, poręczenie, zjednoczenie, które panują w całej rzeczywistości, we wszystkich światach. Ponieważ cała rzeczywistość, wszystkie światy aż do świata nieskończoności – wszystko może być ujawnione tylko w połączeniu miedzy nami.

W jakim stopniu będziemy chcieli odkryć ten stan podczas czytania Zoharu, w takim przyciągniemy do siebie światło naprawy.

Z lekcji do księgi Zohar 12.08.2010


Za co są kary w duchowości?

Natura tego świata jest egoistyczna, a my urodziliśmy się już w naturze pragnienia otrzymywania. Z tego powodu pragnienie to ciągnie i popycha nas zawsze do przyjemności, nie dając nam spokoju nawet na jedną sekundę. W każdej chwili tworzą się w nas nowe pragnienia i kuszą nas do tych czy innych źródeł przyjemności.

Wynika z tego, że w tym świecie znajdujmy się ciągle pod naciskiem, presją napędzającej nas siły natury, która wywołuje w nas uczucie cierpienia. Dlatego też jeśli nic nie robimy, nie możemy zostać ukarani, ponieważ motywacja, aby cokolwiek zrobić, przychodzi do nas od natury, a to dlatego, że jestesmy kierowani poprzez popychającą nas z tyłu siłę.

Podczas gdy w duchowym rozwoju nie istnieje siła, która zmusza nas do duchowego postępu, gdyż w duchowości nie ma przymusu, my sami w sobie musimy osiągnąć, kumulować, gromadzić i organizować siłę, która będzie napędzać nas do przodu.

I aby pomóc nam w duchowym rozwoju i postępie, ponieważ znajdujemy się w egoizmie, w pragnieniu otrzymywania, rozkoszowania się, zsyłane są na nas kary, jeżeli nie pracujemy – a więc są to kary za naszą bezczynność.

Jeśli będziemy zwracać szczególną uwagę na wszystkie nasze odczucia i zrozumiemy, że wszystko to pochodzi od Stwórcy, wtedy pomoże nam to, by lepiej reagować i robić postępy w dalszym rozwoju. Jeżeli w każdym naszym stanie zaczniemy dostrzegać zachowanie Stwórcy w stosunku do nas, tzn. karę za nasze lenistwo, będziemy mogli lepiej przygotować się do każdego działania.

A wtedy zobaczymy, że Stwórca jest zawsze początkiem, że On jest tym, który zaprasza nas do działania i kieruje nami, a my musimy stać się po prostu bardziej wrażliwi, aby usłyszeć co On mówi, jak w nas działa i pracuje, aby odpowiednio do tego rozpoznać szczegóły w naszej pracy.

Ogólnie rzecz biorąc nasza praca jest połączeniem pomiędzy duszami, aby w nim móc ujawnić Stwórcę. I w tym połączeniu zaczniemy odczuwać, jak Stwórca nami kieruje. Zaczniemy odczuwać otaczajjące światło, postrzegać wszelkie działania, które studiujemy w nauce Kabały oraz odczuwać jak realizują się one między nami.

W taki sposób Stwórca napędza nas do zjednoczenia, aby nasze pragnienia odpowiadały dokładnie Jemu. Z takiego punktu widzenia kary od Stwórcy, to tak naprawdę nie są to żadne kary, lecz jedynie naprawa naszego ukierunkowania na cel.

Z lekcji do artykułu Rabasza z 18.07.2010


Co jest źródłem mądrości?

Tylko poprzez naprawę czegoś zepsutego możemy zrozumieć Stwórcę i stać się takimi, jak On.

Wygląda to tak samo, jak w naszym świecie dziecko uczy się poprzez budowę domków z klocków i układanie puzzli.

Wszystko przebiega od rozbicia do naprawy. Najpierw dziecko musi rozebrać zabawkę na części, aby dowiedzieć się, co jest w środku, a następnie złożyć ją z powrotem z różnych części i osiągnąć doskonałą formę. W taki sposób ono się rozwija.

Dokładnie w taki sam sposób poruszamy się również w duchowości. Powinniśmy wiedzieć, na czym polegało nasze odejście, nasz nienaprawiony stan, gdzie miało miejsce rozbicie i w jaki sposób należy to wszystko naprawić – posuwając się coraz dalej i za każdym razem łącząc ze sobą coraz bardziej i coraz bardziej rozbite części.

Wyższe poznanie i zrozumienie przychodzi od Jedynego i doskonałego Stwórcy do niedoskonałego stworzenia. Dlatego im znaczniejsza jest odległość między nimi i im bardziej łączą się oni ze sobą – doskonały i niedoskonały – tym większa mądrość.

Mądrość powstaje w wyniku ich połączenia w warunkach ogromnej różnicy i odległości między nimi. Wynika z tego, że im bardziej odczuwam rozbity, rozdzielony, zagmatwany, mglisty, odwrotny do doskonałości stan – tym lepiej!

Jeśli uda mi się poprzez dokładanie wszelkich możliwych starań i wykorzystywanie wszystkich środków zacząć składać z tej niedoskonałości doskonałość, tak aby „ciemność zaświeciła jak Światło” w harmonii i równości wszystkich części, łączących się w jednym źródle – to dojdę do zrozumienia, kim jest Stwórca, który stworzył to całe zepsute stworzenie.

Słowo „stworzenie” (Bria) znaczy „wytrącony poza Jego granice”. Stwórca stworzył jedynie zły początek – przeciwstawną Sobie właściwość i dał nam możliwość poznać Go poprzez prawidłowe połączenie i naprawę siebie samego.

Dlatego też nie należy narzekać na ciężkie stany – ponieważ przychodzą one do nas po to, abyśmy naprawiając je, zbudowali doskonałość.

Z lekcji do artykułu “Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 27.01.2010


Czas duchowego wyzwolenia

Wszystko co osiągnęli wcześniejsi kabaliści w czasach których żyli, podczas gdy każdy z nich działał zgodnie do swoich warunków, było przygotowaniem dla naszego obecnego stanu. I dlatego też przez to dysponujemy dzisiaj wszystkimi niezbędnymi autentycznymi źródłami jak: dzieła ARI, Księga Zohar z komentarzem – Sulam, dzieła Baal HaSulama i Rabasza, aby z ich pomocą móc zmierzać do przodu, rozwijać się duchowo.

Nie mieli oni takich możliwości, aby pracować w warunkach jak my. Kiedy zaczął się globalny kryzys, który rozpoczął się w starożytnym Babilonie, odzwierciedlający rozbicie ogólnej duszy w wyższym świecie. Nigdy jeszcze nie było porównywalnych czasów i warunków jak teraz! Baal HaSulam pisał już o tym przed 80-90 laty, że żyjemy obecnie w czasach Mesjasza, w epoce duchowego wyzwolenia.

Jeżeli lud Izraela odzyska z powrotem swoje ziemie i zbuduje na tym swoje państwo, będziemy mieli możliwość wybudowania w nim wszystkiego zgodnie z prawem duchowym, a także zjednoczyć się jak duchowy lud, w miłości do bliźniego jak do siebie samego. Lecz nie jest to możliwe do osiągnięcia, bez rozpoznania zła – i do tego właśnie konieczne są albo wielkie cierpienia, albo światło, które oświeci nasze zło.

Dzisiaj właśnie mamy tą możliwość, by przyciągnąć to światło, aby rozpoznać w tym jak bardzo jesteśmy w przeciwieństwie do obdarzania i miłości i do rozpoczęcia naprawy poprzez nasze połączenie społeczeństwa i ludzkości! Miejmy nadzieję, że leży to w jak najbliższej przyszłości.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 15.07.2010.


Prawa fizyki świata duchowego

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego bez względu na to, jak bardzo krzyczę, Stwórca nie odpowiada na wszystkie moje prośby?

Odpowiedź: Ponieważ na razie jest to nieprawidłowa prośba – po prostu krzyk „kapryśnego dziecka”, na który nikt nie zwraca uwagi.

Krzykiem nazywa się pragnienie. Jeśli krzyczy i płacze dorosły człowiek, prawdopodobnie zdarzyło się coś poważnego. „Dorosły” oznacza osobę, która ma wyjaśnione pragnienie i wie, co chce.

Musimy wyjaśnić sobie swoje pragnienie i jeśli nasz wewnętrzny krzyk, wewnętrzne pragnienie będzie odpowiadać światłu, to światło odkryje się w nim i da człowiekowi poczucie duchowej rzeczywistości.

W istocie studiujemy fizykę świata duchowego – ścisłe prawa wzajemnego związku pomiędzy światłem i pragnieniem.

Światło zbudowało pragnienie z pięciu części i każda część dzieli się jeszcze przez pięć i ponownie przez pięć. Razem to 125 stopni, przez które pragnienie może upodobnić się do światła, czyli wznieść się po duchowej drabinie do światła, dopóki nie stanie się dokładnie takie same, jak ono.

Co to znaczy krzyk? Jest to pragnienie osiągnięcia większego podobieństwa do światła niż teraz, nad którym pracuję. Jeśli wykonałem poprawne działania i upodobniłem się do światła, to ono ujawni się! A jeśli nie – to nie.

Dlatego nie ma potrzeby krzyczeć. Należy zmienić swoje pragnienie, póki nie osiągniesz światła.

Być może dla przejścia z jednego stanu na następny będziesz potrzebował na przygotowania kilka miesięcy, a może kilka lat, a nawet kilka cyklów życia, póki nie osiągniesz takiej zmiany, że wzniesiesz się na następny stopień.

Wszystko zależy od środowiska, twojej wytrwałości i nacisku – od tego, jak bardzo się starasz, aby przyśpieszyć czas. Nie ma żadnej protekcji dla nikogo ze strony światła, ani możliwości zakrzyczeć w szczególny sposób, aby On pomógł.

Są to ścisłe prawa, jak w fizyce: albo odpowiadasz  następnemu stopniowi, albo nie. Jeśli masz wystarczająco dużo siły, aby ruszyć siebie, to ruszasz się, a jeśli nie – to nie.

Jeśli potrzebuję ruszyć z miejsca tonę ładunku, to będę w stanie to zrobić tylko wtedy, gdy moja siła będzie co najmniej o jeden gram większa niż ta tona. Ale nie wcześniej!

Dlatego nauka kabały nas uczy, jak przyciągnąć światło, które doda nam siły, abyśmy się upodobnili do niego.

Z tego stanu, do którego chcę się wznieść, mogę przyciągnąć do siebie światło, które nazywa się „otaczającym”, „powracającym do swojego źródła”. To światło będzie oddziaływać na moje pragnienie i wzniesie mnie, upodobniając do tego wyższego stopnia, z którego zstępuje światło. Sam siebie nie jestem w stanie zmienić.

Cała mądrość kabały polega na tym, jak przyciągnąć do siebie to światło z góry, znajdując się na dole. Powiedziano o tym: „Ja stworzyłem zły, egoistyczny początek i Torę jako środek dla jego naprawy, ponieważ zawarte w niej światło powraca do swojego źródła”.

Z lekcji do artykułu z księgi „Szamati”, 16.07.2010


Bądź jak embrion w łonie wyższego poziomu

каббалист Михаэль ЛайтманNawet jeśli nie masz jeszcze ekranu czy pragnienia obdarzania, ale życzysz sobie tego, wtedy możesz spróbować wlać twój punktu w sercu w duchowość i podłączyć go do wyższego poziomu. W ten sposób będziesz jak duchowa kropla nasienia, która znajduje się w łonie matki, ACHaPu wyższego poziomu. Z pomocą tego pragnienia, aby się tam znaleźć, tak aby wyższy mógł cię wznieść, wtedy zaczniesz rozwijać się jak duchowy embrion.

Musisz anulować się i pragnąć, aby zamienić się w kanał, przez który będzie przepływać światło na cały świat. W ten sposób staniesz się przewodnikiem, a nie przeszkodą dla światła. W tej chwili jesteś zamknięty sam w sobie i powinieneś się otworzyć!

To odkrycie dzieje się za pomocą światła Or Makif.