Okres poprzedzający żydowski Nowy Rok nazywa się „Pokutą” (Slichot). Aby jednak pokutować, trzeba wiedzieć, czym jest miłość do ludzi jak do siebie samego, a także czego w przeciwieństwie do tego: nie zrobiłem dla drugiego człowieka. Trzeba poczuć, czy jest we mnie miłość do bliźniego, która jest głównym przykazaniem Tory, czy jej nie ma?
Przecież bardzo wielu ludzi uważa, że wystarczy przestrzeganie samych materialnych przykazań. Dlatego kabaliści radzą nam, łączyć się w grupach, w dziesiątkach, pracując w nich możemy wspólnie sprawdzić czy rzeczywiście odnosimy się do siebie nawzajem z dobrocią? Czy każdy stara się oderwać od swojego egoizmu i połączyć z innymi, włączyć się w ich pragnienia, poczuć między nami miłość?
Jeśli rozumiemy, że niczego z tego nie ma, czujemy się winni i dlatego prosimy o przebaczenie. Pokuta polega na tym że nie wypełniamy głównego warunku – miłości do bliźniego jak do siebie samego. W naszych czasach ten warunek staje się już obowiązkowy dla całego świata, aby wyprowadzić go z globalnego kryzysu. Jednak jako pierwszy powinien zrealizować go naród Izraela, a tego nie robi. Dlatego prosimy o siłę, która pomogłaby nam osiągnąć tę miłość.
Jest przecież oczywiste, że sami nie jesteśmy w stanie spełnić takiego warunku, a możemy jedynie prosić o pomoc. Na tym właśnie polega modlitwa pokutna: prosić o siłę dla wypełnienia głównego przykazania i zbliżenia ludzi. A dzięki zbliżeniu się do siebie nawzajem, zbliżamy się również do wyższej siły, do Stwórcy.
Jedna osoba nie jest w stanie tego zrealizować, dlatego pracujemy w grupie, sprawdzając, czy osiągnęliśmy wzajemne obdarzanie i połączenia czy też nie. A jeśli nie, musimy poprosić o siłę, która pomogłaby nam się zjednoczyć i osiągnąć jedność. Ta wspólna prośba nazywana jest modlitwą, która wychodzi z naszego połączenia, z centrum naszego kręgu, niczym kolumna wznosząca się ku górze. W ten sposób sprawdzając naszą jedność, dochodzimy do pokuty.
Widać więc, że bez studiowania nauki Kabały, nie można dowiedzieć się, o co prosić, do czego dążyć, na czym polega cel stworzenia, jak Tora wiąże się z przykazaniem miłości do bliźniego i miłości do Stwórcy – z całym porządkiem naprawy. Nauka Kabały uczy nas tego, jak realizować siebie zgodnie z tym, co zostało napisane w Torze.
Jedyne przykazanie polega na wzniesieniu się ponad swój egoizm i osiągnięcie zjednoczenia między wszystkimi. Zawiera ono w sobie wszystkie pozostałe przykazania, które są osobistymi naprawami naszego egoizmu. Egoistyczne pragnienie składa się z 613 części, z których każdą musimy naprawić, zaczynając od najłatwiejszych i przechodząc do coraz trudniejszych.
Na tej drodze należy dokonać 613 napraw, zwanych „613 przykazaniami”. Pomagając sobie nawzajem, ostatecznie osiągamy „wyzwolenie”, czyli odkrywamy wewnątrz naszej prawidłowej wzajemnej więzi, obdarzania i miłości – wyższą siłę, Stwórcę. Na tym polega przykazanie pokuty przed Nowym Rokiem.
Oczywiście, nie można rozpocząć nowego roku, nowego początku, kolejnego stopnia, na który powinniśmy wznieść się dzięki swojej naprawie, bez przeprowadzenia analizy wszystkiego, co już przeszliśmy. Na tym polega istota skruchy, poprosić o jeszcze więcej światła, przywracającego do źródła, które dalej naprawi nas i pozwoli osiągnąć jeszcze większe zjednoczenie.
Z programu TV „Pokuta”
Kategorie: Izrael i narody świata, Praca duchowa, Święta i specjalne daty