Artykuły z kategorii Naprawa

Czym jest ekran?

laitman_2009-08_5961_w.jpgPytanie: Czym jest ekran, z czego jest zrobiony i jak mogę go rozpoznać?

Odpowiedź: Ekranem nazywa się siła, która daje mi możliwość, abym się troszczył o innych zamiast siebie. Jest to inna forma myślenia, odczuwania, ukierunkowania myśli, decyzji, którą uzyskuję. Człowiek przy tym  jak gdyby rodzi się na nowo!

To się nazywa cud – „Cud wyjścia z Egiptu”, co oznacza, że wychodzę ze swojego pragnienia egoistycznego i nagle zaczynam troszczyć się o innych. W taki sposób zaczynają pracować moje myśli.

To jest wielka zmiana. Kto by sobie tego życzył? Możemy o tym mówić, ale tak naprawdę wewnętrznie bardzo tego boimy się. Jednak te zmiany wykonuje w nas wyższe światło. Nie wiem, jak ono to robi, tak samo jak nie wiem, w jaki sposób mnie stworzyło. Ta zmiana we mnie nazywa się cudem.

Światło, które stworzyło moje pragnienie, może również wprowadzić w nim taką zmianę.

Z lekcji do „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 05.11.2009


Naprawa świata zależy tylko od nas, nie od naszych przywódców

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Przywódcy G20, w tym Obama, Putin i inni, nigdy nie osiągną porozumienia, z wyjątkiem, gdy zaczną być osobiście dotknięci problemami w sensie fizycznym. Więc jeśli Stwórca chce, żeby doszli do porozumienia, to dlaczego nie daje im wystarczająco cierpień?

Odpowiedź: Przywódcy rządowi są po prostu kontrolowani z góry, aby przeprowadzić to na co ludzie w danym czasie zasługują i nie są oni osobiście postrzegani przez Górne sterowanie. Dlatego naprawa musi zaczynać się z dołu i być przeprowadzona – przez ludzi, a nie z góry – przez przywódców.


Narkotyki i “wzniesienie” nie są ze sobą zgodne

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dwadzieścia lat byłem alkoholikiem i narkomanem. Przed rokiem przeszedłem przez rehabilitację i dzięki „12 stopniowemu – programowi“ – program do wzrostu duchowego – zacząłem unikać alkoholu i narkotyków. Niedawno zacząłem studiować Kabałę i poczułem się jak zakręcony – powinienem nadal kontynuować „12 stopniowy – program“, czy poświęcić się w całości Kabale? A może powinienem połączyć obie drogi? Czy możliwe jest, że niektórzy studenci Kabały są anonimowymi alkoholikami i narkomanami, lecz do tej pory nie byłem w stanie ich znaleźć. Może Pan podzielić się ze mną swoim doświadczeniem?

Odpowiedź: Kabała rozpowszechnia się na całym świecie. Najwidoczniej przychodzą do niej też ludzie, którzy zaczynają studiować Kabałę ze wszystkich dziedzin życia. Polecam wam i proszę abyście sobie wspólnie pomagali.

Pytanie: Powiedzmy, że człowiek znajduje się ponad Machsomem osiągając i odczuwając już połączenie ze Stwórcą. Podczas gdy pracuje on dalej nad swoją naprawą, decyduje się jeszcze na eksperyment z LSD, aby porównać te różne stany. Czy nie będzie on czuł wtedy Wyższej Siły? Chciałbym, aby Pan poświęcił szczególną uwagę temu pytaniu, które na to zasługuje, ponieważ nowoczesna nauka postrzega LSD nie jako typowy narkotyk, tylko jako silną zewnętrzną psycho – stymulację.

Odpowiedź: W momencie kiedy człowiek zażywa narkotyki, oddziela się od percepcji realnego świata i przekracza sferę „zagubionego“ oraz iluzorycznych obrazów.


Nadszedł czas na przeprowadzenie “ulepszeń” w nas samych


Czasami mój komputer się psuje i dzwonię po specjalistów aby go naprawili. Przychodzą i zaczynają mi tłumaczyć, że muszę wymienić twardy dysk, dodać jakieś oprogramowanie, mówią, że mój komputer został zainfekowany jakimiś wirusami itd. A ja nic z tego nie rozumiem. Ja widzę jedynie zewnętrzny obrazek, podczas gdy oni tłumaczą mi coś na temat jego wnętrza.

Wczoraj widziałem artykuł w prasie o tym ilu już ludzi zostało zwolnionych z pracy tutaj – w Izraelu i na świecie, pisano o tym, z czym obecnie zmierza się świat, jakie problemy się za tym kryją i o tym, że tak naprawdę nikt nie widzi końca tych problemów. Ten proces dla wszystkich jest niejasny, jednocześnie niemożliwy również do jakichkolwiek obliczeń, ponieważ po prostu nie znamy nie niego “formuły”.

To właśnie jest zewnętrzny obraz rzeczy. Tymczasem wewnątrz, jeśli miałbyś ten problem jak ja z komputerem, wezwałbyś specjalistę i powiedziałbyś mu : “ zrób tak, żeby było OK”. I tak też jest w tym przypadku: patrzysz na istniejący kryzys z perspektywy zwykłego człowieka, który wpatruje się w monitor i mówi: “Tu mamy ograniczenia, tam jest inny problem, no i musimy coś z tym zrobić.” Jednak, kiedy doświadczony specjalista wkracza do gry, mówi nam, że musimy dokonać pewnych ulepszeń poprzez wymianę pewnych części czy oprogramowania. Wtedy wszystko będzie dobrze. Mówisz wówczas: “ Nie wiem nic na ten temat. Ja tylko chcę, żeby ten problem zniknął z monitora.”

No tak, ale to jest niemożliwe. Musimy nauczyć się tych zmian, które muszą zajść wewnątrz całego systemu, i wtedy świat zewnętrzny również zostanie naprawiony. Bo nasz świat się zmienia. Do tej pory żyliśmy, zarabialiśmy pieniądze, i zbieraliśmy nasze plony w konkretnych warunkach naszego społeczeństwa. Jednakże teraz, aby móc zarabiać i normalnie żyć, musimy się zmodernizować, poprawić, udoskonalić i wziąć wreszcie pod uwagę warunki naturalne, w których żyjemy, a które są znacznie bardziej złożone.

Kiedyś została Ci obiecana lepsza pensja, a teraz nawet nie możesz zatrzymać starej, niższej pensji. To co się dzieje to właśnie modernizacja, a zmusiły nas do tego warunki naturalne.

Aby rośliny mogły rosnąć, bierzemy pod uwagę wszystkie parametry istniejące w przyrodzie, jednak aby wychować człowieka istnieje jeden warunek do spełnienia: połączyć się z innymi – wspólnie.

Musimy nauczyć się tego i wówczas naprawimy się. My staniemy się lepsi i świat razem z nami. Warunek jest prosty: Natura odczuwa brak odpowiedniego połączenia pomiędzy ludźmi. Każdy wpływa na każdego, ale ten wpływ jest niestety negatywny. I to właśnie musi zostać naprawione. Przecież nie ma w tym nic trudnego.

Z lekcji do artykułu Baal HaSulama, “Jedno przykazanie”, 03.05.2009


Dlaczego Kabaliści nie wstępują na scenę polityczną?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Coraz więcej ludzi staje się wrażliwych na zło, które jest w nas. Dlaczego kabaliści nie zajmują się polityką? Czy założenie partii politycznej nie byłoby także drogą do rozpowszechniania nauki Kabały? Czy może zaszkodziłoby to rozpowszechnianiu tej mądrości? Nawet, jeśli ludzie podchodziliby z niechęcią do tego co słyszą, to przynajmniej mieliby jakiś stosunek do wiedzy  kabalistycznej. Czy Światło, koniec końców, nie dało by im impulsu aby podążyli we właściwym kierunku?

Odpowiedź: Naszym celem jest edukacja ludzkości, przekazanie ludziom wiedzy o prawdziwej strukturze świata, o celu jego istnienia i roli człowieka w nim. Niedługo ludzie zaczną sobie uswiadamiać, że jeśli chcą myśleć o stworzeniu lepszej przyszłości to muszą zmienić styl życia, całe systemy społeczne oraz stosunki rządowe. W następstwie tego ludzie zapragną zmiany świata, opartej o nasze wyjaśnienia praw działających zarówno w społeczeństwie, jak i na świecie. Ostatecznie ludzie dotrą do naturalnego uświadomienia sobie tego, że świat musi być kierowany przez kabalistów.

Jednakże to, co się wydarzy, zależne będzie od zakresu kabalistycznej edukacji, od uświadomienia zła oraz naprawy. Do tego czasu, musimy rozpowszechniać naukę Kabały z dołu na górę, ponieważ jakakolwiek próba wejścia na scenę polityczną („przejęcia“ Ministerstwa Edukacji w celu masowego nauczania kabały) zostanie zrozumiana nieprawidłowo oraz wzięta za wrogą.


Duchowy seks

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Początkowo Adam był z jedną tylko kobietą, Ewą. Czy powrócimy do monogamii, kiedy już dokonamy swojej własnej naprawy czy też wówczas nie będzie nas już to obchodziło?

Odpowiedź: Seksualne zjednoczenie w naszym świecie pochodzi ze zjednoczenia duchowego pomiędzy Wyższym Światłem i duszą, zwanym dalej  “Zivug de Hakaa” przy pomocy ekranu. W tym duchowym zjednoczeniu pomiędzy duszą a Stwórcą ( Kli i Światłem), Stwórca albo Światło jest męską częścią, która oddaje a dusza albo Kli jest żeńską częścią, która przyjmuje. W procesie naprawy dusza (Kli) nabywa cech obdarowywania i wówczas jest gotowa, by przyjąć Światło tak, by zaspokajać pragnienie „obdarowywania” Stwórcy ( Światła).

Proces zjednoczenia (wyłaniający się Zivug – duchowe połączenie) zdarza się we wspólnych pragnieniach obojga “spełnić drugiego poprzez przyjemność”, odczuwać ją najbardziej w  zakresie dawania przyjemności partnerowi. Dlatego też to, co się dzieje jest nieustannym porównaniem wspólnych pragnień i zamiarów (w Rosh Partzufa, przed przyjęciem wewnątrz Toch), które zostaje wyrażane w naszej fizjologii jako ruch seksualnych kontaktów – stosunek poprzedzający potok Światła Hochma ( Pnimi Ohr, nasienie) do duszy (do Kli, od Rosh do Toch Partzuf).

Te zmienne i postępowe wzajemne ruchy są po to, by utworzyć kompletne pragnienie w każdym duchowym partnerze, za pomocą przerywania i wznawiania kontaktu. To tworzy możliwość zdrowej przyjemności: kiedy ten poziom jest osiągnięty, Światło przechodzi z Peh do Toch – przyjemność wchodzi w pragnienie, jak to zostało napisane w Torze: “Jako strzała w odpowiednim czasie uderza w upragniony cel, w pożądaną kobietę w pożądanym miejscu.”

W ten sposób, kiedy czyjaś dusza osiąga pełną naprawę, odbiera seks jako fizjologiczne wyrażenie duchowego związku. A jeżeli nie ma żadnego duchowego związku, wtedy nie ma również żadnej motywacji czy też żadnego powodu dla cielesnego związku.


Praktyczna strona przykazania: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.


Pytanie: Zastanawiam się nad praktycznym zastosowaniem przykazania „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”; czy to jest coś znacznie więcej aniżeli bycie tolerancyjnym w stosunku do swego bliźniego.

Pozwolę sobie wytłumaczyć. Jeżeli wszystko co widzimy wokół siebie jest odbiciem nas samych i tego co w nas jest, wówczas nasze myśli czy pragnienia są jedynie przedmiotami i zdarzeniami, które manifestują się „gdzieś tam”;, jednak tak naprawdę są w nas samych.

Nie wiem jak to jest u innych ludzi, ale ja nie mogę powiedzieć, że kocham wszystkie myśli i pragnienia, które powstają w mojej głowie. Jestem świadom większości z nich i je toleruję, ale tak naprawdę nie aprobuję wszystkich swoich myśli i szczerze mówiąc często po prostu mijam się z nimi jak z tłumem ludzi.

Czy w taki właśnie sposób powinniśmy traktować innych? Rozumiem ową potrzebę, by być świadomym innych ludzi, jestem pełen szacunku dla innych i staram się wybaczać. Ale to nie znaczy, że powinienem kochać albo aprobować wszystko co robią inni, tak jak na przykład wysadzanie w powietrze bliźniaczych wież w USA. Mogę przebaczyć ten czyn, ale oni nadal powinni zapłacić cenę za zabicie tysięcy niewinnych ludzi.

Odpowiedź: Naprawa zaczyna się w momencie kiedy człowiek rozpoznaje fakt, iż wszystko co poprawne i dobre może jedynie pochodzić z Wyższego Światła. Dlatego też jedyną rzeczą jakiej oczekuje od swoich studiów, od zjednoczenia się z grupą czy rozpowszechniania Kabały to wpływ i oddziaływanie Światła.


Ludzki związek ze Stwórcą jest jak dramatyczna historia miłosna

Dr. Michael LaitmanDwa pytania na temat miłości, które otrzymałem: 

Pytanie: Często Pan mówi, że czyjaś relacja ze Stwórcą powinna być podobna do tej jaka istnieje pomiędzy zalecającym się panem młodym a panną młodą, jak ta ukrywa siebie i tak dalej, i tak dalej. W dodatku, powiedział Pan, że w przeszłości kobiety były kupowane za pieniądze i wystarczało, że spotykały się raz z przyszłym mężem przed ślubem. Dobrze, ale gdzie w takim razie namiętność, gdzie to napięcie w tym wszystkim?

Odpowiedź: Nie ma żadnej potrzeby miłości na poziomie cielesnym, ponieważ to wszystko tworzy się w późniejszym czasie poprzez wzajemne kompromisy, zwyczaje i przyzwyczajenia. Jednakże, namiętność i napięcie są konieczne w relacji ze Stwórcą, ponieważ te uczucia są wyższe – w przeciwieństwie do egoizmu. Na przykład, to może zostać porównane do dramatycznej historii miłosnej, gdzie kochankowie (człowiek i Stwórca) pragną siebie nawzajem (poprzez darowanie), na przeciw pragnieniom całego świata (na przeciw wszystkim ich egoistycznym pragnieniom) – i to tworzy pasję i napięcie.

Pytanie: W TV show został pan zapytany, „Czym jest miłość?” i powiedział pan, „To jest podstawowa cecha wszechświata, wzajemnego darowania, który przenika wszystkie poziomy natury, oprócz człowieka.” Jesteśmy zostawieni sami sobie i właściwie robimy wszystko w świecie oprócz właśnie tego. Jednakże, mówi Pan również, że człowiek nie ma wolności działania – nie ma wolnej woli i wszystko jest określone przez Stwórcę.

Odpowiedź: Tak właśnie wszystko zostało początkowo określone przez Stwórcę: Cała natura w naszym świecie jest egoistyczna z powodu egoistycznego upadku człowieka, tak więc skorygowanie i naprawa całej natury zależy jedynie od człowieka. Do pewnego stopnia człowiek może naprawić swoje nieożywione, roślinne i zwierzęce pragnienia, on również naprawia tym samym cały zewnętrzny świat nieożywiony, roślinny i zwierzęcy – wszystkie te poziomy natury.


Ile lat ma nasz świat?

kabała i sens życiaPytanie: W wielu rozmowach Raw Laitman przypomina, że wiek świata szacuje się na kilka milionów lat i że żydowska rachuba czasu określa wiek świata od czasu przebudzenia punktu w sercu u jednego z ludzi, Adama, kiedy on zdecydował upodobnić się do Wyższego. Proszę wskazać źródła napisane przez kabalistów, w których jest o tym mowa.

Odpowiedź: Baal ha-Sulam w swoim artykule „Ostatnie pokolenie” mówi, że okresy stygnięcia ziemi trwały po 30 mln lat. To o tym, że Ziemia istnieje miliony lat.

W swoich listach on pisze, że Adam był pierwszym człowiekiem z istniejących na ziemi ludzi, który odkrył zamysł Stwórcy. Oczywiście miał rodziców, krewnych itp. Mówi się o pierwszym człowieku, który osiągnął i poznał Stwórcę.

Co dotyczy całej natury, to ona rozwijała się w miarę występowania reszimot, ich realizacji, począwszy od nieożywionej natury, dalej roślinnej, zwierzęcej, a potem ludzkiej – kolejno. Zewnętrznie wygląda to jak według Darwina, jednak przyczyną rozwoju nie jest dobór  naturalny, lecz kolejny przejaw reszimot, według schematu HaVaYaH.

Pytanie: Szanowny Rawie, według tego, co Pan mówi na lekcjach, Baal ha-Sulam osiągnął bardzo dużą wiedzę. Pewnego razu opowiedział Pan o tym, że Baal ha-Sulam pisał o kształtowaniu Ziemi, o wielokrotnej zmianie płynnej i twardej faz z okresami 30 milionów lat. Czy kabaliści mówili cokolwiek o poprzednich cywilizacjach?

Odpowiedź: Nie. Ponieważ ich to zupełnie nie interesuje. Cała uwaga kabalistów jest skierowana do góry, wyżej tego świata, do celu stworzenia, a nie wstecz, w głębię wieków.

Nie ma bardziej inteligentnej cywilizacji, oprócz naszej. Jest to zupełnie oczywiste ze studiów zejścia światła i kli ze świata nieskończoności w nasz świat. Przecież teraz też znajdujemy się w świecie nieskończoności, tylko że w swoich zniekształconych odczuciach wyobrażamy go jako nasz świat.

Ujawnienie całego prawdziwego świata u ARI zaczęło się z chwili, kiedy istniało tylko światło, a potem pojawił się zarodek przyszłego tworu. Z tego punktu w świetle pojawiliśmy się tylko my.