Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Duchowe korzenie krajów i narodów

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie są duchowe korzenie krajów i narodów?

Odpowiedź: Faktem jest, że duchowy człowiek składa się z siedmiu sfirot: hesed, gewura, tiferet, necach, hod, jesod i malchut.

Siedem sfirot, z których każda składa się z dziesięciu podsfirot, tworzy siedemdziesiąt duchowych korzeni dla ludzi w naszym świecie, zwanych „siedemdziesiąt narodów świata”. A ta grupa ludzi, która oddzieliła się od siedemdziesięciu narodów, aby wznieść się ponad siebie do Stwórcy, nazywa się „Jaszar-Kel” („Isra-El”) – „prosto do Stwórcy”.

Ale w zasadzie to nie jest naród, a zebrana grupa różnych plemion, które w Babilonie oderwały się od siedemdziesięciu żyjących tam narodów.

Wszystkie siedemdziesiąt narodów rozproszyło się po kuli ziemskiej i dzisiaj nie jest to nawet możliwe, aby powiedzieć, do jakich klanów starożytnego Babilonu odnoszą się współczesne narody. Spośród tych, które kiedyś żyły w Babilonie, w czystej postaci nie pozostał ani jeden.

One wszystkie są zmieszane między sobą. Przebudzony w nich ogromny egoizm rozrzucił je w różne strony i każdy naród dotarł w to miejsce, które odpowiadało jego duszy. Wtedy nastąpiło zmieszanie narodów i wędrówka ludów.

W Księdze Zohar jest napisane, że jeśli Ziemię Izraela geograficznie prawidłowo porównać z jej duchowym korzeniem, to ona dokładnie odpowiada pięciu częściom duchowego parcufa. Hermon – to Keter, Galilea – Hochma, Jordania łącząca Jerozolimę z jeziorem Tyberiadzkim – to Bina, Jerozolima – Zeir Anpin i Martwe morze – Malchut.

To mówi o odciśnięciu na geograficznym terenie kraju jego wyższych korzeni.

Pytanie: Czy człowiek odwiedzający te miejsca może poczuć coś w rodzaju „syndromu jerozolimskiego”?

Odpowiedź: Tak, niektórzy ludzie, przyjeżdżający z jednej części kraju w drugą, rzeczywiście doświadczają takiego odczucia. Są to albo kabaliści, albo subtelnie wrażliwi ludzie.

Pytanie: Czy można to w jakiś sposób wykorzystać do duchowego rozwoju?

Odpowiedź: Nie. Nasz świat jest jak odkryta karta. Jeśli masz wobec niego jakieś odczucia, wtedy czujesz, gdzie jesteś.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.08.2016


Nie kradnij szczęścia innym

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy wyższe siły mogą wpływać przez jednego człowieka na innych?

Odpowiedź: Wyższe siły zawsze wpływają na nas poprzez innych ludzi. Bardzo rzadko – bezpośrednio i tylko w takim przypadku, kiedy człowiek wywołuje ich oddziaływanie na siebie, ponieważ on już posiada swój kanał połączenia z nimi.

Jeśli człowiek sam wywołuje na siebie wpływ wyższych sił, to działa to na niego bezpośrednio, a jeśli nie, to przez nieożywianą, roślinną lub zwierzęcą naturę.

Pytanie: W jaki sposób światło, które przyciągam w studium Kabały, wpływa na innych ludzi?

Odpowiedź: Światło działa pozytywnie na wszystkich, ponieważ chcąc nie chcąc jesteśmy wszyscy związani w jedynym systemie „Człowiek”. Dlatego, jeśli przyciągam je, jestem źródłem światła na tym poziomie i ono ode mnie rozprzestrzenia się na innych. Cały problem jest tylko w tym, aby więcej światła przyciągnąć do siebie.

Żydzi mają tę metodę i jeśliby oni prawidłowo przyciągali światło, to wszyscy odnośliby się do nich dobrze. A ponieważ nie przyciągaja światła i nie rozprzestrzeniają go wokół siebie, ludziom wydaje się, że oni kradną ich szczęście i są źródłem nieszczęścia na świecie.

Z tego można zrozumieć, jak bardzo każdy z nas może być źródłem światła dla innych.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.03.2016


Klucz do zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stan współczesnego świata jest podobny do kryzysu, który wybuchł tysiące lat temu w Starożytnym Babilonie. W jaki sposób udało się Abrahamowi wtedy przyciągnąć ludzi do swojej grupy, aby uczyli się metody połączenia, aby podnieśli się nad ujawniającym się rozdzieleniem?

Odpowiedź: Myślę, że oni czuli kryzys i rychły koniec Starożytnego Babilonu. Abraham wtedy zaproponował metodę, żeby naprawić rozdzielenie w społeczeństwie. A Nimrod zaproponował rozejście się w różnych kierunkach. Część ludzi preferowała metodę Abrahama i poszła za nim, a część poszła za Nimrodem – każdy według swojego odczucia. Tak Babilończycy podzielili się na dwie części.

Pytanie: W Stanach Zjednoczonych bardzo silnie odczuwa się kryzys, polaryzację społeczeństwa. I taki sam podział istnieje między amerykańskimi Żydami. Chociaż oni spierają się nie o metodę zjednoczenia, a każdy tylko udowadnia swoją prawość. O co jest ten spór – o istotę judaizmu?

Odpowiedź: Tu nie ma o co się spierać, przecież istota judaizmu jest jedna – metoda zjednoczenia, miłości do bliźniego jak siebie samego, jak nauczał rabin Akiwa. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. I wszyscy Żydzi powinni wiedzieć, że tylko oni mają klucz do zjednoczenia.

Żydzi znajdujący się po stronie Donalda Trumpa, republikanów i Żydzi znajdujący się po stronie liberałów muszą osiągnąć połączenie między sobą i pokazać, że jest to możliwe ze względu na dobrą przyszłość ich i świata. Na tym polega misja wszystkich Żydów, a obowiązkiem wszystkich pozostałych – jest wywieranie na nich nacisku.

Dopóki Żydzi nie wypełniają swojej misji, nacisk ze strony narodów świata coraz bardziej rośnie, antysemityzm wzmacnia się. On nie zniknie i nie uspokoi się do tej pory, dopóki Żydzi nie naprawią sytuacji i nie zaoferują rozwiązania. Świat zmierza do znacznie cięższych czasów.

Dlatego Żydzi znajdujący się po jednej i po drugiej stronie powinni zrozumieć, że nie chodzi tu o różnice między lewymi i prawymi, liberałami i konserwatystami, a w ogóle o naprawę wpowszechnej naprawie rzeczywistości. Ameryka dotknięta jest silniejszym kryzysem i naprawa jest możliwa tylko przez połączenie.

Jeśli Żydzi połączyliby się i daliby tym przykład całej Ameryce, to wpłynęłoby to na wszystkich. Siła wyższego światła zaczęłaby wpływać na świat poprzez zjednoczenie Żydów znajdujących się w przeciwstawnych obozach i nienawidzących siebie wzajemnie.

Dlatego oni muszą się połączyć ponad wszelkimi różnicami, nie anulując przeciwieństw, a szukając, jak wznieść się nad nimi ku zjednoczeniu. Jeśli Żydzi zrozumieliby to i zaczęliby poruszać się w tym kierunku, to wszystko inne natychmiast uspokoiłoby się.

Przecież wyższe światło, które zacznie działać poprzez połączenie Żydów, będzie miało wpływ na wszystkich a nie tylko na Amerykę, a na cały świat. Teraz, w tych dwóch przeciwstawnych obozach, od Żydów zależy los świata.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 10.02.2017


Kongres dla zjednoczenia ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszym świecie jest już wyraźnie widoczne, że zaczęło się poważne uświadomienie zła: w stosunku do bliźnich, w rodzinach, chaos w przemyśle. Egoizm po prostu nie pozwala ludzkości posuwać się naprzód i oczywiste jest, że dalszy postęp, w ten sposób doprowadzi do tragicznych konsekwencji.

Jak możemy wykorzystać Międzynarodowy kabalistyczny kongres, na którym zbiera się w Tel Awiwie 21-23 lutego kilka tysięcy uczestników z całego świata, aby zapobiec tragicznemu rozwojowi wydarzeń na świecie i przeprowadzić go dobrą drogą połączenia?

Odpowiedź: Rzeczywiście, im dalej ludzkość będzie postępować, tym większe problemy będą się odkrywać na świecie, z ogromną prędkością, jeden straszniejszy od drugiego i bardziej niezrozumiały. I główne pytanie: w jaki sposób możemy iść naprzód dobrą i jak najszybszą drogą?

Jest to możliwe tylko dzięki sile połączenia, która nie znajduje się wśród zwykłych ludzi, a istnieje tylko wśród Żydów, którzy otrzymali tę metodę w Starożytnym Babilonie, od praojca Abrahama.

Międzynarodowy kabalistyczny kongres podobny jest do Starożytnego Babilonu, gdzie zgromadzą się razem przedstawiciele wszystkich narodów, po to, aby studiować naukę Kabały: osiągnąć zjednoczenie i przez nie osiągnąć wyższą siłę natury, Stwórcę. To samo miało miejsce 3,5 tysiąca lat temu w Starożytnym Babilonie. Tam wybuchł kryzys i ludzie z rozpaczy i bezradności nie wiedzieli, co zrobić.

I tutaj pojawił się Abraham, który powiedział: „Ja wiem, co należy robić!” Abraham był znanym człowiekiem, on służył, jako kapłan w Babilońskiej świątyni. Część ludzi posłuchała Abrahama i poszła za nim. Abraham utworzył z nich grupę i zaczął wyjaśniać, co oznacza „zjednoczenie”.

W ten sposób powstał naród Izraela, jak pisze Rambam, że „Abraham zwrócił się z głośnym wezwaniem i do niego dołączyło tysiące ludzi, którzy stali się jednym narodem“. W istocie to nie jest naród, a grupa kabalistów. Naród Izraela – to kabalistyczna grupa, która kiedyś osiągnęła duchowy poziom, a następnie upadła z niego. W tym stanie ten naród istnieje po dzień dzisiejszy.

Dlatego dzisiaj musimy obudzić tych, w kim istnieje duchowa iskra, „punkt w sercu” – potomków tych, którzy należeli do tej grupy, przecież są to te same dusze. A także dołączyć przedstawicieli wszystkich narodów, w których duchowe iskry przebudzają się dzisiaj.

Cała ta grupa powinna pracować i połączyć się między sobą z dużą siłą. Konieczne jest, aby przyciągnąć do siebie, na ile to tylko możliwe, przede wszystkim Żydów, naród Izraela, dlatego że oni byli już w duchowym poznaniu i niosą w sobie jego iskry. Chociaż właśnie przez to jest w nich największy egoizm. Swoim połączeniem musimy pokazać przykład wszystkim narodom, aby nauczyć je zjednoczenia.

Świat jest pełen obfitości i brakuje tylko siły zjednoczenia. Dlatego ludzkości tak brakuje metody połączenia: i w Europie z jej Wspólnym Rynkiem, który zamienił się w bazar, i w Ameryce, i w Azji. Naszym zadaniem jest pokazać światu przykład zjednoczenia.

Mam wielką nadzieję, że na miarę rozwoju wydarzeń świat uświadomi sobie, jak bardzo potrzebne jest jemu zjednoczenie i na ile jest ono niemożliwe przy wszystkich naszych przeciwstawnych różnicach. Wtedy ludzie zrozumieją, że metoda Kabały działa właśnie ponad przeciwieństwami. Ona nie anuluje żadnych osobistych właściwości i nie zmusza, żeby ​​wszyscy stali się jednakowi.

Na odwrót, każdy pozostaje takim, jakim jest, ale łączy się z innymi ponad wszystkimi różnicami. A połączenie powyżej różnic – jest to duchowy poziom, w którym odkrywa się wyższe światło. Właśnie takie zjednoczenie powinniśmy osiągnąć między sobą na kongresie i wtedy będziemy mogli przekazać tę metodę światu. Będzie to już o wiele łatwiejsze. To jest cel kongresu.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 10.02.2017


Dlaczego ekstremizm przyciąga ludzi?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ekstremizm tak przyciąga ludzi różnych ras i religii?

Odpowiedź: Dzisiaj być po prostu „przeciw” daje poczucie, że ty zmieniasz świat. Rzecz w tym, że świat wymaga swojej zmiany, przewrotu z egoistycznego sposobu myślenia i życia, na powszechną równość i jedność.

Ale na razie czegoś takiego ludzie nie mogą sobie wyobrazić, chociaż podświadomie rozumieją, że pogodzić się z tym, co się dzieje, też już nie można. Ale jak zmieniać świat i co właściwie w tym celu należy zrobić – nie mają pojęcia. Dlatego, że w istocie wyobrazić sobie następny stan rozwoju człowiek nie jest w stanie. Ponieważ stan ten musi być zupełnie przeciwny obecnemu.

I dlatego ten stan nie powstaje w nas instynktownie, konsekwentnie, jak wszelkie działania w rozwoju społeczeństwa ludzkiego, rewolucje, a było to dane ujawnić szczególnym osobowościom: Adamowi, Abrahamowi i ich zwolennikom. I ta wiedza nie może w żaden sposób pojawić się u ludzi w wyniku ich naturalnego, tj. egoistycznego rozwoju, jak rodziły się w ludzkości, za każdym razem, kolejne etapy jej rozwoju.

Ponieważ następny etap rozwoju ludzkości jest altruistyczny, odwrotny do wszystkich poprzednich. I dlatego może on odkryć się ludzkości tylko na gotowym przykładzie, przez grupę ludzi, zwanych „naród Izraela”, który od początku dysponuje specjalnymi właściwościami, pozwalającymi jemu osiągnąć ten nowy stan, a następnie przekazać go całej ludzkości.


Zwycięstwo Trumpa

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Wybory w Ameryce zakończyły się, Trump wygrał.

W czasie przedwyborczego wyścigu ciągle Pan mówił: „Z dwóch kandydatów, Trump jest lepszy“. Szczerze mówiąc, ja bardzo wątpiłem, że Trump wygra. Nie rozumiem, jak to się stało.

Odpowiedź: Czułem, że Stwórca jednak poprowadzi nas bardziej lekką drogą – „przyspieszając czas” (derech ahiszena), a nie „w swoim czasie” (derech beito). Nie biciem, a pomocą – karząc lekkimi klapsami tak, jak ciągnie się dziecko w pożądanym kierunku, z lekka klepiąc, ale nie więcej.

To działa nie na ziemskim, a na duchowym poziomie. Nie dlatego, że ktoś wrzuca kartę wyborczą, naciska przycisk. Siły duchowe są znacznie silniejsze, niż te wszystkie ziemskie.

Wyniki wyborów mówią o tym, że konieczne jest, skończenie z poprzednim kursem politycznym Obamy, we wsparciu islamskich fundamentalistów, który był ze szkodą dla samych Arabów, ze szkodą dla Europy, ze szkodą dla całego świata.

Mam nadzieję, że cała ta tak zwana międzynarodowa polityka Obamy teraz się zatrzyma. USA przestanie popychać Europę w przepaść, przestanie lekceważąco odnosić się do Rosji, Chin, Indii, Ameryki Południowej.

Będzie to bardziej zrównoważona polityka. Przecież Obama zajmował się tym, że podżegał kraje i narody przeciwko sobie. Jaki był sens tego, że oni sprowokowali „arabską wiosnę” w Libii i w całej Afryce Północnej? A, co zrobili na Bliskim Wschodzie?! Co było do Obamy 8 lat temu, i co się dzieje teraz, kiedy już odchodzi?

Otrzymujemy świat rozdzierany przez Amerykę, która sama przy tym upada. Dolar jest bezwartościowy, są ogromne długi, oni żyją na razie tylko na manipulacjach. W rezultacie znajdujemy się  przed zagrożeniem światowej wojny.

Przecież Ameryka poprzez wszystkie swoje kanały komunikacji wpływa na świat, oni to wszystko robią.

Jakie krótkie wnioski można wyciągnąć z prezydenckiej przedwyborczej kampanii? Po pierwsze, nie ufajcie statystykom, żadnym biurom badań, ogromnymagencjom PR – one chcą tylko zarabiać. Oni oszukują ludzi i robią to, co jest korzystne dla ich klientów.

Dlatego Trump zrobił tutaj bardzo dobre posunięcie. Pokazał wszystkim, że nie można nikomu ufać, a należy postawić na „właściwego konia”, to jest na tych, którzy widzą na własne oczy, jak przez ostatnie dwadzieścia lat  Ameryka systematycznie staczała się. I to nie powinno być tolerowane, należy to zatrzymać.

Pytanie: Uważa Pan, że nie będzie potężnego obywatelskiego sprzeciwu wobec Trumpa?

Odpowiedź: Nie sądzę. Z góry, wszystko jest podstawione tak, że jemu naprawdę dane są  karty do rąk.

Teraz jest dany wszystkim jeszcze jeden okres czasu, szczególnie nam – kabalistom. I my powinniśmy to wykorzystać. Oprócz tego my, naród Izraela, musimy pokazać całemu światu metodę zjednoczenia, metodę osiągnięcia połączenia między ludźmi, harmonii między sobą i z naturą. To jest nasz obowiązek wobec świata. Jeśli tego nie zrobimy, świat w końcu i tak obróci się przeciwko nam. Dlatego musimy zrozumieć nasze zadanie i mimo wszystko je wypełniać.

W ten sposób doprowadzimy świat do harmonii, równowagi, zasłużymy na aprobatę, zrozumienie przez wszystkich specjalnej misji narodu Izraela, którego to przestaną nienawidzić i zrozumieją dlaczego był on znienawidzony w przeszłości – dlatego, że nie wykonywał swojej misji, a teraz zaczyna wykonywać i należy go wspierać. Mam wielką nadzieję, że będziemy w stanie donieść to światu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.11.2016


Ynet: Jakie jest ukryte prawo natury?


Motyl trzepotający skrzydłami w Paryżu, wnosząc pozornie niewielką zmianę w atmosferze, może w rezultacie wywołać tornado w Brazylii. Tak zwany “efekt motyla”, który ma miejsce w zintegrowanym systemie, ma również swoją pozytywną stronę: niewielka czynność z naszej strony na rzecz otoczenia może wywołać o wiele więcej dobrego po drugiej stronie globu.

Wyobraź sobie osobę, która postanawia całkowicie wycofać się z życia społecznego i żyć w jaskini lub w górach, albo na bezludnej wyspie na środku oceanu. Taki człowiek żyje odcięty od wszystkiego: bez fast foodu, bez internetu, bez komórki i zero ludzi wokół niego, tylko on sam i wokół przyroda. Na początku prawdopodobnie odczułby niesamowitą wolność, jak marzenie, które się spełniło, ale szybko napotka na wiele przeszkód do pokonania w codziennej egzystencji: jedzenie, ochrona przed drapieżnikami, zapewnienie sobie warunków do życia w zależności od pogody, brak opieki w przypadku choroby lub kontuzji, jak również sam fakt braku towarzysza, z którym mógłby dzielić radości i smutki.

Jak na ironię tą osobą może być każdy z nas. W dobie globalizacji, w XXI wieku, kiedy to jesteśmy ze sobą połączeni poprzez zaawansowaną technologię, każdy odchodzi na swoją bezludną wyspę, woli odciąć się od innych i zająć się sobą zamiast współpracować z otoczeniem. Robiąc tak, działamy przeciwnie do tego, jak działa natura, burzymy jej globalne prawa, a efekt jest widoczny w trybie natychmiastowym. Zapanował kryzys w relacjach międzyludzkich i znaleźliśmy się w ślepej uliczce, na co wskazuje wysoki odsetek rozwodów, konflikty między sąsiadami, kolegami, wojny między ludźmi i narodami, jak również bieda, głód i niedostatek, które niestety stają się codziennością większości ludzi.

W jaki sposób doszliśmy do tej absurdalnej sytuacji w tak dalece rozwiniętym świecie? Co możemy zrobić, aby zmienić świat na lepszy, i czego właściwie natura oczekuje od nas?

Jak przetrwać w dzisiejszym świecie

Człowiek jest z natury istotą społeczną. Natura przez wieki dopingowała człowieka, aby tworzył i rozwijał nieskończone relacje społeczne, ekonomiczne i kulturowe, które utkały gęstą sieć globalną, dzięki której człowiek może mieć wszystko, czego zapragnie, za kliknięciem klawisza. Może się wydawać, że natura działa przypadkowo, bez konkretnej przyczyny czy kierunku. Jednakże bezkres natury działa w sposób bardzo precyzyjny, zgodnie ze zdefiniowanym szeregiem praw, które wszystko kierują do jednego celu: połączyć wszystkie części ludzkości w jedno społeczeństwo.

Natura mogła rozwinąć się w swej doskonałej postaci, w kierunku nieograniczonej szczęśliwości, globalnej jedności, w której żylibyśmy jak jedna wielka rodzina. Jednak to nie jest to, co widzimy w bliższym i dalszym otoczeniu. Co zatem stoi nam na drodze, aby połączyć się w ten sposób? To jest nasza egoistyczna natura. Serce człowieka jest źle ukierunkowane od najmłodszych lat, przepełnione negatywną siłą, sprawia, że wolimy swoje dobro nad dobrem innych.

Kombinacja natury, która wywiera na nas presję od zewnątrz poprzez zmiany klimatyczne oraz stawiając inne przeszkody na naszej drodze, abyśmy zjednoczyli się w jedno społeczeństwo, wraz z siłami, które operują wewnątrz nas – negatywne uczucia, które sprawiają, że odpycha nas od siebie nawzajem – prowadzą nas do ostatecznego upadku.

Musimy pobudzać siłę połączenia, pozytywną siłę, która pomoże nam pokonać ego i zbalansuje złe relacje między nami. Kiedy usiądziemy razem przy okrągłym stole i skierujemy się w konwersacji na wewnętrzny punkt, który łączy nas w jedno, wysiłek włożony w to, aby opuścić pustynie i ruszyć w kierunku budowania wspólnoty, odkryje pozytywną siłę, która jest ukryta w połączeniu między nami. Będziemy otuleni uczuciem miłości i ciepła. To uczucie bycia razem sprawi, że będziemy czuć się dobrze i komfortowo, ale jest to pierwszy etap całego procesu. Im silniejsze będzie nasze połączenie, tym więcej zbudujemy połączeń, które będą odwzorowaniem połączeń operujących w naturze.

Relacja polegająca na otrzymywaniu i dawaniu

Przy okrągłym stole nauczymy się o sile natury, która działa, aby nas połączyć. Istnieją tylko dwa prawa: dawania i otrzymywania. Prawo otrzymywania zobligowuje każdego człowieka w społeczeństwie do zaspokojenia podstawowych potrzeb własnych, aby mógł dbać o siebie i zapewnić sobie dobrobyt. Z drugiej strony, prawo dawania zobligowuje każdego człowieka, aby dbał o dobrobyt i pomyślność całego społeczeństwa. Prawo do otrzymywania jest w nas zakorzenione niczym prawo grawitacji. Trzymamy się go w sposób naturalny, bo jeśli nie, będziemy “ukarani”. Osoba, która np. przestaje pracować, wkrótce napotykają ją kłopoty finansowe. Życie samo w sobie zmusza nas do zachowania prawa otrzymywania.

Wypełnienie prawa dawania jest o wiele bardziej skomplikowane. Nasz wkład w rozwój społeczeństwa nie zawsze daje natychmiastowy owoc, czasami musi upłynąć trochę czasu, zanim to dobro wróci do nas. Dlatego właśnie nie mamy w sobie silnego pragnienia ani naturalnej potrzeby wypełniania prawa dawania i dbałości o dobrobyt społeczeństwa. Kiedy nie stosujemy się do tego prawa, jesteśmy szybko ukarani.

Tak jak opisał to Baal HaSulam, Rav Jehuda Aszlag, w swoim artykule “Pokój”:

“W ten sposób ludzkość jest smażona w haniebnych zawirowaniach, a spory i głód, i ich konsekwencje nie ustały do tej pory. I można być zdumionym, że natura, jak zręczny sędzia, karze nas według naszego rozwoju. Dlatego widzimy, że do stopnia, jakiego człowiek się rozwija, bóle i męki otaczające nasze utrzymanie i egzystencję również się mnożą.”

“W ten sposób masz naukową, empiryczną podstawę, że Jego Opatrzność nakazuje nam, aby utrzymać ze wszystkich sił micwa (przykazanie) obdarzania innych w zupełnej precyzji, w taki sposób, że żaden z członków spośród nas nie będzie pracować mniej niż ilość wymagana, aby zabezpieczyć szczęście społeczeństwa i jego sukces. I tak długo, jak jesteśmy w stanie bezczynności w wykonywaniu tego w pełni, natura nie przestanie nas karać i mścić się.”

Prawo dawania jest specjalnie ukryte przed nami, gdyż dzięki temu ukryciu mamy szansę rozwinąć się niezależnie i przyswoić wielką mądrość, która jest ukryta w naturze. Motyl trzepotający skrzydłami w Paryżu, wnosząc pozornie niewielką zmianę w atmosferze, może w rezultacie wywołać tornado w Brazylii. Tak zwany “efekt motyla”, który ma miejsce w zintegrowanym systemie, ma również swoją pozytywną stronę: niewielka czynność z naszej strony na rzecz otoczenia może wywołać o wiele więcej dobrego po drugiej stronie globu. Natura jest silniejsza niż wszystkie nasze siły razem i dalej będzie nas “pokonywać”, dopóki się do niej nie przyłączymy i nie zaczniemy wypełniać prawa dawania. Wtedy zaczniemy torować bezpieczną drogę do szczęścia.

Źródło: http://www.ynet.co.il/articles/0,7340,L-4852043,00.html


Ynet: 13 rzeczy, których nie wiedzieliście o Kabale

 13 rzeczy, których nie wiedzieliście o Kabale

Kabała pozwala nam poznawać prawa natury, które nami zarządzają i wykorzystywać je dla własnych korzyści. Dlatego jest ona niezbędna wszystkim razem i każdemu z osobna. I nadszedł czas, aby zrzucić z niej zasłony i rozwiać mity.

Moje turne z wykładami po Izraelu, razem z cotygodniowym felietonem na portalu Ynet wywołały falę interesujących pytań o tym, co kryje się za „tajną nauką”. Ludziom nie wystarcza już opinia innych ludzi i chcą się dokopać do prawdy.

Cóż, proponuję wam „Przewodnik do nauki Kabały”, opierający się w całości na pierwotnych źródłach. Te krótkie odpowiedzi zapoznają was z bazowymi faktami i pomogą odrzucić wymysły nagromadzone w ciągu tysiącleci.

Czym jest nauka Kabały?

Jeśli skoncentrować wszystkie książki do jednej zwięzłej frazy, to Kabała – jest to metoda odkrycia Wyższej siły, która zarządza naszym życiem.

„Cała nauka Kabały przeznaczona jest do poznania zarządzania wyższej woli: w jaki sposób stworzyła wszystkie stworzenia, czego od nich chce i jaki będzie koniec wszystkich cykli rozwoju świata”. Ramchal, „138 bram mądrości“

W swoich badaniach kabaliści odkryli, że rzeczywistość, w której żyjemy jest zarządzana przez system o nazwie „Natura” (הטבע) lub „Elokim” (אלֺהים). Wartość liczbowa (gematria) obu tych pojęć – to 86. Innymi słowy nie ma żadnej różnicy między terminami „Wyższa siła”, „Natura” i „Elokim”, „Stwórca”. Mowa tu o uniwersalnej sile, włączającej w siebie wszystkie inne siły natury, które już odkryliśmy lub odkryjemy w przyszłości.

Z tą siłą i systemem jej zarządzania rzeczywistością, pozwala zapoznać się Kabała. Po przestudiowaniu tego systemu, nauczymy się, jak zmienić swoje życie na lepsze. Dlatego Kabała zapewnia nam pełny zestaw narzędzi, pozwalających skutecznie rozwiązać bieżące problemy we wszystkich sferach, w tym gospodarki, zdrowia, edukacji, rodzinnych relacji, bezpieczeństwa, ekologii i innych.

Co jest zadaniem Kabały?

Zadaniem Kabały – jest sformować w narodzie Izraela i w całej ludzkości poprawny system pozytywnych wzajemnych relacji między ludźmi, pozwalający podnieść się do poziomu relacji opartych na „miłości do bliźniego, jak siebie samego”. Dzięki czemu podłączymy się do zarządzającego nami systemu i wywołamy jego odpowiednio pozytywny wpływ. Na tym polega nasza zdolność do zmiany życia na lepsze.

Jak powstała Kabała?

Kabała po raz pierwszy odkryła się w Starożytnym Babilonie około 3800 lat temu na tle społecznego kryzysu, który doprowadził społeczeństwo do bezprecedensowej, w tym czasie wzajemnej nienawiści między ludźmi. Babiloński kapłan Abraham zebrał z całego kraju podobnie myślących ludzi i nauczał ich zjednoczenia według zasady miłości do bliźniego. „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego – to znaczy wszystko, czego życzyłbyś sobie od innych, czyń sam braciom swoim. To jest prawo ustanowione przez Abrahama i droga miłosierdzia, którą on szedł“. Rambam „Miszne Tora”

W taki sposób Kabała jest mądrością, która zjednoczyła idących za Abrahamem w jedną całość, podobnie do jedynej, jednolitej Natury. Od tego czasu miłość do bliźniego stała się wyższą wartością, ponieważ tylko z jej pomocą można zrównoważyć oddzielającą nas (od siebie) siłę – ludzki egoizm.

Z biegiem czasu grupa Abrahama stała się narodem Izraela. Słowo Izrael (ישראל – „bezpośrednio do Najwyższego”) oznacza dążenie do wyższej siły jedności, założonej w Naturze.

Dla kogo przeznaczona jest Kabała?

Dla każdego, kogo niepokoi pytanie o sensie życia. Nadaje się dla każdego, kto czuje potrzebę duchowego rozwoju, niezależnie od wieku, płci, religii i narodowości.

Czy istnieją jakieś wstępne warunki do studiowania Kabały?

Nie. Uczyć się może każdy, kto tego zechce.

„Tora została dana, aby uczyć się i nauczać, aby każdy poznał ją, od małych do dużych. W wielu książkach kabaliści także napominają w związku ze studiowaniem tej nauki, że każdy człowiek jest zobowiązany do jej studiowania.” Rabin Icchak Ben-Cwi Aszkenazi „Czystość świętości”

Czego dokładnie nie ma w Kabale

W autentycznej Kabale nie ma mistycyzmu, numerologii, amuletów. Nie ma magii i czarów, czerwonych nitek, święconej wody, kart tarota, astrologii itd.

„Kabała używa tylko tych nazw i terminów, które są realne i odzwierciedlają rzeczywistość. Takie jest niezmienne prawo wszystkich kabalistów: temu, co nie zostało osiągnięte, nie można dawać nazw i definicji.” Jehuda Aszlag (Baal HaSulam) „Istota nauki Kabały”

Kabała przedstawia sobą empiryczne badania naukowe, za pomocą których człowiek studiuje swoją egoistyczną naturę. Stosując tę naukę, on stopniowo nabywa właściwość obdarzania, czym

jakościowo zmienia siebie i swoje postrzeganie świata.

Czym Kabała różni się od innych nauk?

„Gdzie kończy się nauka tradycyjnych naukowców, tam zaczyna się nauka Kabały”. Rabin Nachman z Bracławia, „Rozmowy rabina Nachmana”

Kabała – nauka o odkryciu Wyższej siły, pokazująca, jak wykorzystać ją dla swojego dobra. W przeciwieństwie do innych nauk, które badają poszczególne siły, działające w świecie, Kabała bada ogólną, uniwersalną siłę całego wszechświata, która stworzyła i napędza go, w tym także część ukrytą przed nami.

Kabała w istocie jest metodą, wyjaśniającą, w jaki sposób możemy się zmienić, aby upodobnić się do Wyższej siły – źródła dobra i obfitości. Tak stopniowo, w miarę wewnętrznych zmian, zbliżamy się do doskonałego i wiecznego stanu.

Kim jest kabalista?

Kabalista – to człowiek, który poprzez studiowanie Kabały osiągnął miłość do bliźniego i nabył właściwości Wyższej siły. Tym samym zjednoczył się z nią, odkrywając fundamentalne prawa natury. Teraz może pomóc innym na tej drodze.

„Kabała zawarta jest we wszystkich naukach i wszystkie nauki są zawarte w niej, i dlatego każdy prawdziwy kabalista posiada obszerną wiedzę we wszystkich naukach świata.” Jehuda Aszlag (Baal HaSulam), „Nauka Kabały i jej istota”

Czy Kabała związana jest z religią?

Od czasów Abrahama do zniszczenia Świątyni, naród Izraela przestrzegał ogólne przykazanie miłości do bliźniego, obejmujące 613 poszczególnych przykazań, które przedstawiają sobą naprawy popsutych relacji między ludźmi. Jednocześnie w pełnej zgodności z tymi naprawami, naród wykonywał również fizyczne działania, naturalnie wynikające z nich.

W wyniku upadku Świątyni naród Izraela „upadł” ze stopnia braterskiej miłości w bezprzyczynową nienawiść zaniedbując naprawę serca i skoncentrował się jedynie na materialnych działaniach – na 613 obyczajch.

„Wszystkie przykazania, zapisane w Torze lub przyjęte w celu naprawy przez praojców – chociaż większa część z nich wykonuje się działaniem lub słowami – są przeznaczone do naprawy serca.” Rabin Abraham ibn Ezra „Podstawa trwogi”

Żydowscy mędrcy powiedzieli: „Tora i przykazania dane są tylko po to, aby ocalić (zjednoczyć) nimi Izrael”.

A Baal HaSulam w artykule „Darowanie Tory” wyjaśnia: „… dopóki nie nabędzie drugiej natury, zdefiniowanej jako miłość do bliźniego – innymi słowy jednego przykazania „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, które jest ostatecznym celem Tory”.

Od czasu Ari (16 wiek) kabaliści ogłosili, że każdy człowiek może studiować Kabałę, poprawiając tym samym relacje między ludźmi. To jest naprawiać „zły początek” – 613 „popsutych”, egoistycznych pragnień, za pomocą „Tory” – specjalnej metody, która pozwala na budowanie społecznych zwiazków w oparciu o obdarzanie i wzajemną pomoc. Innymi słowy, pozwala doprowadzić się do podobieństwa do Natury i jej praw.

Dzisiaj Kabała jest dostępna dla każdego człowieka, świeckiego i religijnego, Żyda i nie-Żyda.

„Rozporządzenie z góry o zakazie otwartej nauki studiowania Kabały było rzeczywiście tylko przez określony czas. – do końca 1490 roku. Od tego czasu i dalej rozpoczęła się epoka ostatniego pokolenia, anulując to rozporządzenie, i dając zezwolenie na studiowanie Księgi Zohar. A od 1540 roku zajęcia tą nauką są uznawane za wyższe przeznaczenie dla wszystkich, dorosłych i dzieci”. Rabin Abraham Azulaj, „Przedmowa do książki „Słoneczne światło“

Co jest przyczyną sprzeciwienia się Kabale?

Ari, Baal Szem Tow i wszyscy wielcy kabaliści ostatnich 500 lat uważają, że świat zostanie skorygowany poprzez naukę Kabały i jej rozpowszechnianie w narodzie Izraela, poprzez który ona odkryje się na całym świecie. Przeciwnicy Kabały odwrotnie, twierdzą, że nie wolno jej studiować, dopóki nie przyjdzie Mesjasz.

Przez wiele lat trwa spór w tej sprawie między chasydami i „mitnagdim” (oponentami). Rozpoczęło się to w 18 wieku za czasów Baal Szem Towa. Jednak, mimo tej rozpalającej się od czas do czasu walki, mamy nadzieję, że kręgi, sprzeciwiające się studiowaniu Kabały, ujrzą swój gorzki błąd i zrozumieją przyczynę podziału narodu Izraela, która jest ukryta w samej jego osnowie.

Ponieważ „wszyscy wiemy, jak ważny jest powierzony człowiekowi obowiązek uczenia się prawdziwej nauki, to jest nauki Kabały i tajemnic Tory, jak wyjaśniono w pierwotnych źródłach. Dziwię się naszym współczesnym, wśród których przeciętni unikają studiowania prawdziwej nauki!” Rabin Baruch Ben-Abraham z Kosowa,“Osnowa pracy”

Kabała, zasada „miłości do bliźniego swego jak siebie samego” leży w podstawie narodu Izraela. Powstał on i wciąż żyje dzięki tej nauce. I cała jego istota, całe przeznaczenie jest w tym, żeby przekazać światu założoną w Kabale siłę jedności. Jak powiedział rav Abraham Izaak Kook:

„W narodzie Izraela panuje tajemnica jedności świata“. (Światła świętości)

„Przeznaczeniem narodu Izraela jest zjednoczyć cały świat w jedną rodzinę“. (Szepcz mi tajemnicę Stwórcy)

Dlaczego jest to teraz aktualne?

Egoistyczna natura pobudziła ludzkość do stworzenia takich systemów podtrzymywania życia i interakcji społecznej, które opierają się na wzajemnej eksploatacji i popierają wzajemny wyzysk.

Jeśli do tej pory ten system można było nazwać progresywnym, to w naszych czasach przekształca się on w ciężar i przeszkodę na drodze. Pomimo kolosalnego technicznego postępu, praktycznie wszystkie sfery naszego życia zostały poddane kryzysowi, który nie chce się zakończyć. Gospodarka nieustannie gorączkuje, czasami katastroficznie. Kultura w jej tradycyjnym pojęciu, na oczach przechodzi agonię. Edukacja wyjaławia się i zamiast kompleksowego obrazu świata pokazuje jego nędzną interpretację. Instytucja rodziny rozpada się, sytuacja ekologiczna na planecie jest całkowicie niezrównoważona i wisi nad nami jak miecz Damoklesa.

Doszliśmy do punktu, w którym tradycyjne podejście po prostu nie działa – ono grozi nam zniszczeniem. Natura popycha ludzkość do zmian, do nowego spojrzenia na to, co się dzieje. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby w dalszym ciągu używać egoizmu, jako stymulatora rozwoju. Aby uniknąć wstrząsów, musimy uczyć się praw Natury i nauczyć się żyć z nią w harmonii – „jak jeden człowiek z jednym sercem”. To właśnie będzie gwarancją pomyślności.

„Wielkie nieszczęścia występujące między ludźmi, wynikają z niewiedzy. Jeśli człowiek posiadałby wiedzę na prawdziwie ludzkim poziomie, to to zatrzymałoby wszelkie szkody, wyrządzane sobie i innym. Bo dzięki znajomości prawdy znika wrogość i nienawiść i ludzie przestają się krzywdzić wzajemnie. ” Rambam „Przewodnik błądzących”

Na czym polega szczególna rola narodu Żydowskiego?

Na podstawie zasady wzajemnego obdarzania, Abraham zebrał grupę kabalistów, która wieki później stała się narodem Izraela. Na przestrzeni całej historii miłość do bliźniego, była kluczem do jego sukcesu. Dopóki podtrzymywaliśmy jedność między nami, naród był duchowo silny i mocno stał na nogach. A kiedy straciliśmy swoją osnowę, rozdzielenie pozbawiło nas miejsca na mapie ludzkości.

„We wszystkich swoich pismach, kabaliści wskazują na bezpośredni związek między realizacją naszej duchowej roli i losem narodu, a także ludzkości, jako całości. Pozytywne i negatywne zjawiska, na które ona napotyka, zależą od nas. Nieszczęścia przychodzą na świat tylko z powodu narodu Izraela”. Talmud

Cała ludzkość zjednoczona jest w jednej sieci. A narodowi Izraela przypisana jest rola być „światłem dla narodów” – dać przykład dobrego połączenia, umiejętności przezwyciężania niezgody i sprzeczności. Jedność między nami zrównoważy egoistyczne siły dośrodkowe i uzdrowi ogólnoludzki system, jako całość. Dobry przykład przyciągnie innych na tą samą drogę i uczyni nas źródłem powszechnego zjednoczenia, opartego już nie na korzyści, jak wcześniej.

Kabała twierdzi: naród Izraela jest winny przed światem, jest odpowiedzialny za niego. Musimy stosować zasadę „Miłości do bliźniego” jako środek wzniesienia nad problemami spowodowanymi przez ludzką naturę. I to jest jedyna rzecz, za pomocą której jesteśmy w stanie doprowadzić nasze relacje do równowagi i wznieść całą ludzkość na szczyt doskonałości i szczęścia.

„Kiedy ludzkość osiągnie swój cel poprzez miłość do bliźniego, wszyscy ludzie na świecie połączą się w jedną całość, w jedno serce. I dopiero wtedy w całej swej wysokości odkryje się szczęście, oczekujące ludzkość.” Baal HaSulam „Wolna wola”

Gdzie jest wolna wola?

Kabaliści stale ujawniali możliwości człowieka do niezależnego działania, według własnego wolnego wyboru. Rav Jehuda Aszlag (Baal HaSulam) poświęcił temu obszerny artykuł, który jest nazywany „Wolna wola”. Jego podstawowa myśl jest następująca: jedyny prawdziwy wybór człowieka – to wybór otoczenia.

„Człowiek jest wolny pod względem wyboru dobrego środowiska – takiego jak książki i nauczyciele, którzy ukształtują w nim dobre intencje. A jeśli tego nie zrobi, to będzie gotów wejść w dowolne przypadkowe środowisko i z pewnością popadnie w złe otoczenie”.

Co w takim razie przedstawia sobą „dobre środowisko”? Ono jest jak matka, troszcząca się o dzieci i pokazująca im przykłady bezinteresownej miłości. Dobre środowisko otacza człowieka miłością i pokazuje, w jaki sposób powinien działać, aby być integralną częścią ogólnej harmonii. Ale nie dziecinne, żeby nie wpaść w idealizm i iluzje, a dojrzałe i świadome. Wtedy człowiek z lekkością odkłada na bok swój małostkowy egoizm, zamieniając go na obdarzanie i miłość.

Jak znaleźć takie środowisko? Czy w ogóle ono istnieje, czy może musimy je stworzyć? Baal HaSulam pisze:

„Stwórca kładzie rękę człowieka na dobry los, dając mu przyjemność i rozkosz w życiu pełnym cierpienia i męki, oraz pozbawionym wszelkiego rodzaju treści. A wybór człowieka jest taki, aby wzmacniać się w środowisku.”

W ten sposób swobodny wybór – nie jest to jedno krótkie szarpnięcie, nie jedyna decyzja, a obowiązek, który należy stale realizować.

Kto przykłada w swoim życiu wysiłki, za każdym razem wybierając lepsze środowisko, ten jest godny pochwały i nagrody. Nie za dobre uczynki i myśli, nieuniknione i nie spowodowane przez wybór z jego strony, a za to, że starał się znaleźć dobre środowisko, prowadzące go do podobnych myśli i czynów.

Nauka Kabały jest głównym osiągnięciem narodu żydowskiego, które on niósł przez tysiąclecia. Ona nie jest tylko po porostu naszą szansą, ona – to naturalny rezultat przebytej drogi i gwarancja naszej dobrej przyszłości. Naród Izraela jest zdolny na więcej i zasługuje na coś lepszego. Raczej zasłuży, jeśli zadba o dobre środowisko dla siebie i innych.

Źródło: Ynet dniu 12.09.16 http://www.ynet.co.il/articles/0,7340,L-4853577,00.html


„Wysiedlić ich na wyspy”

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Kryzys migracyjny zaczyna coraz bardziej martwić Europę, jest ona podenerwowana. Prezydent Czech, Miloš Zeman w szczególności powiedział: „Jestem przeciwny islamskim ekonomicznym imigrantom. Sądzę, że nie są oni zgodni z naszą (chrześcijańską) kulturą.

Muzułmańska kultura przez wieki odróżniała się od europejskiej. Utworzenie dużych ośrodków migracyjnych na bezludnych wyspach greckich na Morzu Śródziemnym – jest jedynym wyjściem”.

Odpowiedź: Nikt nie będzie inwestował w to ani grosza, dlatego że Ameryka i światowi magnaci są zainteresowani tym, aby zatopić Europę. To wszystko. Była Europa – nie ma Europy, ją pochłoną afroazjaci.

Pytanie: Czy oni nie rozumieją, że to może obrócić się przeciwko nim?

Odpowiedź: To się nigdy nie obróci, ponieważ w Ameryce zachodzi już ten sam proces. Tylko tam nie mówi się o tym głośno, dlatego że prezydent jest za islamizacją i stopniowo realizuje tą politykę, która jest obecnie centralną polityką Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wszyscy to rozumieją, ale nic nie mogą zrobić.

Pytanie: To znaczy, że nie ma wyjścia?

Odpowiedź: Wyjście mają tylko Żydzi, żyjący tu w Izraelu. Oni mają coś, co może zmienić całą tę historię.

Przecież to jest niemożliwy do naprawy bieg historii! Islam musi podbić świat, w zasadzie przynajmniej Europę. I on rzeczywiście podbije! W świecie przejawi się ogromny antysemityzm!

Wszyscy będą głosować za wyeliminowaniem państwa Izrael, dlatego że inaczej z nim nic nie można zrobić. My już dochodzimy do tego. Organizacja Narodów Zjednoczonych, która stworzyła to państwo i cały czas była „za” – teraz już staje się coraz bardziej „przeciw”, dopóki nie podejmie ostatecznej decyzji: „Kończymy z tą syjonistyczną formacją”.

A potem będzie wojna. Siły ONZ wraz z siłami zbrojnymi Ameryki i Europy wyruszą na nas. A my będziemy się bronić – i wygramy!

Końcowy punkt – to zwycięstwo metody Kabały na całym świecie. Musimy wznieść się ponad wszystkimi okropnościami, które egoizm przynosi nam dlatego, abyśmy stali się jednym wspólnym duchowym ciałem. Absolutnie wszyscy!

Prawdziwe oświecenie nastąpi właśnie w tym strasznym momencie, kiedy Ziemia zacznie tracić swoją populację. W człowieku powstanie poczucie, że ona w ogóle przestanie istnieć jako planeta, na której istnieje życie. I to doprowadzi nas do zmiany decyzji.

Ale wszystko zależy od tego, na ile rozpowszechnimy metodę Kabały, jej idee, wiedzę. Ale mimo wszystko uświadomienie zła i decyzja ku nowej drodze rozwoju musi mieć miejsce właśnie w człowieku.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 10.10.2016


Europa i rozwój ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie miejsce w ogólnym rozwoju ludzkości, z punktu widzenia Kabały zajmuje Europa?

Odpowiedź: Europa, po Izraelu zajmuje kluczowe miejsce w rozwoju ludzkości. Ponieważ Europa – to babilońskie zgromadzenie, które na dzień dzisiejszy jest najbardziej widocznym przejawem babilońskiego chaosu.

Europejczycy chcieli rozwiązać go tak samo, jak kiedyś babiloński król Nimrod. Lecz Abraham był przeciwny, mówiąc, że w ten sposób się nie uda, dlatego Nimrod wygnał Abrahama i on odszedł ze swoimi uczniami na terytorium obecnego Izraela.

Założyciele Unii Europejskiej chcieli rozdać wszystkim Europejczykom więcej pieniędzy i myśleli, że wszystko będzie dobrze. Ale Europejczycy są już inni. I imigranci, którzy teraz przesiedlają się do tych krajów, też są inni. Wszyscy oni żądają już nie materialnych napełnień, a ideologicznych czy nawet duchowych.

Imigranci chcą, aby Europa stała się islamska, przemalowała się na zielony kolor. Jeśli spojrzeć na mapę Europy, to jest ona różnobarwna: tutaj czerwona flaga, tam żółta, gdzieś niebieska itd. A imigranci chcą, aby wszystko było zalane jednym, zielonym kolorem. I powoli to realizują.

W zasadzie zderzenie między islamem i chrześcijaństwem doprowadzi do tego, że one połączą się ze sobą i pójdą przeciwko Izraelowi.

Pytanie: One połączą się ze sobą, żeby zmusić Izrael do wykonania swojego zadania?

Odpowiedź: Jest to wewnętrzny plan, założony w programie stworzenia, o którym oni sami nie wiedzą.

Oni naprawdę zjednoczą się razem dlatego, żeby zmusić Izrael do wykonania swojej pracy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 19.09.2016