Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Wszystko zależy od pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Na wcześniejszych lekcjach słyszałem, że wszystko, o czym jest mowa w Kabale, dzieje się w linii (kaw). Czy można powiedzieć, że krąg (igul) jest tym, co istnieje w potencjale i w Nieskończoności, a kaw jest tym, co wchodzi do mojego postrzegania?

Odpowiedź: Nie możemy odczuć tego, co dzieje się w Nieskończoności. Możemy poczuć jedynie to, co dzieje się w naszym kli, w naszych pragnieniach.

Pytanie: Jaki jest więc związek między kaw a tym, co dzieje się w moim kli?

Odpowiedź: To jest jedno i to samo.

Pytanie: Od czego zależy, co dokładnie z Nieskończoności wchodzi do kaw?

Odpowiedź: To zależy od twojego pragnienia.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 21.09.2025


Elementy świata duchowego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest stan stworzenia, w którym są trzy składniki: igulim (okręgi), kaw (linia) i cinor (kanał)?

Odpowiedź: To są elementy istniejące w świecie duchowym dla uzgodnienia działań między sefirot lub parcufim.

Pytanie: Co pojawiło się jako pierwsze: igulim czy kaw?

Odpowiedź: Najpierw powstały igulim, a po redukcji, której dokonuje stworzenie, pojawia się kaw, linia wiążąca między sobą elementy stworzenia.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 20.09.2025


Osiągnięcie duchowego stopnia

каббалист Михаэль Лайтман Każdy stopień w duchowości jest rzeczywistością i wszyscy widzą tę rzeczywistość. Podobnie jak ci którzy przyjeżdżają do Londynu w Anglii, każdy widzi, co jest w tym mieście i o czym się w nim mówi. (Baal HaSulam, Szamati 98, „Duchowością nazywa się to, co nigdy się nie anuluje”).

Pytanie: Kiedy łączymy się we wspólnym pragnieniu, to czy światło w nim odczuwamy jednakowo?

Odpowiedź: Nie, każdy odczuwa je indywidualnie.

Pytanie: Jak w takim razie możemy mieć podobne odczucia, skoro jednoczą się różni ludzie, różne dziesiątki?

Odpowiedź: Dlatego Baal HaSulam podaje przykład, że wszyscy którzy przyjeżdżają do Londynu, mają mniej więcej podobne wrażenie.

Pytanie: Ale do Londynu ktoś jedzie na zakupy, ktoś w odwiedziny, a ktoś inny zwiedzać pałac królewski.

Odpowiedź: Dokładnie tak samo jest z wami. Osiągnięcie stopnia duchowego następuje zgodnie z waszymi potrzebami.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Dobry stan

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest ten stan, kiedy człowiek dochodzi do pełnej zgody ze Stwórcą, z nauczycielem, z wielkością przyjaciół i pozostaje mu tylko jedno: nieustanna modlitwa za przyjaciół, aby sprawili zadowolenie Stwórcy?

Odpowiedź: To dobry stan. Trzeba go dalej rozwijać.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 21.09.2025


Wzajemny związek światła i kli

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy praca kabalisty polega na tym aby przekształcić otaczające światło w proste, w kaw (linię)?

Odpowiedź: Praca kabalisty polega na tym, aby odczuć światło, które przychodzi do niego poprzez kaw (linię).

Pytanie: A światło, które do niego zstępuje, zawsze przychodzi jako otaczające światło, jako igulim?

Odpowiedź: Nie, światło przychodzi i obleka się w kli. A kli powinno je przyjąć jak najbardziej prawidłowo i właściwie reagować na światło, aby powstała między nimi więź, żeby jeden rozumiał i napełniał drugiego.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 20.09.2025


Włączyć się w innych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możemy poczuć procesy opisane w TES poprzez pytania, które zadajemy Panu i Pan odpowiada na nie?

Odpowiedź: Tak, możemy.

Są ludzie, którzy tak bardzo pogrążają się w swoich pytaniach, że nie słyszą pytań innych. Radziłbym takim ludziom, aby po lekcji obejrzeli ją jeszcze raz, skupiając się właśnie na tych pytaniach zadawanych przez innych, żeby włączyć się w nich.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 20.09.2025


Rozpoznawać swoje pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziane jest, że pragnienie otrzymywania światła Stwórcy jest materią stworzenia. A pragnienie zadowolenia Stwórcy, jest innym rodzajem materii, czy czymś, co sami tworzymy?

Odpowiedź: To również jest relacja między stworzeniem a Stwórcą: albo do Stwórcy, albo do stworzeń. Dlatego należy pracować i z jednym, i z drugim.

Pytanie: Czyli człowiek jest jakby powołany do uczenia swojego pragnienia: czego ma pragnąć i po co?

Odpowiedź: Tak. Musimy ponumerować swoje pragnienia i określić, z pomocą których jesteśmy bliżej lub dalej od Stwórcy, i co z nimi robić. W taki sposób będziemy stopniowo zmieniać się, przechodzić z jednego stopnia na drugi.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 16.09.2025


Rosz ha-Szana – głowa całego rozwoju

каббалист Михаэль Лайтман W Rosz ha-Szana następuje nowe odkrycie dystansu, oddzielającego nas od Stwórcy. Każde wydarzenie zaczyna się od pojawienia się nowej właściwości, która oddziela nas od Stwórcy. Podczas święta Rosz ha-Szana osiągamy w tej właściwości połączenie ze Stwórcą.

Dlatego Rosz ha-Szana jest głową całego naszego rozwoju i w tym święcie manifestują się wszystkie właściwości, które następnie ujawniają się jeszcze bardziej i pełniej we wszystkich innych świętach i datach.

Z lekcji na temat „Rosz ha-Szana”


Rosz ha-Szana – pierwsza stacja na drodze do naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманŚwięta, które przychodzą z początkiem żydowskiego Nowego Roku, symbolizują wstąpienie człowieka w pracę duchową. W rzeczywistości to wejście zaczyna się znacznie wcześniej, w okresie przygotowań. Dlatego miesiąc Elul oznacza „Ja do Umiłowanego, a Umiłowany do mnie”. Oznacza to, że człowiek zaczyna ujawniać, że ma połączenie ze Stwórcą.

Gdy zaczyna studiować Kabałę, po kilku latach odkrywa, że ​​przeżywa wzloty i upadki w nastroju, w zrozumieniu i w postrzeganiu tekstów. Po pewnym czasie uświadamia sobie, że duchowość tak naprawdę osiąga się tylko dzięki połączeniu, czyli zaczyna wierzyć w to, co czyta, i łączy się z materiałem.

Rozumie, że nie ma wyboru i musi dołączyć do grupy na zajęcia praktyczne. Ponieważ nie wystarczy pięknie mówić, trzeba wejść w swoje sercem, obudzić swoje uczucia. Jest to konieczne dla duchowego zrozumienia, odczuwania, realizacji swojego życia.

Nie chcę, aby życie przeminęło między datami narodzin i śmierci i skończyło się bez śladu, ale chcę by wzniosło się ponad to i kontynuowało dalej. Wówczas człowiek zrozumie, że trzeba naprawić siebie, zdobyć siłę obdarzania nad siłą otrzymywania. Świadomość potrzeby wewnętrznej przemiany – to początek miesiąca Elul.

Elul – to miesiąc samoanalizy: co mogę zrobić ze swoją duszą, aby zacząć zbliżać się do pierwszego kontaktu ze Stwórcą. Czekam na odkrycie wyższej siły, nie po to, by się nią rozkoszować, ale po to, by się przed nią skłonić. Niech mój egoizm ugnie się i pozwoli mi stać się niewolnikiem Stwórcy.

Z radością poddam się sile wyższego światła, by poczuć jego doskonałość, wieczność, wielkość. Przed takim odkryciem moje pragnienie przyjemności jest gotowe pokłonić się, umniejszyć siebie i oddać się pod władzę wyższej siły. W taki sposób dochodzimy do Nowego Roku, Rosz ha-Szana, którego istotą jest ogłoszenie Stwórcy królem całego świata. Wyższa siła stoi na początku i na końcu wszystkiego, i pośrodku, zarządza wszystkim bez wyjątku.

Wszystko czego nam potrzeba, to że poczujemy siebie pod wpływem wyższej siły, niewolnikami Stwórcy, jego wiernymi poddanymi: otrzymamy wiarę ponad wiedzę, siłę obdarzania ponad otrzymywaniem i za jej pomocą zaczniemy pracować nad swoim pragnieniem. Cała ta praca odnosi się do święta Rosz ha-Szana – do pierwszej stacji na drodze do naprawy stworzenia.

Z porannej lekcji


Rosz ha-Szana – nowy etap drogi

каббалист Михаэль Лайтман Rosz ha-Szana jest początkiem nowego okresu i musimy postarać się odnowić wszystkie nasze siły i, co najważniejsze, skierować na nasze zjednoczenie tak, aby było godne stania się nowym rozdziałem, początkiem nowego czasu.

Cała praca człowieka polega na wzniesieniu się ponad egoistyczną wiedzę, w której znaleźliśmy się w wyniku grzechu Adama Riszona, czyli z powodu złego początku, panującego w nas. Musimy ze wszystkich sił starać się utrzymać wiarę ponad wiedzą, najlepiej jak potrafimy, aby wszyscy razem mogli być jak jeden człowiek w jednym sercu, zwróconym do Stwórcy.

Zjednoczyć się ze sobą, uchwycić się Stwórcy i nie puszczać Go, przywołać naszymi modlitwami, prośbami, apelami, nadziejami, dopóki nie poczujemy, że naprawdę jesteśmy razem z Nim – wszyscy jak jeden człowiek, zjednoczeni ze Stwórcą. To właśnie będzie nazywać się początkiem roku, początkiem odnowy, Rosz ha-Szana.

Grzech Adama pozwala człowiekowi odczuć dystans, oddzielający go od Stwórcy, a zatem daje mu możliwość podjęcia kroków w kierunku Stwórcy. Jak dziecko, które dopiero uczy się chodzić, i dlatego dorośli je wspierają, pomagają mu w stawianiu pierwszych, małych, niepewnych kroków – tak człowiek z pomocą grupy może poruszać się do przodu, stawiając kroki w stronę Stwórcy.

Człowiek opiera się na grupie, za każdym razem odkrywa, że sam nie jest w stanie nic zrobić i natychmiast upada, jak tylko grupa go zostawi. A potem znowu podnosi się, jak powiedziano: „Tysiące razy upada sprawiedliwy i podnosi się”. W taki sposób człowiek uczy się iść do Stwórcy, z każdym krokiem coraz bardziej zbliżając się do Niego.

Wiara – to światło, które pozwala człowiekowi pracować po to, aby zbliżyć się do Stwórcy, upodobnić się do Niego. Święto Rosz ha-Szana jest odnową, która dotyczy wszystkich stworzeń, które wkraczają w nowy okres, z nowymi warunkami w relacji ze Stwórcą, i dlatego mogą wytyczyć sobie nowy etap drogi.

Z lekcji na temat „Rosz ha-Szana”