Artykuły z kategorii

Wygrana wielkiego kabalisty

Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4 каббалист Михаэль Лайтман

Pytanie: W naszym świecie przyjęte jest, że mały anuluje się przed dużym. Ale w przykładzie z rabinem Josi ben Kisma, wielki nauczyciel anuluje się przed swoimi uczniami, którzy nic nie wiedzą. Co zyskał na tym rabin Josi ben Kisma?

Odpowiedź: Wygrał włączenie się w ludzi dążących do celu. Nie ma znaczenia, że ci uczniowie znajdowali się na bardzo małym stopniu w stosunku do niego, wielkiego kabalisty. Zyskał to, że anulował się przed nimi.

Mimo to miał swój własny egoizm. Dlatego anulując się przed uczniami, w taki sposób włączając się w nich, poprzez te małe, nienaprawione dusze, był w stanie wznieść je razem ze sobą na całą wysokość osiągniętego przez siebie stopnia.

Pytanie: Jak możemy otrzymać od przyjaciół wielkość celu?

Odpowiedź: Radzę zamknąć oczy i robić wszystko, co jest powiedziane w artykułach kabalistów, nawet jeśli się z tym nie zgadzasz. Nie potrzebujesz niczego więcej.

Najważniejszą rzeczą jest zamknięcie oczu, anulowanie się przed przyjaciółmi i podążanie razem z nimi. Bez względu na to, jaki jesteś wielki, bierz przykład z rabina Josi ben Kisma.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Wszystko zależy od ważności

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Jest napisane: „Człowiek, który naprawdę chce pracować dla Stwórcy, musi włączyć się we wszystkie stworzenia, i włączyć siebie w nich, a oni – w niego”.

Jeśli dochodzi do kłótni między przyjaciółmi, ale przy tym wewnątrz oni rozumieją, że muszą się zjednoczyć, jak człowiek może za każdym razem zrobić krok w kierunku wspólnego wzniesienia i nie trzymać się obaw, że przyjaciele mogą go odepchnąć?

Odpowiedź: Wszystko zależy tylko od ważności: na ile Stwórca w moich wyobrażeniach jest wyżej mnie i przyjaciół, na ile On jest ważny w moich oczach, na tyle jestem w stanie wznieść się ponad siebie, aby połączyć się z Nim, nawet jeśli w imię tego będę musiał się poniżyć przed przyjaciółmi aż do anulowania swojego „ja”.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Od poręczenia egoistycznego do duchowego

каббалист Михаэль ЛайтманMiędzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Jaka jest różnica między wzajemnym poręczeniem, które możemy dać sobie nawzajem w naszym obecnym stanie, i wzajemnym poręczeniu duchowym? Czy jest to różnica ilościowa czy jakościowa

Odpowiedź: Teraz możemy zaakceptować czysto mechaniczne wzajemne poręczenie, i w jakiś sposób ono istnieje między nami w grupie.

W zasadzie wzajemna gwarancja jest podstawą każdego społeczeństwa, nawet najbardziej barbarzyńskiego. Niemniej jednak istnieją tam pewne elementy wzajemnych zobowiązań.

W całej historii ludzkości można prześledzić, że tylko stopień nawet egoistycznego poręczenia determinuje poziom rozwoju więzi społecznych, które zachęcają do budowania domostw, miast, państw.

Wynika to z wewnętrznej świadomości wzajemnego poręczenia. A następnie pojawiają się narody, nacje i tak dalej.

A u nas powinno to być na innym poziomie.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Moje życie? Czy może przyśniło mi się?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli człowiek nie skorzystał z możliwości, aby ujawnić sens życia, i przeżył go tak, jak wszyscy żyją, co pozostaje w wyniku wszystkich jego wysiłków, pasji, aspiracji, oczekiwań?

Odpowiedź: Nic. Zwierzęce ciało umiera, a jego część informacyjna kontynuuje istnienie w nowym ciele i dalej się rozwija. I tak w kółko. Każde pokolenie rodzi się na nowo, to znaczy rodzą się naturalnie nie ciała, a informacja, przechodząca w coraz to nowe części.

Wydaje nam się, że rodzimy dzieci, dając kobiecie swoje nasienie, następuje zapłodnienie i z tego rodzi się nowy człowiek. Nie. Tak tylko się wydaje, ponieważ jest to tylko zwierzęca część.

Chodzi o to, że przy tym przekazujemy sobie nawzajem ogromną ilość informacji, która istnieje jakby wokół tego nasienia, które zaczyna się rozwijać w matce. Ta informacja znajduje się wszędzie wokół nas w całej objętości. Jest naszą najważniejsza istotą, determinuje pokolenia i ich stopniową zmianę, wzrost.

Żyjemy w takim pokoleniu, gdy zaczynamy poważnie pytać, dlaczego istniejemy, ponieważ nagromadzenie informacji sprawia, że czujemy potrzebę poznania sensu życia. W rezultacie jest to pytanie o sens cierpienia.

Wyraża się to w tym, że człowiek zaczyna odczuwać stan, w którym się znajduje: życie jest jak sen, nie jest prawdziwe, jest jak jakaś gra. Wstaję rano, biegnę do pracy, coś robię – dlaczego, po co? Wszyscy ludzie wokół mnie robią to samo, biegają tu i tam. Jakieś „przedszkole”, coś niezrozumiałego. Uczestniczę we wspólnej grze.

Oglądam telewizję, cały czas pokazują mi, jakim powinienem być, co powinienem nabyć, jak należy się zachowywać, brać przykład od sławnych i bogatych. Dookoła gra.

Przede mną ciągle rozgrywają się jakieś obrazy i cały czas je powtarzam. Spojrzałem na tego aktora i już zachowuję się tak jak on. Coś przeczytałem, coś zobaczyłem, usłyszałem i zgodnie z tym, jak małpka, zaczynam się tak zachowywać. Tak właśnie żyjemy.

Łapię się nawet na tym, że w danej chwili widzę, jak naśladuję ten obraz, ten przykład, który gdzieś widziałem: oto tak się teraz zwrócę, tak się teraz odwrócę, tak zrobię. Jak nakręcony manekin, który bierze udział w jakiejś ogólnej grze. Podobnie jak wszyscy inni.

Kiedy patrzysz na to z góry, pojawia się obraz oszałamiający w swojej prymitywności, niesamowity pod względem płaskiej pustki wymyślonej z góry! Kiedy to poznajemy, znajdujemy się na poziomie tej pustki, oczywiście dochodzimy do takiego odczucia że: jesteśmy we śnie.

Tak jest powiedziane w Kabale, że wszyscy śpimy, cały świat śpi – w odniesieniu do duchowości znajdujemy się w stanie nieświadomości. Nie widzę, jak mną zarządzają, nie widzę swojego następnego stanu, następnej minuty.

Oczywiście mogę się czegoś domyślać. Ale w rzeczywistości widzimy, że nie możemy niczego wcześniej zaplanować, aby to się urzeczywistniło. Okazuje się, że potrzebujemy ujawnienia Stwórcy, tj. odkrycia ogólnej natury. A dzieje się to poprzez samopoznanie.

Pytanie: I w tym pragnieniu nie ma granic?

Odpowiedź: Jest granica – kiedy dochodzisz do absolutnego ujawnienia swojej i zewnętrznej natury, dochodzisz do ogólnej harmonii.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Indywidualista”


Co możemy dać Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Pytanie: Stwórca daje nam wszystko, a co my możemy dać Jemu?

Odpowiedź: Stwórca daje nam wszystko, po to, aby naprawić nas zgodnie z naszymi pragnieniami. Jeśli możemy Go prosić, to znaczy ze jesteśmy gotowi, aby się zmienić. Zgodnie z tym On świeci nam światłem obdarzania, miłości i zmienia nas.

Jedyne, co możemy dać Stwórcy, to wzniesienie MAN, czyli wzniesienie naszego pragnienia, by być coraz bardziej i bardziej podobnym do Niego. Jak On oddaje, tak my oddajemy.

Pytanie: Jak możemy ustalić, że znajdujemy się w prośbie ze względu na Stwórcę, a nie ze względu na siebie? Według ilości otrzymanego światła czy jak?

Odpowiedź: Nie ma takiego sposobu! Czy możesz to zważyć, zmierzyć, albo nawet poczuć?

Powinniśmy starać się być w jednym pragnieniu, w jednej intencji ku jednej wyższej właściwości miłości, ku Stwórcy. Tylko w taki sposób możemy stopniowo zwiększać naszą prośbę, cały czas ją wywyższać, studiować, uczynić ją taką inną, żeby naprawdę zamieniła się w prawdziwe, poważne zadanie.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Systemowy problem depresji wymaga systemowego rozwiązania

Depresja jest rosnącym problemem w całym uprzemysłowionym świecie od kilkudziesięciu lat, ale jej występowanie gwałtownie wzrosło od czasu wybuchu pandemii. Wzrosła liczba zgonów spowodowanych nadużywaniem substancji psychoaktywnych, samobójstwami i przemocą z użyciem broni, lęki stały się poważnym problemem, a profesjonalna pomoc jest albo zbyt droga, albo niedostępna z powodu lokalnie brakującego wykwalifikowanego personelu, albo z obu tych powodów. W takiej sytuacji konieczny jest wspólny, systemowy wysiłek. Używając środków masowego przekazu do nadawania zarówno uspokajających wiadomości, jak i porad dla ludzi w potrzebie, możemy uratować wiele istnień i poprawić jakość życia wielu innym.

Dla ludzi jedzenie, picie, spanie i rozmnażanie się nie są równoznaczne z życiem. Życie oznacza odczuwanie przez pryzmat powodu, dla którego zostaliśmy umieszczeni na tej planecie. Jeśli nie wiemy, dlaczego nas tu umieszczono, nie czujemy, że żyjemy, ani że nasze życie ma wartość, a to może prowadzić do straszliwych konsekwencji.

Na całym świecie ludzie zadają krytyczne pytania o cel swojego życia. Niezdolność do odpowiedzi na te pytania pozostawia ich z poczuciem bezcelowości, a ten, kto nie ma celu w życiu, czuje, że samo życie jest bezcelowe. To jest przyczyna rosnącego eskapizmu wyrażającego się na wiele sposobów, od sportów ekstremalnych przez fundamentalizm religijny do narkomanii i samobójstw.

Jeśli tylko kilka osób czuje się w ten sposób, można skierować je do specjalistów, którzy pomogą złagodzić ich ból, dopóki nie odnajdą swojego celu w życiu. Ale kiedy tak wiele osób cierpi z powodu tych dolegliwości, system jest przeciążony i potrzebne jest nowe podejście. Zamiast faszerować nasze mózgi wiadomościami, które wysyłają nas na zakupy i opróżniają nasze kieszenie, a co ważniejsze, nasze serca, media, we wszystkich swoich formach, muszą rozpowszechniać wiadomości, które pomagają rozwiązać naszą sytuację.

Nie jest to niemożliwe; jest to kwestia determinacji rządu i zrozumienia przez media, że sytuacja wkrótce wymknie się spod kontroli. W stanie wyjątkowym musimy działać odpowiednio, a z pewnością do takiego stanu się zbliżamy.

Istnieje wiele sposobów, w jakie media mogą złagodzić rosnącą niedolę ludzi, ale najskuteczniejszym z nich jest odwrócenie tendencji do nastawiania ludzi przeciwko sobie i zachęcanie ich do wyciągania ręki do siebie nawzajem. Niezliczone badania wykazały, że solidarność i spójność społeczna pomagają złagodzić, a nawet rozwiązać większość problemów społecznych, ekonomicznych i medycznych. Dlatego też, jeśli media zaoferują wszystkim „zbiorowe leczenie” poprzez nadawanie treści zachęcających ludzi do zbliżenia się do siebie, rozwiążą większość istniejących problemów.

Mówi się, że „wspólny smutek to smutek zmniejszony o połowę”. Jest to bardzo prawdziwe. Dzielenie się i łączenie z innymi jest pewnym sposobem na zjednoczenie naszych serc i uleczenie naszych bolączek. Dlatego im więcej będziemy pracować nad naszą solidarnością, tym szybciej rozwiążemy nasze społeczne i emocjonalne wyzwania.

Źródło: https://bit.ly/3u4X5f9


Co daje nam miłość do bliźniego?

каббалист Михаэль ЛайтманBliźni” – to nie po prostu jakiś człowiek – to mój przyjaciel, który jest przeciwko mnie, a ja stopniowo zaczynam zdobywać miłość do niego po to, aby dojść do miłości do Stwórcy.

Jest to ścisła formuła: najpierw zwracam się do Stwórcy i aby się z Nim połączyć, łączę się z przyjaciółmi, „bliźnimi”.

Pracuję nad miłością do bliźniego, dlatego że to jest warunek osiągnięcia miłości do Stwórcy!

Bliźni i Stwórca są między sobą powiązani, ponieważ w odniesieniu do mojego pragnienia czerpania przyjemności znajdują się w równej pozycji. Są ode mnie równie odlegli i ja traktuję ich tak samo!

Stwórca wszystko obdarza a bliźni wydaje mi się tak samo nienawistnym, jak właściwość obdarzania… Dlatego odpycham ich obu.

Jeśli nie osiągnę takiej postawy, kiedy będę jednakowo odnosić się do Stwórcy i do bliźniego, nie będę mógł poprawnie pracować. To jak celowanie z celownika – połączenie mojego wzroku, muszki i celu.

A jeśli jestem bardziej zwrócony ku Stwórcy albo ku bliźniemu, już nie celuję poprawnie.

Muszę skierować się prosto na cel, aby dążący do Stwórcy (Isra-el), światło naprawy i Stwórca – zjednoczyli się w jedną całość.

Bliźni” (grupa kabalistyczna) – to duchowe naczynie, system dusz, a Stwórca – to napełniający ten system.

Ale potem rozumiem, że to jedno i to samo, ponieważ naczynie staje się takie samo jak światło. Nie ma światła bez naczynia, kli! Dla mnie wszystko łączy się w jedną całość.

Grupa staje się dla mnie przykładem Stwórcy. Na swoim stosunku do nich uczę się, jak odnosić się do Niego: kochać czy nienawidzić.

Przecież tylko obdarzanie może być postawą wobec Stwórcy – więc proszę, została mi do tego dana grupa, aby sprawdzić, na ile znajduje się w obdarzaniu.

Co tworzy dystans, różnicę między Stwórcą i grupą? – Tylko mój własny egoizm! Gdyby nie moje ego, nie byłoby między nami żadnej różnicy.

Dlaczego na razie odczuwam różnicę? Dlatego że otrzymuję od Stwórcy jakąś przyjemność, a od grupy – żadnej. Oto cała różnica!

Z lekcji według artykułu Rabasza „Co nam daje reguła: pokochaj bliźniego”, 26.05.2010


Nie ma wyboru!

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Pytanie: Anulowanie jest aktem wolnego wyboru czy obowiązkiem?

Odpowiedź: Jeśli chcesz rozwijać się duchowo, to zobowiązany jesteś anulować siebie. Skrócenie egoizmu (cimcum) jest pierwszym warunkiem naszego rozwoju duchowego. A następnie będziemy rozwijać się we właściwości obdarzania, a to jest wiara ponad wiedzę. Więc nie ma tu wyboru. Jeśli nie zechcesz, to mimo wszystko cię do tego doprowadzą.

Pytanie: Czy samo anulowanie do zera jest działaniem z góry? Czy mogę to zrobić sam, czy robi to Stwórca?

Odpowiedź: Wszystko pochodzi od Stwórcy. Ale działaj, tak jakbyś to robił sam. Stwórca wszystko zaczyna i wszystko kończy. Wszystko robi tylko On, a człowiek powinien starać się w tym uczestniczyć. Tak to funkcjonuje.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Pomoc duchowa

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Wypełniając prawo wzajemnego poręczenia, troszczymy się o wszystkie potrzeby przyjaciela. Czy obejmuje to także część fizyczną?

Odpowiedź: Jeśli jest to koniecznie,  to powinniśmy również pomyśleć o fizycznej pomocy przyjacielowi. Ale to są już rzeczy dodatkowe, skrajne rzeczy.

W zasadzie mówimy o duchowej pomocy, kiedy rozumiem, że myśląc i wspierając przyjaciela, tworząc w nim wielkość celu, pewność siebie, wsparcie z mojej strony, pomagam mu tym poruszać się naprzód.

I tak każdy w odniesieniu do każdego, przynajmniej w dziesiątce, w grupie.

Pytanie: Czy wzajemne poręczenie jest częścią anulowania się?

Odpowiedź: Oczywiście. Dlatego, żeby wypełnić zasadę wzajemnego poręczenia, człowiek, przede wszystkim powinien anulować siebie. W przeciwnym razie, jak on może myśleć i troszczyć się o kogoś innego?

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Kiedy odkryje się Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Pytanie: Jak dojść do tego, aby wszyscy w grupie dążyli do połączenia, jedności? Jak można wzmocnić to dążenie całej ludzkości?

Odpowiedź: Najpierw musisz zjednoczyć się przynajmniej w swojej grupie, potem w światowej grupie, a potem już w całej ludzkości. Stopniowo, krok po kroku.

Przynajmniej w grupie musicie o tym stale mówić, zrozumieć, że bez osiągnięcia zjednoczenia nie będziecie mieli narzędzia do poznania Stwórcy. Gdzie On się odkryje?

Musicie być przed Nim jak jeden człowiek z jednym sercem. I jeśli tego nie osiągniecie, to Stwórca nie odkryje się. To jest fizyczne prawo.

Stwórca stworzył jedno wspólne kli/naczynie, które następnie rozbiło się. A teraz chcecie odkryć to, co w nim było, i musicie je zebrać w minimalnej mierze.

Oznacza to, że musicie zebrać z waszej grupy jedną całość – małe naczynie, mały pucharek. I na miarę waszego połączenia odkryjecie Stwórcę. Im bardziej potem będziecie powiększać ten puchar, tym większego Stwórcę ze wszystkimi możliwymi wielkimi właściwościami będziecie mogli odkryć.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022