Artykuły z kategorii Praca duchowa

Jak żyją kabaliści?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy łatwo jest żyć duchowemu człowiekowi w świecie materialnym?

Odpowiedź: Bardzo prosto. On rozumie swoje własne niedostatki i braki innych ludzi – wszystko, co staje się ciężarem dla nich i dla niego. On wybacza ludziom.

Kabalista widzi na zewnątrz siebie swoje własne odbicie. I to się nazywa nieżywymi, roślinnymi, zwierzęcymi lub ludzkimi objektami. Są to cztery poziomy jego egoizmu, które w ten sposób rysują się przed nim.

Z lekcji w języku rosyjskim, 21.02.2016


Pod koniec dni naprawy

каббалист Михаэль Лайтман I stamtąd będziesz szukać Boga, Wszechmogącego twojego, i znajdziesz, jeśli będziesz Go szukać całym sercem twoim i całą duszą twoją. W nieszczęściach twoich, kiedy dopadną cię wszystkie te przewidywania, na końcu dni, powrócisz do Boga, Wszechmogącego twojego i będziesz słuchać głosu Jego (Tora, „Dwarim“, „Waethanan”, 4: 29-4: 30).

Dziś tylko rozpoczynamy drogę do Stwórcy. Czeka nas jeszcze bardzo wiele napraw.

Pytanie: Co to znaczy „całym sercem twoim i całą duszą twoją”?

Odpowiedź: „Całym sercem twoim ” – oznacza, wszystkimi nienaprawionymi pragnieniami.

Po tym, jak naprawisz je razem z myślami i intencjami, one będą nazywać się „całą duszą twoją”. Dusza – jest to absolutnie naprawione pragnienie człowieka, w którym on odkrywa poczucie Stwórcy.

Pod koniec dni – to jest w końcu dni istnienia egoizmu, kiedy ty w pełni podnosisz się na szczyt duchowej drabiny, po wszystkich 125 stopniach, naprawiając egoizm i prawidłowo zarządzając nim. Przy tym zlewasz się ze Stwórcą, osiągasz jednocześnie wszystkie światy, cały wszechświat i zaczynasz istnieć w doskonałości i wieczności.

Dziś znajdujemy się w stanie, który nazywa się „w końcu dni”, ale on może trwać jeszcze przez wiele lat. Teraz według żydowskiego kalendarza jest 5777 rok. Do końca sześciu tysięcy lat zostało 223 lat.

Jednak możemy przyspieszyć nasze duchowe dojrzewanie, jeśli będziemy aktywnie przyciągać na siebie dodatkowe wyższe światło. Zaczynając od naszego pokolenia i dalej jest to możliwe i pożądane dla nas i w oczach Stwórcy.

Wyższy system, zwany Stwórcą, jest tak skonstruowany, że możemy na niego wpływać i przyspieszyć nasz rozwój i naprawę. W tym celu jest nam dana Kabała.

To, co zrobili kabaliści w trakcie całej historii ludzkości, konieczne jest tylko dlatego, aby doprowadzić nas do stanu realizacji duchowej metody i skrócenia czasu duchowego rozwoju. Dlatego jest powiedziane: „Kto nazywa się Izrael? Ten, kto skraca swoją duchową naprawę”.

Pytanie: Czy jest to możliwe, aby przejść 223 lat za rok?

Odpowiedź: A nawet mniej. Jest napisane w Księdze Zohar i w innych kabalistycznych źródłach, że na to nie ma żadnych ograniczeń. Możemy to zrobić bardzo szybko. Wszystko zostało nam wręczone: Kabała, duchowa metoda, system, instrukcja realizacji. Reszta – tylko zależy od nas.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 02.03.2016


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty,13.03.2016

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest cena drogi do Stwórcy? Czy to wymaga czasu, umiejętności, cech osobistych?

Odpowiedź: Ceną tej drogi – jest osiągnięcie wolności od swojego egoizmu.

Pytanie: Znalazłam się w trudnej sytuacji: i nie mogę rzucić studiowania Kabały, i trudno jest mi kontynuować.

Odpowiedź: To dlatego, że nie masz prawidłowego środowiska! Jak tylko znajdziesz je i zaczniesz w kolektywie decydować i realizować swój postęp, będzie ci łatwiej.

Pytanie: Jeśli uda nam się wydostać z materii i zarządzać nią, to czy będziemy mogli wtedy zarządzać swoimi pragnieniami, aż do zwierzęcych?

Odpowiedź: Będziemy mogli zarządzać absolutnie wszystkim – nie tylko swoimi pragnieniami  zwierzęcego, roślinnego i nieożywionego świata, ale też galaktykami! Będziemy mieli władzę nad wszystkim.

Pytanie: Czy istnieje limit w pragnieniu otrzymywania? Czy ono wzrasta do wielkości Stwórcy?

Odpowiedź: Pragnienie otrzymywania jest równe Stwórcy. Ono musi się cały czas odkrywać, dopóki nie osiągnie wielkości Stwórcy. Na tym właśnie polega koniec naszego rozwoju i końcowy stan ludzkości – połączenie ze Stwórcą.

Pytanie: Dlaczego jesteśmy tak stworzeni przez Stwórcę, Naturę, że kochamy tylko uroczych ludzi?

Odpowiedź: Człowiek lubi się rozkoszować. Czym on się rozkoszuje, to go przyciąga.

Pytanie: Po co i dlaczego jest potrzebny Stwórcy doskonały towarzysz? Przecież On sam jest doskonałością!

Odpowiedź: Po to, aby zamanifestować swą doskonałość, On musi stworzyć coś doskonałego.

Pytanie: Jaki jest mechanizm zarządzania Wszechświatem na ziemskim, ludzkim poziomie? Co ja osobiście powinienem zrobić? Czy to znaczy, że nietrudno jest być Bogiem?

Odpowiedź: Nietrudno jest być Bogiem. Jeśli zaczniesz zdobywać Jego właściwości darowania i miłości do wszystkich rodzajów stworzenia, do wszystkich poziomów stworzenia, to wszystko pozostałe jest całkiem proste. Staniesz się równy Stwórcy, Jego partnerem.

Pytanie: Mówi Pan, że Stwórca jest dobry, więc dlaczego cierpimy? Gdzie tutaj jest dobroć?

Odpowiedź: A kto powiedział, że Stwórca jest dobry?! Stwórca jest dobry tylko na koniec naprawy, a teraz – nie. Rodzice, którzy zmuszają dziecko, aby się uczyło, wydają się mu źli, niesprawiedliwi. Tak i my postrzegamy Stwórcę.

Pytanie: Czy istnieje upadek, z którego nie można się podnieść?

Odpowiedź: Istnieje upadek, z którego człowiek nie może podnieść się sam – podnosi go Stwórca.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.03.2016


Przebudźcie mężczyzn!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób kobiety powinny wspierać połączenie mężczyzn?

Odpowiedź: Jest to bardzo silne i ważne działanie ze strony kobiet. Mogą one pobudzać mężczyzn do duchowego postępu, zjednoczenia, studiowania i rozpowszechniania.

Również w duchowym świecie Zeir Anpin aktywuje się i zaczyna działać tylko wtedy, gdy Malchut, żeńska część, przebudza go do tego, wznosząc do niego MAN i wymagając naprawy.

Mężczyzna nie przebudzi się bez kobiety, bez żeńskiego pragnienia – zarówno w domu, jak i w grupie. I dlatego żeńska część jest zobowiązana obudzić się sama i budzić część męską – bo inaczej mężczyźni nie osiągną celu.

Zwracamy się do wszystkich kobiet światowego kli, z prośbą o połączenie się między sobą i do wywierania w różnych formach nacisku na mężczyzn. Wtedy mężczyźni poczują, że muszą iść naprzód i że nie można tego lekceważyć.

Z rozmowy o kobiecie, 08.03.2010


Praca dla wieczności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy nauczyciel może rozpoznać, który uczeń pozostanie lub odejdzie?

Odpowiedź: Nie, tego nie można wiedzieć z góry. Ponadto, to nie ma znaczenia, ponieważ dusza jest ponadczasowa, nieśmiertelna.

Dlatego, kiedy ja napełniam wasze dusze, przygotowuję je do samodzielnej pracy duchowej – mam wystarczająco siły, ponieważ ja, być może jestem jedynym na świecie człowiekiem, który pracuje dla wieczności.

Mówię całkiem poważnie! Mój materiał – to wy, to jest wasze pragnienia, które ja przybliżam do stanu „dusza”, do właściwości obdarzania. Moja praca nie przepada.

Ona daje mi energię, w przeciwnym razie byłbym rozczarowany. Przecież ilu już ludzi od nas odeszło? Przeze mnie przeszły tysiące! Ja nie żałuję i nie przeszkadzam: „Nie chce – niech odchodzi”. Potem człowiek powraca, i gdy jest tutaj – ja na niego wpływam; znowu odchodzi – wpływ z czasem się kończy. Nie ma znaczenia on i tak później przyjdzie, do któregoś z moich uczniów.

Pytanie: Czy cieszy się Pan tym, gdy Pan naucza? Jednocześnie nie oczekuje Pan na żadnych rezultatów?

Odpowiedź: To właśnie jest rezultat. Jest to najbardziej satysfakcjonująca praca – nagroda na miejscu.

Pytanie: Okazuje się, że mógłby Pan nauczać 24 godziny na dobę?

Odpowiedź: Gdyby nie było ograniczeń fizycznych, na przykład ze względu na fakt, że gardło ulega zmęczeniu, to mógłbym.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.08.2016


W punkcie wyboru

каббалист Михаэль Лайтман W dowolnym punkcie naszego duchowego stanu istnieją dwie drogi. Dlatego, w Torze cały czas powtarza się fraza: „Patrz, Ja proponuję wamdzisiaj błogosławieństwo i przekleństwo“.

Ta fraza jest aktualna w każdym momencie, dlatego że ludziom jest dana wolna wola. Człowiek – to taka istota, która rozumie, czuje, zna i jest w stanie realizować wolność wyboru.

A jeśli w każdym momencie swego istnienia człowiek nie widzi, że przed nim istnieją dwie drogi, i nie orientuje się dokładnie, gdzie jest błogosławieństwo i gdzie przekleństwo – to on nie jest człowiekiem, a zwierzęciem, którego pogania się rozwojem ewolucji, jak kijem poganiającym go od tyłu.

Znajdując się w ukryciu, on uważa się za człowieka i nawet nie rozumie, że o niczym nie decyduje, jak marionetka nałożona na rękę lalkarza.

Dlatego słowa: „Patrz, Ja proponuję wam dzisiaj błogosławieństwo i przekleństwo” – skierowane są tylko do tego, kto studiowaniem i realizacją Kabały doszedł do zrozumienia, że ma przed sobą dwie drogi: przekleństwo i błogosławieństwo, i że może wybrać tylko jedną z dwóch. On nie ma innej alternatywy, jeśli znajduje się na poziomie realizacji wolnej woli. A jeśli jej nie realizuje, to już nie jest człowiekiem.

Dlatego powiedziano o wszystkich ludziach na świecie, że wszyscy są podobni do zwierząt, oprócz tych, którzy z pomocą Kabały dochodzą do poziomu wolnej woli.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”,10.08.2016


Dwie części jednej grupy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdzie jest granica między tym, że anuluję siebie, swoje zdanie, a tym, że wkładam siebie w grupę, tym samym zwiększając jej siłę?

Odpowiedź: Mogę dodawać do grupy nie swoją opinię, a tylko to, co jest jej konieczne. Nie mam prawa wnosić swojej opinii do grupy, ja tylko jej pokazuję, co dla mnie jest najważniejsze w życiu – to duchowy wzrost, gdy osiągnięcie Stwórcy staje się moim nadrzędnym celem. To powinienem wnosić do grupy. W tym nie mam swojej osobistej opinii: ja anuluję się i przyjmuję opinię kabalistów.

Być może mylicie to z pracą przy rozpowszechnianiu albo z innymi sytuacjami. Być może myślicie o wymianie opinii na temat, jak budujemy grupę, jak przeprowadzamy rozpowszechnianie?

Bardzo często pod pojęciem grupa rozumie się dwie całkowicie różne formy.

Pierwsza – to duchowa forma, kiedy wszyscy razem jesteśmy zjednoczeni w sercu, w dążeniu do ujawnienia Stwórcy. Druga forma – to kiedy pracujemy nad rozpowszechnianiem, nad zjednoczeniem – nie wewnątrz siebie, nie w Stwórcy, a po to, aby wykonać jakieś ziemskie zadanie. Nie należy mylić jednego z drugim.

Wypełnianie zadań na materialnym poziomie nie ma żadnego związku z pracą duchową. Należy rozdzielić te dwie części w grupie i w żadnym przypadku nie mieszać ich, wtedy wszystko będzie w porządku.

Są ludzie, którzy pięknie zajmują się rozpowszechnianiem, potrafią mówić z powodu swoich naturalnych zdolności. Są ludzie, którzy mogą lepiej pracować rękami. Są technicy, księgowi itd. Oni wszyscy biorą udział w naszym przedsięwzięciu w rozpowszechnianiu.

W żadnym przypadku nie należy go łączyć z grupą duchową, gdy spotykamy się, jednocząc nasze serca i kierując je do Stwórcy.

Przecież ludzie, którzy czynią postępy w jednej grupie, mogą ich całkowicie nie robić w innej – oni nie mają do tego zdolności. Są tacy przyjaciele, którzy namiętnie się uczą, łączą się, gotowi są zapalać innych, ale nie mają specjalnych zdolności do pracy, a nawet do opracowywania materiałów. Dlatego należy poważnie oddzielić jedno od drugiego.

Postarajcie się pomyśleć, jak rozdzielić grupę na część duchową i na materialną. Duchowa – to tylko wewnętrzne połączenie. Kto bardziej się tym zajmuje? Kto bardziej troszczy się o to? Kto bardziej inspiruje przyjaciół? Przecież duchowa część grupy – jest najważniejsza.

A, co odnosi się do materialnej części? Możliwe jest, że to są różni specjaliści, technicy, ludzie konsekwentni, którzy po prostu pracują bez żadnego powiązania ze sobą.

Z lekcji na temat „Grupa i rozpowszechnianie”, 20.10.2013


Wskrzeszenie umarłych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest „wskrzeszenie umarłych”?

Odpowiedź: W Kabale pod „wskrzeszeniem umarłych” rozumie się wskrzeszenie martwych pragnień. Pragnienia nazywane są martwymi, jeśli są egoistyczne i żywymi jeśli są altruistyczne, to znaczy pracują dla obdarzania.

Gdy pragnienia z nieżywych, martwych, egoistycznych przekształcają się w żywe, altruistyczne – to nazywa się „wskrzeszeniem umarłych”.

Z lekcji w języku rosyjskim, 25.09.2016


Gdzie we mnie znajduje się mikroczip duszy?

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na pustyni Arava. Lekcja 2

Pytanie: Oglądałem film, jak w mózg małpy wszczepiono jakiś mikroczip i w rezultacie ona dostawała banany, poruszając sztuczną ręką. I wtedy zdałem sobie sprawę, że moje ciało nie istnieje, ponieważ ono też może być tak samo sztuczne. Gdzie znajduje się to pragnienie odkryć Stwórcę, które w sobie czuję?

Odpowiedź: Pragnienie do duchowości nie znajduje się wewnątrz materialnego ciała. Pragnienie w ogóle nie znajduje się w ciele. Mylimy biologiczne, zwierzęce ciało działające zgodnie z naturalnymi instynktami, charakterem, skłonnościami, definiujące jego naturalne pragnienia i potrzeby – i pragnienie oddzielone od tego ciała, i odnoszące się do duchowego osiągnięcia.

Nasze ciało jest zwierzęciem, jak ta małpa z bananem. Ale kiedy budzi się w nas nowe pragnienie, powyżej naszych zwierzęcych potrzeb, jest to zupełnie inny poziom, nie znajdujący się w ciele. Ciało może żyć lub umrzeć, a z duchowym pragnieniem nic się nie dzieje.

Zwierzęce ciało żyje i umiera i wszystkie jego zwierzęce pragnienia, dążenia i cele umierają razem z nim. Jednak istnieje jeszcze pragnienie zwane „punkt w sercu”, które musimy rozwijać.

Jeśli połączymy je z innymi takimi samymi pragnieniami, które są w innych, to zbudujemy z nich wspólne pragnienie, w którym jest już możliwość odkryć duchowe życie.

We mnie istnieje kropla duchowego nasienia, która nazywa się „punkt w sercu”. Mogę ją rozwijać, dodając do niej coraz więcej i więcej „mięsa” – podobnie jak dziecko rośnie z kropli nasienia w brzuchu matki.

I w jaki sposób mogę przyłączyć duchowe mięso do mojego punktu, kropli duchowego nasienia? Aby to zrobić, muszę połączyć się z innymi i tak zbuduję naczynie swojej duszy i zacznę żyć w niej, wewnątrz tego nowego, zebranego przeze mnie pragnienia.

A jeśli nie zbuduję go, to pozostanę z początkową kroplą nasienia, z jednym informacyjnym genem (reszimo) i znowu będę powracać i przechodzić reinkarnacje, jedna po drugiej, otrzymując możliwość, aby rozwinąć to nasienie.

Moje zwierzęce ciało tylko towarzyszy tej kropli nasienia, punktowi w sercu. Dlatego przestań koncentrować się na swoim ciele, daj mu to, co jest mu potrzebne do normalnej egzystencji. A całą uwagę skup na punkcie w sercu – na tym, jak połączyć go z innymi punktami, żeby zbudować z nich wspólne naczynie dla odkrycia duchowego świata.

A mikroczipy pozostaw małpom …

Z 2 lekcji kongresu w Arava, 23.02.2012


Połączenie mimo wszystkich odległości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak przy tak dużych odległościach, które nas oddzielają, przy różnych strefach czasowych utworzyć poważne połączenie między nami?

Odpowiedź: Nie ma żadnego problemu! Nawet jeśli będziemy znajdować się w różnych światach: wy w tym świecie, a ja już w tamtym – pozaziemskim, nie ma to żadnego znaczenia, możemy być  związani między sobą. Uwierzcie mi, tutaj nie ma żadnych ograniczeń!

Nie ma żadnej różnicy, gdzie się znajdujemy. Mam wspaniałych uczniów w Rosji, w Ameryce. Bardzo kocham moich uczniów ze wszystkich krajów Ameryki Południowej. Nieważne, gdzie się znajdują! Czuję ich postęp w rozwoju niezależnie od położenia geograficznego.

Nie myślcie, że ci, którzy znajdują się blisko mnie, są najbardziej zaawansowani. W żadnym wypadku! Oni być może są bardziej zaawansowani w jakiś mechanicznych działaniach, ale to rozpowszechnianie, którym w ostatnim czasie zajmuje się moskiewska grupa i jeszcze kilka grup w Rosji, o wiele bardziej wyprzedziło centralną izraelską grupę. Amerykańskie grupy również wyprzedzają obecnie izraelską grupę i doganiają rosyjską.

Więc nie widzę żadnych przeszkód w moim kontakcie z wami i wszystkich grup między sobą. To zależy tylko od was.

Jeżeli istnieje choćby jakiś mały fizyczny kontakt poprzez środki informacji, Internet, to możemy być stale połączeni. A potem wejdziemy w takie połączenie, które istnieje już na innych płaszczyznach i przedstawia sobą fale innego rodzaju, kiedy będziecie bezpośrednio komunikować się ze mną i będziemy w kontakcie ze sobą, co nazywa się, dusza w duszy. I żadne równoleżniki i długości geograficzne nie będą oddzielać nas od siebie wzajemnie.

Obiecuję wam to! Właśnie tak jestem połączony ze swoim nauczycielem, inaczej bym nie otrzymał od niego dzisiaj tego, co otrzymuję. O takich stanach jest napisane w Księdze Zohar i we wielu innych pierwotnych źródłach.

A teraz nie czujemy połączenia między nami tylko dlatego, że tak w nas działa ukrycie. W rzeczywistości my wszyscy jesteśmy przeniknięci nieskończoną ilością połączeń! Przebudzajmy je między sobą i zobaczycie, gdzie znajdujecie się naprawdę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.05.2016