Artykuły z kategorii Język Kabały

Postrzeganie tekstów kabalistycznych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówi Pan, że w Kabale wszystkie Pana uczucia wyrażane są w języku hebrajskim. Kiedy czyta Pan kabalistyczne teksty w tym języku lub słucha ich, jak je Pan postrzega?

Odpowiedź: Kiedy czytam tekst kabalistyczny w języku hebrajskim, postrzegam go w sobie. Jak na przykład, kiedy ty czytasz tekst o jakiejś sytuacji w naszym świecie w języku rosyjskim, to tworzy się w tobie określony wewnętrzny obraz.

Tak samo jest ze mną, kiedy czytam tekst kabalistyczny. Tworzy we mnie wewnętrzny obraz, ponieważ we mnie istnieje już pewien zestaw właściwości, które są adekwatne do tych słów, terminów, wyrażeń, powiązań.

Więc kiedy czytam, tworzę w sobie ten obraz, jak mozaikę i zaczyna we mnie żyć. Kiedy zagłębiam się dalej w tekst, to we mnie, wszystko się przepełnia, obraca, łączy się, rozdziela. Tekst żyje we mnie i przeprowadza swoje działania. Odczuwam go jak swoje życie, którego doświadczam w danym momencie.

To tak samo, jak ty czytasz artystyczną literaturę i wchodzisz w tę opowieść.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język kabalistyczny”


Kabała – zmysłowe przekazywanie informacji

каббалист Михаэль Лайтман Kabała jest zmysłowym przekazywaniem informacji. Terminy, których używa się w niej, nie występują w żadnym języku. Nie pochodzą nawet z języka hebrajskiego, a konkretnie z języka nauki Kabały. Dlatego takie kabalistyczne definicje jak Sefirot, parcufim, reszimot, itd. używamy w jakimkolwiek języku.

Pytanie: Czy chce Pan powiedzieć, że to nie jest hebrajski?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie hebrajski. Parcuf – po hebrajsku oznacza „twarz” (lub potocznie „mordę”), natomiast w Kabale odnosi się do struktury duchowego obiektu.

Komentarz: Ale słowo jest nadal takie samo i jest używane w języku hebrajskim.

Odpowiedź: Tak, ale ma ono zupełnie inne znaczenie, nawet inny korzeń. Na przykład „reszimot”. W języku hebrajskim jest oczywiście słowo „roszem”, „reszima” – „zapis”, „spis”. Jednak w Kabale słowo „reszimo” oznacza informację.

Albo na przykład ekran – masach. Oczywiście, jest ekran komputera, telewizora – masach, i masach – w duszy. Ale „masach w duszy” ma zupełnie inny sens – „działanie”. Oznacza to, że język Kabały mówi o tym, że jest niezależny od wszystkich innych języków i od nas wszystkich.

Jak różnica, czy mówisz w swoim ojczystym języku czy po hebrajsku, albo po angielsku? Jeśli jesteś egoistą, to mówisz w egoistycznym języku. A jeśli już nabyłeś właściwości obdarzania i miłości, to mówisz w altruistycznym języku, i jest to język Kabały. Czyli znaczenie jest zupełnie inne w każdym słowie, w każdej definicji.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język kabalistyczny”


Najwyższa mądrość Tory

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Aleksander pyta: „Proszę mi wyjaśnić, jak to możliwe, że inteligentni, myślący, wykształceni ludzie mogą zgadzać się z tym, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny, że węże mówią, że istnieją magiczne rajskie jabłka, po których zjedzeniu się przejrzy – i wiele, wiele innych rzeczy tego typu, które można znaleźć na każdej stronie Biblii.

Gdzie się podziewa nasz rozum? Przecież jasno widzimy, że w naturze tego nie ma. Dlaczego się na to zgadzamy? Właśnie dlatego jestem ateistą – nie potrafię się z tym pogodzić. Jak Pan, człowiek wykształcony i inteligentny, to sobie tłumaczy?”

Odpowiedź: Tłumaczę to sobie bardzo prosto. Po prostu zagłębiam się w to, co mówi Biblia, wgryzam się w nią, wkopuję. I tam znajduję zupełnie inne wyjaśnienia, inne warstwy, które mnie zadziwiają. Nie po prostu zadowalają – zadziwiają swoją głębią i sensem.

Odkrywam nieustannie nowe znaczenia, jedno po drugim, i widzę, że dla tego, kto nie chce ich zgłębiać, nasz świat – nawet bez biblijnych interpretacji – pozostaje zagadką i czymś pustym. A ten, kto wgryza się w ten tekst i rozumie jego metaforyczność, ten naprawdę odkrywa dla siebie Wyższy Świat.

Pytanie: W Pana programach „Tajemnice wiecznej księgi” bardzo często Pan to wyjaśnia. Ale dla tych, którzy pytają teraz: po co w ogóle ta powierzchowna warstwa tekstu – wąż, kobieta z żebra mężczyzny? Po co mieszać ludziom w głowach? Czy nie można napisać od razu: „Spójrzmy w głąb”, i opisać, co tam się naprawdę kryje?

Odpowiedź: Ludzie dawniej patrzyli w korzeń działania, w źródło problemu – i dlatego tak to opisywali.

Pytanie: Patrzyli w źródło i pisali „wąż”. Jakiego problemu dotyczy ten obraz?

Odpowiedź: Widzieli, że jedynym obrazem z naszego świata, który odpowiada temu działaniu, jest obraz węża.

Pytanie: O jakim działaniu mowa?

Odpowiedź: O kłamstwie, egoizmie, oszustwie i tym podobnych. Wewnętrzne odczucia sił świata prowadziły ich do takiego języka. W gruncie rzeczy pisali to, co czuli – te wewnętrzne siły i pragnienia.

Pytanie: I można powiedzieć, że za każdym słowem Tory kryje się taki głęboki sens?

Odpowiedź: Absolutnie tak! Za każdym słowem.

Pytanie: Proszę powiedzieć – o czym jest Tora? Wielu ludzi myśli, że to zbiór praw, książka historyczna opisująca dzieje narodu. Czy tylko o to chodzi?

Odpowiedź: To wszystko oczywiście tam jest – ale nie tylko. Tora mówi o człowieku, o jego miejscu w przyrodzie, o jego historii i przyszłości.

Pytanie: Mówi Pan „o człowieku” – o każdym człowieku?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czyli jak mam na to patrzeć – to tekst zewnętrzny czy o mnie?

Odpowiedź: To o tobie.

Pytanie: I tak mam zacząć czytać?

Odpowiedź: Tak. Sama Tora to przewodnik po tobie i świecie, w którym żyjesz.

Pytanie: „W świecie” – ma pan na myśli ten świat, w którym teraz żyjemy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Ta księga, napisana 3000 lat temu, mówi o dzisiejszym świecie?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Do czego mnie wzywa, tak naprawdę?

Odpowiedź: Wzywa cię, żebyś nie pozostał w ograniczonym postrzeganiu świata, ale starał się odkryć go głębiej.

Pytanie: Co wtedy zobaczę?

Odpowiedź: Siły, które tobą kierują i które kierują otaczającym cię światem. A potem odkryjesz jedną jedyną siłę, która kryje się za wszystkimi tymi siłami.

Pytanie: Czyli ta księga prowadzi mnie do tej jednej siły? Im głębiej będę w nią wchodzić, zdejmować warstwy, tym bliżej będę tej jednej siły? To jest cel Tory?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Mówimy o Stwórcy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Aleksander patrzy na to wszystko z zewnątrz. Mówi: „Przecież nie widzimy tego w przyrodzie”. To jego spojrzenie, na razie jednowarstwowe. Ale mimo to – co to jest „raj”? Co to za siła?

Odpowiedź: Raj to stan człowieka, który przenika wszystkie warstwy natury. To jego odczucie. To, czym się wypełnia, nazywa się „ogrodem Eden” czy „drzewem poznania dobra i zła” i tak dalej.

Pytanie: Co oznacza, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny – że z żebra Adama stworzono Chawę?

Odpowiedź: Mężczyzna i kobieta symbolizują tu dwie części stworzenia. Kobieta jest bardziej żywa, mądra, powiedziałbym – przebiegła. Ale ona realizuje program stworzenia. Popycha mężczyznę, by był bardziej aktywny – i tak jest do dziś. Trudno nam dziś jeszcze zrozumieć, jaka jest rola mężczyzny, a jaka kobiety. Ale są one ze sobą powiązane tak, aby w każdym działaniu natury ujawnić siłę, plan, cel Stwórcy.

Pytanie: Co oznacza „żebro”? Czym ono jest?

Odpowiedź: Żebro to taka część pragnienia mężczyzny, która może połączyć się z pragnieniem kobiety i współistnieć z nim. Czyli część w mężczyźnie, która może stać się podstawą kobiety.

Pytanie: A gdy mówi Pan „mężczyzna”, co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: Właściwość obdarzania. A kobieta – właściwość otrzymywania.

Pytanie: I ostatnie pytanie – wąż. Kim on jest?

Odpowiedź: Wąż to chytra istota, w której ukrywa się Stwórca, przez którą pokazuje mężczyźnie i kobiecie, że mogą być ze sobą zgodni tylko w określonym połączeniu. Dlatego zbliżenie mężczyzny i kobiety za pomocą węża jest początkiem życia.

Pytanie: Czy „wąż” to siła, pragnienie? Czym on jest?

Odpowiedź: To siła pragnienia.

Pytanie: Dlaczego szeptał kobiecie? Dlaczego ją nakłaniał? Przecież, jak Pan mówi, jest tam Stwórca.

Odpowiedź: Bo bezpośrednią drogą nie da się tego osiągnąć – tylko przez pozorny podstęp. Ale ten podstęp to w istocie święte oszustwo. Nie po to, by okraść, zyskać kosztem innych, ale by doprowadzić człowieka ze stanu zła do dobra. Dlatego wąż wykonuje wielką i ważną pracę. Nasz świat – kieruje nas ku złu, byśmy przez to zło doszli do dobra.

Komentarz: Więc wąż pełni wielką funkcję…

Odpowiedź: Wąż?! To podstawa życia. Ale do dziś zmagamy się z tym problemem – nie wiemy, gdzie on jest, jak go z nas wydobyć, jak się go pozbyć. On nas otacza, siedzi w nas. Cały czas z nami się zmaga.

Pytanie: Jaka przyszłość czeka węża i nas? Czy on będzie dalej szeptał, a my dalej będziemy go słuchać?

Odpowiedź: Nie. Musimy odkryć prawdziwy obraz świata – wtedy będziemy mogli naprawić węża.

Pytanie: Jaki to obraz? Co mamy odkryć?

Odpowiedź: Musimy wszyscy razem uchwycić tego „węża”, który jest między nami, i trzymać go, dopóki nie zgodzi się działać razem z nami. A gdy powie: „Zgadzam się”, wtedy mu uwierzymy. I świat stanie się inny.

Pytanie: Co znaczy, że ma „działać z nami”? Dokąd wtedy razem z nim dojdziemy?

Odpowiedź: Do odkrycia prawdy – że trzeba być w tej „wężowej mądrości”, ale dla dobra innych.

Pytanie: „Wężowa mądrość” – co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego nazwał Pan ją „wężową”? Brzmi to pięknie!

Odpowiedź: Bo to ona tkwi w wężu. On znajduje się między wszystkimi elementami natury i może je połączyć – by z każdego wziąć to, co najlepsze, dla dobra innych.

Pytanie: Więc wąż to coś wzniosłego?

Odpowiedź: Nie ma nic wyższego.

Pytanie: Można węża nazwać inaczej? Mówiliśmy: siła, pragnienie… Jak jeszcze?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego powiedziano, że „ma pełzać po ziemi”? Gdy zgrzeszył, szepcząc, powiedziano mu: „Od tej pory będziesz pełzał po ziemi i jadł proch”… Dlaczego?

Odpowiedź: Bo pokazał człowiekowi, co jest przyczyną jego cierpienia – i wskazał właściwe rozwiązanie.

Komentarz: Powinno się go więc pochwalić, a on został…

Odpowiedź: Rzecz w tym, że wąż powinien – choć nie jest to wprost powiedziane w Biblii – doprowadzić człowieka do poznania przyszłości. Przyprowadzić Adama i Ewę z powrotem do ogrodu Eden. Tego samego, w którym się narodzili i rozwinęli – ale już w naprawionej formie.

Pytanie: Czyli po wszystkim, po upadku do tego świata, trzeba przejść przez ten świat ze wszystkimi cierpieniami i wojnami – i wrócić do Edenu? I to zadanie węża?

Odpowiedź: Tak. I wtedy ogród Eden objawi się na całej ziemi. Na zawsze.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 07.08.2023


Innowacje Baal HaSulama

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam napisał „Wprowadzenie do nauki Kabały” językiem parcufim, Sefirot. Przed nim praktycznie nikt nie opisał Kabały w takim zakresie. Dzięki temu pokazał nam, jak rozwijają się nasze pragnienia i związek między pragnieniami i światłem. Ponieważ są to stany zmysłowe, które próbował wyjaśnić językiem matematycznym. Trzeba bardzo głęboko zrozumieć materiał, poczuć go, żeby móc go przedstawić w takim fizyczno-matematycznym języku.

Pytanie: Interesujące jest to, że uczeni nie badają ogólnie dzieł Baal HaSulama. Torę studiują od tysięcy lat, na wszelkie sposoby a jego dzieł nie, może dlatego, że jest to coś nowego? W końcu napisał swoje artykuły zaledwie 100 lat temu.

Odpowiedź: Ale Ari zaczął używać języka Kabały jeszcze wcześniej, w XVI – tym wieku.

Pytanie: Jednak w przypadku Ari jest to bardzo zawoalowane, nie tak odkryte, jak u Baal HaSulama. Czy myśli Pan, że nadejdzie czas i ludzie jeszcze będą to badać, czy wszystko tak już pozostanie?

Odpowiedź: Myślę, że ludzie będą to poznawać już z życia, ponieważ jesteśmy w trakcie przejścia ze świata ukrytego do świata odkrycia. Dlatego ludzie będą odczuwać, jak to faktycznie sie odbywa.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 13.08.2023


Na podstawie duchowego zrozumienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Tora napisana jest językiem gałęzi. Na przykład w Torze słowo „Egipt” („Micraim”) odnosi się do „koncentracji zła” („mic ra”). Czyli kabalista odczuwa zło swojej egoistycznej natury, ale nazywa to Egiptem. A w naszym świecie jest takie państwo lub powiedzmy miejsce. To jest zrozumiałe. Gdy kabalista nazywa takie terminy jak Keter, Chochma, Bina, Zeir Anpin, – w naszym świecie nie ma przejawu takich słów. Gdzie są gałęzie tego?

Odpowiedź: Po części tak jest. W naszym świecie są takie słowa jak Keter, Chochma, Bina, chociaż używamy ich w zupełnie innym kontekście. Ale są też takie terminy, których nie używa się w naszym świecie. Kabaliści znaleźli je ze swojego duchowego zrozumienia. Innymi słowy, istnieją takie duchowe obiekty, które nie przejawiają się w materialnym świecie. I są takie, które się przejawiają, a my, widząc gałęzie, możemy je nazwać.

Komentarz: A jeśli nie możemy, to kabaliści wymyślili różne nazwy, na przykład „dziesięć Sefirot”, co w zasadzie nic nie znaczy?

Odpowiedź: Ale to nie jest wymyślone, ale wyjęte z ich duchowego zrozumienia. Na przykład, dlaczego górę w Jerozolimie nazwali Górą Oliwną? Bo widzieli, że to właściwe miejsce i nadaje się do tego, by obsadzić je drzewami oliwnymi. Podobnie jest z innymi słowami. To znaczy, że jeśli człowiek nie ma duchowego zrozumienia, nie może zgłębić niczego w Kabale.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”


Nowatorskie odkrycia Baal HaSulama

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam napisał „Wprowadzenie do nauki Kabały” w języku parcufim, Sefirot. Przed nim praktycznie nikt nie opisał Kabały w takim formacie. Dzięki temu pokazuje nam, jak rozwijają się nasze pragnienia i związek między pragnieniami a światłem. Z jednej strony są to stany zmysłowe, które starał się wyjaśnić językiem matematycznym.

Trzeba bardzo głęboko zrozumieć materiał, poczuć go, aby móc przedstawić go w takim fizyczno- matematycznym języku.

Pytanie: Interesujące jest to, że uczeni w ogóle nie badają dzieł Baal HaSulama. Torę studiują na wszystkie strony od tysięcy lat, a jego dzieł nie, może dlatego, że jest to coś nowego? W końcu swoje artykuły Baal HaSulam napisał zaledwie 100 lat temu.

Odpowiedź: Ale Ari zaczął używać języka Kabały jeszcze wcześniej, w XVI wieku.

Pytanie: Nadal u Ari jest to bardzo zawoalowane i nie tak odkryte jak u Baal HaSulama. Jak Pan myśli, nadejdzie czas, kiedy ludzie będą to badać, studiować, czy tak wszystko pozostanie?

Odpowiedź: Myślę, że ludzie będą to badać już z życia, ponieważ jesteśmy w fazie przejścia z ukrytego świata do świata odkrycia. Dlatego ludzie będą odczuwać, jak to naprawdę się dzieje.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 13.08.2023


Dwa duchowe języki

каббалист Михаэль Лайтман Hebrajski i Aramejski to dwa języki duchowe, których pisownia jest taka sama, ale wymawia się je nieco inaczej. W starożytnym Babilonie mówiono obydwoma językami. Ale ich początki pochodzą jeszcze od Adama. Swoją pierwszą książkę, Tajny anioł (Raziel a Malah), Adam napisał po hebrajsku. „Anioł” to siła natury, a „tajemnica” oznacza, że ​​ta siła jest przed nami ukryta.

3700 lat temu Abraham napisał „Księgę Stworzenia” w dwóch językach, hebrajskim i aramejskim, ponieważ są ze sobą powiązane i wzajemnie się uzupełniają – jeden od strony światła, a drugi od strony naczynia dla światła. W tym samym języku napisany jest „Wielki komentarz“ i inne książki.

Komentarz: Ale hebrajski to symbole, które pochodzą z Kabały.

Odpowiedź: Nie ma znaczenia, skąd pochodzą te języki. Z jednej strony, ludzie nimi posługiwali się, a z drugiej strony odpowiadały duchowym symbolom, dlatego że kabaliści przełożyli je na język hebrajski i aramejski.

Język wyraża uczucia człowieka, jego postrzeganie. Nie ma gorszego ani lepszego języka. Ale jeśli wziąłeś go za podstawę, to już za nim podążasz. Kabaliści tak właśnie robili. A ci ludzie, którzy chcieli studiować Kabałę, musieli studiować ten język. Tak samo, jeśli chcesz znać język oprogramowania, musisz wejść w ten język, w zasadzie w angielski.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język ojczysty”


„Ptasi” język wielkich kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман W Kabale istnieją materiały, które przygotowują człowieka do prawidłowego odniesienia się do tekstu i materiały samego tekstu. Jedno i drugie kabaliści piszą dla nas.

Ponadto istnieją teksty, które kabaliści piszą dla siebie, w tak zwanym, „ptasim” języku. Są to litery, symbole, niezrozumiałe zawijasy. Baal HaSulam napisał teksty, których nawet nie publikujemy, ponieważ używa w nich takich słów, które nie istnieją w naszym świecie.

Dla nas jest to po prostu zbiór liter. Ale gdy osiągniesz pewien poziom duchowy, nagle zaczniesz rozumieć, co one oznaczają. Uczucie, i jego nazwa i to, co z nich odczytujesz, natychmiast będą się zgadzać, złożą się w jedno miejsce. Ale to jest tylko dla tych, którzy posiadają duchowe zrozumienie, dlatego nie poruszamy teraz tej części.

Na razie interesują nas tylko dwie części z Kabały: jak przygotować się do poprawnego czytania tekstu i czytanie samego tekstu, tak aby miał na mnie wpływ. To wszystko. To jest to, co jest.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ukryta siła książek”


W jakim języku najlepiej zrozumieć Kabałę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest najlepszy sposób studiowania Kabały: w języku ojczystym czy po hebrajsku?

Odpowiedź: Pożądane jest rozumienie Kabały w swoim ojczystym języku, ale jednocześnie trzeba znać kilkadziesiąt, a być może ponad sto słów po hebrajsku. Inaczej jest to niemożliwe.

Jeśli będziesz mówił ,,twarz’’ zamiast „parcuf“, ,,głowa’’ zamiast „rosz“, „nogi” i tak dalej, to wówczas w twojej głowie pojawi się zamęt. A tak, wręcz przeciwnie, odbierzesz te słowa jako sztuczne, aby zdefiniować duszę. One w zasadzie są stamtąd wzięte. Nie ma znaczenia, że w naszym świecie używamy ich w odniesieniu do części ciała. Ale w tym przypadku to proste.

Dlatego uważam, że tłumaczenie tych słów nie ma sensu. W żadnym języku, w żadnej dziedzinie nie tłumaczy się specjalistycznych terminów. Na przykład łaciny w medycynie, języka włoskiego w muzyce, w międzynarodowych językach technicznych wszelkiego rodzaju wyrażeń z języka niemieckiego i angielskiego.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język Kabały”


Zamrożony język

каббалист Михаэль Лайтман Każda litera hebrajska jest symbolem jakiegoś stanu duchowego, który zawsze składa się z właściwości obdarzania, właściwości otrzymywania i kombinacji między nimi. Na przestrzeni prawie 6000 lat od chwili pojawienia się języka hebrajskiego nie nastąpiły w nim żadne zmiany. Pisownia i gramatyka pozostały dokładnie takie same. Nie zmieniają się, dlatego że świat duchowy, z którego wszystko pochodzi, nie zmienia się.

Jest to zamrożony język, ponieważ nie w naszym świecie założona jest jego podstawa. Nasz świat nieustannie się zmienia, a duchowy świat – nie.

Jednak w ciągu długich lat od kiedy powstał język hebrajski ludzie bardzo się zmienili. Gdybyśmy spotkali człowieka z odległej przeszłości, powiedzmy jak Mojżesz czy Abraham, i gdyby rozmawiali z nami, mielibyśmy wielkie trudności ze zrozumieniem ich języka mówionego. Ale możemy z łatwością czytać teksty pisane.

Są napisane tak samo jak współczesne teksty, a nawet jeszcze dokładniej, ponieważ mówiony hebrajski w ciągu ostatnich stu lat z powodu używania go na ulicy został strasznie zniekształcony. Jednak w pierwotnych źródłach kabalistycznych to niczego nie zmienia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Telepatia głosowa”