Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Reinkarnacje. Życie w innych

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli mówimy o egoistycznych pragnieniach i myślach człowieka, to czy są one ograniczone ramami biologicznego ciała, a gdy ciało umiera, to czy również przestają istnieć?

Odpowiedź: Tak, dlatego że myśli człowieka w żadnym wypadku nie są ponad ciałem.

Mózg służy naszym myślom i pragnieniom. A świadomość – jest ich wynikiem. Jeśli człowiek rozwija miłość do bliźniego lub ma altruistyczne intencje i pragnienia, to nie są one ograniczone czasem, przestrzenią i biologicznym ciałem.

Dlatego jeśli taki człowiek żyje w innych, to dalej kontynuuje życie, nawet kiedy jego ciało umiera.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Reinkarnacje. W kluczu obdarzania i miłości

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz:  Kabaliści napisali, że człowiek znajdujący się na tym właśnie świecie, w ciele biologicznym, a nie po śmierci, może pojąć stan, w którym zmienia swoją naturę.

Odpowiedź: Po śmierci praktycznie nic się nie dzieje. Ponieważ śmierć ciała fizycznego ma bardzo mały wpływ, jeśli w ogóle ma, na stan ciała duchowego – tego, co nazywamy „duszą”.

Pytanie: Mimo to człowiek przechodzi przez różne stany na tym świecie. Czy pozostaje jakiś zapis? Czy coś pozostaje?

Odpowiedź: Pozostaje tyle, ile człowiek daje światu.

Pytanie:  A jeśli człowiek żyje po prostu zwyczajnym życiem? Ma rodzinę na jakiejś wyspie, mieszka tam przez swoje kilkadziesiąt lat i tyle. Czy coś po nim pozostanie?

Odpowiedź: A co może pozostać?

Komentarz: Ale przecież martwił się, kochał, cierpiał.

Odpowiedź: Tak, kochał pieniądze i cierpiał z powodu ich braku. To wszystko. Tyle po nim pozostało.

Komentarz: Ale mimo wszystko człowiek nie żyje tylko w taki sposób, natura nie stwarza byle jakich okoliczności.

Odpowiedź: Nie ma niczego, co byłoby godne pozostawienia.

Pytanie: Czy chce Pan powiedzieć, że godne jest tylko dbanie o bliźniego? Czy to jest godność?

Odpowiedź: Tak, gdyby to zrobił, byłoby to wbrew jego naturze. W tym byłby podobny do Stwórcy, który działa tylko w kluczu obdarzania i miłości do innych. Jeśli człowiek działa wbrew swojej egoistycznej naturze, w jakimś celu,  na przykład w imię poznania Stwórcy, to te działania odciskają się i niejako rozwijają duszę, nasze pragnienia.

A jeśli człowiek wykonuje działania zgodnie ze swoją naturą, w której wszystko już jest z góry ustalone, to nie pozostaje nic, ponieważ nie ma w tym nic z siebie.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Reinkarnacja. Co pozostaje z człowieka?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co oznacza „reinkarnacja” człowieka? Co się reinkarnuje? Jaka część w człowieku znika, jaka pozostaje?

Odpowiedź: Nic nie pozostaje. Jeśli człowiek w tym życiu dąży do osiągnięcia wyższego celu, wyższego świata, wyższego życia, to powinien, wykorzystując wszystko, co ma na tym świecie, zrobić tak, aby wejść w wyższy świat, czyli we właściwość obdarzania i miłości, stać się dającym dobro, jak Stwórca.

Wtedy ma możliwość w pewnym stopniu upodobnić się do Stwórcy i istnieć już w innym wymiarze – we właściwości obdarzania i miłości do wszystkiego co go otacza.

Komentarz: Wszyscy rozumiemy, że ciało człowieka pozostaje w ziemi, że nie ma żadnych reinkarnacji ciał.

Odpowiedź: Dlaczego? Ciało rozkłada się na części składowe, które również biorą udział w jakimś cyklu obiegu materiału w naturze.

Pytanie: Człowiek – to jego myśli, pragnienia, świadomość. Co przechodzi w kolejny cykl? Co pozostaje z człowieka?

Odpowiedź: Świadomość zapewne pozostanie. Pozostają pragnienia, pozostają dążenia.

Komentarz: Tak, one nie znikają, ponieważ nie są materialne.

Odpowiedź: Ale są rozmieszczone na materialnym nośniku. Te właściwości człowieka nie znikają tylko jeśli nie były podobne do właściwości naszego świata – nie właściwości otrzymywania, a obdarzania. Właściwości obdarzania są nie tylko w tym, kto je nosi, ale w tym, do kogo są skierowane. Dlatego jeśli człowiek ma pragnienie obdarzania, to jakby znajduje się w innych, jak to zwykle mówimy: „Żyje w innych”. Wówczas naprawdę istnieje niezależnie od swojego materialnego nośnika.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Jaki jest sens ziemskiego życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli człowiek w poprzednim życiu zajmował się Kabałą, co mu to da w następnej reinkarnacji?

Odpowiedź: Jeśli człowiek w swoim materialnym życiu był już na pewnym poziomie duchowym, oznacza to że nie powinien już wracać do ziemskiego stanu. Jednak w przypadku, gdy ma określoną misję w stosunku do innych ludzi, może tu powrócić. Ale to już sprawa wyższego zarządzania. Człowiek, który znajduje się na duchowym poziomie, powracając do tego świata lub nawet nie powracając, z reguły kontynuuje swoje wznoszenie się, łącząc się z innymi częściami wspólnej duszy – wspólnym systemem.

Pytanie: Czy człowiek może zadbać o to, żeby nie wracać tu z powrotem?

Odpowiedź: Nie. Zrozumcie mnie dobrze, kiedy widzimy prawdziwy system zarządzania, całkowicie się z nim zgadzamy, nie mamy możliwości targowania się. Widzimy, że wszystko dzieje się według absolutnie prawidłowych i sprawiedliwych praw. Ziemskie życie ma sens tylko po to, aby przejść na następny poziom istnienia, wznieść się na niego i osiągnąć wieczność, doskonałość jeszcze za tego życia.

Po pierwsze, tego stanu nie można porównać z naszymi obecnymi odczuciami. Po drugie, nasz świat („olam” – od słowa „alama” ukrycie) – jest iluzoryczny, istnieje tylko dzięki ukryciu. To dosłownie tak jakby prawdziwy obraz wszechświata był przed nami zasłonięty, a pokazywano nam coś co jest w cieniu. W rzeczywistości nasz świat nie istnieje. Jak tylko naprawimy się, nie będziemy już potrzebować stanu zwanego „ziemskie życie”.

Co więcej zmieniamy swój ziemski stan podczas tego życia, nie ograniczając się w niczym, nie ryzykując niczym, i osiągając jednocześnie kolejny wyższy stopień. Dopóki nasze ciało żyje, istniejemy w obu światach. A gdy ciało umrze, zareagujemy na to zupełnie spokojnie, ponieważ będziemy już w innym świecie. Jak mawiał mój nauczyciel Rabasz: „Jak zdejmujesz wieczorem swoja koszulę i wrzucasz ją do prania, tak samo wrzucasz swoje ciało do prania”.

Pytanie: Co będzie ze światem materialnym po tym, jak wszystkie dusze zjednoczą się ze Stwórcą? Jak będzie wyglądała nasza planeta? Czy będą istniały pieniądze, banki, wieżowce?

Odpowiedź: Niczego takiego nie będzie, dlatego że nasz świat istnieje tylko w naszej wyobraźni. Jest to iluzoryczna rzeczywistość, która jest nam dana w obecnych organach zmysłów i odtwarzana tylko w naszym pragnieniu. A poza pragnieniami nie istnieje. Jest tylko jedno ogólne światło, które może być odbierane tylko w odpowiednio rozwiniętych nowych narządach zmysłów.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


Reinkarnacje. Czy cenimy swoje życie?

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Bardzo chcemy wierzyć w to, że po śmierci istnieje jakaś kontynuacja. Coś w nas się tego domaga.

Odpowiedź: Gdybyśmy starali się napełnić nasze życie jakimś głębokim wyższym sensem, wtedy strzeglibyśmy je, bali się o nie i próbowali dowiedzieć się, jaki rodzaj kontynuacji może mieć. A tak, na podstawie tego jak żyjemy, co może być? Kolejny powtórny cykl. Czyli znowu coś takiego w rodzaju kołowrotka. Więc co jest w tym dobrego?

Komentarz: Jeśli spojrzeć na to z jednej strony, to bardzo cenimy nasze życie i chcemy wiedzieć, czy istnieje kontynuacja, kim byłem i kim będę. A z drugiej strony traktujemy to tak lekko. Jest tyle wojen i różnych zagrożeń dla życia, które sami stwarzamy. To staje się nielogiczne.

Odpowiedź: Sami obniżamy wartość naszego życia. Nie widać, żeby człowiek za bardzo je doceniał.

Komentarz: Być może osobiste, ale nie życie innych.

Odpowiedź: Traktujemy nasze życie osobiste w taki sposób nie dlatego, że naprawdę je cenimy, ale dlatego, że boimy się nieznanego.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Reinkarnacje. Nie z własnej woli

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Temat „Reinkarnacje życia” interesuje wielu ludzi, ale dlaczego tak mało jest o tym napisane?

Odpowiedź: Aby nie przekazywać błędnych informacji i nie próbować ukrywać poprawnych informacji, a przekazywać człowiekowi tylko to, co jest potrzebne. Dlatego kabaliści wolą milczeć.

Pytanie: A pojęcie „reinkarnacji” nadal istnieje?

Odpowiedź: Tak, istnieje. W zasadzie, w naturze jest pełno cyklów obiegu: gazów, wody, minerałów, powietrza, planet – wszystko, czego tylko chcesz. Ponieważ wszystko podlega pewnym cyklom.

Pytanie: Czyli życie po śmierci się nie kończy? Przecież jeśli są cykle, to znaczy, nic się nie kończy?

Odpowiedź: I to jest najważniejsza rzecz, która interesuje człowieka? Nie jest zadowolony ze swojego życia, czasami je przeklina i ciągle obawia się, że się skończy i nie będzie kontynuacji.

Załóżmy, że człowiek urodził się, dorastał, był nauczany, karany i zachęcany. W końcu dorasta, zakłada rodzinę, ma swoje dzieci. I co dalej? Doszedł do stanu śmierci i umarł, jak wszystko inne w naturze. Czy jest więc czym się martwić? Jak jest powiedziane: „Nie z własnej woli urodziłeś się, nie z własnej woli żyjesz, nie z własnej woli umierasz”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Rozszerzenie świadomości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W świecie materialnym istnieje stan narodzin i śmierci, dzieciństwa i starości, a w świecie duchowym wyraża się to w poszerzeniu percepcji. Co oznacza poszerzenie percepcji?

Odpowiedź: Za każdym razem nie umierasz, a, jak to się mówi, zmieniasz swoją „skórę”. Zmieniasz wszystkie swoje narzędzia, pragnienia, spostrzeżenia na nowe. Reinkarnacje dla ciebie nie przechodzą przez całkowite wyłączenie, jak w naszym świecie, ponieważ sam je robisz, sam przechodzisz z jednego stanu do drugiego. Dlatego można je kontrolować, są one pożądane.

Człowiek robi to sam w sobie i poznaje wyższy świat. Zaczyna stopniowo poszerzać te granice, doświadczać siebie w innym.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rozszerzona świadomość”


Szczególna dusza

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy Pan mówi, że człowiek, poznający duchowość, będzie płonął od wewnątrz i będzie to naprawdę odczuwalne, czy jest to analogia do tego, co sam Pan doznawał?

Odpowiedź: Oczywiście, że tak! Wszystko, co jest na świecie, człowiek przechodzi sam. To zależy w jakiej formie przeżywa się życie: krótkie czy długie, mniej lub bardziej dostatnie, czy są cierpienia, problemy, trochę tego, trochę tamtego.

Pytanie: Mówi Pan o takich palących rzeczach! Czy naprawdę musiał Pan sam przez to przejść, żeby wszystko poczuć?

Odpowiedź: Przechodząc przez to zauważyłem, że jeśli pójdę w prawą lub w lewą linię, to albo zamienię się w „miazgę”, albo będzie to coś idealnego – miękka puchowa poduszka, która płynnie spowolni mój pociąg.

Pytanie: To znaczy, kiedy przechodził Pan przez te stany, odczuwał Pan wyraźnie każdy z nich?

Odpowiedź: Tak, bo zwykle człowiek idzie wzdłuż środkowej linii. Co prawda napotyka barierę, która go spowalnia, ale to tak, jakby chwytały cię kleszcze, gdy trzeba się zatrzymać. Te uchwyty powoli cię spowalniają.

Pytanie: Czy wszyscy będą musieli przejść przez te stany?

Odpowiedź: Oczywiście, obowiązkowo: prawą i lewą linię, na których budujesz środkową linię. Zależy w jakiej formie, czyli w jakim stopniu. Zgodnie z moją duszą byłem zobowiązany tyle nauczyć się i tyle rozpowszechniać. Są wśród dusz takie dusze – nie wysokie, ale po prostu szczególne. Które zobowiązane są być nauczycielami lub liderami, przewodnikami i tak dalej.

Kiedyś spotkałem się z byłym uczniem Rabasza i, patrząc na mnie, powiedział: „Patrzę na ciebie, ile to już lat zajmujesz się Kabałą. Pamiętam, jak kiedyś pokłóciłeś się ze wszystkimi, także z Rabaszem, i odmówiłeś pójścia z nim nad morze. Wtedy to ja poszedłem z nim. I tam go zapytałem: „Raw, dlaczego Pan nie wyrzuci tego Laitmana? Zobacz, na co sobie pozwala!“

Rabasz odpowiedział: „Może bym go i wyrzucił, ale Laitman ma szczególną duszę”. Wówczas tego nie rozumiałem, a teraz widzę, że nie odpuszczasz, kontynuujesz idziesz dalej i ciągle uderzasz w ten sam punkt“.

Dlaczego to mówię? Nie dlatego, żeby wyróżnić siebie. Nie ma w tym nic szczególnego, dlatego że to Stwórca wyznacza i odwołuje. Ale każdy ma swoją misję, którą trzeba wypełnić. Czuję, jak na mnie naciska, i muszę ją realizować. Czy można od niej uciec? Nie można. Czy zgadzasz się z nią czy nie, to twój problem. Próbuję się zgodzić, usprawiedliwiać zamysł Stwórcy, przynajmniej w stosunku do mnie. Dlatego nie mam pytań o to, jak żyję. Czuję, że to trzeba wypełnić.

Najbardziej interesujące w Kabale jest to: że im więcej studiujesz, tym bardziej rozumiesz, że ten obraz, który teraz odtwarzasz, w rzeczywistości nie istnieje. Nic nie pozostaje z człowieka! To tylko w naszym świecie, w jego historii, pamiętamy wielkich lub sławnych ludzi, pozytywnych lub negatywnych. Ale ogólnie to nic nie zostaje! Pozostaje ten sam integralny punkt w ogromnym systemie, który odegrał swoją rolę, dlatego że Stwórca tak to rozegrał. I to wszystko.

Tak więc moja misja jest bardzo prosta. Staram się maksymalnie wypełnić to, co czuję ze swojej nauki. Nie wiem, na ile to się udaje, a na ile nie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zobaczyć przyszłość”


Zobaczyć cały system w całości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy rodzi się dziecko, zaczyna być karmione niepotrzebnymi informacjami i różnymi stereotypami. A czy jakiekolwiek wcześniejsze dane, na przykład od rodziców, wpływają na postrzeganie świata przez dziecko? A może każde niemowlę to tylko pusta kaseta, na którą można wszystko nagrać?

Odpowiedź: Nie, w żadnym wypadku. Jesteśmy w jednym wspólnym systemie i jesteśmy całkowicie wzajemnie połączeni zarówno w naszych dobrych, jak i złych właściwościach, uczynkach. Jest to ogromny system, którego teraz w żaden sposób nie możemy przekazać naszym słuchaczom czy czytelnikom. Dlatego trzeba widzieć ten system w całości, ponieważ nie jest dyskretny, a analogowy, integralny.

Dlatego nie da się zrozumieć ani jednego losu, jeśli nie widzi się całego systemu, jak w każdej chwili wpływa na konkretną duszę w jej historycznym rozwoju, jak to wszystko się przelewa i na nią wpływa, wywołując w niej określone reakcje. Jeśli ponadto w tej duszy zostanie włączona wolna wola, to wtedy zmienia się wszystko w całym systemie! Generalnie jest to nieprzewidywalne, nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć.

Mówił o tym król Dawid w psalmie 139: „Kiedy odkrywam Twój świat, widzę niesamowitą harmonię, przelewającą się w całej wielkiej, jedynej duszy, i tam też wyznaczono dla mnie miejsce. Zostałem stworzony w głębi tego systemu, stopniowo wychodziłem z niego, i teraz zaczynam go poznawać, jakbym wypływał na jego wyższy poziom. Jak wielkie jest Twoje dzieło, Stwórco“. W przybliżeniu tak opisał swoje uczucia dwa i pół tysiąca lat temu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat oczami dziecka”


Człowiek – osobowość, która osiągnęła właściwość obdarzania

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wpływ środowiska na człowieka jest bardzo duży. Na przykład Afrykanin, który dorastał w Rosji, staje się taki sam jak wszyscy Rosjanie.

Odpowiedź: To naturalne, dlatego że bierzesz człowieka i zaczynasz przetwarzać go pod wpływem otaczającego środowiska. Ale to nie ma nic wspólnego z Kabałą. Można to odnieść do religii, do wszelkiego rodzaju wierzeń, filozofii, do czegokolwiek – co dla zwykłego człowieka mieści się w ramach naszego świata.

Dla człowieka, który myśli o tym, aby wznieść się w ślad za punktem swojej duszy, a takich jest bardzo mało na świecie, być może kilka milionów, to co ziemskie nie istnieje. Uważają wszystko co ziemskie za zwierzęcy poziom rozwoju i dlatego muszą wznieść się na następny poziom „Człowiek”. Ich stopniowanie odbywa się według zupełnie innego systemu.

Człowiekiem nazywa się osobowość, która osiągnęła właściwość obdarzania. To znaczy że dokonała całkowitego skrócenia na całą swoją zwierzęcą część, karmi ją tylko tym, co jest konieczne, jak bydło domowe, a wszystko inne kieruje tylko na obdarzanie, na połączenie z innymi, na napełnienie poza sobą, ostatecznie skierowane do Stwórcy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat oczami dziecka