Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Czym jest śmierć?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest śmierć?

Odpowiedź: Śmierć jest wtedy gdy człowiek czuje się całkowicie odcięty od wiecznego, wyższego, doskonałego istnienia. Na świecie jest niewielu takich ludzi. Pozostali uważani są zwyczajnie za nieistniejących. Nie odczuwają ani życia, ani śmierci, czyli ani życia w wyższej, wiecznej, doskonałej przestrzeni, ani śmierci w odłączeniu się od niej.

Innymi słowy, życie i śmierć odczuwają tylko ludzie, którzy mają już kontakt z następną warstwą, z następnym wymiarem. A tak jesteśmy na zwierzęcym poziomie istnienia, jak wszystkie zwierzęta. Załóżmy, że hodujesz kurczaki lub prosięta, a kiedy zachodzi potrzeba zarzynasz je i spożywasz. Tak właśnie jest z nami. Tylko my „zjadamy” innych, nas rzadko zjadają. Zwykle umieramy z innych przyczyn.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Śmierć”


Wewnątrzmaciczny rozwój człowieka i rozwój duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak dziewięć miesięcy wewnątrzmacicznego rozwoju człowieka wiąże się z rozwojem duszy?

Odpowiedź: Absolutnie precyzyjnie. Jeśli rozważyć „Naukę Dziesięciu Sefirot”, to jej dziesiąta część nazywa się „Zarodek”, a jedenasta część nazywa się „Karmienie”. Nie chodzi w niej o niemowlę, a o duszę, która rodzi się w duchowym systemie zwanym „Ojcem i Matką”. A to, co dzieje się w naszym świecie, jest kopią duchowych narodzin.

To bardzo interesujące czytać o tym, dlatego że tam dokładnie opisane jest bardziej precyzyjnie, szczegółowo to, co wiemy z naszego życia. Nauka Kabały opowiada o takich rzeczach, których nie możemy odkryć w naszym świecie.

Wiemy, jak człowiek zostaje poczęty, jak się rodzi, jak rozwija się płód, ale wewnętrznych procesów nie rozumiemy. Nie rozumiemy sensu, źródła, dlaczego jest to rzeczywiście tak, a nie inaczej urządzone. To, co jest w kobiecie, to bardzo interesujący system, podobny do Stwórcy.

Komentarz: To ciekawe, że kabaliści pisali o tym trzy i pół tysiąca lat temu.

Odpowiedź: Ale pisali to wychodząc ze zrozumienia wyższych systemów. Wyjaśnili więc, jak przebiega rozwój płodu, ile czasu: 7, 9 lub 12 miesięcy. Zdarzały się przypadki, gdy kobiety rodziły również w 12 miesiącu.

Kabaliści pisali, jak kobieta powinna rodzić, w jaki sposób, w jakich warunkach, jak powinien się rozwijać człowiek po urodzeniu i że jego karmienie jest możliwe do dwóch lat. Jak kobieta powinna zachowywać się po porodzie, aby szybciej się zregenerować itd. W tych księgach zawarta jest ogromna ilość danych. Warto studiować tę naukę.

Z lekcji w języku rosyjskim


Życie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest życie?

Odpowiedź: Życie materialne jest formą istnienia materii białkowej.

Życie duchowe to uczucie napełnienia światłem. I to nie zwykłym światłem, ponieważ w świecie duchowym istnieje wiele różnych świateł. Na przykład światło Chaja – światło życia, bardzo wielkie światło otrzymywania, odczuwania, napełniania życiodajną siłą, wiedzy. To właśnie nazywa się życiem.

W sferze duchowej nasza materia białkowa w ogóle nie jest uważana za życie, ponieważ w istocie ona nie istnieje. W świecie duchowym, świecie obdarzania nie ma niczego, co odczuwamy naszymi pięcioma zmysłami w materialnym świecie.

Wszystko, co teraz postrzegamy, – nie istnieje w świecie duchowym, ponieważ istnieje tylko w naszej wyobraźni, w naszych egoistycznych pragnieniach.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Życie”


Dlaczego warto podejmować wysiłki?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Wielu z nas studiuje Kabałę nie pierwszy dzień, ale jak małe dzieci próbujemy zrozumieć, jak prawidłowo zwracać się do Stwórcy, i nie można żadnym sposobem do tego dojść.

Odpowiedź: Od tysięcy lat miliony ludzi na świecie zmierzają ku temu, podobnie jak małe dzieci. Jednak niektórzy z nich rosną, rozwijają się, są coraz mądrzejsi, odróżniają się od dzieci, które wprawdzie są jeszcze młode ciałem, ale martwe duchem.

To jest wewnętrzne poszukiwanie i to jest wspaniałe! Nie możemy zmierzyć, zobaczyć z zewnątrz, jak setki ludzi, gromadząc się razem, dążą do wyjścia z naszego świata, z naszego poziomu wartości, z naszego małostkowego pragnienia, intencji, które nakierowane są tylko na istnienie przez jedną minutę, o tak dobrze, i następną minutę, i następną. I to wszystko. Taka amebowa egzystencja.

W końcu co robi tak ogromny organizm ze swoim możliwym potencjałem? Przecież to marnowanie wszystkich zasobów! Kto to widział?!

A w naszej organizacji gromadzą się tysiące ludzi, którzy zastanawiają się, jak możemy podnieść się z tego amebowego stanu?”

Ludzkość zajmuje się najprostszą operacją na sobie: jak w każdej chwili wprowadzić się w bardziej komfortowy stan. Ludzie poruszają się jak ameby, jakby byli w jakimś roztworze: to jest trochę lepsze, to jest trochę lepsze i to wszystko.

A studiując Kabałę, próbują się podnieść, przeprogramować swój program, pozostawiając swoje ciało na ziemskim poziomie. Niech sobie kontynuuje istnienie w takim roztworze, ale samemu trzeba się podnieść, stworzyć w sobie jeszcze jeden poziom świadomości, postrzegania, istnienia, który nie byłby zależny od ciała. Zrodzić ze swojego punktu w sercu, jak z kropli nasienia, nowego siebie – Człowieka!

Czyli narodzić się przez małe przejście, aby ta kropla przeszła przez mały otwór i po drugiej stronie bariery zaczęła się rodzić, rozwijać. Czy to nie jest cudowne?! Czy nie jest to warte wszystkich wysiłków?! W dodatku wszystkie nie są bezużyteczne! Po co pozostawać w stanie amebowym, jeśli istnieje możliwość odrodzenia się? Nieważne, co się stanie! Nawet jeśli się nie uda! Po prostu nie możemy dłużej marnować się, by pozostawać w tym stanie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Najważniejsza modlitwa”


Wielkie możliwości

каббалист Михаэль Лайтман Musimy szybko przekształcić pogląd człowieka na świat, edukować go, podnieść wyżej. Religie, odwrotnie, sprawiają, że ludzie są zamknięci, fanatyczni, nie biorą niczego pod uwagę: „Przestrzegaj wszystkich tradycji a przyszły świat będzie ci gwarantowany, a na tej ziemi będzie co ma być”.

Tylko że nie ma przyszłego świata! Ciało zwierzęce umiera, nic z niego nie pozostaje. Człowiek nie ma duszy, jeśli nie osiągnął właściwości Stwórcy – obdarzania i miłości. To właśnie ta właściwość w człowieku nazywa się duszą. Ludzie nie rozumieją tych wielkich możliwości, kiedy naprawdę można stać się człowiekiem wieczności. W przeciwnym razie – nie.

Albo żyjesz zwyczajnie w ciele z białka, które umiera, rozkłada się na swoje pierwotne elementy i to wszystko. Albo będąc w tym zwierzęcym ciele, nabywasz coś nowego – duchową egzystencję, rozwijasz ją w sobie, przechodzisz w nią, żyjesz w niej. To nawet kiedy twoje ciało umiera, nie myślisz o nim, zupełnie tak jakbyś obcinał włosy lub paznokcie, dlatego że są znacznie z niższego poziomu, roślinnego lub zwierzęcego, w stosunku do ciebie – człowieka.

Jesteś już na następnym poziomie, w następnym wymiarze. Taka możliwość jest dla każdego z nas! Dlaczego więc mamy patrzeć sobie pod nogi, skoro możemy patrzeć w niebo?! Ludzie tego nie pojmują. Nie przeraża ich ani wojna, ani zniszczenia, ani cierpienia. Jakoś wspierają się nawzajem i zapominają: „Będzie co będzie. Minął kolejny dzień i wszystko jest dobrze”.

W dodatku podają to za dojrzałość, za realistyczne podejście do życia, za siłę, dumę, urządzają jakieś rywalizacje, kto jest silniejszy, jak dzikie zwierzęta walczące o samicę. Ale w przypadku zwierząt to jest instynkt zarówno dla zachowania, jak i dla przekazywania prawidłowego genotypu z pokolenia na pokolenie. U zwierząt to ma sens! A u nas w jakim celu?!

Pytanie: Dlaczego Stwórca urządza ludziom takie zamroczenie umysłu?

Odpowiedź: Jest to przejście z jednego stanu do drugiego. Poród zawsze następuje z odwrócenia się płodu: był do góry głową, musi przekręcić się w dół, i znowu, rodząc się, musi odwrócić się do góry.

Narodziny – to taki punkt zwrotny, bifurkacja, która zmienia wszystko. Gdy się do tego dochodzi, stajesz się jakby niepoczytalny, dlatego że musisz odejść od swojego poprzedniego stanu i dojść do przyszłego stanu. To przejście jest bardzo mroczne i bardzo problematyczne. Bo jest to problem narodzin nowej ludzkości.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Gdzie u człowieka jest dusza?”


Iluzja rzeczywistości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W snach widzimy różne obrazy, przeżywamy różnego rodzaju sytuacje. A kiedy się budzimy, rozumiemy, że żadna z nich nie była prawdziwa, a to, co widzimy we śnie, po prostu nie istnieje. A następnego dnia zupełnie o tym zapominamy.

Kabała mówi, że nasz świat – jest iluzją. Czy to oznacza, że gdy człowiek wejdzie w sferę duchową budzi się z ziemskiego snu, to iluzja znika?

Odpowiedź: Nie. Chodzi o to, że ta iluzja nie zniknie do pełnej naprawy całego świata. Nawet jeśli człowiek traci cielesne kontakty ze światem, to mimo wszystko jego obecność w tym świecie nie znika. To znaczy, mówiąc z grubsza, umarli są razem z nami. Wszystko to bowiem jest pragnieniem, które rysuje się przed nami. Może przybierać szczególne formy, ale samo w sobie jest wieczne.

Światło stworzyło pragnienie, które musi przybrać formę podobną do światła, przejść od właściwości otrzymywania do właściwości obdarzania. Na tym polega cała droga. Ale samo pragnienie istnieje równolegle do światła, mają jakby równą wartość.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rzeczywistość we śnie”


Człowiek i przeznaczenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek ma swoje przeznaczenie?

Odpowiedź: Tak, ma.

Pytanie: A czym jest przeznaczenie?

Odpowiedź: Los jest przeznaczeniem.

Pytanie: Czy o każdym człowieku jest coś zapisane gdzieś? I do jakiego stopnia szczegółowości?

Odpowiedź: To zależy od samego człowieka. Są ludzie, którzy się rodzą, idą do szkoły, potem do pracy, a potem na cmentarz. A są ludzie, u których to wszystko bardzo często się zmienia. I nie wiadomo, dlaczego u jednych jest tak, a u innych tak. To zależy od wewnętrznej struktury duszy.

Z programu telewizyjnego „Szybkie pytania i odpowiedzi”, 06.01.2023


Duchowe ciało

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Człowiek może odczuwać swoje ciało, gdy go boli. A jak to się dzieje z ciałem duchowym?

Odpowiedź: Wszystko, co czujemy w naszym świecie, odczuwamy tylko z powodu jakiegoś bólu, ograniczenia, nacisku itp., nawet najprzyjemniejsze doznania. Uczucia wynikają z odczuwania granicy. A w świecie duchowym jest odwrotnie. Wznoszę się ponad odczuwanie mojego ciała, dla mnie ta egoistyczna granica nie istnieje.

W rezultacie przestaję odczuwać swoje ciało i w ogóle ten świat, ponieważ anuluję egoistyczną granicę, wznoszę się ponad nią w altruistyczne właściwości. Dla mnie ten świat zaczyna się stopniowo rozpuszczać. Nie widzę go jako materialnego, ale na razie jeszcze, jako mi przedstawianego. W końcu jednak całkowicie znika. Nie mam z tym żadnych problemów – niech zniknie iluzoryczny świat.

A duchowe ciało – to są moje właściwości, powiązane z innymi, czyli to, co buduję na podstawie połączenia, złączenia z nimi. Tam, gdzie mogę odnosić się do innych tak, jak odnosi się do nich Stwórca – to są moje duchowe właściwości. W takich przypadkach jestem również nieograniczony. Moje duchowe ciało nie sprawia mi żadnych problemów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ciało duchowe”


Zdobyć nowe życie

каббалист Михаэль Лайтман Prawdziwa realizacja człowieka polega na tym, że zdobywa nowe życie, życie w obdarzaniu, w dawaniu, kiedy ujawnia, że siła, która napełnia świat – to siła miłości i obdarzania. Wielu starszych ludzi odkrywa to pod koniec swojego życia i wtedy żałuje, że nie utożsamia się z tą siłą. Dlatego należy edukować ludzi, że nowe, wieczne życie naprawdę istnieje. Wtedy nawet w młodym wieku człowiek będzie wiedział, co go czeka i jak należy wykorzystać czas. Ponieważ prawidłowa realizacja czasu polega na tym, aby wynieść siebie na poziom istnienia ponad czasem. Czas został dany tylko po to, aby wznieść się ponad niego.

Osiąga się to poprzez prawidłowe służenie społeczeństwu, kiedy zarówno człowiek jest pożyteczny dla społeczeństwa, jak i społeczeństwo jest pożyteczne dla niego, a wtedy zarówno człowiek, jak i społeczeństwo wznoszą się ponad czas. Należy zrozumieć, że czas – to odczucie w naszym ciele, a poza ciałem czas nie istnieje. Czas jest bardzo subiektywnym, wewnętrznym postrzeganiem człowieka, bo tak funkcjonuje nasz organizm, i według tempa oddychania, bicia serca, przemiany metabolizmu odmierzamy czas, czyli zgodnie z życiem naszego zwierzęcego ciała.

Jeśli odłączę się od życia swojego fizjologicznego ciała, to mogę podnieść się na inną oś czasu. To już nie czas, a ilość działań, które jestem w stanie wypełnić za każdym razem. Wówczas jest to całkowicie niezależne od czasu. Trudno to sobie wyobrazić, ale taki wymiar istnieje. Nawet według Einsteina czas jest pojęciem względnym. Można dużo mówić o czasie: kiedy się zatrzymuje, kiedy się zmienia, jak można go rozciągnąć lub skompresować. Nasz psychologiczny czas jest całkowicie zależny od zwierzęcego ciała. A jeśli chcemy wznieść się z tego ciała na następny poziom – poziom naszego ducha, naszej świadomości, to możemy odłączyć się od czasu naszego ciała.

Ciało będzie żyło dalej, a my zdobędziemy dla siebie dodatkowy system percepcji, wchłaniania i emisji, a na wejściach i wyjściach tego systemu zaczniemy odczuwać życie w kategoriach czasu, mierzonego jedynie według działań obdarzania i otrzymywania, a nie obrotów wskazówek zegara czy obrotów Ziemi i ciał niebieskich w kosmosie. Jest to zupełnie niezwiązane z moim życiem, ponieważ jestem o wiele bardziej złożony i wzniosły niż te obroty, odmierzające dla mnie czas i życie.

Z 355-tej rozmowy o nowym życiu, 22.04.2014


Życie nie kończy się w chwili śmierci

каббалист Михаэль ЛайтманWarunki i zasady życia ostatniego pokolenia wymagają, aby każdy członek społeczeństwa wiedział, jak to społeczeństwo funkcjonuje, w jakim celu istnieje i w jakiej formie powinno istnieć. Człowiek musi sobie uświadomić, że nie ma innej drogi niż ta, którą pokazuje nam natura, wpływając na nas ze wszystkich stron, a naszym obowiązkiem jest świadome podążanie w kierunku właściwego celu naszego rozwoju, unikając popełniania błędów.

A pierwszą rzeczą, której człowiek musi się nauczyć i wytłumaczyć innym, jest to, że pokój w społeczeństwie, pokój na świecie i pokój w indywidualnym państwie zależą od siebie nawzajem. Widzimy, w jakim rozbiciu znajduje się dzisiaj świat, w jakie konflikty uwikłane są kraje i jak to uderza w każdego człowieka. Przecież dopóki są jeszcze ludzie niezadowoleni z państwa, to będą dążyć do zmiany władzy w kraju.

Musimy zdać sobie sprawę, że istnieje tylko jeden sposób na naprawę świata, w przeciwnym razie zawsze będziemy konfrontować się z tymi samymi problemami i wojnami. Dlatego tak konieczne jest rozpowszechnianie nauki Kabały, która wyjaśnia strukturę świata i cel jego istnienia, mówiąc, że istnieje tylko jeden sposób na osiągnięcie tego celu – zwiększenie wzajemnego zbliżenia między wszystkimi ludźmi.

Jedynie w ten sposób możemy dojść do dobrego życia, a nie, tylko żyjąc wygodnie do końca swoich dni, a po nas choć potop, ale osiągnąć życie wieczne. Nikt nie umiera, ponieważ nie ma śmierci, jest tylko zmiana formy naszego istnienia. Raz za razem nasza forma odnawia się w wielu reinkarnacjach życia. Ludzie od zawsze marzyli o życiu wiecznym. Tylko z poczucia beznadziei człowiek stara się o tym nie myśleć, jak krótkie jest życie i jak dużo jest w nim cierpienia. Musimy zacząć się do siebie zbliżać, w przeciwnym razie świat nie ma przyszłości.

W tym sensie człowiek jest bardziej nieszczęśliwy niż zwierzę, ponieważ zwierzę nie wie, że umrze i nie robi żadnych planów na przyszłość. Człowiek natomiast wie, że śmierć jest przed nim, a mimo to nadal żyje zmierzając w jej kierunku – jest to całkowicie przerażający stan.

Jaką ulgą byłaby świadomość, że życie się nie kończy, że istnieje życie po śmierci. Nasz wszechświat jest nieskończony i wieczny. Czas pożegnać się z komunistyczną ideą, że człowiek nie ma w życiu nic poza zwierzęcym ciałem. Ciało zwierzęce oczywiście umrze, ale wszystko inne w nas – duch ludzki pozostanie. Mamy możliwość naprawienia swojej duszy, swojej wewnętrznej części, nie znikającego ludzkiego „ja” i przynależności do wieczności.

Z lekcji według artykułu „Pokój na świecie”, 07.11.2022