Artykuły z kategorii

Nie miej wątpliwości, na pewno wygrasz, i to bardzo wiele

каббалист Михаэль Лайтман Praca wewnętrzna zaczyna się od naszego dążenia do wyjścia z samego siebie, do połączenia. A wyjście z połączenia jest mierzone tym, jak bardzo jest to sprzeczne z naszym pragnieniem, z siłami które utrudniają i walczą przeciwko połączeniu.

Te opierające się siły służą jako pomoc ze strony przeciwnej, dlatego że pokazują człowiekowi, gdzie jeszcze musi podejmować wysiłki, aby się naprawić. I tak postępuje, krok po kroku, raz za razem.

Próbuję połączyć się z bliźnim i obdarzać – za każdym razem otrzymuje odrzucenie i wskazanie kierunku, trudności, obciążenie serca, uświadomienie swojego błędu. Ale powtarzając raz za razem, stopniowo gromadzi się „grosz do grosza – w jeden duży rachunek”, aż pewnego dnia nadchodzi „zapłata” – czyli naprawdę odkrywa się mu siła obdarzania, siła wiary.

Najważniejsze jest aby nie poddawać się! W końcu, rozpoczynamy tę drogę całkowicie egoistycznie (lo liszma) i myślimy tylko o tym, jak możemy wygrać w wielkim stylu. W ogóle nie łączymy tego w żaden sposób z innymi ludźmi i nie czujemy, kim jest ten „bliźni”.

Na razie są to takie same działania, jak nowo narodzonego dziecka, które zupełnie nie rozumie, co robi i nie ma poczucia, co z nim się robi. Ale z czasem zaczyna powoli czuć, słyszeć i widzieć, odpowiednio reagować – i tak dorasta!

Dokładnie jak my wzrastamy duchowo! Tylko my jesteśmy zobowiązani do podejmowania wysiłków w każdej chwili naszego życia, tak jak dziecko, które jest w naturalny sposób popychane do wzrostu przez naturę.

W rzeczywistości nie wymaga się od człowieka więcej, niż jest w stanie dać. Najważniejsze to próbować! Najważniejsze by pragnąć obdarzania – przynajmniej w jakimś stopniu, ile można. Oczywiście że to dążenie nie jest do prawdziwego obdarzania – ale to nie ma znaczenia!

Najważniejsze to pragnąć – a z tych wysiłków narodzi się prawdziwe pragnienie. Dosłownie jak dziecko, które pragnie być dorosłe i dzięki swoim wysiłkom rośnie, by zrozumieć, poczuć, coś zrobić.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Cześć jeżyku

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Był taki bajkopisarz – Siergiej Kozłow. Napisał bajkę „Jeżyk we mgle”, na podstawie której powstała animacja uważana za najlepszą animację wszech czasów. Stworzył ją Norsztein.

Jest tam taki wers:

 „I dziś Jeżyk powiedział do Misia:

– Jak to dobrze, że mamy siebie nawzajem.

Miś kiwnął głową.

– Wyobraź sobie: mnie nie ma, siedzisz sam i nie masz z kim porozmawiać.

– A gdzie ty jesteś?

– A mnie nie ma.

– Tak nie bywa – powiedział Miś. – Przewrócę wszystko do góry nogami i cię znajdę.

– Nie ma mnie, nigdzie mnie nie ma!!!

– Wtedy wybiegnę w pole – powiedział Miś – i krzyknę: „Je-e-e-żyku!”. A ty usłyszysz i krzykniesz: „Misiu-u-u!”

– Nie – powiedział Jeżyk. – Nie ma tam mnie, nawet kropelki. Rozumiesz?

– Czego się do mnie przyczepiłeś? – zdenerwował się Miś. – Jeśli ciebie nie ma, to i mnie nie ma. Zrozumiałeś?”

Pytanie: Z jednej strony patrzysz: „Jeśli ciebie nie ma, to i mnie nie ma”. Niby po przyjacielsku powiedziane. Jak mogę być bez przyjaciela? Z drugiej strony, jest w tym jakaś głębia!

Niech Pan powie, co dla Pana znaczy: jeśli ciebie nie ma, to i mnie nie ma?

Odpowiedź: Jeśli człowiek nie znajduje drugiej osoby, w której mógłby zobaczyć siebie, to i siebie nie odnajdzie. W kim miałby zobaczyć siebie? Przecież widzimy siebie w innych. Dlatego potrzebuję innych, żebym zobaczył siebie, swoją twarz, swój charakter, swoje cechy. Tylko w ten sposób odkrywam siebie – patrząc na innych. Okazuje się, że jeśli nie ma ciebie, to nie ma mnie.

Pytanie: A w postrzeganiu rzeczywistości – jeśli mnie nie ma, to nie ma niczego. Co znaczy „nie ma niczego”? Świat przecież istnieje.

Odpowiedź: Ale Balmont pisał to samo: „Póki żyję, wszechświat jaśnieje. Umrę – wraz ze mną umrze on”.

Pytanie: Ale jak zrozumieć, że nie ma mnie i wszystko, co zostało stworzone, ten świat, wszyscy ci ludzie, wszystko to również znika?

Odpowiedź: To wszystko jest we mnie. Jeśli nie odczuwam drugiego – naprawdę drugiego, poza sobą – nie odczuwam w nim siebie, wtedy w ogóle nie odczuwam świata.

Pytanie: Czyli zawsze muszę przez kogoś widzieć siebie?

Odpowiedź: Przez kogoś, tak.

Pytanie: A to, że widzimy siebie teraz takimi brzydkimi, to dlaczego?

Odpowiedź: A dlatego, że zamykamy się, ograniczamy się i nie chcemy nikogo widzieć oprócz siebie. To znaczy widzę wokół siebie lustra, lustra, same lustra. A w nich jest tylko moja twarz, taka wypaczona, z różnymi grymasami, minami. I nic poza tym nie widzę. To właśnie jest mój świat.

Pytanie: Czyli jeśli nikogo do siebie nie wpuszczam i sam nigdzie nie wchodzę, to jestem straszny? Wtedy to jest mój świat, egoistyczny: ja – sam?

Odpowiedź: Widzę siebie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 07.02.2022


Światło, przechodzące przez uczniów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w tekstach, które piszą Pana uczniowie, jest światło? Czy jest jakiś sens w ich pisaniu?

Odpowiedź: Jest, dlatego że człowiek mimo wszystko łączy innych poprzez siebie z wyższym światem. Myślę, że jest to uzasadnione i korzystne zarówno dla uczniów, jak i dla innych. Lepiej że są takie książki niż inne. Zobacz, ile książek jest wydawanych na świecie. To nic strasznego.

Możesz powiedzieć: „Tak, ale na świecie publikowane są inne książki a te mogą ludzi zdezorientować”. Nie sądzę. Człowiek który poszukuje szybko wszystko uporządkuje. Ileż różnych bzdur napisali o Kabale! Więc lepiej niech piszą uczniowie.

Pytanie: Załóżmy, że któryś z uczniów zrobił klip lub napisał artykuł, piosenkę. Czy ten materiał zawiera w sobie światło?

Odpowiedź: Tak, każdy materiał zawiera w sobie światło, jeśli człowiek który studiuje z nami stara się w jakiś sposób przekazać swoje wrażenia przez siebie, nawet jeśli jeszcze na razie niczego nie rozumie lub nie wie.

Ale próbuje to zrobić, a światło działa, ponieważ jest włączony w ogólny system. Być może sam nie rozumie, co robi, ale generalnie wszystko odbywa się za jego pośrednictwem. Uważam, że jest to potrzebne, i aprobuje te wysiłki moich uczniów.

Najważniejsze jest że pracują, ponieważ dzięki temu sami się rozwijają a swoją pracą i twórczością pomagają innym.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Teksty kabalistyczne”