Samotność trzyma nas w Egipcie
Pytanie: Co najbardziej zatrzymuje człowieka w Egipcie?
Odpowiedź: Człowiek zapomina, że duchowość otrzymuje się z połączenia. Okazuje się potem że jest to praca Egipcjan. Jeśli pracujesz sam, to jesteś nazywany niewolnikiem faraona. Zawsze trzeba sprawdzać siebie poprzez grupę, nie mamy żadnego innego systemu odniesienia. Dano nam rozbite naczynia, pragnienia rozproszone w nas wszystkich, ponieważ każdy jest zawarty w każdym. Dlatego nie rozumiemy, co się dzieje. Musimy zacząć organizować się w grupę, nadając jej formę duchowego parcufa.
Forma ta musi być taka, aby wewnątrz tego nośnika odkryła się wyższa siła, Stwórca. Na tym polega nasza praca: zbudować 10 Sefirot, a nie 9 i nie 11 – nie więcej, nie mniej. Każde stworzenie składa się z 10-ciu Sefirot.
Musimy znaleźć nasze miejsce w tym parcufie – tych, którzy pragną połączyć się ze sobą w obdarzaniu. Odpowiada to Galgalta Einaim, Israel. A reszta – to ACHAP, który dołącza do nas i pomaga. Jak możemy rozwijać się? Rozwijamy się na koszt ACHAPa, z jego pomocą. Im większy ACHAP, tym większa może być nasza część G“E nad nim. Tak zbudujemy awijut także w G“E, a potem zaczniemy pracować także z prawdziwym ACHAPem.
Z lekcji według artykułu Rabasza