Artykuły z kategorii Praca duchowa

Głowa i ciało mojej duszy

Pytanie: Co to jest duchowa konstrukcja (parcuf)?

Odpowiedź: Duchowy parcuf powstaje tylko w wyniku naszego wzajemnego zjednoczenia. Nie ma człowieka, u którego istnieje indywidualny duchowy parcuf. Parcuf jest więc miarą stopnia naszego zjednoczenia, powstaje on tylko w połączeniu między nami.

Duchowy stopień jest miarą obdarowywania. Aby wznieść się na wyższy stopień, muszę być w stanie komuś dawać. Załóżmy, że daję ci coś – to znaczy, że stoję na szczycie tego dawania, jestem praktycznie jego głową (rosz). Dodaję twoje pragnienia do moich w celu ich napełnienia i w ten sposób tworzy się głowa i ciało mojej duszy (rosz i guf), które razem nazywane są „parcufem”.

Z lekcji do „Nauki dziesięciu Sfirot”, „06.11.2011


Spowici chmurą jedności

Pytanie: Co oznacza, ukierunkować wszystkie pragnienia i myśli na Stwórce? Jak w tym całym procesie można połączyć się ze Stwórcą?

Odpowiedź: Przede wszystkim, musimy połączyć się ze sobą, jak tylko możliwe, aby poczuć jedność. W myślach i pragnieniach postrzegać każdą chwilę jedności, ponad wszelkie przeszkody.

Nie ma znaczenia co robię, ale robię to z poczuciem, że grupa jest w moim wnętrzu. I jeśli możesz, wyobraź sobie też, że Stwórca nas napełnia i jest obecny w naszym wnętrzu. Musicie być świadomi, że nie będziemy w stanie utrzymać tego samego stanu jedności, który osiągnęliśmy na kongresie. Ponieważ przyjdą jeszcze poważniejsze przeszkody i nie będę w stanie połączyć się z przyjaciółmi, a nawet zapomnę o Stwórcy.

Te problemy bedą mi dawane celowo po to, abym starał się przyłączyć do grupy i żądał pomocy Stwórcy, żeby zrealizował On nasze połączenie. Stwórca jest właściwością obdarowywania, emanacji i miłości, a ja chcę, aby ta właściwość obdarzania panowała między nami.

Jeśli nie będziemy postrzegać samych siebie jako fizyczne ciała, ale zamkniemy oczy i poczujemy pole sił, w którym wszyscy znajdują się w naszym wspólnym odczuciu, wtedy ten, który formuje, napełnia i utrzymuje to odczucie: podstawowa, organizująca i twórcza siła, tworząca i podtrzymująca to wszystko  – nazywa się Stwórcą.

Siła obdarzania, emanacji, która istnieje we wszechświecie, to Stwórca, z Jego przedniej strony. Siła otrzymania, która istnieje we wszechświecie, jest również Stwórcą, ale z Jego odwrotnej strony.

A ja jestem czarnym punktem, „ który powstał z niczego” -„Coś z niczego”- (Jesz mi-Ajin), który znajduje się wewnątrz  pola sił obdarzania i otrzymywania.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 12.11.2011


Głód jedności

Pytanie: Jak powinniśmy prawidłowo zanurzyć się w kongres i jaki powinien być jego wynik?

Odpowiedź: Aby kongres był pełen sukcesu, musimy wszyscy „płonąć” w oczekiwaniu i entuzjazmie, wszyscy muszą czuć silny głód za jednością, w której objawi się między nami panująca wyższa siła. Jest napisane: „Ja mieszkam pośród ludu Mojego”.  To właśnie oznacza przygotowanie do kongresu.

W końcu rzeczywiście musimy ujawnić siłę naszego połączenia, wyższe Światło, ujawnić praktycznie energię wzajemnych relacji między nami – nie w emocjach, ale w realnych odczuciach. To będzie prawdziwe Światło – z pewnym stopniem awijuta, z pewnym mechanizmem wzajemnego obdarzania.

Jeżeli zbliżymy się do tej właściwości, wtedy zaczniemy odkrywać coś poza cielesnego – w nowych naczyniach, w nowej percepcji. Następnie odłączymy się od naszego ciała, dostaniemy się do rzeczywistości, która istnieje poza ciałem i w ten sposób wejdziemy w wymiar Człowieka.

Miejmy nadzieję, że to się stanie. Więc do pracy!

Z lekcji do artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzeń”, 03.11.2011


Na kongres z płonącym sercem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób możemy w praktyczny sposób połączyć nasze iskry na kongresie w grudniu?

Odpowiedź: Musimy przyjechać na kongresu już ze zjednoczonymi iskrami. To właśnie oznacza przygotowanie.

Dlaczego tam jadę? Aby wywołać przez wszystkie możliwe zewnętrzne działania wewnętrzne połączenie z innymi, by podłączyć się do duchowego naczynia, w którym wszyscy czekamy na objawienie Stwórcy. Całe nasze przygotowania koncentrują się na zjednoczeniu iskier.

Moje całe pragnienie i myśli są skierowane na cel, na odkrycie świata duchowego, wyższego poziomu, wieczności, doskonałości, na odkrycie czegoś wielkiego i bezgranicznego. Muszę wznosić, podkreślić wszystkie moje dążenia i doprowadzić je do zjednoczenia z innymi.

Ponieważ tylko wtedy, gdy połączymy nasze wspólne dążenia do wyższego stopnia, będziemy w stanie wszyscy razem dostrzec wspólne naczynie-kli, które spojone jest razem z tych pojedynczych pobudzeń, oraz światło, które je napełnia.

W tym znajduje się przygotowanie – musimy przybyć na kongres z uformowanym już, wypracowanym i wewnętrznie płonącym pragnieniem.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 10.11.2011


Doskonałość w pierwszym przybliżeniu

Pytanie: Grupę można porównać do samochodu, który działa tylko wtedy, gdy wszystko w nim jest naprawione. Gdy tylko jedna część nie będzie funkcjonować, wtedy cały samochód zatrzyma się. Z jednej strony to napędza grupę do przodu, a z drugiej strony jest to trochę przerażające. Czy to oznacza, że gdy jedna osoba straci na kongresie prawidłowe nastawienie, to wtedy nic nam się nie uda?

Odpowiedź: Nie. Gdyż dzieli nas od doskonałości 125 stopni. Tak więc, idealny system jest jeszcze daleko, dlatego jest od nas wymagana  najpierw niedoskonała duchowa praca, aby móc wznieść się na pierwszy stopień. Nie ma tu potrzeby martwić się o pełną doskonałość wszystkich i każdego z osobna. Wystarczy stosunkowo niewielki wkład wysiłku. W taki sposób też otrzymamy nasz pierwszy, na razie zabawkowy samochód. Nie będzie to jeszcze Porsze, a tylko drewniany wózek bez silnika.

Na pierwszym stopniu oczekuje się od nas tylko początkową, niemal  „nieważką” doskonałość, najlżejsze (połączenie), które posiada jeszcze dużą ilość braków. Wystarczy już, jeśli przyjdziemy na kongres z prawidłowym pragnieniem,aby osiągnąć pierwszy ze 125 stopni doskonałości. I to leży w naszej mocy.

2011-11-06 rav_bs-matan-tora_lesson_n201

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory” 06.11.2011


Źródło energii

Pytanie: Jeżeli jestem zmęczony życiem, czy jest to znak, że muszę przejść na następny poziom? Skąd bierze się to nagłe zmęczenie?

Odpowiedź: Zmęczenie przychodzi, ponieważ cel, który stoi przed wami, nie jest dla was  wystarczająco ważny. Nie świeci się wam, ponieważ nie otrzymujecie wystarczająco pozytywnych bodźców od grupy. Gdybyście je mieli, wtedy paliliście by się sami.

Grupa musi podnieść każdego i dlatego, że obejmuje ona wszystkich, musicie pracować wszyscy razem nad wspólnym pragnieniem, nad wspólnym wysiłkiem. Wtedy każdy będzie miał siłę. Właśnie to nazywa się wzajemne poręczenie, kiedy łączymy się po to, aby każdy z nas miał siłę osiągnąć cel stworzenia.

Z wirtualnej lekcji, 30.10.2011


Czy przeszkody są na naszą szkodę czy na korzyść

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego, gdy chcę uczestniczyć w kongresie, otrzymuję tak wiele przeszkód? Może jeszcze nie dorosłem do tego?

Odpowiedź: Są to przeszkody intencji i otrzymujesz je specjalnie. We wprowadzeniu do TES jest podany przykład, jak wspinamy się na górę, na której stoi pałac Stwórcy. Im wyżej się wspinasz, tym ostrzej jesteś odpychany i musisz wspinać się ponownie. Dzieje się to tak długo, aż włożysz w to taką ilość wysiłku, że pomimo przeszkód jesteś w stanie je przezwyciężyć.

Nagle zobaczysz, że w rzeczywistości przeszkody te nie były za szkodą dla Ciebie. Po prostu budziły one w tobie prawdziwe pragnienie. Jest to podobne do flirtu – kiedy obiekt twego pożądania, oddala się od ciebie, pobudzając tym w tobie jeszcze większe pragnienie. To istnieje na wszystkich poziomach napełnienia. Oznacza to, że ​​aby móc wejść w kontakt ze Stwórcą, musisz osiągnąć prawdziwe pragnienie.

Z wirtualnej lekcji, 06.11.2011


Oderwijmy się

Pytanie: Czego powinniśmy żądać od kongresu, aby później nie usłyszeć od pana: „Dlaczego o to nie prosiliście?”

Odpowiedź: Powinniśmy ciągle myśleć o tym, w jaki sposób wyobrażamy sobie już teraz ten szczególny stan i jak staramy się zrealizować go na kongresie, odrywając się i zapominając przez te trzy dni zupełnie o całym świecie.

Powinniśmy zostawić wszystko za sobą i zamknąć za tym drzwi, aby naprawdę móc wznieść się na następny stopień. To wymaga poważnego przygotowania: studiuję artykuły, biorę udział w lekcjach, pracuję w rozpowszechnianiu – i cokolwiek bym nie robił, to wszystko należy do przygotowania. Oraz ciągle jestem opanowany przez poprzedzającą radość, przez oczekiwanie tego, co lada chwila się wydarzy.

Na kongres powinno się przyjść jak na zbawienie. Nie mogę się już doczekać i wydaje mi się, jak gdybym miał za chwile eksplodować, jeśli się to nie ziści.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 06.11.2011


Żeby nie było wojny!

Pytanie: Co możemy teraz zrobić, aby uniknąć wojny na świecie?

Odpowiedź: Możemy się tylko połączyć! W naszym świecie nie możemy zrobić nic oprócz tego jak wywołać większy przejaw światła, jak tylko dążyć jeszcze bardziej do jedności. Zmiany na świecie mają miejsce tylko pod wpływem wyższego światła. Jego objawienie w tym świecie może być spowodowane tylko ze względu na podobieństwo właściwości.

Ważnym i znaczącym jest, czy znajdujemy się w ogólnym zjednoczeniu między sobą i z innymi grupami, w stałym połączeniu, w podobieństwie właściwości, celów, myśli i pragnień.

Nie mam na myśli codziennych, materialnych pragnień, ale nasze dążenia iść naprzód, do góry: czy są one zjednoczone, czy naprawdę  pragniemy, aby odkryło się między nami światło, Stwórca?

Jeśli zrozumiemy, że to może być dokonane jedynie w taki sposób, to nasze coraz większe zjednoczenie, coraz większa kompresja między sobą spowoduje odpowiednio większy przejaw światła – to wtedy w pierwszej kolejności między nami i ostatecznie na całym świecie, będą mieć miejsce dobre wydarzenia.

Z wirtualnej lekcji, 30.10.2011


Dyżurny dla właściwości obdarzania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy ważne jest, aby mieć jakąś pracę na kongresie?

Odpowiedź: To jest najważniejszą rzeczą jaka może być, jak wiemy z historii Joszua Ben-Nun, że został on następcą Mojżesza, ponieważ  pomagał mu  nauczać innych. Jego zadaniem było ustawiać ławki w sali.

Dlatego bardzo ważne jest, aby przejąć jakiekolwiek dyżury na kongresie. Nawet jeśli będzie to tylko godzina pracy – ponieważ w  ten sposób człowiek wygrywa bardzo dużo. Otrzyma on nagrodę, która została zarobiona przez wszystkich razem, ponieważ w ten sposób służy on wszystkim.

Taka zewnętrzna forma pomocy i zjednoczenia niewątpliwie istnieje. Moje wewnętrzne intencje nie są do końca jednoznaczne. I kto wie, czy naprawdę pragnę połączyć się z innymi? Nie wiadomo, ale kiedy spełniam zadanie, które jest oczywistą korzyścią dla wszystkich to jestem  już z nimi połączony i praktykuję właściwość obdarzania. To jest już  właściwość obdarzania!

Dlatego też nie należy zaniedbywać takich dyżurów. Wręcz przeciwnie, starajcie się i jeśli będzie to tylko niewielka praca, bierzcie udział w takich dyżurach, bo jest to bardzo korzystne. W tym przypadku nie  jest możliwe, aby wątpić w to, że wypełnia się realne działanie.

Z lekcji do artykułu „Miłość do Stwórcy i stworzenia”, 02.11.2011