Artykuły z kategorii Praca duchowa

Czym jest uświadomienie sobie zła?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy niezdolność zbliżenia – jest uświadomieniem sobie zła?

Odpowiedź: Niemożliwość połączenia się, zrozumienia czym jest miłość, jest właśnie uświadomieniem sobie zła. Miłość poznajemy tylko z przeciwieństwa. Dlatego Stwórca stworzył egoizm, jako absolutnie przeciwny swojej właściwości, abyśmy uświadamiając sobie nasze naturalne ego, stopniowo przeszli do jego przeciwieństwa.

Komentarz: „Uświadomienie sobie zła” jest zrozumiałe. Ale dlaczego cały czas używa Pan takie negatywne słowo jak „nienawiść”?

Odpowiedź: A co ty jeszcze możesz przeciwstawić miłości? Miłość i nienawiść – to dwie właściwości, które są sobie przeciwne.

Pytanie: Nienawiść do własnego zła czy do bliźniego?

Odpowiedź: Nienawiść do własnego zła, do tego, że w żaden sposób nie mogę wyobrazić sobie związku z innymi, rozpuszczenia w nich, zniknięcia mojego „ja”. To dla mnie niemożliwe.

Ale to jest właśnie to, co stworzył Stwórca. I dlatego okazuje się, że poszukiwanie połączenia prowadzi do odrzucenia, a odrzucenie prowadzi do poczucia prawdziwej miłości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.12.2019


Duchowy zysk

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak podnosić się po duchowej drabinie w praktyce? Czym jest duchowy wzrost ? Uczymy się, że Kabała – jest to praktyczna praca w dziesiątce. Ale gdzie jest to odczucie?

Odpowiedź: W dziesiątce. Próbując połączyć się w jeden punkt, w centrum dziesiątki, znajdujesz się w stanie duchowym. Dlatego, że z dziesięciu różnych właściwości, z wysiłków, by się zjednoczyć w jeden punkt, wszystkie te właściwości, łącząc się w jedno, dają w sumie to, co nazywamy „Stwórcą“.

Jak tylko to osiągacie i poczujecie, że macie kontakt z Wyższą Siłą, natychmiast zaczynacie odczuwać, jak odchodzicie od tego centralnego punktu w kręgu, oddalacie się od siebie. Powstaje w was wzajemna nieufność, nienawiść, odrzucenie, niezrozumienie siebie. Oczywiście wasz Stwórca również w tym znika.

I znowu musicie zebrać się razem, spróbować się zjednoczyć. Ale to będzie już na następnym poziomie. I znowu osiągniecie punkt połączenia i w nim poczujecie Stwórcę, Jego bardziej wewnętrzne cechy. To będzie już drugi stopień poznania. I tak dalej.

Z lekcji w języku rosyjskim, 12.01.2020


Cel kabalistycznej grupy, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Struktura dziesiątki

Komentarz: Po Abrahamie, Mojżesz kontynuował duchową metodę, rozwijając ją jeszcze bardziej. Podzielił naród żydowski na dziesiątki – tzn. na małe grupy, gdzie każdy mógł w jakiś sposób wyrazić właściwość obdarzania i miłości.

Kabaliści nawet przez długi czas sami nie pisali książek, ale w dziesiątkach, w grupach.

Ciekawe jest to, że mówiąc dziesiątka, nie mamy na myśli dziesięciu fizycznych ciał, ale sumę pragnień. Dlatego za dziesiątkę można uznać również dwie osoby.

Odpowiedź: Dziesiątka – to ukończone wspólne pragnienie. W taki sposób została napisana Księga Zohar. A ponieważ znajdujemy się w ostatnim pokoleniu, w ostatecznej naprawie, to powinniśmy spróbować stworzyć taką samą grupę, jak ci którzy napisali Księgę Zohar.

Pytanie: Czy Pan ze swoim nauczycielem również stanowił dziesiątkę, grupę?

Odpowiedź: Tak, ale to był zupełnie inny stan, nie tak jak to jest dzisiaj.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV„Podstawy Kabały”, 06.03.2019


Cel kabalistycznej grupy, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Najwyższe pragnienie – „Izrael“

Pytanie: Ewolucja nieustannie oddziela jakieś części natury. Okazuje się, że najpierw ewolucyjnie zostaje wybrana grupa ludzi zwana „Izrael”, która posiada pewną ścieżkę rozwoju. A następnie, to z niej składają się różnego rodzaju małe grupy, które nazywamy dziesiątkami.

Dlaczego nie można pracować z całą ludzkością? Dlaczego konieczne jest zamknięcie się w jakiejś małej grupie ludzi?

Odpowiedź: Chodzi o to, że dusza, czyli ogólne pragnienie stworzone przez Stwórcę, dzieli się na wiele różnych poziomów i podpoziomów. Na przykład, jeśli weźmiemy najwyższy, najbardziej wrażliwy jej poziom, to on z kolei jest najbardziej egoistyczny i jednocześnie najbliższy światłu według jego oddziaływania w jedną i w drugą stronę. To znaczy, on – do światła i światło – do niego. Światło – to wpływ Stwórcy na pragnienie.

Dlatego w pierwszej kolejności zaczyna rozwijać się to najwyższe pragnienie, które według swojego dążenia do Stwórcy nazywa się „Izrael” – „prosto do Stwórcy”. Ono jako pierwsze musi wejść w kontakt ze Stwórcą, jako najbliższe Jemu, a następnie poprzez nie wpływ Stwórcy przechodzi na pozostałe pragnienia.

Komentarz: Wiemy, że nie ma to związku z narodowościami, ponieważ grupa „Izrael“ została zebrana z najmniej egoistycznych przedstawicieli różnych plemion Starożytnego Babilonu.

Odpowiedź: Nie powiedziałbym, że oni byli mniej egoistyczni. Wręcz przeciwnie, oni czuli się bardziej oderwanymi i bardziej podatnymi na wszelkiego rodzaju złe stany. W rezultacie tego poczuli, że są zobowiązani do poznania sensu życia lub alegorycznie mówiąc, muszą zrozumieć, skąd to pochodzi, kto nimi zarządza, w jaki sposób mogą zmienić swoje życie.

Dlatego zgromadzili się wokół Abrahama, ponieważ on wzywał ich do duchowego poznania. Wyjaśnił im, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy zaczną razem pracować nad połączeniem między sobą.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 06.03.2019


Moje myśli na Twitterze, 17.02.20

Sytuacja świata staje się coraz bardziej napięta. Ponieważ egoizm, fundament natury, stale przyspiesza swój rozwój, napięcie nie ustąpi. Doprowadzi nas to albo do wojny, albo do decyzji o zmianie naszej natury. Wszystko odbywa się zgodnie ze scenariuszem opisanym w Kabale…

W przypadku uczucia oddalenia od Stwórcy, odrzucenia, ukrycia – zrozum, że ono pochodzi od Stwórcy, byś prosił Go o zbliżenie się z Nim. I ciesz się, że uczucie oddalenia pochodzi od Niego, by przyciągnąć cię do Siebie. Tj. wszystko złe jest tylko po to, aby przyciągnąć cię do zbliżenia.

@Michael_Laitman


Czy zostanie przywrócona wiedza o wcześniejszych inkarnacjach?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W poprzednich inkarnacjach nauczyliśmy się czegoś, a teraz powróciliśmy tutaj ponownie, aby nauczyć się jeszcze więcej. Ale wszystko, co znaliśmy i rozumieliśmy, zostało z nas usunięte. Czy mamy prawo przywrócić tę wiedzę?

Odpowiedź: Jeśli będziesz prawidłowo zajmować się Kabałą, to cała wiedza, którą posiadałeś wcześniej, szybko do ciebie powróci. Zaczniesz ją odczuwać i postrzegać, jako prawdy, które rozumiesz.

Tak jak dzieje się to w obecnym pokoleniu: współczesne dzieci szybko oswajają się, ogarniają wszelkiego rodzaju techniki, technologie, wiedzę, w porównaniu z dziećmi, które wcześniej, 10-20 wieków temu odkrywały świat.

Nie martw się, wszystko powróci. Tak jest specjalnie zorganizowane, abyś za każdym razem postrzegał w nowy sposób swoją duszę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.01.2020


W potoku nieśmiertelności

каббалист Михаэль Лайтман 0-а Każdy człowiek ma nieodkrytą iskrę wymagającą jedności ze Stwórcą. Przebudzając się od czasu do czasu, ona budzi w nim pasję do poznania Stwórcy lub zaprzeczenia Jego istnienia, co jest jednym i tym samym.

A jeśli człowiek znajdzie kogoś, kto sprawi, że zaspokoi tę pasję, to zgodzi się na wszystko. Do tego należy dodać aspekt nieśmiertelności duszy, nagrody w przyszłym świecie. (Baal HaSulam, „Decyzja”)

Pytanie: Co to jest „aspekt nieśmiertelności duszy”?

Odpowiedź: Kiedy zaczynamy czuć, że istniejemy nie w ciele, a w duszy, wtedy czujemy się nieśmiertelni. Przy tym pojawia się w nas zupełnie inny stosunek do życia, do świata, do naszego zachowania, do wszystkiego.

Nie czujemy się ograniczeni. Bez względu na to, ile byśmy lat przeżyli w naszym świecie, cały czas świadomie lub podświadomie dokonujemy pewnego rodzaju kalkulacji: „Ile mi pozostało? Na co mam jeszcze czas i dlaczego?” A kiedy człowiek zaczyna odczuwać, że pływa w potoku nieśmiertelności, to uczucie to daje mu zupełnie inny stosunek do jego istnienia.

Pytanie: Co Baal HaSulam miał na myśli, pisząc o nagrodzie w przyszłym świecie?

Odpowiedź: Przez ten świat, ma się na myśli „teraz”, przez świat przyszły – „w następnej chwili”. To znaczy, przyszły świat – to świat, który za każdym razem powstaje w tobie.

Jeśli pracujesz nad sobą, zmieniasz swoje właściwości, a one coraz bardziej zbliżają się do Stwórcy, to każda twoja następna chwila nazywana jest „przyszłością”, a teraźniejszość teraźniejszością.

Tutaj nie ma się na myśli śmierci naszego ciała. Ona nie wpływa na żadne parametry duchowe.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 08.01.2019


Wdzięczność za przeszłość przygotowuje do przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Charkowie. Warsztat nr 7

Patrząc na swoją historię, kilkadziesiąt lat przeżytego życia, człowiek widzi, w jaki sposób Stwórca prowadził go do dzisiejszego stanu, stopniowo przybliżając go do Siebie, prowadząc przez wiele – wydawałoby się zupełnie niepotrzebnych, absurdalnych i całkowicie bezcelowych sytuacji, przez takie okresy życia, w których wydawałoby się, nie ma żadnej potrzeby.

W rzeczywistości, kiedy człowiek zgadza się ze wszystkim nawet, jeśli na razie jeszcze nie rozumie, dlaczego przez to wszystko przeszedł, wdzięczność za to, że Stwórca w ten sposób doprowadził go do dzisiejszego stanu, do tego, że choćby znajduje się na samym początku odkrycia Stwórcy, – wdzięczność, gdy usprawiedliwia przeszłość, to doprowadza go do właściwej intencji, do prawidłowego stanu w teraźniejszości.

W „Szamati“ artykuł 26, tak mówi się o tym: „Człowieka przyszłość zależy od jego wdzięczności za przeszłość”. Niemożliwe jest prawidłowe odniesienie się do przyszłości, jeśli nie usprawiedliwiasz swoich stanów z przeszłości, w pełni akceptując, że wszystko to pochodzi od „nie ma nikogo oprócz Niego”. Jeśli miało to miejsce znaczy, tak powinno było być do danej chwili, i w żaden sposób nie powinno się przeżywać tego, że tak było.

Dopiero od tego momentu, gdy zakończone zostały wcześniejsze kalkulacje, człowiek może zacząć  zawczasu dziękować za przyszłość, być w stanie swobodnego obdarzania, swobodnego poruszania się do Stwórcy, kiedy nie ma nic negatywnego w ich relacjach z przeszłości. Taką naprawą swojego stosunku do przeszłości on przygotowuje się do przyszłości.

Stwórca specjalnie prowadzi nas przez wszelkiego rodzaju perypetie, metamorfozy i zachowuje o nich negatywną pamięć w nas. A pozytywnych momentów praktycznie nie pamiętamy – pamiętamy tylko negatywne, dlatego że egoizm pamięta, kiedy nie otrzymał, kiedy został oszukany, kiedy mógł wygrać, ale przegrał itd. I jeśli usprawiedliwiam zarządzanie Stwórcy w przeszłości, robię to nie za przeszłość, ale przekładam to na przyszłość. Buduję w ten sposób w sobie kli / naczynie, właściwy stosunek do przyszłości, i w ten sposób jestem gotów iść naprzód.

Dlatego niemożliwe jest zacząć z danego momentu, po prostu wykreślając przeszłość. Ona została nam dana, dlatego by teraz, w danym momencie prawidłowo patrzeć w przyszłość, poprawnie odnosić się do Stwórcy.

Jeśli jestem całkowicie spokojny i wszystko, co mi się przydarzyło wcześniej, wszystko, co było negatywnego w stosunku do mnie, do świata, do bliskich, do dalekich, w stosunku do Stwórcy i wszystkiego, co On ze mną zrobił, przyjmuję z wdzięcznością rozumiejąc, że w ten sposób przeszedłem swoją drogę i teraz właśnie dzięki wzniesieniu ponad nią, wbrew swojemu egoizmowi, swojej egoistycznej krytyce, wszystkich swoich przeszłych odczuć mogę przełożyć je w stan wdzięczności, połączenia ze Stwórcą – nie tylko wybaczam Mu, ale właśnie rozumiem, uświadamiam sobie, czuję, że dało mi to teraz możliwość bycia na początku zjednoczenia z Nim, wtedy jestem gotowy rozpocząć Jego odkrywanie.

Dlatego człowieka przyszłość zależy od jego wdzięczności za przeszłość. Jeśli naprawimy swój stosunek do przeszłości, z krytyki na wdzięczność, z żalu, z rozczarowania na szczęście, w ten sposób stworzymy prawidłowe kli / naczynie do odkrycia Stwórcy.

Z 7 warsztatu kongresu w Charkowie, 19.08.2012


Czy wystarczy życia, aby poznać Stwórcę?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Wydaje mi się, że całego życia nie wystarczy, by poznać Stwórcę.

Odpowiedź: Jeśli naprawdę słyszysz to, o czym mówię, to zapewniam cię, że w przeciągu tego życia możesz osiągnąć pełne poznanie Stwórcy. Na tym polega cel stworzenia. I choć wydaje się, że nasze życie jest krótkie, to zostało stworzone w taki sposób, aby można było to zrobić.

To tak, jakbyśmy stali „na głowach“ poprzednich pokoleń pracujących przed nami. Zasadniczo, nasze dusze przeszły stany stopniowej ewolucji duchowej, dlatego dzisiaj możemy mówić o takich rzeczach.

Ponadto, nawet sobie nie wyobrażamy, jak bardzo nasz rozwój duchowy może zostać przyśpieszony, jeśli zaczniemy realizować to w grupie. Wtedy każdy z nas natychmiast wzrośnie dziesięciokrotnie (zgodnie z liczbą członków grupy), a następnie jeszcze 10 razy i jeszcze. Oznacza to, że w nieskończonej formie osiągniemy przyśpieszenie rozwoju duchowego.

Czyli nie martw się, że nie masz dużo czasu na ukończenie swojej naprawy. Wszyscy, którzy przychodzą do Kabały, mają bezwarunkowo taką możliwość.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.12.2019


Co dyktują nam nasze właściwości?

каббалист Михаэль Лайтман W naszym świecie uważamy, że wszystko zmienia się na zewnątrz. Na przykład pogoda: słońce, śnieg, deszcz – i ja postrzegam to jak zwalające mi się na głowę.

W rzeczywistości tak nie jest, wszystko zależy od moich właściwości. Aż do tego stopnia, że nawet takie zewnętrzne przejawy, jak śnieg, deszcz, słońce, wszelkiego rodzaju problemy, postrzeganie tego świata, trzęsienia ziemi, nie ważne, co powinienem stopniowo zacząć odczuwać nie, jako wpływ Stwórcy na mnie, ale jako moje właściwości.

Moje właściwości dyktują wszystkie przejawy świata względem mnie, a ja odczuwam je, jak rzekomo dobry lub zły stosunek natury, Stwórcy wobec mnie. A w rzeczywistości to ja w ten sposób wszystko postrzegam, a Stwórca się nie zmienia. Jego właściwość – to absolutnie dobry wpływ na mnie.

Wyobrażacie sobie, jak różnimy się od Stwórcy, że odczuwamy nasze życie, jako ciągłą zmianę ze złej na jeszcze gorszą, i na mniej złą, do jeszcze gorszej, i znowu na mniej złą i tak cały czas. Ciągle jesteśmy z Niego niezadowoleni.

W naszym podejściu do Stwórcy istnieją dwie możliwości. Z jednej strony odnosić się do Niego. Ale należy zrozumieć, że nie możemy odnosić się do Niego Samego, ponieważ jest to Źródło absolutnego dobra. I bez względu na to, co byśmy do Niego odnosili, niczego nie można zmienić, przecież On jest po prostu Źródłem światła.  

Jedyne, co może pomóc, to właściwy stosunek do pochodzącego od Niego światła. Nie do Źródła, ale do światła.

Aby odnosić się do światła w prawidłowy sposób, konieczne jest zrozumieć, w jaki sposób ono do nas przychodzi, co niesie i jak możemy znajdować się z nim w kontakcie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.12.2019