Jeśli człowiek nie zgadza się ze Stwórcą…
Pytanie: Jeśli człowiek czuje, że nie zgadza się ze Stwórcą, chce się przeciwko Niemu zbuntować, przeklina Go – co należy w takim przypadku zrobić? Czy powinien odczuwać wstyd?
Odpowiedź: Jeśli człowiek nie zgadza się ze Stwórcą, być może będzie chciał wymazać tę myśl, ponieważ boi się, że może z jej powodu cierpieć, albo przeciwnie, wykorzysta ją jako środek, aby rzeczywiście coś zrobić.
Wszystko zależy od tego, komu przypisuję to, co się dzieje we mnie. Jeśli odnoszę swoje myśli do Stwórcy, oznacza to że Stwórca celowo mi je posłał, abym coś z nimi zrobił. Wtedy będę odnosił się do tych myśli i uczuć jak do cennego nabytku. Jeśli natomiast uważam, że te myśli pochodzą ode mnie samego, że ich przyczyną nie jest On, lecz ja, wtedy od razu będę chciał je wymazać lub zamaskować, aby nie wyrządziły mi niczego złego.
Czyli wszystko zależy od tego, co uważamy za przyczynę tego, co się wydarza. Ostatecznie to określa nasz stosunek do rzeczywistości. Albo chcę ją tylko zamazać i pomalować na różowo, albo odnoszę do niej w sposób ukierunkowany i skuteczny.
Jeśli chodzi o uczucie wstydu, to jeśli odczuwam po prostu wstyd z powodu przeciwieństwa wobec Stwórcy, wstyd ten wynika z tego, że Gospodarz coś mi dał. Wtedy chcę albo usunąć Gospodarza z pola widzenia, albo porzucić to wszystko, byle tylko nie odczuwać wstydu. Jeśli natomiast czuję, że Stwórca posyła mi uczucie wstydu w określonym celu, wtedy staje się ono dla mnie trampoliną do skoku.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 02.09.2026