Artykuły z kategorii Praca duchowa

Nieosiągalne skarby

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skarby, o których mowa jest w artykule „Zamek i klucz” – to przyjemności płynące z połączenia ze Stwórcą, które potrzebują komnat, czyli ogromnych pragnień. Dlaczego zatem początkowo nie mamy pragnienia, aby odkryć te skarby?

Odpowiedź: Rodzimy się tacy, że nie potrzebujemy tych pragnień. Nie odczujemy nic szczególnego w związku z nimi, nawet jeśli je odkryjemy. To tak jak dziecku dać złote monety, które nic dla niego nie znaczą.

Komentarz: Ale myślę, że wielu ludzi chciałoby mieć połączenie ze Stwórcą, jeśli jest to skarb.

Odpowiedź: Zależy na jakich warunkach. Ponieważ więź ze Stwórcą może być zbudowana tylko na podobieństwie właściwości, okazuje się, że musimy nabyć te same właściwości które ma Stwórca. Czyli obdarzanie, miłość, wzajemna pomoc i tak dalej. To istotnie są właściwości Stwórcy.

My z reguły nie posiadamy takich właściwości. Dlatego nie czujemy Stwórcy, nie czujemy dążenia do Niego, a gdy tylko pojawia się jakaś możliwość, by do tego dążyć, natychmiast odwracamy się i uciekamy.

Z programu telewizyjnego „Przedmowa do Księgi Zohar”, 21.05.2023


Kontynuator dzieł Rabasza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego właśnie Pan został następcą kontynuowania dzieł Rabasza?

Odpowiedź: Przede wszystkim, Rabasz przygotował mnie do tego. Przez 12 lat byłem z nim i otrzymywałam od niego wartościowe i prawdziwe informacje. Przygotowywałem się do tego, zapisywałem wszystko, co mówił, wszystkie jego lekcje, spisywałem, podsumowywałem. Otrzymałem od niego ogromną ilość materiałów. Oczywiście, wiele we mnie zainwestował. Nadal jestem z nim w kontakcie.

A fakt, że każdego dnia mówię coś nowego, umiem działać w zupełnie nowym otoczeniu, w nowym świecie w porównaniu do wszystkich innych i mogę coraz bardziej odkrywać metodę duchowej naprawy: osobistej, praktycznej i ogólnoświatowej, czy to pochodzi ode mnie?! Kim ja jestem?! Otwieram usta i wewnętrznie czuję, że to wszystko pochodzi od Rabasza.

Kabalistyczna hierarchia, łańcuch nadal istnieje. Oczywiście pozostaję tym samym jego małym uczniem! W miarę upływu lat coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, jak mały jestem w stosunku do niego.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nauczyciel”


Konsekwencja wzrostu egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Główne odkrycia w historii ludzkości nastąpiły w czasie, kiedy któryś z kabalistów przychodził na świat. Na przykład, kiedy pojawił się na świecie Ari, rozpoczęła się epoka odrodzenia, renesansu, odkrywania lądów. A w czasach Baal HaSulama nastąpił bardzo silny rozwój nauki i techniki. Dlaczego akurat kabaliści mają taki wpływ na postęp?

Odpowiedź: To nie kabaliści wpływają na postęp, a ogólny plan natury prowadzi do dalszego rozwoju Ludzkość rozwija się etapami: najpierw następuje proces akumulacji, a następnie wzniesienie, ponownie proces akumulacji i wzniesienie, zgodnie z czterema etapami rozwoju pragnienia. Cztery etapy dzielą się jeszcze na cztery, następnie jeszcze na cztery i tak dalej. Albo, można powiedzieć, pięć, wliczając korzeń.

Okazuje się, że rozkwit egoizmu, który rozwijając się, następnie wzrasta jakościowo, powoduje pojawienie się w naszym świecie kabalistów, naukowców i wszelkiego rodzaju rewolucji: kulturowych, społecznych i innych.

Kabaliści to dusze, które wzniosły się na nowy poziom egoizmu, mogą zacząć go naprawiać, i tym samym poznawać wszechświat i objaśnić go innym. Wszystko opiera się na egoistycznym rozwoju. Kabaliści o niczym tutaj nie decydują. Sami są konsekwencją wzrostu egoizmu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ewolucja kabalistów”


Częściowe zrozumienie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści twierdzą, że dusza rzeczywiście jest częścią Stwórcy z góry i nie ma absolutnie żadnej różnicy między nią a Stwórcą. Ale w odniesieniu do czego ta dusza jest częścią, a nie całością? (Baal HaSulam, Nauka Dziesięciu Sefirot (TES), cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Pytanie: Jak zrozumieć, że dusza jest częścią Stwórcy?

Odpowiedź: Generalnie dusza nie jest częścią Stwórcy. Po prostu ten, kto odkrywa Stwórcę, poznaje tylko Jego część. W rzeczywistości Stwórcy nie można podzielić, odciąć od Niego kawałka, jak kamienia od skały. Można jedynie zrozumieć, że ​w taki sposób odbywa się nasze postrzeganie.

Baal HaSulam wyjaśnia nam, że nie ma różnicy między duszą, która znajduje się w człowieku, a samym Stwórcą. Jest różnica w pojmowaniu – człowiek poznaje tylko jakąś część, jakiś przejaw Stwórcy, ale nic więcej. Ponadto, w miarę swojego duchowego wzrostu, będzie poznawał coraz większą cześć Stwórcy w sobie, aż w wyniku swego duchowego rozwoju, osiągnie poczucie, że ​​Stwórca napełnia go absolutnie wszystkim.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”


Komnaty i skarby

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule Wprowadzenie do Księgi Zohar „Zamek i klucz” powiedziano, że w komnatach ukryte są niezliczone skarby. Czym są komnaty wewnątrz człowieka i czym są skarby?

Odpowiedź: Komnaty Stwórcy to kelim (naczynia), czyli ogromne pragnienia, które mogą zostać odkryte i napełnione wyższym światłem, wyższymi bogactwami, które się odkrywają, w tych komnatach. Są one porównane do wielu bogactw. Jednak nie chodzi o bogactwa naszego świata, kiedy od razu przychodzą nam na myśl drogocenne kamienie, złoto, srebro i tak dalej. Chodzi o poznanie, zrozumienie, opanowanie wszystkich tajemnic natury.

Z programu telewizyjnego „Przedmowa do Księgi Zohar”, 21.05.2023


Tylko Stwórca dowodzi paradą

каббалист Михаэль Лайтман W procesie duchowej pracy zaczynamy mieć krytyczne myśli w odniesieniu do przyjaciół. W takim przypadku musimy natychmiast powstrzymać się, zrozumieć, że Stwórca specjalnie przeprowadza z nami taką pracę, obciąża serce, podstawia nieprzyjemne sytuacje, abyśmy zostali ożywieni i zachęceni do szukania Jego pomocy, w pomaganiu przyjaciołom i umacnianiu się w tej intencji w połączeniu z innymi.

Dlatego musimy być przygotowani na ciągłe odłączanie się od połączenia z innymi, na to, że cały czas będziemy zapominać o tym, ponieważ pojawi się tysiące powodów, które nas odciągną. Ale to nie ktoś nas odciąga, to Stwórca oddziałuje na nas poprzez kogoś.

Należy być zawsze dostrojonym do „nie ma nikogo oprócz Niego”, i jednocześnie pracować według swojego systemu, zrozumieć, że pracujemy przeciwko Stwórcy, a On cały czas nas uczy. Tak samo uczymy małe dziecko chodzić, stawiając je na podłogę. Płacze, boi się zrobić krok, a my popychamy je i tak stopniowo zaczyna chodzić.

Aby odkryć właściwość obdarzania, Stwórcę, wystarczy jedna intencja połączenia z innymi. Jeśli coś w nas sprzeciwia się przeciwko temu, to takie uczucie celowo pochodzi od Niego, abyśmy zwiększyli nasze wysiłki. Z większymi wysiłkami zmierzać do przodu, Stwórca nas cały czas „ustawia”: obciąża serce i stawia coraz większe trudności.

Dlatego gdy patrzymy na przyjaciół, należy zrozumieć, że jeśli widzimy w nich coś negatywnego, to nam „podsuwa” nikt inny, tylko Stwórca. Robi to specjalnie, abyśmy wznieśli się ponad nasze uczucia, zaczęli usprawiedliwiać przyjaciół, kochać ich, doceniać, pomimo tego, że specjalnie dostajemy inne myśli i poglądy o nich. Nigdy nie wolno nam o tym zapominać.

To samo dotyczy grupy. Jeśli zaczniemy lekceważąco myśleć o grupie: „Po co i dlaczego jest potrzebna?”, powinniśmy cały czas myśleć, że to Stwórca dowodzi nami.

Z wirtualnej lekcji


Rutyna zabija duchowość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co powoduje przemianę uczniów kabalistów w zwykłych chasydów? Przyzwyczajenie?

Odpowiedź: Tak, nawyk staje się drugą naturą. Człowiek przyzwyczaja się do tego. Ma harmonogram, ma grupę. Wszystko jest zorganizowane wokół niego: wszystkie problemy i wszystkie dobre uczynki. Życie płynie automatycznie. I ta rutyna zabija duchowość. Jest przyjemna. Jest stabilna. A jeśli ktoś jest temu przeciwny, to takiego człowieka nie lubią.

Pytanie: Jakie jest wyjście w takim przypadku?

Odpowiedź: Działać w każdy możliwy sposób aby pobudzić siebie i innych, aby jakoś ożywić się! W rzeczywistości grupa bez nauczyciela jest dla niej zawsze tragicznym rozwiązaniem, jeśli w ogóle zostanie uratowana. Nie chcę nic mówić o uczniach Rabasza, w jakim są dzisiaj stanie, ale to wszystko można zobaczyć.

Nawet kiedy zmarł Baal HaSulam, a miał pięciu czy sześciu uczniów, to wszyscy oprócz Rabasza po prostu rozeszli się: siedzieli osobno, czytali psalmy i nie zbierali się razem. To samo stało się z byłymi uczniami Rabasza, których przyprowadziłem do niego jako młodych chłopców. Słyszałem, że czasami zbierają się po dwóch czy trzech w święta. Tak to jest. Praktycznie każdy jest sam. Każdy zajmuje się swoimi sprawami.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nauczyciel”


Dostroić się do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób człowiek powinien się nastawić na postrzeganie tego, co się z nim dzieje?

Odpowiedź: Jest to omówione w najważniejszym artykule o duchowej pracy człowieka: „Nie ma nikogo prócz Niego”. Od samego rana i nieustannie dostrajaj się do tego, że jesteś w świecie, który buduje i który zarządzany jest przez jedną, jedyną siłę i wolę, przez Stwórcę.

I bez względu na to, co postrzegasz, bez względu na to, co ci się przydarza, musisz tylko umacniać się w dążeniu, do utrzymania się w tej świadomości, że wszystko, co pochodzi od ludzi i wszystko wokół ciebie, i to co dzieje się w tobie, wszystko ustanawia Stwórca. On jest pierwszy, a następnie wszystkie jego właściwości naszego świata, które „działają” na ciebie.

Konieczne jest ciągłe sprawdzanie siebie: czy nie zaczynasz tracić z pola widzenia, swojego wewnętrznego kierunku, że wszystko, co dzieje się we mnie i wokół mnie, pochodzi tylko od jedynej wyższej siły. A przyczyną wszystkiego, co się dzieje, jest to, abym bez względu na wewnętrzne i zewnętrzne zmiany, nie zmieniał swojego stosunku do Stwórcy, jako do mojej jedynej przyczyny!


W jaki sposób oddziałuje światło

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Do czego jest podobna struktura światła? W jaki sposób odbywa się jego oddziaływanie, skoro w naszym świecie nie ma nawet analogii?

Odpowiedź: Jest to światło myśli, zrozumienia, oświecenia, odkrycia, mądrości, kiedy odkrywasz coraz więcej nowych receptorów w uczuciach, w umyśle i nagle zaczynasz otwierać się. Tak jakbyś był obudzony i wciąż jeszcze na wpół śpiący, pochylony, pijąc filiżankę kawy, nagle zaczynasz otwierać się od wewnątrz: uczucia, umysł, wszystko zaczyna się budzić – takie jest odczucie oddziaływania światła. Czujesz nowe warstwy świata, głębie ludzi, czujesz jak wszystko się porusza.

Pytanie: Dlaczego takie odczucie nazywa się „światłem”?

Odpowiedź: Światło zrozumienia, jasności, doznań, umysłu. Tak przyjęte jest na świecie. Światło jest podstawą świata, podstawą życia, podstawą natury. Niekoniecznie jest to widzialne światło. To są fale, które niosą informacje, które nas napełniają.

Pytanie: Ale czy to duchowe światło działa jednak na materialny świat?

Odpowiedź: Tak, oddziałuje również na świat materialny, kształtuje go i podtrzymuje. Ale to jest jego bardzo mała odwrotna część, która jest niezbędna tylko dlatego, abyśmy mogli istnieć w iluzji naszego świata i stopniowo z niego wychodzić.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak działa światło?”


Intencja na każdy dzień

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaką najważniejszą intencję, człowiek powinien mieć każdego dnia?

Odpowiedź: Żeby wypełnić to, co człowiek zaplanował. Żeby dzisiejszy dzień przybliżył mnie do celu mojego życia choćby o krok.

Pytanie: Czy kabaliści planują taki krok każdego dnia?

Odpowiedź: Mniej więcej, tak.

Pytanie: Dlaczego pewne sytuacje w życiu powtarzają się z dokładnością co do godziny i minuty? Na przykład pewnego dnia, człowiekowi coś skradziono. Albo spotkał kogoś w tym samym miejscu, o tej samej godzinie.

Odpowiedź: Nie wiem. Nie spotkałem się z taką sytuacją. Nie śledziłem takich rzeczy.

Z programu telewizyjnego „Błyskawiczne pytania do kabalisty”, 18.05.2023