Kryterium – stosunek do jedności

каббалист Михаэль Лайтман Rabasz, Szlawej HaSulam, 1988/89, Artykuł 4, „Potop w pracy duchowej”: Wiara ponad wiedzą – to obszar odnoszący się do Świętości…

Pytanie: Jak dotrzeć do tego obszaru?

Odpowiedź: „Wiara ponad wiedzą” oznacza, że uzbrajam się w siłę obdarzania ponad egoistycznym pragnieniem, które wciąż budzi się we mnie na nowo. Nie chodzi tu o zwykłe pragnienie snu, jedzenia czy rozrywki. Jest to pragnienie, które przeszkadza mi w zjednoczeniu z innymi.

Mówimy o jedynym kryterium: za jedność lub przeciwko niej. Wszystkie inne pragnienia należą do poziomu zwierzęcego. Prawdziwe pragnienie przyjemności, które odnosi się do poziomu ludzkiego, pochodzi z rozbicia dusz. Wszystko inne odnosi się do niższych poziomów we mnie: nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego. Nimi w ogóle się nie zajmuję.

A zatem, kryterium mojej wewnętrznej analizy jest postawa wobec jedności. Co więcej, zaleca się, sprawdzać siebie w grupie, ponieważ w szerokim świecie, zamęt jest nieunikniony, i nie ma tam z kim duchowo pracować. Jeśli zbieramy się razem, aby się zjednoczyć, a ja odkrywam, że nie potrafię, nie chcę tego, nienawidzę i odrzucam samą ideę, oznacza to, że ujawniam w sobie zły początek.

Wkładam wysiłki, staram się wznieść ponad nimi, i widzę, że jestem bez sił. Wtedy z poczucia bezradności, czuję, jak ważne i konieczne jest osiągnięcie jedności, wołam: „Ratujcie mnie!” – i otrzymuję z góry siłę obdarzania, która pomaga mi myśleć o jedności, złączyć się z innymi, choćby w niewielkim stopniu.

Inni tego nie czują i nie muszą czuć. Chodzi tu o wewnętrzną pracę człowieka, który zaczyna czuć w tym dążeniu do jedności wspólną siłę połączenia. Ta siła nazywana jest „Stwórcą”.

W taki sposób człowiek posuwa się naprzód z etapu na etap. Jego pragnienie stale rośnie, coraz mocniej sprzeciwiając się jedności. Człowiek wkłada wszystkie siły, próbując poradzić sobie sam, ponosi porażkę, rozpacza i zwraca się ku górze prosząc o siłę obdarzania. W tej sile obdarzania, skierowanej na serce grupy, odkrywa właśnie Stwórcę.

Z lekcji według artykułu Rabasza