Artykuły z kategorii

Niech Stwórca nam pomoże

каббалист Михаэль Лайтман 7 października zapisze się w pamięci ludzi jako dzień najbrutalniejszego terroru w całej historii państwa Izrael. To najtragiczniejszy dzień dla narodu żydowskiego od czasu Holokaustu. Zginęło ponad 1300 osób, w większości cywilów, a ponad 3000 zostało rannych. Zorganizowano prawdziwy „pogrom”. Młodzi ludzie przybyli, aby świętować święto pokoju, ale zostali skazani na śmierć. Mordowano całe rodziny w swoich domach, bez choćby odrobiny litości dla dzieci i niemowląt. Zawsze tak się dzieje, że pierwsi obrywają najlepsi.

Gdy usłyszałem o takiej katastrofie, ogarnął mnie ogromny, niekończący się, niewyobrażalny żal za zmarłymi. Ale z drugiej strony tak bardzo boli, że wpadliśmy w dół, który sami sobie wykopaliśmy, doprowadziliśmy się do strasznego stanu. Stwórca, wyższa siła odwróciła się od nas i dlatego tak się stało. Musimy wyciągnąć z tego morał, że jeśli między nami nie ma zjednoczenia i jedności, to spotkają nas podobne katastrofy. To zdarzało się już w przeszłości i tak dzieje się dzisiaj. Jeśli to zrozumiemy, to nigdy więcej się to nie powtórzy w przyszłości.

Nie sposób uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć, że nie było armii, nie było sił, które chroniłyby ludzi. Zwyczajnie nie ma zjednoczenia w narodzie, które zawsze było naszą główną siłą. I zawsze, gdy nie było tego zjednoczenia, zdarzały się nieszczęścia. Musimy surowo zbadać w swojej duszy, dlaczego to się stało, i poprosić Stwórcę o przebaczenie za to, że nie słuchaliśmy Jego głosu i doprowadziliśmy do takiego rozłamu i wzajemnej nienawiści.

Mam wielką nadzieję, że możemy dokonać dużej naprawy, uświadamiając sobie to, co się stało i zrobić wszystko, żeby nie powtórzyło się to znowu. Istnieje tylko jedna możliwość dla naprawy – połączenie ponad wszystkimi kalkulacjami. Ta sama siła, którą ludzie mieli, aby wyjść na ulice i dać upust swojej nienawiści do siebie, musi zostać skierowana na świadomość zjednoczenia jako jedynego środka zbawienia. Tylko jedność pomoże nam stać się najsilniejszymi.

Ja bardzo w to wierzę, że naprawimy swój stan i zrozumiemy, że jesteśmy zobowiązani przywrócić do życia otrzymany przez nas warunek być jak jeden człowiek o jednym sercu i zyskamy siłę, aby trzymać się tej jedności, abyśmy nigdy już nie byli znowu podzieleni, zwłaszcza w takim stopniu, w jakim miało to miejsce w ostatnim czasie tutaj, w Izraelu. Niech Stwórca nam pomoże. Amen.

Z programu „Wewnętrzne spojrzenie”, 15.10.2023


Wiara w wielkość Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jest powiedziane, że w pracy duchowej są dwie możliwości: otrzymać nagrodę i nie otrzymać nagrody, a pracować ze względu na wielkość Stwórcy. Skąd bierze się i od czego zależy wiara w wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Wiara w wielkość Stwórcy pochodzi z tego, co Stwórca daje nam. Na ile odczuwamy Go, na tyle jest w nas wiary.

Pytanie: Jak zwiększyć wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Modlitwą. Przez modlitwę, prośbą. Nie mamy nic innego.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 17.10.2023


Jak przywołać modlitwę z głębi serca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rabasz napisał, że niezbędna jest modlitwa z głębi serca, aby przezwyciężyć wszystkie egoistyczne stany. Jak wywołać taką modlitwę?

Odpowiedź: Trudno to wyjaśnić, dlatego że odnosi się to do wewnętrznego uczucia. Ale jeśli człowiek rozumie, że zależy od pragnienia serca, od wewnętrznego wysiłku, od tego, na ile może pracować razem ze swoimi przyjaciółmi, jest to oznaką postępu.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 17.10.2023


W imię czego warto walczyć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule „Czym jest „wojna o władzę” w pracy – 2” RABASZ często używa takich terminów jak wojna, władza, wojna o władzę Jedynego. Jakie przesłanie chce nam Rabasz przekazać?

Odpowiedź: Jesteśmy w stanie wojny, dlatego że składamy się z dwóch przeciwstawnych sił. Są ludzie, którzy są małymi egoistami, myślącymi tylko o sobie, jak dzieci lub zwierzęta. Dążą tylko do tego, aby im było dobrze. Są też ludzie, którzy składają się z dwóch przeciwstawnych sił, które ciągną człowieka w różnych kierunkach. Jedna siła ciągnie w kierunku obdarzania, druga w kierunku otrzymywania. Będąc pomiędzy nimi, powinniśmy wybrać stronę Stwórcy, stronę obdarzania.

Jak to się robi? Faktycznie tylko w grupie. Oznacza to, że wojna to w istocie wybór: co wybieramy i o co walczymy.

Pytanie: W artykule jest cytat: „I jak powiedziano w Psalmach (42): «Moje łzy stały się dla mnie chlebem we dnie i w nocy»”? Co to jest?

Odpowiedź: Ponieważ będąc w stanie rozbicia, człowiek jest smutny, wówczas z tego stanu, zaczyna stopniowo czerpać siłę dla swojego wzniesienia. Z powodu tego, czego żałuje, zaczyna rozumieć, że to właśnie z tego żalu wzrasta. Jest to niezbędna część procesu duchowej naprawy.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 17.10.2023