Artykuły z kategorii

Rozwiane mity na temat Kabały, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Świeccy ludzie i Kabała

Pytanie: Dlaczego istnieje przekonanie, że Kabałę można studiować tylko po tym, jak przestudiowało się całą Torę i Talmud?

Odpowiedź: Wielki kabalista ARI i jego uczeń Chaim Vital objaśniają w swoich książkach, że należy studiować wszystkie księgi Tory i Talmudu, ale już po tym, jak człowiek odkrył Stwórcę. Po odkryciu on może wypełnić się światłem poprzez studiowanie Talmudu.

Talmud studiowano jeszcze do zniszczenia Świątyni, w celu odkrycia Stwórcy. Ponieważ cała Tora mówi o prawie miłości do bliźniego jak siebie samego. A jeśli człowiek zaczyna kochać innych, on włącza w siebie i czuje cały duchowy świat, znajdujący się poza jego egoizmem.

Nabywając właściwość obdarzania, studiuje Talmud prawidłowo postrzegając wszystko, co jest tam napisane. Oznacza to, że widzi, że mówimy o duchowych pojęciach a nie o ich materialnych gałęziach w tym świecie.

Oznacza to, że Kabałę możne studiować każdy kto chce, od razu przystępując do Kabały jeszcze zanim wyuczył się Gmary, Miszny i Tory. Mogę tylko dodać, że przyprowadziłem do swojego nauczyciela Rabasza czterdziestu uczniów z Tel Awiwu – całkowicie świeckich ludzi.

Podejrzewam, że większość z nich nie znało Tory nawet w ramach szkolnego programu. Mimo to Rabasz przyjął ich i oni natychmiast zaczęli studiować Kabałę.

Zakaz studiowania Kabały został spowodowany faktem, że Żydzi udali się na wygnanie, podczas którego było zakazane zajmować się Kabałą. Musieliśmy czekać na zakończenie wygnania, co wydarzyło się pod koniec 20 wieku – około dwadzieścia lat temu.

Od tego czasu Kabała jest otwarta dla wszystkich. Jak pisze Baal HaSulam, w 1995 roku okres wygnania ostatecznie zakończył się i od tego momentu mądrość ta stała się dostępna dla wszystkich.

Pytanie: Niektórzy uważają, że wygnanie zakończyło się wraz z utworzeniem państwa Izrael?

Odpowiedź: Podaję definicję przyjętą w nauce Kabały, przez kabalistów.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016


My wszyscy – to jedna dusza, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Przyroda jako jednolity organizm

Rozwój określa się dwoma faktorami: z jednej strony pojawia się coraz więcej specyficznych szczegółów. Z drugiej strony są one połączone między sobą, ich połączenie staje się coraz bardziej złożone, współzależne.

To samo dzieje się w ludzkim społeczeństwie. Im bardziej rozwijamy się na przestrzeni historii, tym bardziej jednoczymy się. W miejsce jednej rodziny pojawia się kilka rodzin, połączonych w jedną wioskę. Następnie kilka wiosek łączy się i przekształca w miasto. Kilka miast jednoczy się w jedno państwo.

W naszych czasach państwa jednoczą się i stają się jednym globalnym światem. Niezależnie od naszych pragnień, granice między państwami zacierają się, otwierają się i ludzie  swobodnie przemieszczają się po całym świecie. Nikt nie chce siedzieć na miejscu, czując potrzebę poznania całego świata. Dziś nie ma człowieka, który nie byłby za granicą.

Ponadto środki masowego przekazu dostarczają nam informacji z całego świata. Wydawałoby się, że nie muszę się martwić, co dzieje się po drugiej stronie świata – w Ameryce Południowej czy Afryce. Jednak czuję swoją zależność od tego. To mówi nam o naszym postępie.

A jeszcze większy postęp jest w naszym wewnętrznym połączeniu, a nie tylko w fizycznym połączeniu naszego świata. Zaczynamy odkrywać, że jesteśmy zależni od siebie duchowo: nasze myśli wędrują po całym świecie. Ja sam nie rozumiem, dlaczego nagle przychodzą mi do głowy takie myśli, przecież wcześniej tak nie myślałem.

Dzisiaj mam siedemdziesiąt lat i widzę, że 40-50 lat temu myślałem zupełnie inaczej. Dlaczego tak się stało, po prostu ze względu na wiek? Nie, dlatego że przez cały czas żyłem w środowisku, które zmieniało się i zmieniało mnie razem ze sobą.

Oznacza to, że jesteśmy od siebie zależni i połączeni razem, jak jeden organizm. Ludzkość jest podobna do jednego człowieka, którego wszystkie organy są ze sobą połączone. I nie tylko ludzie, ale w ogóle wszystkie części natury są połączone ze sobą. Cała nieożywiona, roślinna i zwierzęca przyroda zależy od człowieka, a człowiek – od niej. Wszystko to dotyczy jednej symbiozy, która  nazywa się planeta Ziemia.

A Ziemia jest zależna od całej reszty Wszechświata, życie na Ziemi zależy od stanu Słońca i Księżyca. Jeśli na Słońcu mają miejsce wybuchy i emisje, to one wnoszą  zakłócenia do elektronicznych systemów na całej ziemi. Ludzie, którzy mają problemy z sercem czy płucami, natychmiast odczuwają to oddziaływanie.

Księżyc ma wpływ na wewnętrzne stany człowieka, co potwierdzają lekarze, psycholodzy,  psychiatrzy. Oznacza to, że jesteśmy w pełni związani z naturą, która stanowi jeden organizm.

Z programu radiowego103FM, 18.11.2015