Artykuły z kategorii

Tajny plan Merkel

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rząd Angeli Merkel ujawnił, że ​​setki tysiący uchodźców nie przybyło ze strefy działań wojennych, a byli po prostu oportunistycznymi okupantami, starającymi się pasożytować na kryminale i społeczeństwie białych Europejczyków, jak pisze „The New Observer”.

W zasadzie od samego początku tego kryzysu mówił Pan, że ci imigranci w ogóle nie są uchodźcami, i teraz się to potwierdza. Pozostaje pytanie: czy rzeczywiście są to indywidualni oportuniści-przestępcy, czy coś bardziej zorganizowanego?

Odpowiedź: Nie bądźmy tak naiwni. Zarówno Pani Merkel, jak i wszyscy inni bardzo dobrze wiedzieli, z kim mają do czynienia. Istnieją agenci i w Europie, i w krajach skąd przybywali ci ludzie, i wśród tych, którzy ich przewozili. To wszytko nie jest tak proste. Są to ogromne państwowe problemy, które władze starają się rozwiązać, w tym kosztem uchodźców.

Musimy zrozumieć, dlaczego są oni potrzebni Pani Merkel. Jest to celowa polityka, która ma bardzo poważny cel – rozcieńczyć Europę i doprowadzić ją do nowego typu.

Pytanie:  Ale przecież Pani Merkel nie jest na tyle głupia, żeby nie rozumieć tego, że miejscowa populacja powstanie przeciw niej. Więc jaka jest korzyść tego procesu dla europejskich przywódców?

Odpowiedź: My trochę nie rozumiemy Europejczyków. Oni są nosicielami pewnego ducha: pluralizmu, faszyzmu, socjalizmu – wszystkiego po trochu. Oni muszą doprowadzić się do porządku, znaleźć drogę, sens istnienia, który całkowicie stracili.

Człowiek nie może żyć po prostu, jak uprzywilejowane zwierzę. Europejczycy istnieli w tym stanie przez kilka dziesięcioleci i ostatecznie wewnętrznie zużyli się. Cały ich wewnętrzny ogień, wytrwałość, ruch naprzód, ciekawość – wszystko się wypaliło. Pozostał – popiół, sadza.

Co dalej? Oni nie mogą nic zrobić. Mieli nadzieję z pomocą migracji doprowadzić się do porządku. Kiedyś pod tym względem pomogli im Turcy, kiedy cztery miliony tureckich imigrantów w Niemczech, ożywiły ich, wnosząc swój roboczy wkład do wspólnej sprawy.

Ponadto, jest to duży problem demograficzny. Po to, żeby obecna populacja Niemiec mogła nadal żyć i otrzymać emeryturę, potrzebne jest dużo ludzi, którzy zostaliby zaangażowani w robocze sektory gospodarki. Ale tego nie ma.

Pytanie: Ale kalkulacja była również dlatego, że uchodźcy dodadzą „nowej krwi”?

Odpowiedź: Częściowo tak. Tutaj istnieje bardzo subtelna, wewnętrzna, polityczna kalkulacja. To się później wyjaśni.

Rzecz w tym, że natura ma swoje prawa, swoje zachowanie. W rezultacie robi ona z ludźmi wszystko, co jest potrzebne i kiedy jest potrzeba, powleka ich ona pewną „mgłą”, za którą wydaje im się, że postępują prawidłowo, ale w rzeczywistości jest odwrotnie.

Ogólnie rzecz biorąc, natura wiedzie ludzkość do uświadomienia sobie, że musimy żyć z egoizmem i pomimo tego, osiągnąć pełny wzajemny związek między sobą. Ten system, który łączy w sobie i pełen egoizm, i pełną miłość, musi się przejawić.

System ten jest nauką Kabały – nauką o wzajemnych związkach między egoizmem i miłością. System ten powinien się odkryć, ale tylko wtedy, gdy będzie istniała jego poważna potrzeba.

Właśnie do tego natura popycha europejski kontynent.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2016


Nadszedł czas, aby pracować mniej

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Na świecie spadły ceny ropy naftowej, dlatego wiele państw próbuje przedsięwziąć różne kroki, aby zaoszczędzić, gdzie tylko można. Na przykład w Wenezueli, w celu zaoszczędzenia energii elektrycznej, skraca się dzień pracy urzędników. Teraz będą pracować od 7:30 do 13:00

Odpowiedź: Dzisiaj wszystko co materialne staje się coraz tańsze, dostępne. W związku z tym nie może być głodu. Wręcz przeciwnie, nastanie powszechna obfitość, która nikomu nie będzie potrzebna. Ludzie zaczną się ograniczać do prostej, materialnej konsumpcji. Oczywiście, świat wpadnie w ogromne bezrobocie, które będzie likwidowane przez wprowadzenie specjalnych dopłat: otrzymywanie przez wszystkich obywateli stałego wynagrodzenia lub zasiłku, nie zobowiązującego ich do pracy. Ludzie będą otrzymywali pieniądze pomimo tego, że nie będą pracowali. To po pierwsze.

Po drugie, trzeba zrobić tak, żeby byli zobowiązani do odbycia właściwego wychowania i edukacji, a nie spędzania czasu bezczynnie.

Przecież jeżeli dzisiaj nie muszę iść do pracy i zabezpieczony jestem na całe życie, to okazuje się, że nie muszę uczyć się ani w szkole, ani na uniwersytecie, zdobywać specjalizacji i w ogóle robić czegokolwiek. Znaczy będę siedział w domu, oglądał telewizję, stukał na komputerze albo w telefonie i to wszystko. Dlatego tutaj obowiązkowo potrzebne jest przymusowe wychowanie i edukacja.

Mam nadzieję, że część ludzi, która będzie zwalniana, przekwalifikuje się na nauczycieli i wychowawców, a część – w uczących się i zaczną w ten sposób doprowadzać się do wymaganego poziomu duchowego.

Edukacja będzie ukierunkowana na to, żeby wychować każdego na człowieka, w poprawnym tego słowa znaczeniu: nie dwunożne, wyprostowane zwierze, które korzysta z mrocznych instynktów, współczesnej broni i narkotyków, a człowieka, który rozumie swoje przeznaczenie i powinien osiągnąć je w połączeniu z takimi jak on.

Naprawdę mam nadzieję, że państwa będą zdawały sobie sprawę, że to jest ich jedyny ratunek, gdyż w przeciwnym razie pochłoną same siebie.

Pytanie: Taki będzie nacisk państwa – zmusić człowieka do samowychowania?

Odpowiedź: Państwo to organ przymusu. Ono powinno wywierać nacisk na ludzi, żeby zrobić z nich obywateli. W przeciwnym razie widzimy, co się dzieje. Europa staje się negatywnym przykładem dla świata, podczas gdy jeszcze 30-40 lat temu była pozytywnym przykładem. A wszystko dlatego, że Europejczykom dano możliwość bezpłatnego zasiłku, bez jakiejkolwiek pracy. Każdy może zobaczyć, do czego to prowadzi. Tak więc mamy przed sobą przykład. Dlatego trzeba będzie wprowadzić przymusową powszechną edukację społeczeństwa i to będzie najważniejszym prawem w państwie.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 29.02.2016