Artykuły z kategorii

Niech jedność zapanuje na całej Ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy święto Purim mówi o roli narodu Izraela?

Odpowiedź: Ono mówi o obowiązku narodu Izraela! Rola może być różna a odpowiedzialność jedna: zjednoczyć się i swoim zjednoczeniem wyciągnąć całą ludzkość na duchowy poziom.

Dzisiaj znajdujemy się w kryzysie, podobnym do tego, który kiedyś objął Starożytny Babilon. Egoizm wciąga nas w bardzo wąskie, ciemne, niezrozumiałe miejsce, gdzie zaczynamy „pożerać się” nawzajem. Ludzkość musi podnieść się z tego stanu. I to wzniesienie zależy przede wszystkim od narodu Izraela.

Dlatego też, w naszych czasach ponownie wzrasta antysemityzm, ponieważ narody świata podświadomie czują, że naród Izraela jest zobowiązany coś uczynić, ale nie wypełnia swojej misji, powodując tym szkody światu. Właśnie nasze wyobcowanie jest przyczyną antysemityzmu. Jak tylko zaczniemy się jednoczyć, przez nas na całą ludzkość przejdzie przepływ światła, ludzie zrozumieją, co należy robić, i antysemityzm natychmiast zniknie. Jeszcze 2500 lat temu prorocy przepowiedzieli, że wtedy narody świata wzniosą naród Izraela na swoje ramiona i zaniosą do Jerozolimy, aby zbudować Trzecią Świątynie.

Tak alegorycznie powiedziano o tym, że cała ludzkość podąży do Stwórcy i wszystkie religie, wierzenia, narody, narodowości, rasy zjednoczą się w jedną całość.

Pytanie: Co życzyłby Pan narodowi Izraela i Żydom, żyjącym w innych krajach świata?

Odpowiedź: Przede wszystkim życzę narodom całego świata, aby właściwie zrozumiały święto Purim i wywarły lekki nacisk na naród Izraela, aby zanieść go na swoich barkach do naszego wspólnego celu.

A narodowi Izraela życzę, aby zrozumiał swoje uniwersalne zadanie, uświadomił sobie, że dobro świata naprawdę zależy od niego. Każdy może wejść na naszą stronę internetową, do archiwum, które jest otwarte dla nich we wszystkich językach świata.

Musimy się zjednoczyć! Tylko w jedności możemy znaleźć rozwiązanie absolutnie wszystkich problemów! Nie istnieje ani jeden problem, który nie mógłby być rozwiązany przez połączenie i nie ma ani jednego problemu, który można rozwiązać inną metodą.

Urzeczywistnijmy to święto, rozwiązując naprawdę między sobą ten światowy problem, który podniesie nas na następny poziom natury i zbawi od wszystkich nieszczęść. Zróbmy to sami! Zróbmy teraz, razem! Powodzenia nam wszystkim!

Z rozmowy na temat święta Purim, 18.02.2015


Dokąd zmierza Europa?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego właśnie Europa znajduje się w tak poważnym stanie?

Odpowiedź: Stwórca w każdy sposób chce doprowadzić swoje stworzenie do jednej formy, w pełni zintegrowanego połączenia wszystkich ze wszystkimi na wszystkich poziomach, a następnie odpowiedniej dla połączenia z Nim samym.

To jest celem naszego rozwoju, celem rozwoju Wszechświata, planety Ziemi, nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej, a przede wszystkim – człowieka. Cel ten z pewnością zostanie osiągnięty drogą natury, to jest siłą jej surowego rozwoju, albo drogą świadomości celu stworzenia i jego rozsądnej realizacji przez człowieka.

Znajdujemy się już na ostatnim etapie rozwoju, kiedy społeczeństwo powinno osiągnąć połączenie: albo ono zjednoczy się pomimo oddzielającego nas całego egoizmu, albo egoistyczny rozwój sam doprowadzi społeczeństwo do takiego cierpienia, że ​​”wybierze” zjednoczenie, aby uniknąć wielkich cierpień.

Europę jako najbardziej rozwinięty, a zatem najbardziej egoistyczny kontynent, najbardziej rozproszony i najbardziej wzajemnie zależny, program stworzenia wiedzie ku zjednoczeniu  przed wszystkimi innymi państwami, jest to albo droga cierpienia, albo jeśli zechcą, droga świadomości i dobrowolnego zjednoczenia.

Ale pod zjednoczeniem rozumie się nie zjednoczenie banków itd., lecz wychowanie ludzi do zbliżenia ich między sobą w jeden naród! Taki proces obserwujemy. Od połowy ubiegłego stulecia cały świat wszedł w realizację programu zjednoczenia! Możliwe jest, że przejdzie jeszcze wiele lat cierpienia, nawet światowa wojna, ale zjednoczenie całej ludzkości zostanie osiągnięte tak, jak i  wszystkie cele Stwórcy.


Dusza – w ciele, czy poza nim?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek – jest to chodzące ciało, pewien rodzaj zbioru atomów, zdolne na przestrzeni tysiącleci przenosić wszechogarniającą siłę pod nazwą dusza?

Odpowiedź: Nie. Ciało nie ma związku z duszą. Początkowo nikt nie ma duszy.

Duszą nazywa się uzyskanie właściwości obdarzania i miłości. Jeśli nabywam tę właściwość, ona istnieje we mnie, ale nie w ciele. Nie ma fizycznego miejsca, gdzie by się ona znajdowała. Ta  właściwość odczuwana jest jak coś istniejącego poza koordynatami naszego świata.

Nie można określić, gdzie ona się znajduje: tu czy tam, daleko czy blisko. Ten szczególny komponent – właściwość obdarzania i miłości, który nagle pojawia się we mnie, nazywa się właśnie duszą. Wtedy ona istnieje, nie mając żadnego odniesienia do naszego ciała.

Zaczynam powoli kojarzyć się z tym stanem – z duszą, istnieć w niej, identyfikować się z nią, odczuwać przez nią światy, siebie, połączenie z innymi tak, że odnoszę się do swojego ciała, jak żyjącego razem ze mną domowego zwierzęcia.

A kiedy ono umiera, ja nawet nie czuję, że coś straciłem. Ciało jest nam dane tylko po to, żeby za jego pomocą  nabyć duszę, a potem staje się niepotrzebne.

Do tej pory, dopóki nie nabyłem swojej duszy, nie włączyłem się w nią w pełni sił, moje ciało jest mi konieczne. Przez nie łączę się z obiektami naszego świata. A kiedy mogę już działać poprzez duszę, wtedy przez nią wpływam na pozostałych.

Pytanie: Jeśli w nas pierwotnie nie ma duszy, to co przechodzi reinkarnacje?

Odpowiedź: Reszimo – informacyjne dane, moje duchowe „ja”. Ale ono nie istnieje w tym systemie koordynatów, w którym znajduje się ciało. Ciało istnieje w sześciu kierunkach: północ, południe, zachód, wschód, góra, dół. Lecz w tym systemie nie ma duszy. Ona istnieje w innym wymiarze.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.11.2015