Artykuły z kategorii

Co to znaczy dobre, a co złe?

каббалист Михаэль ЛайтманSiła światła, które prowadzi z powrotem do źródła, daje człowiekowi możliwość rozkoszować się obdarzaniem. Wtedy człowiek wreszcie rozumie, co to znaczy wrócić z powrotem do źródła światła, do dobra.

Wszystko, czym rozkoszował się człowiek w swoim egoistycznym pragnieniu, daje mu teraz uczucie cierpienia. I wszystko, co dawało mu odczuć w jego egoizmie cierpienie, i od czego trzymał się z dala, sprawia mu teraz przyjemność. Wszystko odwróciło się, jak jest napisane: „Ujrzałem odwrócony świat”.

Wszystko odwróciło się, ponieważ nie ma nic oprócz tych dwóch wpływów: albo otrzymywanie, albo obdarzanie. Nie ma nic oprócz tych dwóch odczuć: albo jedno, albo drugie – jedno wznosi się, a drugie upada, lub odwrotnie.

Dlatego musimy zrozumieć, że nasz cały postęp jest możliwy tylko przez to, że wyższe światło da nam poczuć, że obdarzanie jest dobre, a otrzymywanie dla nas samych jest złe. Wtedy będziemy mogli rozwijać się naprzód, ale wcześniej nie.

Tak jak teraz pracuję dlatego, aby napełnić moje pragnienie rozkoszowania, tak będę pracował po to, aby napełnić moje pragnienie obdarzania. Ale jeśli działamy w imię obdarzania, wówczas pracujemy we wspólnym naczyniu – w Malchut świata nieskończoności, we wspólnej duszy.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 13.11.2011


Szkoła – zwierciadło wad społeczeństwa

Pytanie: Kiedy mówimy o edukacji dorosłych ludzi, to powstaje obawa, że zaczną nas oskarżać, że proponujemy im coś niepraktycznego, zbyt oderwanego od rzeczywistości.

Odpowiedź: Całkowicie się z tym nie zgadzam! Dzisiejszy świat i świat, który oferujemy, są  absolutnie przeciwstawne. Musimy spojrzeć prawdzie w oczy! Tu nie może być miejsca na połowiczne rozwiązania! Szkoła nie może stosować podwójnej moralności, nie można prowadzić szkoły na pół humanistycznej i na pół egoistycznej, jak ma to miejsce obecnie.

Kiedy małe dziecko przychodzi do szkoły, to jest ono wrzucane jakby do zimnej wody. Można z nim zrobić wszystko możliwe. Znajduje się ono pod wpływem środowiska. Dziecko jest zmuszane być takim jak wszyscy. Jest konfrontowane z różnymi nałogami: palenie, alkohol lub narkotyki! Szkoła jest to miejsce rozpusty, próżności i przeciwieństw! Jeden jest przywożony autem do szkoły, a drugi musi iść na piechotę.

Całe zło współczesnego społeczeństwa objawia się wśród dzieci w szkole w najokrutniejszy sposób. I przeciwko temu należy walczyć! Należy zacząć coś robić! Przecież są to nasze dzieci!

Ponieważ sami staliśmy się nieczułymi egoistami, zachowujemy się tak samo w stosunku do naszych dzieci. Odpychamy je od siebie: „Idź do szkoły; tam nauczyciele zajmą się tobą; sam sobie dawaj radę!”.

Zamiast wychować dziecko na normalnego człowieka i stworzyć mu przyszłość, jesteśmy pochłonięci wyczerpywaniem zasobów naturalnych i pozostawiamy dzieci, aby dorastały w niesprzyjających warunkach.

Obojętne jest nam, jakie będzie to miało konsekwencje! Dlatego nie chcemy rodzić dzieci. Egzystujemy jak zwierzęta, tak po prostu, i płyniemy z prądem, który niesie nas do ogromnego wodospadu i prowadzi w przepaść.

Z rozmowy o  integralnym wychowaniu, 13.12.2011