Warsztat jest rozmową z serca do serca

конгресс, группа Warsztat – to szczególne działanie. Powiedziałbym, święte. Wspólnie zamierzamy wyjaśnić pytanie, właśnie wyjaśniać, a nie rozwiązać, aby było dla nas zrozumiałe. Następnie omawiamy, wyjaśniamy przez kilka minut.

A potem siedząc w kręgu, dyskutujemy, w jaki sposób można znaleźć logiczne, realne rozwiązanie tego pytania – ale nie takie, jakie jest opisane w naszych książkach. Nie bazujemy na mądrych wypowiedziach kabalistów, ale odnosimy się osobiście, poprzez serce, aby utrzymywać połączenie ze sobą nawzajem.

Jednocześnie powinienem postrzegać przyjaciela jako wielkiego, nieomylnego. Nieważne, co wygaduje, to nie ma znaczenia. Gdyż to ja czuję, że przyjaciel mówi bzdury, ja czuję to, ja dostrzegam, ponieważ nie jestem wystarczająco związany z nim. Gdybym czuł miłość do niego, poczułbym dzięki niemu, że Stwórca ze mną rozmawia.

Tak więc kiedy dziesięć osób siedzi razem, musimy dokładnie wiedzieć, jak należy odnosić się do siebie nawzajem. Przede mną siedzą przedstawiciele Stwórcy i mówią mi absolutną prawdę. Muszę stłumić w sobie wszelką krytykę, wszelką nieufność, wszystko, co może mnie od nich odepchnąć.

Nie zdają sobie z tego sprawy, i mówią takie rzeczy, z którymi ja nie mogę się zgodzić. Jestem temu przeciwny, nie chcę tego słuchać, wydaje mi się to wszystko głupie i przeszłe, oklepane i pozbawione spójności. Tak mi się to wydaje po to, abym wzniósł się ponad siebie. Mamy więc przed sobą ogromną pracę wewnętrzną.

Z rozmowy przed kongresem w Charkowie