Świat jest odbiciem wewnętrznego stanu człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powszechnie uznaje się, że w zasadzie wszystko zależy od nastroju. Na przykład, jestem w złym nastroju, wychodzę na ulicę – wszyscy są źli; jestem w dobrym nastroju – wszystko wokół kwitnie i pachnie. Ale na świecie mają miejsce różne wydarzenia, przewroty, rewolucje, które istnieją również bez moich nastrojów. Jak powinienem się do tego odnosić?

Odpowiedź: Problem polega na tym, że nie postrzegasz świata jako siebie. Wydaje ci się, że on istnieje poza tobą, nie odnosi się do ciebie i jeśli coś się w nim dzieje to niezależnie od ciebie. Takie postrzeganie rzeczywistości jest egoistyczne, ponieważ postrzegamy tylko to, co jest dla nas interesujące, a nie to, co jest obiektywne. Nie czujemy świata takim, jakim on jest.

Świat jest tylko wewnętrznym odbiciem mojego stanu, niczym więcej. Tylko! Wszystko zależy od tego, jak ja postrzegam siebie. Właśnie to jest mój świat. Gdybym się zmienił, odczuwałbym siebie i świat innym. Oznacza to, że on jest moim odbiciem: jeśli ja się zmienię, zmieni się świat

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wokół same dziwolągi