Przywrócenie Szchiny z prochu
Rabasz. Artykuł 36. „Słyszy modlitwę”: „Nie mamy innych modlitw poza jedną: o podniesienie Szchiny z prochu, przez co nadejdzie wybawienie”.
Szchina w prochu jest naszym wspólnym dążeniem do zjednoczenia się ze sobą, aby odkryć Stwórcę w tej jedności, zgodnie z naszymi właściwościami.
Szchina od słowa „szochen” (napełniający), który nazywany jest „Stwórcą”. Dlatego stan wspólnego pragnienia, które jest rozbite, w niezrozumieniu, gdzie i jak znajduje się, nazywa się Szchina w prochu.
Ale stopniowo łączymy rozproszone pragnienia, podnosimy, wywyższamy w naszych oczach, i Szchina jakby podnosi się z prochu, będąc zdolna w swoim nowym stanie pomieścić w sobie Stwórcę. W takim wypadku Szchina staje się Świątynią, i napełnia ją światło Stwórcy, czy też, można powiedzieć, sam Stwórca.
Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 23.08.2024