Praca z punktu w sercu

каббалист Михаэль Лайтман Po rozbiciu świata Nekudim, a następnie jego naprawy w świecie Acilut, nie pozostało nic, co wymagałoby naprawy, poza „lew ha-ewen” („kamiennego serca”), którego naprawa nastąpi podczas Ostatecznej Naprawy. Potem pojawił się Adam Riszon, którego wszystkie części uległy dalszemu rozbiciu, aż spadły do najniższego miejsca, zwanego „tym światem”, w którym nie ma nawet potrzeby naprawy. I tylko jeśli pojawi się w nas punkt w sercu, mamy co naprawiać.

W człowieku, który pracuje nad sobą z punktu w sercu, zaczynają coraz bardziej działać naczynia obdarzania, i widzi on, że składa się z dwóch przeciwstawnych części, które nieustannie ścierają się w nim, określając jego myśli i działania. A gdy wzmacniają się w nim kelim obdarzania zmieszane z kelim otrzymywania, zaczyna rozumieć, że natura otrzymywania jest gorsza od natury obdarzania.

Następnie widzi, że w ogóle nie ma w nim natury obdarzania, a jest tylko otrzymywanie, wtedy zaczyna nienawidzić natury otrzymywania i kochać naturę obdarzania. Odczuwa, że wszelkie dobro jest za machsomem, i jest do tego tak bardzo przyciągany, że jest gotów z radością zrezygnować ze wszystkiego, co posiada. Dlatego, gdy przychodzi z góry siła, z radością ją przyjmuje.

Wszystkie te etapy, które przechodzi człowiek, nie odsłaniają się przed nim natychmiast i wyraźnie, dlatego nie jest w stanie rozpoznać, co dokładnie teraz przechodzi. Wszystko to gromadzi się stopniowo. Część drogi przechodzi, jak powiedziano: „Ze Stwórcą chodził Noach”, a część – w naczyniach, podobnych do Awrama.

Zmiana imienia „Awram” na „Awraam” oznacza zmianę jego miejsca, dzięki temu, że przekroczył machsom. „Iwri” – przydomek Awrama, powstał z tego, że „awar”, czyli przekroczył granicę między dwoma światami. Stąd pochodzą terminy „iwrit” i „jewrej”.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 01.06.2026