Powrócić do najlepszego stanu
Komentarz: Powiedział Pan, że kiedy człowiek wchodzi w duchowość, to nie istnieje ani pragnienie, ani awijut, tylko ekran i odbite światło.
Odpowiedź: Tak, cała pusta przestrzeń jest wypełniona odbitym światłem. To światło, jak na kliszy fotograficznej zaczyna manifestować ci Stwórcę a w tej pustce odkrywasz Boskie siły, absolutne dobro.
Wszystko to manifestuje się wokół całej masy dusz, znajdujących się wewnątrz, jakby w jakiejś ogromnej objętości, jak dziecko w matce. Ten powrót do najlepszego stanu jest przygotowany dla całej ludzkości.
Niestety, ludzie zaczną to odczuwać poprzez cierpienia, mimowolnie wpychając ich w tak zwane skurcze porodowe. Nie ma wyjścia – nacisk musi być, aby urodzić człowieka, wypchnąć go do tego stanu.
A kiedy zaczniemy to odczuwać, uznamy pracę kabalistów za praktycznie zakończoną. Ludzkość odczuwając takie stany, sama pobiegnie naprzód.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zdjęcie Stwórcy”