Osioł niech patrzy tylko na drogę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego władza Stwórcy wydaje się być jakimś ciężarem, który trzeba przyjąć jak brzemię, z trudem?

Odpowiedź: Ponieważ władza obdarzania jest skierowana przeciwko naszemu pragnieniu, naszemu egoizmowi, dlatego postrzegamy ją jako ciężar, jako brzemię.

Przede wszystkim muszę zorganizować sobie taki porządek dnia, który stanie się dla mnie ramami, brzemieniem, abym pracował „jak wół pod jarzmem i osioł pod ciężarem”. Muszę wiedzieć, że ta praca jest nieprzyjemna dla mojego „osła” (pragnienie/homer, osioł/hamor). Traktuję swoją naturę jak osła, nad którym ja – jego pan, chcę nałożyć na niego jarzmo, uprząż, która go ogranicza i zmusza do pracy, siła tego „woła” lub „osła”.

Zasłaniam mu oczy klapkami, daję pożywienie – tworzę ograniczenia i napełnienia, aby zmusić go do wykonania niezbędnych działań. W taki sposób, nie zabijam go ani nie karzę – ale pracuję ze swoim naturalnym początkiem w przemyślanej i celowej formie.

To nie ja dokonuję jego naprawy – a światło. Ja tylko robię wszystkie przygotowania, aby mój „osioł” dokładnie wykonywał swoją pracę, dzięki której na niego wpłynie światło. Dlatego wprowadzam swoje zarządzanie: lejce, obrożę, uzdę. A co najważniejsze, zakrywam mu oczy, aby nie rozglądał się dookoła, i nie patrzył na nic, co nie należy do bezpośredniej drogi, a patrzył tylko na właściwą drogę.

To właśnie oznacza nałożenie ciężaru na osła. Ale robię to wszystko dla jego dobra! W końcu będzie tak, jak powiedziano: „Znał wół swojego pana, a osioł – uzdę swego gospodarza”. To właśnie w tych pragnieniach, naprawionych właściwą intencją, w konsekwencji otrzymujemy napełnienie.

Z lekcji według artykułu Rabasza