Dzień pozbywania się złych wspomnień

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Przed Nowym Rokiem Nowojorczycy pozbyli się złych wspomnień z minionego roku. Spisali je na papierze i wrzucili do ognia. W tym celu w centrum miasta, na Times Square, stworzono specjalne miejsce.

Dzień Pozbywania się Złych Wspomnień odbywa się już po raz piętnasty. Wcześniej kartki papieru z notatkami niszczono przy użyciu niszczarki do papieru, teraz się je pali. Ludzie żegnają się ze wspomnieniami pandemii, z tym, co się tam wydarzyło, ze zmianą władzy, z czymkolwiek, czegokolwiek chcą. Proszę powiedzieć, czy konieczne jest pozbywanie się wszystkiego, co złe? Czy należy się tak oczyszczać?

Odpowiedź: Nie. Nigdy nie powinieneś oczyszczać się ot tak, ponieważ w ten sposób stwarzasz przestrzeń na nowe, podobne działania i odczucia. Musimy zrozumieć, dlaczego się pojawiły, jak naprawdę możemy się ich pozbyć i jak upewnić się, że nic innego nie zajmie ich miejsca. Czyli powinna odbyć się taka praca nad błędami

Pytanie: Czy to nie jest „grzebanie w przeszłości”? Wie Pan, ludzie mówią: „Po co tam grzebać? Wystarczy odwrócić kartkę i to wszystko, i zapomnieć o tym”.

Odpowiedź: Nie. Pod żadnym pozorem nie odwracaj kartki. Odwrócisz ją, ale on pozostał. Musi zostać naprawiony. Więc możesz to jeszcze raz sprawdzić i poprawić. Z miejsca, do którego teraz dotarłeś, przejrzyj wszystkie stare stany i napraw je.

Komentarz: Ale tak jest wtedy, gdy człowiek czuje, że popełniła błędy. A zazwyczaj myśli: „Te kłopoty spadły na nas i trzeba się ich pozbyć”…

Odpowiedź: To coś w rodzaju starożytnych czarów. Jakiś rodzaj sekty, kiedy wrzucali wszystko w ogień.

Pytanie: Czy Pan uważa, że się tego nie spali, że będzie gorzej?

Odpowiedź: Na pewno nie pozbędziesz się go w ten sposób. Nie ma naprawy. Wręcz przeciwnie, chcę się tego wszystkiego pozbyć. Nie chcę tego naprawić, nie pozostawić to naprawione, ale po prostu wyrzucić.

Pytanie: A w takim razie, jeśli będę tak żyć – po prostu to wyrzucę, to jaki będzie następny rok, który mnie wtedy czeka?

Odpowiedź: Nie lepszy od poprzedniego. Widzimy to przecież.

Pytanie: A co jeśli wykonam tę pracę nad błędami i spróbuję się naprawić?

Odpowiedź: Wtedy to zupełnie inna sprawa. Kiedy ty się zmieniasz, zmienia się świat. Ponieważ świat wokół Ciebie jest praktycznie kopią tego, co dzieje się w Tobie.

Pytanie: Czyli musimy postawić kolejny punkt na Times Square?

Odpowiedź: Tak. Aby ludzie mogli stanąć i poczuć, jak mogą się zmienić, aby mogli poczuć, że świat zewnętrzny jest lepszym miejscem – dzięki nim samym.

Pytanie: Wyobraźmy sobie, że ludzie stoją i powiedziano by im, że teraz powinni nawiązać ze sobą relacje, zmienić się, to czy przywitalibyśmy ten rok w lepszym stanie?

Odpowiedź: Oczywiście. Spojrzeliby na to rozsądnie, a nie z nastawieniem, że na świecie dzieją się straszne rzeczy, a my zwyczajnie jesteśmy w nie wciągani.

Pytanie: Czyli zawsze podkreśla Pan, że człowiek powinien patrzeć nie na zewnątrz, lecz do wewnątrz siebie?

Odpowiedź: Wyłącznie. Świat zewnętrzny jest odbiciem nas samych, nas samych.

Pytanie: Czy zatem powinniśmy zwrócić wzrok do wewnątrz?

Odpowiedź: Do wewnątrz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2022