Artykuły z kategorii Praca duchowa

Czym jest ekran?

laitman_2009-08_5961_w.jpgPytanie: Czym jest ekran, z czego jest zrobiony i jak mogę go rozpoznać?

Odpowiedź: Ekranem nazywa się siła, która daje mi możliwość, abym się troszczył o innych zamiast siebie. Jest to inna forma myślenia, odczuwania, ukierunkowania myśli, decyzji, którą uzyskuję. Człowiek przy tym  jak gdyby rodzi się na nowo!

To się nazywa cud – „Cud wyjścia z Egiptu”, co oznacza, że wychodzę ze swojego pragnienia egoistycznego i nagle zaczynam troszczyć się o innych. W taki sposób zaczynają pracować moje myśli.

To jest wielka zmiana. Kto by sobie tego życzył? Możemy o tym mówić, ale tak naprawdę wewnętrznie bardzo tego boimy się. Jednak te zmiany wykonuje w nas wyższe światło. Nie wiem, jak ono to robi, tak samo jak nie wiem, w jaki sposób mnie stworzyło. Ta zmiana we mnie nazywa się cudem.

Światło, które stworzyło moje pragnienie, może również wprowadzić w nim taką zmianę.

Z lekcji do „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 05.11.2009


Ewolucja idzie jeszcze dalej

Pytanie: Co jest zasadniczą różnicą między człowiekiem i innymi stworzeniami?

Odpowiedź: W przeciwieństwie do zwierząt, my ludzie mamy możliwość osiągnięcia połączenia ponad, na zewnątrz naszego ciała. Do tego są dwie siły, lub pragnienia do dyspozycji: Czuję siebie, moje „ja”, albo moje życie i czuję również potrzebę, znalezienia źródła mojego życia, Stwórcy. W fizjologicznym sensie nie różnimy się od zwierząt w żaden sposób. Człowiek pochodzi z ożywionego stopnia. W pewnym punkcie w przeszłości byliśmy małpami i następnie rozwinęliśmy się w „nowoczesne małpy”.

Wszystko wydarzyło się z powodu rozwoju reszimot (gen informacyjny) w nas. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz Talmud Esser Sfirot, część 3. Więc nie ma żadnej różnicy między ludźmi i zwierzętami, z wyjątkiem duchowej tęsknoty, która została w nas umieszczona, włożona. To pragnienie jest częścią Stwórcy i znajduje się powyżej i poza naszym życiem.

Kiedy to pragnienie budzi się we mnie, to wtedy dopiero mogę stać się człowiekiem, podczas gdy pod każdym innym względem, nadal jeszcze jestem „małpą”. Przyznając, że jest to „małpa lepszego gatunku”, która jest bardziej złożona, kompleksowa, która jest w stanie lepiej wykonać zadania człowieka: osiągnąć Stwórcę poprzez swoje pragnienie. Nasze ciała są inteligentniejsze i bardziej czułe niż zwierząt.

Lecz wszystko co człowiek ma na tym świecie, to co jest ponad i poza ożywionym stopniem, potrzebuje tylko do jednej rzeczy: po to,  aby się rozwijać i uświadomić sobie za czym tęskni jego dusza. Otrzymałeś punkt duchowości, który nie ma absolutnie żadnego odniesienia do twojego ciała. Punkt ten też pozostanie w tobie, nawet jeśli wymieniłbyś wszystkie inne części ciała. On nadal będzie się  rozwijał!


Połączenie musi odbyć się w naszych duszach, a nie przez nasze ciała

Pytanie: Wierzę w jedno serce i jeden świat. Wierzę że natura jest Bogiem całą energią wokół nas. I że energia ta kieruje nami, dając nam informacje tak, że mamy bardzo mało wolnego wyboru. I ja kocham, że tak jest i akceptuję to z całego mojego serca. 

To, czego nie rozumiem, to rozdzielenie mężczyzn i kobiet podczas kongresu oraz jarmułki – nakrycie głowy. Czyż nie mamy być wolni od religii i być jak jednolite serce? Dusze nie mają płci, a jarmułki reprezentują różnice religijne. 

Odpowiedź: Obecność kobiet wpływa na męskie hormony, to rozprasza mężczyzn i odwodzi od właściwego celu. Dlatego decydujemy się na studiowanie oddzielnie. Jedność musi odbyć się w naszych duszach, a nie przez nasze ciała. 

A poza tym zjednoczenie musi odbywać się zgodnie ze schematem, który jest zrozumiały dla tych, którzy studiują ogólną strukturę duszy. 

Jarmułka i wszystkie inne zewnętrzne funkcje nie są wymagane. Jarmułka jest noszona wyłącznie przez Żydów, a jedynym celem tego jest zademonstrowanie, że otrzymali oni kabałę z jej źródła. 

Bądź co bądź, kabała przetrwała przez 4500 lat wewnątrz narodu żydowskiego. Ale oczywiście nie jest obowiązkiem nosić jarmułkę, czy przestrzegać jakichkolwiek innych obrzędów. 


Istnieje cienka granica pomiędzy miłością a nienawiścią


Raport prasowy (Ze strony The Independent http://www.independent.co.uk/news/science/scientists-prove-it-really-is-a-thin-line-between-love-and-hate-976901.html ):

W artykule zatytułowanym „Naukowcy dowodzą istnienia cienkiej granicy pomiędzy miłością a nienawiścią”, Steve Connor, redaktor naukowy The Independent, donosi: „Naukowcy badający naturę fizyczną nienawiści odkryli, iż niektóre z obwodów nerwowych w mózgu odpowiedzialnych za nienawiść są takie same, jak obwody, które są stosowane podczas doznań romantycznej miłości. Choć miłość i nienawiść wydają się być biegunowym przeciwieństwem siebie – „obwód nienawiści” ma coś wspólnego z obwodem miłości.”

Komentarz: Według kabały, różnica pomiędzy miłością a nienawiścią leży jedynie w ukierunkowaniu naszej intencji: „dla siebie” czy „dla innych”.  Ponadto, jeśli rozpoczniemy systematyczną pracę nad osiąganiem uczucia miłości, wówczas odczujemy to swoiste „wyjście poza siebie samego”. Tam – „poza sobą samym” – poczujemy kompletnie inny  przepływ czasu, inną przestrzeń i będziemy mieć inną percepcję do tego stopnia, iż przestaniemy postrzegać siebie i zamienimy „ja” na „inni”.

Poprzez transfer centrum swojej percepcji z „wewnątrz nas” na „zewnątrz nas”, odczujemy Wyższy Świat, Stwórcę. Będziemy odczuwali to wszystko dokładnie w pragnieniach innych!

Pytanie: Jaki jest korzeń duchowy miłości nieodwzajemnionej?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego, jak miłość nieodwzajemniona, w świecie duchowym! Istnieje ona jedynie w naszym świecie, gdy czyjś egoizm nie odczuwa tego, iż mógłby być w jakikolwiek sposób napełniony swoim partnerem. Dlatego że nasze ego oddala nas i dystansuje od siebie nawzajem i wszystko jest oparte na wzajemnym wykorzystywaniu się.

Aczkolwiek, gdy istnieje duchowe połączenie, wówczas wszystko budowane jest na wzajemnym obdarowywaniu i uzupełnianiu się. Gdy osiągniemy punkt naszej naprawy, to się naprawdę zdarzy.


Ile mamy reszimot?

каббалист Михаэль Лайтман 0-аPytanie: Znów wracam do tematu reszimot. Punkt w sercu to reszimo, klipot też są reszimot, tylko rozbite. Jakie inne rodzaje reszimot zarejestrowane są w Kabale? Ich prawdopodobnie jest więcej, niż elementów w tablicy Mendelejewa?

Odpowiedź: Reszimot gromadziły się podczas zejścia wspólnej duszy z jej duchowego poziomu miłości i obdarzania w nasz świat, we właściwość otrzymywania i miłości do siebie. Jest 125 stopni zejścia. Powinniśmy naprawić te reszimot w odwrotnej kolejności, od dołu do góry.

Podczas stopniowej realizacji tych reszimot według kolejności ich występowania będziemy się wznosić po ich stopniach i eksponować swoje duchowe zmysły na oddziaływanie wyższego światła – Stwórcy.

Pytanie: Jak może człowiek określić, z jakiego stopnia przejawiają się reszimot zgodnie z cechą jego własnego Ja? Czy przeznaczeniem reszimot  zawsze  jest rozwój człowieka? A co z reszimot klipot? Jakie jest ich przeznaczenie?

Odpowiedź: Reszimot przejawiają się w nas po kolei od dołu do góry i zawsze ujawniają się w postaci rozbitych stopni (klipot, ego). Naprawiając  je, budujemy swoją duszę – naczynie (kli), w którym będziemy odczuwać siebie, swoje duchowe życie.

(Reszimot to l.mn. od reszimo)