Artykuły z kategorii Praca duchowa

Jerozolima – to „Doskonałe miasto”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak to jest, że trzy największe religie, mające tyle rozbieżności pomiędzy sobą, zgadzają się w tym, że Jerozolima – jest to święte miasto?

Odpowiedź: Wszystkie trzy religie światowe połączone są z Abrahamem i z tym, że nauka kabała znalazła się w ukryciu. Około dwóch tysięcy lat temu, po zburzeniu Drugiej Świątyni, lud Izraela spadł z poziomu duchowego, na którym dotąd się znajdował, i z miłości braterskiej popadł w bezpodstawną nienawiść.

Wszystko, co dotąd Żydzi wynieśli ze świętych kabalistycznych ksiąg, przeobraziło się w judaizm okresu wygnania. Tak rozwinął się judaizm, po nim chrześcijaństwo, a następnie islam. Wszystkie te religie powstały dlatego, że naród Izraela stracił swoją duchowość.

I chrześcijaństwo, i islam zapożyczyły z judaizmu jego symbole i dlatego Jerozolima stała się dla nich świętym miastem. Wszyscy czują, że w tym mieście jest coś szczególnego: żydzi, muzułmanie, jak i chrześcijanie, ponieważ taką postawę wpojono człowiekowi już w dzieciństwie.

Jednak, jedną rzeczą jest przypisywanie świętości kamieniom, a inna sprawa zbudować Jerozolimę w swoim sercu. Jerozolima oznacza „doskonałe miasto“ – to właściwość, w której człowiek odkrywa Stwórcę. Wyższa siła obdarzania i miłości objawia się na ziemi Izraela, w Jerozolimie.

Serce – to wszystkie pragnienia człowieka. Odkryć Stwórcę to znaczy osiągnąć takie naprawione właściwości, które pozwalają mi dawać z siebie wszystko, wszystkim. Jeśli opuszczam swój egoizm i zaczynam kochać bliźniego swego, jak siebie samego, to ujawniam w tym dążeniu ziemię Izraela („Yashar-El“- czyli prosto do Stwórcy), doskonałe miasto Jerozolimę – moje naprawione właściwości oddawania, a w nich Świątynię i Stwórcę, łącząc się z Nim.

Wszyscy w sumie starają się osiągnąć to prawdziwe pojęcie „Jerozolima“, tylko nie wiedzą, co za nim się ukrywa. Wszyscy ludzie są zobowiązani przejść przez taki proces wewnętrznej budowy siebie, bez względu na wyznawaną religię.

Przecież wszyscy wyszliśmy z Babilonu. Część przyłączyła się do Abrahama i poszła z nim, a część Babilończyków nie była jeszcze na to gotowa. Ale w sumie wszyscy powinni dojść do tego, jak jest napisane: „Wszyscy poznają mnie – od małego do wielkiego“, i „Mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów, zbiorą się w nim wszystkie narody świata“.

W związku z tym, Jerozolima jest w centrum ogólnej uwagi, ponieważ wszystkie narody powinny zebrać się w niej – nie w sensie fizycznym a w duchowym. Religie jedynie przygotowują ludzkość  tylko do tego stopnia,  na którym jesteśmy teraz – dojść do odkrycia Stwórcy.

Pytanie: Jak będzie wyglądał nasz świat, kiedy każdy człowiek zbuduje Jerozolimę w sobie?

Odpowiedź: Wszyscy ludzie będą braćmi. Pojęcie „Jerozolima“ oznacza, że wszyscy jesteśmy wzajemnie połączeni i zostajemy braćmi, jak jeden człowiek z jednym sercem. Ten stan nosi nazwę „doskonałe miasto“.

Pytanie: W tym przypadku już jest nieważne, jaką religię kto wyznaje?

Odpowiedź: Wtedy nie będzie żadnych religii, wszystkie znikną, zostaną zastąpione wiedzą Stwórcy, jak powiedziano „Poznaj Stwórcę swego“.

 Z rozmowy na temat nowego życia, 07.05.2015


Aby nie wyrzuciło nas z drogi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Po ostatnim kongresie przespałem już około 10 lekcji, a także spóźniałem się na nie. Najgorszą rzeczą jest, że już nie czuję wstydu i niepokoju przed tym … Ten problem odkrył się u kilku innych przyjaciół. Co można z tym zrobić?

Odpowiedź: Będziecie w stanie „przetrwać” tylko wtedy, gdy zaczniecie rozpowszechniać metodę jedności wśród mas, podobnie jak robi się to w naszych grupach. W przeciwnym razie działacie tylko ze względu na siebie – a takich ludzi „pole” przesiewa.


Nasz główny problem

каббалист Михаэль ЛайтманGłównym problemem ludzkości – jest jej wychowanie na nowo, uświadomienie tego, że człowiek znajduje się nie w rękach ślepej natury, nie ma władzy nad tym co się dzieje, a jest wewnątrz mechanizmu, systemu, który ściśle reaguje na wszystkie jego myśli. A na nasze fizyczne działania system ten nie reaguje.

Człowiek musi stanąć przed faktem, że swoimi myślami, zamiarami wpływa na system sił natury, a jego przyszłość zależy od reakcji systemu. Człowiek musi znajdować się w takich ramach, w takiej sieci, aby przez cały czas zdawał sobie sprawę, zrozumiał, że tylko prawidłowym działaniem – zamiarem, swoim wewnętrznym wysiłkiem buduje swoją przyszłość.

Dlatego to, do czego dążę obecnie, w następnej chwili określa mój stan. A jeśli zgadzam się z tym, że wszechświat jest jednolitym, integralnym systemem, to swoim zamiarem wpływam na stan całej ludzkości, zarządzam stanem całej ludzkości, a ona wpływa na mnie.

To jest w zależności od tego, jaka teraz jest moja postawa do zdarzeń, taka będzie w następnej chwili moja skorygowana droga. A intencja jest najważniejszym środkiem ujawniającym prawdziwy obraz – jest on po to, aby odkryć moją jedność z systemem zarządzania, włącznie ze wszystkim co istnieje.

Póki co, mam tylko odczucie, że nasz świat jest jedyny, ale w miare rozszerzania mojego kręgu widzenia, odczuć, będzie ono zawierać w sobie wszystkie inne światy.

Stąd wynika, że głównym problemem jest to, aby postawić człowieka przed faktem jego ciągłego wpływu na system przyrody, system zarządzania, system wzajemnego związku. Przy czym, ten system powinien być przez człowieka postrzegany jako „nieożywiony”, w nim wystepują wszystkie prawa, o których mówi kabała. „Nieożywiony” – w sensie stały, „Ustanowił On prawo i ono jest niezmienne.”

Ale my, mówiąc o tym systemie, wyjaśniamy jego działania „ludzkim” językiem, jak jest powiedziane: „Tora mówi językiem ludzi”, przenosząc na niego swoje uczucia, to znaczy system może być miłosierny, zły itd., ale mówi się to tak, dlatego, że człowiek tak rozumie, człowiek „uczłowiecza” przyrodę, tworzy jej obraz i obraz Stwórcy w odnosieniu do siebie, jako system podobny do siebie, z którym jest połączony.

Chociaż jest całkowicie błędnym przypisywać Stwórcy ludzkie cechy. I to jest niebezpieczne, ponieważ to odwodzi człowieka od prawidłowej interakcji z systemem, ze Stwórcą. Człowiek zaczyna wierzyć, że Stwórca również może się zmieniać, jak on sam.

To jest człowiek postrzega Stwórcę, jak siebie, jako tego, który wybiera swoje reakcje i działania, i posiada wolną wolę. Ale wolna wola w wyższym systemie zarządzania nie istnieje!

Jak powiedziano: „Ja stworzyłem wszystko istniejące według pewnego prawa. To prawo jest nazywane Moim imieniem, tak wy go nazywacie – HaVaYaH”. Poprzez to stworzyłem wszystko i przez to, wy mnie ujawniacie. To odnosi się do 4-literowego imienia Stwórcy – pięciu stopni rozwoju prostego światła (w tym stadium korzenia) 0-1-2-3-4 (szoresz, alef, bet, gimel, dalet).

I musimy zrozumieć, że tutaj się nic nie zmienia. Mówić o Stwórcy znaczy mówić o naturze, mówić o jedynym systemie, który działa według pewnego prawa i nigdy nie może się zmienić, zmienić tych praw, tego programu zarządzania – „Ustanowił prawo i ono jest niezmienne”. Dlatego największym błędem człowieka jest mówienie: „Bóg – miłosierny”, „Bóg się zmienia” i oczekiwać od Niego zmian.

Jednak, dana jest człowiekowi możliwość między „drogą cierpienia” i „drogą światła” – wybrać drogę swojego prawidłowego rozwoju. Wybór prawidłowej drogi rozwoju nie polega na tym, aby unikać cierpień, do czego podświadomie zmusza nas nasza natura.

Cierpienie jest tylko znakiem, że działam, rozwijam się nieprawidłowo. Powinienem rozwijać się nie w wyniku unikania cierpień, a poprzez napełnianie innych, i Stwórcy, i zmienić siebie tak, aby cierpienia przy  działaniach obdarzania stały się dla mnie rozkoszą.

I tam, gdzie w działaniach obdarzania pojawią się cierpienia – tam prosić Stwórcę (O”M, światło powracające do źródła), aby zmieniło moje właściwości, aby obdarzanie stało się dla mnie radością.  Jednak prosić o radość nie dlatego, że chcę ją poczuć, a dlatego, że chcę tym zadowolić Stwórcę, upodobnić się do systemu. Wtedy moje działanie, mój ruch będzie prawidłowy.

I tutaj zaczyna się problem: co jest ważniejsze dla mnie – moje cierpienie, czy to, że chcę zadowolić Stwórcę – i praca w grupie. Powodzenia!


Przyszły świat – tu i teraz!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym różni się świat, który widzę teraz w moim życiu, od przyszłego świata, o którym powiedziano: „świat swój zobaczysz za życia”? Teraz żyję i widzę to, co widzą wszyscy – świat pełen nienawiści.

Jakie są korzyści z tego, że ten gigantyczny „komputer”, o którym Pan mówi, doprowadza cały system do stanu rozbicia jedności, nienawiści, braku zaufania w stosunku do siebie nawzajem?

Odpowiedź: Gdy widzę ten ogromny wyższy mechanizm i to w jaki sposób gra z nami, aby doprowadzić nas do takiego rozwoju, abyśmy stali się podobni do niego, podnieśli się do jego poziomu, stali się takimi jak on, jak powiedziano „powrócą synowie do swego Stwórcy”. Wówczas zaczynam rozumieć, w jaki sposób powinienem teraz zachowywać się, żeby cały czas żyć na tym samym poziomie – natychmiast, teraz. Nie muszę czekać!

Jak tylko zaczynam uczyć się nauki Kabały, wtedy mam już możliwość wzniesienia się na poziom tej zarządzającej siły.

Z programu radiowego 103FM, 12.04.2015


Protekcja dla odkrycia Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka siła stworzyła ”program stworzenia“ i po co? Czy z tym wszystkim, co się dzieje, jesteśmy przygotowywani do czegoś ukrytego?

Odpowiedź: Z pewnością! Jesteśmy przygotowywani do ujawnienia Stwórcy stworzeniu w tym świecie. Do tego jest przeznaczona nauka kabały, ponieważ każdy człowiek powinien ujawnić Stwórcę.

Stwórca (w hebrajskim Bo-re) oznacza „Przyjdź”/”Bo”/ i „zobacz”/”Re”/. Tak Go nazywamy, ponieważ człowiek przychodzi i odkrywa.

Pytanie: Gdzie należy przyjść, żeby zobaczyć?

Odpowiedź: Do zrozumienia, do odczucia, do swojego rozwoju, za pomocą dwóch przeciwstawnych sił, między którymi odkrywasz wyższy system i istotę jego wewnętrznego programu. To nazywa się Stwórca.

Jest to prawdziwa nauka i dlatego tak się nazywa – nauka kabały. Dochodzisz do tego odkrycia w naukowy sposób, jak w każdej innej nauce.

Pytanie: Co powinien zrobić człowiek, aby przeniknąć w ten system, w ten „komputer”?

Odpowiedź: Tylko wykonywać rekomendacje kabalistów: przyjść uczyć się, wykonywać działania rozwijające w nim szósty organ zmysłu, z pomocą którego on odkrywa Stwórcę, wyższy świat. Tak jak człowiek odczuwa nasz świat, on odkryje dodatkową rzeczywistość, która nami zarządza, towarzyszy nam, organizuje nam wszystko.

Pytanie: Czy za pomocą Pana „protekcji”, mógłby Pan pomóc mi przeniknąć do tego”komputera”?

Odpowiedź: To jest to, co robimy. Ale musisz włożyć w to trochę siły: przyjść i uczyć się, uczestniczyć w różnych zajęciach, które będą rozwijać twoje organy zmysłu. Wtedy zaczniesz odczuwać poprzez ten świat, ten system, który uruchamia cię do działania. Wszystko zostanie przed tobą odkryte.

Pytanie: Badając naukę kabały, studiujemy ten system?

Odpowiedź:Tak. Nazywa się to „odkrycie Stwórcy stworzeniu w tym świecie” – odkrycie systemu wyższego zarządzania każdemu człowiekowi, znajdującemu się w naszym świecie.

Pytanie: Czy nauka kabały – jest to pewien rodzaj doktryny filozoficznej?

Odpowiedź: Nie. Filozofia – jest to scholastyczne pojmowanie, bez jakichkolwiek znaczących rezultatów w naszym życiu. Podczas, gdy kabała jest bardzo praktyczną nauką. Ona odkrywa człowiekowi wyższy świat i uczy go, jak może sam prawidłowo zarządzać swoim życiem.

Z programu radiowego 103FM, 12.04.2015


Maaser – dziesiąta część pragnień

каббалист Михаэль ЛайтманA jeżeli ktoś chce wykupić coś ze swojej dziesięciny, to dołoży do niej jedną piątą. Wszelka dziesięcina z bydła i z trzody, wszystko, co przejdzie pod laską pasterską, co dziesiąte będzie poświęcone Panu. Nie będzie się przebierać między lepszym a gorszym i nie będzie się zamieniać na inne. [Tora „Księga Kapłańska”, „Behukotaj”, 27: 31-27: 33]

Dziesiątą część naszych pragnień nie możemy naprawić sami. Ona powinna być wydzielona od wszystkich naszych wysiłków i przekazana Stwórcy poprzez koenów i lewitów, jako maaser (dziesięcina). To samo odnosi się do poziomów roślinnego i zwierzęcego: dziesiąta część jest oddzielona od plonów na polu, od zwierząt, którymi się żywimy.

To jest dziesiąta część wszystkiego, co przechodzi przez człowieka, powinna być oddana dla dobra społeczeństwa.

W Torze, istnieje wiele praw, ale wszystkie one mówią tylko o jednym: w jaki sposób możemy być prawidłowo połączeni ze sobą, żeby przedstawiać sobą jedno wspólne pragnienie, mimo że jesteśmy absolutnie różni i oddaleni od siebie. Jeśli osiągniemy stan silnego wzajemnego związku, wtedy odkryje się między nami właściwość obdarzania i miłości, nazwane Stwórca i odczujemy doskonałe, wieczne życie.

A jeśli nie będziemy do tego dążyć, to doskonałość i wieczność będzie działać przeciwko nam i sprawi, że nasze życie stanie się coraz bardziej bolesne.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej ksiegi”, 10.12.2014


Powiedz mi, jaką widzisz grupę, a ja powiem, kim jesteś

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób, każdy z nas powinien zacząć budowę swojego własnego otoczenia?

Odpowiedź: Zacznij od tego, że powinieneś natchnąć wszystkich swoim pragnieniem zbudowania takiego otoczenia. Spróbuj przekonać ich bez słów, że wszyscy powinniśmy starać się zbudować takie otoczenie, które zobowiąże nas, zmieni, zbliży i połączy.

Jest to warunek konieczny. Bez takiego otoczenia, bez odpowiedniego połączenia między nami, nie będziemy mieli miejsca, w którym może objawić się duchowe. Ono objawia się tylko w połączeniu między nami.

Forma naszego związku nosi nazwę formy świata duchowego – formy tego stopnia, na którym znajduje się człowiek. W tym momencie, w którym to na mnie wpłynie i ja wyrażę życzenie przyjść i ujawnić – ode mnie będzie zależeć, na jakim poziomie odkryję związek. W tej samej grupie są tacy, którzy widzą go znajdującego się na 50-tym stopniu, a są tacy, którzy widzą go na 5-tym.

Ktoś inny widzi go absolutnie naprawionym.

W sferze duchowej rzeczywistości, nie ma wcześniej określonej formy – to wszystko zależy od osoby. Dlatego tak niezbędne jest środowisko, które zobowiąże mnie do poprawnego odnoszenia się do niego – więcej nic nie trzeba.

Rzeczywiście, gdy odkrywam go naprawionym, to widzę, że to zawsze tak było i tylko mnie brakowało życzenia, wrażliwości, aby to ujawnić. My i teraz znajdujemy się w grupie, środowisku, które całe znajduje się w końcu naprawy, w świecie Nieskończoności. Niestety, ono nie popycha mnie, aby to ujawnić. Przebudzając przyjaciół, ściągam na siebie oddziaływanie, które pomaga mi zobaczyć ich ostatecznie naprawionymi.

Tak więc, w wyniku tego cyklu, wracającego do mnie, ja doprowadzam się do naprawy. Nazywa się to „ modlić się“ – oceniać siebie samego, poprzez to zwracam się ku prawidłowemu odnoszeniu się do otoczenia. Trzeba dużo o tym myśleć, dlatego że tutaj wszystko się zaczyna i tutaj wszystko się kończy.

Z lekcji „Wstęp do księgi Zohar“ 20.01.2012


Jak przyjemnie rozdać sto miliardów

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest światło, które wypełnia duszę?

Odpowiedź: Odczucie światła – jest to napełnienie miłością. Tego nie da się wytłumaczyć słowami, tylko ten, który doświadczył, będzie wiedział, jakie cudowne jest to uczucie. Jest to większe niż wszystkie rozkosze, kiedykolwiek doświadczone przez wszystkich ludzi razem na tym świecie.

Jedna bardzo mała iskra światła, którą otrzymujemy w naczynie swojej duszy, jest większa od całego tego świata ze wszystkimi jego przyjemnościami, które on kiedykolwiek otrzymał, otrzymuje i otrzyma w przyszłości. Ponieważ jest to następny stopień, a on zawsze obejmuje w sobie poprzedni, jak małe ziarnko piasku w stosunku do ogromnego wszechświata.

Dlatego też, aby dać nam możliwość osiągnięcia tak ogromnych przyjemności, musimy zbudować  w nas naczynie duszy, które nie wybuchnie od małego przedawkowania światła, podobnie do człowieka odurzonego przez narkotyki. Dopóki nie nabędziemy naczynia miłości i obdarzania, nie daje się nam spróbować światła, abyśmy nie eksplodowali, aby nas nie rozsadziło.

Otrzymując rozkosz w naczynie obdarzania, już nie wybuchniemy i będziemy w stanie wytrzymać takie ogromne napełnienie.

Jeśli już teraz dano by nam rozkosz, odpowiadającą pierwszemu duchowemu stopniu, to ona przekroczy wszystkie nasze granice i nas rozsadzi. Ani nasz układ nerwowy, ani mózg nie jest w stanie tego wytrzymać. Dlatego, aby mieć możliwość rozkoszować się duchowym światem, oswoić się z nim, zrozumieć, i jeszcze rozwijać to uczucie coraz bardziej, musimy przygotować inne naczynie.

To nowe naczynie nie powinno być pochłaniajace, ponieważ takie naczynie nie może dużo pomieścić i z pewnością wybuchnie. Przypuśćmy, że podaruję ci sto miliardów dolarów – oczywiście, że mógłbyś oszaleć od tego.

Dlatego, chcąc dać ci możliwość otrzymania tych pieniędzy prawidłowo, dobrze i aby rozwijać się dzięki nim, mówię Ci: „Dam ci sto miliardów dolarów, tylko pod warunkiem, że pokochasz ludzi i będziesz robił dla nich wszystko“.

I wtedy nie będziesz miał żadnych problemów z otrzymaniem ani stu miliardów, ani stu bilionów, bo na świecie można zrobić tyle przydatnych rzeczy za te pieniądze. I nie eksplodujesz od tego, bo przed tobą odkryją się nowe możliwości czynienia dobra.

Teraz zastanów się, czy chcesz otrzymać sto miliardów dolarów, aby następnie rozdawać  je po dolarze całej reszcie, a dla siebie nie wziąć ani grosza?

Pytanie: Gdyby to były moje dzieci, to nie ma żadnych problemów. Ale jak mogę oddać wszystko obcym?

Odpowiedź: I właśnie to się nazywa miłość do bliźniego. Jeśli pokochałbyś wszystkich jak swoje własne dzieci, to otrzymałbyś ogromną rozkosz z tego, że rozdajesz im pieniądze. Cały świat zależałby od ciebie.

I wszystko to nazywa się zbudowaniem swojej duszy. Ale gdzie ona jest, ta twoja dusza? Cały świat – to twoja dusza, całe jego napełnienie – to napełnienie twojej duszy. Wyobrażasz sobie, co to jest? .. I w dodatku, ty jeszcze odnajdujesz wieczne, nieograniczone życie.

Z rozmowy o nowym życiu, 17.02.2015


Co to jest proroctwo?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest proroctwo?

Odpowiedź: Proroctwo – jest to pewien poziom duchowego osiągnięcia. Prorocy pojawiali się po zakończeniu budowy Świątyni, na etapie zejścia narodu Izraela z jego poziomu. Dlatego TaNaH oznacza Tora, Newiim i Ktuwim, znaczy to, że w okresie Tory (Pięcioksiąg) nastapił okres Newiim (Prorocy), a następnie – Ktuwim (Pisma).

Stan proroków przejawił się po wejściu do Ziemi Izraela. Prorok – jest to pewien poziom związku ze Stwórcą. W zasadzie każdy kabalista znajduje się na tym poziomie, ale prorok jest to człowiek, który swoim wewnętrznym osiągnięciem duchowego poznania odkrywa Stwórcę, albo na poziomie Biny, albo na poziomie Chochmy.

Na poziomie Biny mówi on: „Słyszałem,” – dlatego że Bina reprezentuje duchowy słuch, a na poziomie światła Chochma:  „Widziałem” – dlatego że Chochma reprezentuje duchowy wzrok.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 10.12.2014


Pokolenie odkrywające tajemnice Wszechświata

каббалист Михаэль ЛайтманNauka Kabały powinna objawić się człowiekowi tylko wtedy, gdy chce zrozumieć sens życia. Jeśli jeszcze tego nie pragnie to znaczy, że jest w zupełności pochłonięty życiem tego świata. Interesuje się tylko, jak ustwić sobie życie na lata swojego istnienia, wtedy on nie ma po co odkrywać tej nauki, ona nie jest dla niego, a wręcz przeciwnie, może tylko zbić go z tropu. Niech kontynuuje rozwój egoistyczny a naukę kabały na razie niech nie rusza.

Dlatego kabaliści przez wszystkie wieki ukrywali tę naukę, dopóki ludzkość nie rozwinęła się do takiego stanu, w którym dziś już pyta o sens życia. Widzimy to poprzez ogromne problemy, które powstały na świecie, powszechnie panujący kryzys, który obejmuje wszystkie dziedziny działalności człowieka.

Jest to widoczne w liczbie samobójstw i depresji ludzi i po tym, że świat podąża niewiadomo w jakim kierunku i nic nie może z tym zrobić.

Wszyscy staczają się w dół: i elity i zwykli ludzie. Stopniowo zanika klasa średnia, zamiera przemysł – straciliśmy zainteresowanie życiem. Nie wiemy, co robić. Rozumiemy, że może dojść do trzeciej wojny światowej, ale patrzymy na to spokojnie, jak na fatum, które nas gdzieś ciągnie, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że nie mamy siły, wiedzy a nawet pragnienia, aby się z nim zmierzyć. Świat jest bezsilny i wyobcowany.

Właśnie w takim pokoleniu powinna ujawniać się ludziom nauka Kabały, ze względu na to, że są w stanie nie tylko zrozumieć, jak wydostać się z obecnej sytuacji, ale są zdesperowani, żeby się z niej wydostać, ale też poznać, co ich czeka w przyszłości: wieczny, doskonały, pełny, najwyższy stan, miliardy razy większy niż wszystko co moglibyśmy doświadczyć w naszym świecie.

Z wirtualnej lekcji, 18.11.2012