Artykuły z kategorii Praca duchowa

Moje myśli na Twitterze, 31.01.18

Dzisiaj jest Nowy Rok Drzew (Tu bi-Szwat) – jest to święto początku rozwoju stworzenia w dążeniu do stania się jak Stwórca. To pierwszy etap rozwoju – poziom roślinny, następnie jest zwierzęcy poziom i ludzki. Musimy przejść przez wszystkie etapy rozwoju, aby stać się równi Stwórcy.

Miłość Stwórcy polega na rozbiciu stworzenia. W przeciwnym razie stworzenie pozostałoby na poziomie nieożywionym: bez rozumu i uczuć. Można doprowadzić stworzenie do poziomu Stwórcy jedynie poprzez rozbicie go i danie możliwości połączenia się rozbitym częściom, przezwyciężając egoizm. I wszyscy będą mogli zarządzać wspólną duszą.

Poręczenie – jest to forma właściwego połączenia egoistycznych pragnień, przekształcenia ich w połączone w duchowy parcuf, sfirot, to znaczy w jedną duszę, wypełnioną światłem. Poręczenie – jest to matematyczne równanie połączenia 10 sfirot w imię Stwórcy.

Tajemnice Tory – są to myśli Stwórcy, które możemy odkryć w miarę podobieństwa naszych intencji z Nim. Jeśli zmienię moje intencje z otrzymywania na obdarzanie, to dzięki intencji poznaję myśli Stwórcy. Nazywa się je tajemnicami Tory i odkrywa się je po osiągnięciu właściwości obdarzania.

Pokoleniem Masziacha (Mesjasza) nazywa się okres od dnia dzisiejszego do końca 6000 lat – to czas naprawy najcięższych dusz, które nie mogły być wcześniej naprawione. Dlatego odkrywa się silne światło, żeby ujawnić i naprawić tak bardzo egoistyczne pragnienia, które osiadły w mętach historii.


Człowiek = Adam

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co miał na myśli Baal HaSulam pod określeniem „człowiek”?

Odpowiedź: Pod określeniem „człowiek“, Baal HaSulam ma na myśli pragnienie stworzone przez światło, które w rezultacie swojego rozwoju osiągnęło taki poziom samoświadomości, poznania swojego Źródła, które można nazwać „Adam” – od słowa „podobny” do Stwórcy.

Tak więc człowiek jest bardzo poważnym, końcowym stadium rozwoju pragnienia stworzonego pierwotnie przez wyższe światło.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie“, 11.09.2017


Czuć pragnienia innych

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy odczuwać pragnienia innych?

Odpowiedź: Przez„pragnienia innych“ rozumiemy nie materialne pragnienia zwykłych ludzi, ale aspiracje człowieka do poznania Stwórcy. Staramy się przyciągać te dążenia do naszych, zebrać je razem i w taki sposób, z wielkim wysiłkiem poruszamy się naprzód.

Nie zajmujemy się innymi, ponieważ ich pragnienia nie mają kontaktu z naszymi pragnieniami.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.11.2017


Moje myśli na Twitterze, 02.03.18

Purim. Ester-Malchut. W niej człowiek chce zrozumieć i odkryć Stwórcę, cierpi z powodu niemożności. Wielkość ukrycia – mierzona jest pragnieniem poznania. Ale kto jest w stanie pracować dla Stwórcy, powstaje w nim pytanie o sens pracy. Odpowiedź brzmi – iść wbrew rozumowi, bić w zęby (Szoszan od słowa zęby).

Purim: pełna naprawa następuje po odkryciu zła egoizmu gotowego zabić wszystko. To jest uświadomienie zła. Następnie otrzymujemy światło i możliwość pokonania egoizmu. Z pracy pod przymusem przechodzimy do pracy z dobrej woli. Najważniejsze – to prośba o siłę obdarzania. Otrzymanie jej jest cudem. Sama siła jest drugą naturą.

Purim. Zwój Ester – Megilat Ester. Megila – odkrycie, Ester – ukrycie. Odkrycie skrycia. Dlatego Haman uważa, że ​czas odkrywać, wiedzieć i obwinia, że ​”nie wypełniają woli Króla”. A opinią Mordechaja jest to, że odkrycie ma miejsce, aby ukryć jego chasadim.

Purim. Świeciło ogromne światło Chochma, które można otrzymać jedynie w świetle Chasadim. Ale zdarzył się cud: prośbami zostało przyciągnięte światło Chasadim i w nie otrzymali światło Chochma. To może się wydarzyć tylko pod koniec wszystkich napraw egoizmu, kiedy nie ma różnicy między złem a dobrem, dlatego muszą się upić.

Mordechaj w Megilat Ester nazywa się ichudi, jednoczący, dlatego że zjednoczył imię Stwórcy przeciw całemu egoizmowi świata, aby odkryli wielkość, siłę, jedność i wyjątkowość (egudi-ichudi-jachidi) Stwórcy. (Midrasz Raba, Ester)

Musimy utkać sieć dobrych połączeń. Jesteśmy węzłami sieci, jesteśmy potrzebni tylko po to, aby anulować się ze względu na całą sieć naszych więzi, w imię naszej jedności. Cała duchowa praca – aby przyciągnąć coraz to nowe węzły i w wyjściu z siebie utkać sieć dobroci – w niej odkrywa się Stwórca.

Działaj wbrew pragnieniu, przecież one są wewnątrz ciebie, a działania są na zewnątrz. Za działaniami pojawią się inne pragnienia, dlatego że Wyższe światło wpływa nawet na działania bez pragnienia: „Przykazania nie potrzebują intencji”. Nawet mechaniczne wykonanie wywołuje Wyższe światło.

Prawidłowo jest nie zwracać uwagi na żadne swoje stany, ale tylko dążyć naprzód, cały czas znajdować się w procesie naprawy. A im dalej się posuwasz, tym bardziej wydajesz się sobie zepsuty. Dlatego należy tylko kontynuować drogę.

Na drodze do poznania siebie i światów człowiek odkrywa, że zarządza nim Stwórca dobrymi i złymi siłami, przyciąga i odpycha. I w tej mierze, w której on ​​może usprawiedliwiać zło, Stwórca pokazuje mu, że również zło pochodzi od Niego, że nie ma nikogo oprócz Niego!

Jeśli otrzymywać od Stwórcy przyjemność „ze względu na Niego”, to działanie to rozszerzy pragnienie i ono może być bezgranicznie napełniane, ciesząc się wzajemnym obdarzaniem. Dlatego stworzenie rozbija się i, próbując wzajemnie się obdarzać, uczy się oddawać Stwórcy zgodnie z zasadą „Od miłości do stworzeń, do miłości do Stwórcy”.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 05.03.18

Aby uzyskać duchową właściwość, dzięki której odczuwa się wyższy świat i Stwórcę, konieczne jest długie studiowanie w grupie. Dlatego „Tysiąc wchodzi do klasy, ale jeden wychodzi do światła”. Konieczna jest cierpliwość „po prostu nie odchodzić”, póki wyższe światło daje ci nowe właściwości.

Cała trudność stawania się kabalistą polega na cierpliwym przyciąganiu wyższego światła, które tworzy w nas właściwość obdarzania – w niej ujawnia się Stwórca. Kto nie jest w stanie przykładać wysiłku, nie osiąga rezultatów, nie rozumie, o czym mówi Kabała. Tylko cierpliwość tworzy kabalistę!

Bałwochwalcom zabrania się uczenia Tory. Zabronione oznacza, że jest to niemożliwe, przecież Tora – jest to odzienie wyższego światła w pragnienia, na miarę ich podobieństwa do światła oraz intencji obdarzania i miłości. W ten sposób poznajemy Stwórcę w sobie, a raczej nasze podobieństwo do Stwórcy. Stwórca – Bore pochodzi od Bo (przyjdź) i Re (ujrzyj).

Dopóki człowiek nie podniesie się nad pragnieniem rozkoszować się, nie utworzy ekranu, swego rodzaju podobieństwa do Stwórcy – on nie znajduje się w duchowym świecie, w odczuciu wyższego światła, nie rozumie duchowych działań. Wszystkie odnowienia zaczynają się tylko od Pesach, wyjścia z egoizmu, z wygnania.

Kiedy człowiek wykonuje działania z intencją obdarzania, tj. ze względu na kogoś innego lub na Stwórcę – nazywa się to przykazaniem (Rabasz, „O wynagradzaniu otrzymujących“)

Przykazanie (micwa) jest aktem połączenia ze Stwórcą, ze wspólną duszą. Micwa pochodzi od słowa cawta – jedność. (Meor Einaim, Ira)

Aby dojść do wolności, trzeba poczuć wygnanie w napełnionym życiu zwierzęcym, odczuć to jak więzienie. Należy zacząć cenić duchowość ponad materialne napełnienia. Im bardziej syte jest ciało, tym głodniejsza jest dusza. Tak zaczyna się wyjście. Raj dla zwierzęcia – to wygnanie dla człowieka!

Nasz świat coraz bardziej przypomina egipskie wygnanie: żyjemy w pięknym miejscu, Goszen, mamy kotły z mięsem, wolność dla zwierzęcego ciała. Ale następuje siedem głodnych lat dla duszy – nie ma napełnienia sensem życia! Aż do „plag egipskich” i ucieczki od zwierzęcej obfitości ku wolności duszy!

Jest powiedziane: przykazania są dane po to, by wypełniający je mógł się oczyścić. Po oczyszczeniu staje się godny światła Stwórcy. Osiąga 613 świateł w 613 przykazaniach zwanych imionami Stwórcy, jak jest powiedziane, „Przykazanie – świeca, a Tora. – światło” (Baal HaSulam. „Wstęp do Pi Haham”)

Kiedy stworzenia jednoczą się w dobroci, znajdują przychylność Stwórcy i radują Stwórcę. Jest powiedziane: „Miłujcie drugiego jak siebie samego. Ja – Stwórca” – jeśli kochacie się nawzajem, to ja Stwórca jestem w was i kocham was! (Hafec Chaim, Zhor le Miriam, 11)

To nie wystarczy, aby uczyć się wypełniania Przykazań, należy uczyć się właściwych zamiarów jeszcze do wypełnienia: jak się naprawić osiągając obdarzanie i miłość. Jest powiedziane: „Ja stworzyłem egoizm i Torę do jego naprawy – a nie przykazania do jego naprawy“. (Baal HaSulam „Istota nauki Kabały”)

Brak miłości do innych jest równy braku miłości do Stwórcy (Awot 84).

W Drugiej Świątyni byli sprawiedliwi i mędrcy, ale ona rozpadła się właśnie z powodu ich nienawiści do siebie, od niewykonywania w praktyce przykazania „Kochaj bliźniego swego…”, które obejmuje całą Torę. (H. Vital, Szaarei kusza, cz. 2, szaar 4)

Istnieje opinia, że ​​najważniejszą rzeczą w Przykazaniach jest działanie. Ale jest powiedziane: „Dla Stwórcy nie ma znaczenia, jak zabija się bydło, a Przykazania są dane do naprawy ludzi”. Wszakże, jeśli działania nie są ukierunkowane na cel, to są puste i Przykazanie bez intencji jest martwe. (Baal HaSulam „Istota nauki Kabały”)

Ogólną religią całego świata powinna być postawa „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. A poza tym każdy naród lub grupa może wybrać dowolną wiarę dla siebie. (Baal HaSulam „Ostatnie pokolenie”).

Rzeczywistość jest przez nas postrzegana, jako zewnętrzna z powodu wewnętrznej wady w nas. Ale faktycznie rzeczywistość musi być wewnętrzna, ponieważ postrzegany przeze mnie świat jest moją projekcją. Studiując wewnętrzną Torę uważamy, że wszystko znajduje się w nas i naprawa powinna być w nas!

Świat, który widzę – należy znaleźć w sobie, jako swoje wewnętrzne właściwości, wszystkie zjawiska świata wyobrażać sobie wewnątrz siebie i starać się naprawić swój stosunek do nich, tj. zmienić swoje pragnienie na obdarzające – wtedy będę podobny do Stwórcy i osiągnę z Nim połączenie.

Zawsze kieruję się do Stwórcy, przyczyny wszystkiego, co się ze mną dzieje, ale widzę między nami ten świat, który dostarcza mi wszystkich problemów. Muszę wyobrażać sobie ten świat, jako odzwierciedlenie moich wewnętrznych właściwości. Zgodnie z postrzeganiem rzeczywistości, widzę w nim siebie.

Istnieje 613 Przykazań, z których każde zawiera światło swojego stopnia w odniesieniu do 613 części duszy. Dlatego, gdy Przykazania są wykonywane, przyciągane jest światło do części duszy z nim związanej. (Rabasz Tom 1, Artykuł 7/1986 „Ważność modlitwy wielu”)


Moje myśli na Twiterze, 07.03.18, cz.1

Jeśli widzielibyśmy siły określające stan świata, stwierdzilibyśmy, że nie emisje CO2 wpływają na ekologie i atmosferę – jak nam się wydaje -, a że „atmosfera” zależy od sił wyższych, których głównym składnikiem są nasze pragnienia i myśli (serce i rozum).

Wszystkie rodzaje materii naszego świata – są nieżywe, ponieważ przyjmują swoje formy pod wpływem siły, która je zmusza. Jeśli w materii naszego świata pojawia się pragnienie zmienić się, to ta materia staję się duchową. Duchowa materia w odróżnieniu od nie duchowej jest w stanie się zmieniać.

Połączenie uczniów studiujących Kabałę w grupie, przy pomocy TWOICH wysiłków, tworzy naczynie TWOJEJ duszy. Jeśli jest to ktoś inny – to jest to JEGO dusza. Każdy z nas jest jak komórka ciała, która stara się przyłączyć do siebie cały organizm. W ten sposób TY zyskujesz całe „ciało”, pragnienie – swoją duszę.

Tylko pragnienie „otrzymywać” i pragnienie „obdarzać” i ich kombinacje tworzą duchowy świat i jego napełnienie. Powinniśmy zdobyć właściwość obdarzania, żeby postrzegać duchowy świat i jego siły. A nasz świat istnieje tylko w naszej wyobraźni.

Nie badamy samego światła, a siebie na tle tego światła, czujemy swoje przeciwieństwo w stosunku do światła i uzyskujemy pragnienie, by prosić o podobieństwo. Światło świecąc ujawnia nasze egoistyczne pragnienia i odkrywa nam, że to jest „zły początek” przynoszący zło.

Jeśli traktuję wszystko jak siebie samego, to nie ma różnicy pomiędzy mną i tym, co poza mną, ja odczuwam świat, jako całość, czując światło, które go napełnia, jedyną siłę Stwórcy i odkrywam prawdę, dla której istnieję w tym świecie.

– Co radziła Kabała robić Żydom podczas Holokaustu?

– Wszyscy kabaliści 20-30 lat XX stulecia nawoływali Żydów do wyjazdu z Europy. Ale nikt nas nie słuchał, tak jak i dzisiaj! Nikt nie chce zrozumieć, że swoim brakiem jedności, sami tworzymy antysemityzm.

– Jak w duchowej pracy może przeszkadzać zwierzęce ciało?

– Zwierzęce ciało może przeszkadzać, jeśli jest niekontrolowane. Ale jeśli człowiek je kontroluje, wykorzystując egoistyczne pragnienia do naprawy, aby duchowe impulsy napędzały go, to on się rozwija.

– Jak mogę anulować swój egoizm, jeśli nie mam nic oprócz egoizmu?

– Z tego powodu organizujemy się w grupę, łączymy z przyjaciółmi, żeby mój egoizm służył jemu a jego egoizm pomagał mi. Nasze wzajemne włączenie jeden w drugiego tworzy antyegoistyczne pole!

– Dlaczego podczas studiowaniu Kabały, Stwórca tworzy kompromitujące mnie sytuacje? Sam je tworzy i ujawnia.

– Żeby pokazać, gdzie jeszcze w tobie znajduje się egoizm. Wstyd – to wskaźnik egoizmu. Wstydź się nie kompromitacji, a niechęci by naprawiać to, co wskazuje ci Stwórca.

Wejść w wyższy świat oznacza odczuwać nie w naturalnym pragnieniu „otrzymywać”, w egoizmie, a w nowej właściwości, w pragnieniu „obdarzać”. Przejście z egoistycznego odbioru informacji, odczuć (myśli i uczucia) jako altruistyczne, występuje pod wpływem wyższego światła.

Jeśli człowiek  za cel obiera sobie tylko jedno założenie, że wszystko, co dzieje się w jego świecie, pochodzi od jedynej wyższej siły i „Nie ma nikogo oprócz Niego”, to każde cierpienie jest dla niego sygnałem, że musi lepiej, bardziej precyzyjniej ukierunkować się na Stwórcę, na jedność i dobro.

Indywidualne pragnienie poznania Stwórcy nie jest uważane za duszę. Jest to tylko malutka część wspólnej duszy, która nie może poczuć duchowości, a tylko pragnienie poczuć Stwórcę. Później przychodzi uświadomienie sobie tego, że poznanie Stwórcy oznacza uzyskanie jedności (w połączeniu) wszystkich części duszy.

– Dlaczego nie czuję duchowego świata?

– Ponieważ nie masz jeszcze pragnienia, zamiaru, motywacji do tego, żeby odczuwać innych zamiast siebie, gdy będziesz czuć innych jako obiekt, a siebie jako narzędzie dla wprowadzenia tego obiektu w prawidłowy dobry stan.

Kiedy daję innemu, napełniam go czując jego pragnienia, jako podstawowe a swoje, jako drugorzędne, czuję się podobny do Stwórcy. Moim zamiarem jest – napełnić pragnienie innego człowieka po to, żeby być podobnym do Stwórcy, ponieważ tym sprawiam przyjemność Stwórcy.

Duchowe odczucie – to odczuwać innego zamiast siebie. To się nazywa miłością do bliźniego. Potem następuje „Od miłości do bliźniego, do miłości do Stwórcy”. Życie nazywa się duchowym, gdy czuję kogoś jak siebie i mogę go napełnić. Ku temu prowadzi nas program stworzenia.

W miarę odnoszenia się do przyjaciół, z którymi mam wspólny cel, kierując się zasadą „Nie czyń innemu, co tobie niemiłe”, zaczynam rozpoznawać duchowy świat. Dalej na podstawie zasady „Pokochaj bliźniego jak siebie samego” zaczynam odkrywać wyższy świat.

Człowiek zajmujący się Kabałą nie może być łatwy i przyjemny. On łączy w sobie dużo przeciwstawnych właściwości, opinii. Jest skierowany tylko na pracę nad sobą w zrozumieniu Stwórcy. Na tym polega jego przyjemność, we wszystkim innym on czuje pustkę.

Dlaczego w wyższym świecie wszyscy są kochający? Ponieważ to ja naprawiłem swoje właściwości i dzięki temu przekształciłem wszystkich nienawidzących w kochających. Nienawiść, która była we mnie, została przekształcona w miłość. Dlatego tak widzę. Najbardziej nienawidzący stają się najbardziej kochającymi.

Wyobraź sobie, że znajdujesz się w świecie, gdzie wszyscy cię kochają. Nie istnieją w nim inni ludzie. Jesteś całkowicie spowity miłością. Wszyscy przestrzegają zasadę „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Właśnie to jest wyższy świat, który odkrywa ci Kabała.

Jeśli, będąc egoistą, zawsze myślę nieświadomie; co ja z tego będę mieć, to stając się właścicielem duszy, siły światła we mnie, nabywam właściwość, gdy we współpracy z innymi odruchowo będę myślał, co oni mogą dostać ode mnie…

Natura duszy – to jest właściwość obdarzania i miłości, którą osiągam przy pomocy światła. Dusza – to pragnienie przyjemności. Ale kiedy to pragnienie spostrzega światło, to otrzymuje zamiar, aby robić wszystko dla innych. To właśnie jest nasza dusza – przeciwstawna naszemu egoizmowi.

Dusza – to pragnienie miłości i obdarzania. W tej mierze jest napełniona Światłem. Rozwój duszy zależy od poziomu jej wiedzy, wiedza i rozwój w duszy jest to jedno i to samo. Wiedza – wiedzieć, jak obdarzać, kochać, działać na rzecz innych. Dlatego wiedza – to siła duszy, jej właściwości.

@ Michael Laitman


Moje myśli na Twitterze, 13.02.18

W stopniu przeciwieństwa do Stwórcy, odczuwa się zło ​​świata i skrycie, że wszystko pochodzi od Stwórcy. Ale jeśli staramy się wszystko odnosić do Stwórcy, pomimo zła świata i Jego skrycia, objawia się dobro świata i odkrycie Stwórcy. (Zohar. Przedmowa. Noc panny młodej)

Światło przejawia się tylko z ciemności, dobro ze zła, odkrycie z ukrycia. A kiedy człowiek przechodzi przez ciemność i opuszcza ją – w tym przejawia się wielkości Stwórcy. Dlatego doskonałością jest połączenie dobra i zła. A następnie zło rozpuszcza się w dobrze. (Zohar. Tecawe)

Stwórca znajduje się „za człowiekiem” i dyktuje mu wszystkie działania. Jeśli człowiek pokonuje to ukrycie poprzez wysiłki, widząc Stwórcę za wszystkim, co się dzieje, to Stwórca mu się odkrywa. Tak więc Stwórca w skryciu zmusza nas do wypełnienia Jego woli, albo sami chcemy ją wypełniać.

Najważniejsze we wszystkich wysiłkach w życiu człowieka jest czuć Stwórcę określającego wszystko, co istnieje i co się dzieje. I tylko do tego odkrycia Stwórcy we wszystkim, w sobie i w świecie, przyłożyć wszelkie wysiłki. I tylko w tym widzieć cel życia.

Wszystkie myśli pojawiają się w człowieku tylko z powodu działań Stwórcy, bezpośrednio od Stwórcy – a nie tak, jak to się wydaje człowiekowi, że istnieją inne przyczyny dla jego myśli – on lub środowisko. I ta iluzja jest podstawą wszelkich zniekształceń i kłamstw naszych wyobrażeń o sobie i świecie.


„Grupa” to święte pojęcie

каббалист Михаэль Лайтман Przychodząc studiować Kabałę, człowiek myśli, że ma ona do czynienia z mistycznymi wyższymi siłami, aniołami, duchami, gdzieś w niebiosach, z pozaziemskim światem, o którym się dowie i który poczuje.

Zamiast tego, nagle musi studiować artykuły o grupie. Na początku wydaje się to bardzo dziwne, jakby przyszedł studiować naukę o społeczeństwie, państwie.

Istniejemy w ciałach fizycznych, każdy w swoim własnym małym świecie i dlatego trudno jest nam zrozumieć, że oprócz zwykłego egoistycznego świata istnieje jeszcze zupełnie inne postrzeganie rzeczywistości poprzez obce nam, odwrotne organy zmysłów.

I chociaż przejście od naturalnego postrzegania rzeczywistości do postrzegania świata wyższego nie jest łatwą pracą, lecz wymagającą ogromnego wysiłku, ale ostatecznie wszyscy muszą dojść do prawdziwego, „odkrytego” postrzegania rzeczywistości, nieograniczonego przez organy zmysłów człowieka.

Księga Zohar opisuje nasz dzisiejszy egoistyczny stan, jako śpiący z oczami skierowanymi do wewnątrz. Przecież interesujemy się i widzimy tylko to, co dzieje się wewnątrz nas, w naszym małym pragnieniu rozkoszować się, jak dziecko, które troszczy się tylko o swoje ciało.

Metoda Kabały pozwala przejść do szerszego postrzegania rzeczywistości, już nie dziecięcego a ludzi dorosłych, współdziałających z ogromnym światem wokół nich. Takie przejście odbywa się za pomocą środowiska, grupy.

W naszym świecie dziecko rośnie przez dwadzieścia lat, otoczone przez rodziców, krewnych, przez takie same dzieci, następnie przez przyjaciół i przyjaciółki, dopóki nie wyjdzie w wielki świat ze wszystkim, co w nim istnieje: edukacją, kulturą i przemysłem.

Bez środowiska ludzkiego dziecko rozwijałoby się po prostu jak zwierzę. Ale ponieważ pragnie wchłonąć środowisko, otoczenie wchodzi w nie i buduje jego świat. Aby odkryć nowy świat potrzebujemy nowego środowiska, pracując nad nim i wchłaniając go w siebie, zaczniemy odczuwać bezgraniczny wyższy świat.

Wszystko zależy od środowiska i od poczucia jego znaczenia, od tego, jak bardzo się z nim łączymy, jakby w jednego człowieka z jednym sercem tak, iż nasze wzajemne połączenie ze środowiskiem stanie się całym światem, w którym będziemy odkrywać całą rzeczywistość. Nie jest to już ojciec i matka, a środowisko, które ma szczególne właściwości, prawa, tradycje, percepcje, wartości – wszystko jest zupełnie nowe.

Człowiek musi zbudować takie środowisko i w miarę tego budowania, środowisko zbuduje człowieka, zapewniając mu jego duchowy rozwój. Dlatego środowisko jest najważniejsze i od niego zależy dobra przyszłość człowieka. Od otoczenia człowiek otrzymuje nowe organy postrzegania do odczucia wyższego świata. Budując związki ze środowiskiem, człowiek w tym samym stopniu buduje swój wyższy świat.

Dlatego „środowisko” dla kabalistów, to pojęcie święte. Mój nauczyciel, Rabasz był szczególnym kabalistą, ponieważ ​sformułował prawidłową i dokładną metodę budowania środowiska i jego relacji z człowiekiem, leżącą u podstawy metody Kabały. W prawidłowym związku ze środowiskiem człowiek buduje duchowe naczynie z dziesięciu sfirot, w którym odkrywa światło swojej duszy, to znaczy wyższy świat i wyższą siłę, Stwórcę.

Dlatego nauka Kabały, która poświęcona jest zbudowaniu właściwego środowiska, jest tak potrzebna teraz, kiedy ludzkość przeżywa globalny kryzys i, co najważniejsze – kryzys społeczny demonstrujący się rozbitym człowiekiem w zniszczonym społeczeństwie.

Zarówno człowiek, jak i społeczeństwo czują, że zaszli w ślepy zaułek i nie wiedzą, jak dalej się rozwijać. Tylko metoda Kabały może pomóc ludzkości zbudować właściwe społeczeństwo i wyjść z kryzysu.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 13.02.2018


Moje myśli na Twitterze, 17.02.18

Dusza – to właściwość obdarzania i miłości, którą zyskujemy poprzez studiowanie Kabały, dzięki wpływowi wyższego światła na nas (OM-Or makif), anulując egoizm. Siła duszy zależy od tego nad jaką siłą egoizmu możesz się podnieść. Kto nie może zdobyć duszy, ten posiada tylko duszę zwierzęcą.

– Niech Pan poda konkretny przykład obdarzania i miłości w duchowym!

– Połącz się ze swoimi przyjaciółmi w grupie na tyle, aby poczuć wszystkich jak całość. A w niej – obdarzanie i miłość!

– Czy choroba jest znakiem dla człowieka, że zboczył z prawdziwej drogi?

– Nie, to jest oznaką złego połączenia z innymi ludźmi w jednym systemie, we „wzajemnym poręczeniu”. Mój stan zależy od wszystkich i od tego, jak wpływam na wszystkich.

– Czy zawsze będą zrzucać mnie z każdego stopnia?”

– „Spychać” – dlatego, abyś wzmocnił się na danym stopniu i podniósł się jeszcze wyżej.


Grupa jest kluczem do duchowego postępu

каббалист Михаэль ЛайтманJeśli chodzi o wychowywanie dzieci, dla wszystkich jest jasne, jak ważne jest środowisko. Rodzice gotowi są słono zapłacić za to, aby dziecko uczyło się w dobrej szkole u dobrych nauczycieli.

Ale zwykle nie przywiązujemy wagi do grupy kabalistycznej, szczególnie jeśli wymaga się od nas włączenia się w nią całym sercem i pokochania przyjaciół. A w rzeczywistości te wymagania są większe niż zwykle i człowiek nie jest gotowy na nie.

Minie wiele lat, dopóki on nie zacznie rozumieć, że jego natura sprzeciwia się połączeniu. Barierą, która oddziela go od świata duchowego jest jego stosunek do grupy. Potrzebne jest wiele wysiłku, czasu, wyjaśnień, dowodów i światła, które powraca do źródła, aby obudzić w człowieku wrażliwość na grupę.

Nawet gdy ta wrażliwość jest negatywna, ale on już rozumie, że bez połączenia ze środowiskiem nie ma żadnych szans, aby wejść w świat duchowy. Człowiek zaczyna łączyć te dwie rzeczy uświadamiając sobie, że nierozłączne jest połączenie w sercu z grupą i połączenie ze Stwórcą.

Nasza niezdolność do instynktownej troski o grupę świadczy o naszym oddzieleniu od Stwórcy. Grupa jest urządzeniem pomiarowym, które pokazuje związek człowieka z duchowością. Świat duchowy jest ukryty za grupą i odkrywa się tylko wewnątrz niej. Stwórca znajduje się w grupie a wyższy świat przez całe życie odkrywa się między przyjaciółmi.

Sukces duchowego postępu, wzloty i upadki – wszystko to ocenia się odniesieniem człowieka do grupy. Jest to najważniejszy, kluczowy parametr. W połączeniu między przyjaciółmi konieczne jest, aby następnie uwzględnić wszystkich ludzi, cały świat i Stwórcę.

Grupa staje się najważniejszym punktem, na którym skupia on całą uwagę, myśląc tylko o mocniejszym połączeniu, jedności, więzi, wewnętrznej komunikacji w grupie. Będzie to właściwe nastawienie do rzeczywistości, która cała znajduje się wewnątrz grupy.

Wtedy zrozumiemy potrzebę rozbicia duszy Adama Riszona, pozwalającą teraz iść naprzód z niewielką grupą ludzi i osiągnąć szczyt duchowego rozwoju, końcową naprawę. Dlatego robocza grupa, „dziesiątka”, jest jedynym tematem, o którym jest mowa w Kabale. Przecież wewnątrz niej odkrywa się cały duchowy świat. Nie ma nic, oprócz tego pojęcia, które zawiera w sobie wszystko.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 14.02.2018