Artykuły z kategorii Praca duchowa

Prawidłowa dziesiątka

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytają mnie na Facebooku: „Czy może osiągnąć duchowość dziesięć przypadkowych osób, które nie studiują Kabały, ale są zjednoczone w duszy?”

Cała rzecz w tym, że nie ma innej metody do połączenia dusz, z wyjątkiem nauki Kabały. Wszystkie inne metody pozostawiają człowieka na ziemskim poziomie i tylko Kabała pozwala odkryć w sobie właściwość obdarzania, podnieść się nad własną egoistyczną naturą i jej ograniczeniami.

Ta właściwość obdarzania, nowe postrzeganie rzeczywistości jest właśnie „Stwórcą”, absolutnie realnym, osiągalnym.

Inne sposoby prowadzą nas do wiary w kogoś lub coś, z obietnicą pozagrobowej nagrody.

Ale nauka Kabały mówi, że nic tam nie będzie, dopóki nie zmienimy samych siebie. Nie ma żadnego życia pozagrobowego, a jest egoizm, który jeśli koryguję, to odkrywam właściwości Stwórcy. To wzniesienie ponad egoistyczne postrzeganie, uwalnia mnie od materialnych granic, wyprowadza poza granice przestrzeni-czasu do wieczności i doskonałości.

Nie osiąga się tego drogą „przypadkowego” połączenia. Dziesiątka musi stanowić jedną całość, jedno pragnienie, w którym każdy „pochyla głowę” w celu połączenia się z innymi. Wtedy między nimi pojawia się wspólny stan, wspólna sieć połączeń: każdy nie dla siebie, a tylko dla dziewięciu innych.

W ten sposób oni tworzą duszę, naczynie dla odkrycia Stwórcy. W mierze egoizmu, nad którym podnieśli się i zaczęli prawidłowo odnosić się do siebie nawzajem, odkrywa się im Stwórca –  właściwość miłości i obdarzania.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.02.2018


Moje myśli na Twitterze, 14.02.18

Wyższy świat odkrywa się tylko we wzajemnym włączaniu pragnień różnych ludzi. Dlatego ważne jest, aby stworzyć grupę. Przecież pojedyncza osoba nie może osiągnąć nawet pierwszego duchowego stopnia. Dlatego „Pokochaj bliźniego” jest kabalistycznym wskazaniem na odkrycie wyższego świata i Stwórcy.

Bez środowiska ludzi, dziecko będzie dorastać, jako zwierzę. Ale ponieważ ma pragnienie, by wchłonąć środowisko, ono buduje swój świat. Tak i do odkrycia wyższego świata potrzebujemy środowiska kabalistów, którzy sformowaliby w nas możliwość zobaczenia wyższego świata.

Miłość jest pojęciem ściśle kabalistycznym. Oznacza to przyjęcie pragnienia innego niż swoje własne i napełnienie go, do pełnego włączenia się w jedno wspólne pragnienie. A jest to możliwe tylko wtedy, gdy oba są zawarte w Stwórcy! Dlatego „Pokochaj bliźniego jak siebie samego” możecie wykonać tylko u nas!

Każdy ma 1 duchową iskrę. Ale łącząc ją z 9 iskrami przyjaciół, uzyskuję siłę wystarczającą do odkrycia duchowego świata. I tak każdy w grupie – posiadając 1 iskrę, łączy się z 9 iskrami i uzyskuje pragnienie, siłę do odkrycia duchowego świata.

Miłość – polega na umożliwieniu innemu włączenia się we mnie bez jakichkolwiek obliczeń i ograniczeń. I wtedy w nas pojawia się wspólne duchowe naczynie, w którym czujemy obydwaj wyższy świat i wyższą siłę, ponad tym materialnym światem. Potem materialne ciało może umrzeć, ale my już żyjemy!

Człowiek przychodząc studiować Kabałę przygotowuje się do studiowania mistycznych wyższych sił, aniołów, duchów, do odkrycia zaświatów. Jednak nie spodziewa się, że odkrycie wyższego świata i Stwórcy odbywa się nie w mistyczny sposób, ale w szczególnym związku kabalistów.

Księga Zohar opisuje nasz (dzisiejszy, egoistyczny) stan, jako śpiący z oczami skierowanymi do wewnątrz siebie. Przecież jesteśmy zainteresowani i widzimy tylko to, co dzieje się w nas, w pragnieniu rozkoszować się. Ale Kabała pomaga nam zobaczyć, co dzieje się poza nami – wyższy świat.


Moje myśli na Twitterze, 09.05.18, cz.1

Światowe kli osiągnęło zbliżenie na kongresie „Ameryka-2018”. Aby osiągnąć kolejne zjednoczenie, nie ma potrzeby rozdzielania się. Wystarczy dążyć do większej jedności. Oddalenie europejskich grup jest miejscem pracy nad zjednoczeniem. W rezultacie otrzymamy kli odkrycia Stwórcy!

Dana jest nam wyjątkowa możliwość: w specjalnie stworzonych przez Stwórcę warunkach na zbliżającym się kongresie „Włochy-2018”, abyśmy wszyscy zjednoczyli się wokoło europejskich grup. Proszę wysyłać do kierownictwa kongresu, jakie powinno być przygotowanie do lekcji, tematy lekcji, pieśni i nauczania.

@Michael_Laitman


Miłość – połączenie pragnień

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego warto kochać? Kogo kochać? Co to jest miłość?

Odpowiedź: Miłość – jest to połącznie mojego pragnienia z pragnieniami innych.

Ponieważ wszyscy pochodzimy z jednego wspólnego pragnienia, zwanego „Adam”, to nasze odkrycie Wyższego świata polega na zjednoczeniu oddzielonych, odizolowanych, odpychających się wzajemnie pragnień. I wtedy, gdy jednoczymy te pragnienia, zaczynamy postrzegać Wyższy świat.

Komentarz: Ale często trudno jest człowiekowi rozgraniczyć odczucie miłości czy nienawiści. Dopóki człowiek nie wszedł w Wyższy świat, on znajduje się w ramach naszego świata i jest pod wpływem wszystkich stereotypów, schematów, modeli tego świata.

Odpowiedź: Dlatego on nie może wyjść w Wyższy świat, dopóki nie przezwycięży swojego dystansu do innych ludzi.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.11.2016


Moje myśli na Twitterze, 08.05.18, cz.1

Minął amerykański kongres, maj 2018 roku. Udany, potężny, jednoczący. Jest to wynik przygotowania i wskaźnik postępu całego światowego BB. Zaczęliśmy odczuwać siebie jak jedną całość. Zadaniem nas wszystkich jest zjednoczenie Europy na kongresie „Włochy-2018”!

Czy kabalista czuje się egoistą?

– Kabalista rozumie, że jego egoizm jest wielki, ale ten egoizm jest mu dany dla korekty. On nie pozwala swojemu egoizmowi, aby nad nim panował. Egoizm przebudza się we mnie, dlatego bym nim zarządzał!

@Michael_Laitman


Światło – to pokarm dla duszy

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co najbardziej pomaga mojej duszy w rozwoju? Co jest dla niej pokarmem?

Odpowiedź: Pokarmem dla duszy jest wyższe światło, które możesz przyciągnąć do siebie, tylko w takim stopniu, w jakim łączysz się z przyjaciółmi w grupie nad swoim egoizmem.

Dusza – to nasze egoistyczne pragnienie, które przeszło naprawę i ostatecznie połączyło się z innymi, powiedzmy w dziesiątki, w których realizujemy właściwość obdarzania i miłości.

Zgodnie z właściwościami obdarzania i miłości, rozwiniętymi w grupie, wyższe światło obleka się w nią i następuje odkrycie Stwórcy – stopień naszego podobieństwa do Niego. Tak wchodzimy w świat doskonałości, wieczności. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie to wszystko zrealizuje się w nas.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.01.2018


Moje myśli na Twitterze, 10.05.18, cz.1

ZROZUM:

Niemożliwe jest stworzenie stworzenia, żeby ono

– nie było przeciwieństwem Stwórcy,

– i, żeby stało się podobne do Niego, to znaczy, żeby osiągnęło doskonałość i wieczność, inną drogą,

– niż stworzył nas Stwórca,

– i przeprowadzić przez drogę, którą przechodzimy.

Pozostaje nam zrozumieć i usprawiedliwiać!

@Michael Laitman


Ile żyć potrzebuje dusza?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ile fizycznych żyć potrzebuje dusza, aby przejść swoją drogę od poziomu nefesz do haja, a przynajmniej do neszama?

Odpowiedź: Masz dobre pragnienie. Jeśli dzisiaj znajdujesz się w takim stanie, to znaczy, że możesz w trakcie tego życia całkowicie zakończyć swoją duchową naprawę.

A ile to zajmie człowiekowi czasu, nie można przewidzieć, dlatego że zależy to od ogólnego stanu świata, od tego, na ile inne dusze są włączone w siebie nawzajem.

Powiem tylko jedno: każdy, kto ma związek z nami, niezależnie od wieku, ma możliwość nie tylko rozpocząć swoją duchową drogę, ale także zakończyć ją. Wszakże czas w tej wędrówce nie ma żadnego znaczenia. Tylko twoje pragnienie, wytrwałość i upór.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.01.2018


Fragmenty z porannej lekcji 18.02.2018, cz.1

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Z lekcji „Pytania i odpowiedzi”

Jeśli cenię grupę, a poszczególnego przyjaciela nie, znaczy to, że oszukuję siebie samego i grupa też nie jest dla mnie ważna. Nie powinienem teoretycznie odczuwać znaczenia grupy, ale w praktyce, dostrzegając wielkość każdego przyjaciela, jako części mojej duszy.

Tu nie chodzi o ciało fizyczne, ale o to, co znajduje się wewnątrz: o jego pragnienie i iskrę duchową, dążenie do celu stworzenia. Wszystko to należy do mnie! Jak można to zaniedbywać, jeśli serce przyjaciela jest miejscem, w którym ja odkryję Stwórcę.

Stwórca odkrywa się nie we mnie, a wewnątrz mojej więzi z przyjaciółmi. Na ile się z nimi łączę i jestem im oddany z całego serca, zdobywam miejsce wewnątrz nich do odkrycia Stwórcy. Stwórca nazywa się „miejscem”, które zbieramy, tworzymy między nami. Sieć połączenia między mną i wszystkimi przyjaciółmi jest miejscem do odkrycia Stwórcy.

Dlatego nie wystarczy powiedzieć, że uważam grupę za wielką – ważne jest, czy realizuję tę  wielkość w praktyce, aby odkryć Stwórcę, czy są to puste słowa.

***

Cała natura jest integralna i świat coraz bardziej zbliża się do odkrycia wzajemnego połączenia wszystkich części natury. Wszyscy przyznają, że człowiek jest winny za te anomalie, które mają miejsce w naturze w ostatnim czasie, ale ludzie uważają, że jest to związane z emisją dwutlenku węgla itp. Jednak przyczyna nie jest taka.

Natura jest w stanie oczyścić się ze wszystkich zanieczyszczeń. W historii Ziemi były bardzo trudne epoki geologiczne, kiedy cała się paliła. Ale kula ziemska jest w stanie odradzać się i dojść do stabilnego stanu, doprowadzając do harmonii wszystkie części natury: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy świat i ludzi.

Cały problem polega na tym, że ludzkość jest rozdarta przez konflikty na skalę globalną i między narodami panuje globalna nienawiść. Jeśli ludzie poświęcą trochę uwagi, aby polepszyć wzajemne relacje między sobą, szczególnie w Meksyku, gdzie miało miejsce trzęsienie ziemi, to spowoduje to dobre konsekwencje.

***

W czasach niedoli w ludziach pojawia się instynktowne dążenie do zjednoczenia. Nawet zwierzęta uciekające od pożarów w lasach, przestają napadać na siebie wzajemnie. Wszyscy wiedzą, że połączenie pomaga nam maksymalnie chronić nasze życie. Tak podczas wojny ludzie stają się dobrzy i uważniejsi w stosunku do siebie. Ale jak tylko wojna się kończy, następnego dnia wszystko powraca do wcześniejszej rywalizacji.

To samo miało miejsce po niedawnej tragedii na Florydzie z zastrzeleniem uczniów w szkole. Początkowo wielu ludzi zjednoczyło się, by wspierać się wzajemnie, ale tydzień później tragedia poszła w zapomnienie. Tak działa ochronna siła organizmu.

Nasze pragnienie rozkoszować się próbuje zapomnieć o złym, dlatego że to pomaga żyć dalej. Właśnie to stało się z Holokaustem, wojnami światowymi – ludzie nie chcą ich pamiętać, dlatego że chcą żyć. I jest to pożyteczna właściwość, przecież nie można żyć wiecznie w cieniu tragedii.

Ale jeśli chcemy przybliżyć się do naprawy, to powinniśmy rozpatrywać te wydarzenia, jako przykład i rozwinąć w sobie nowy lęk: zrozumieć, jaki proces zachodzi na świecie i dokąd zmierza, co dzieje się z ludzkim społeczeństwem.

Z porannej lekcji 18.02.2018


Moje myśli na Twitterze, 09.03.18

Wyjście z Egiptu, z egoizmu jest analizowane w formie pytań i odpowiedzi, aby również dzisiaj pobudzić korzeń wyzwolenia od egoizmu. Dlatego też dzieci tradycyjnie (także „dziecko” w dorosłym człowieku) pytają o wyjście ze zła, aby uzyskać rozsądne odpowiedzi.

Co różni tę noc od innych nocy?

– Noc – to ciało, pragnienie. Dzień – to światło, dusza.

W jaki sposób nasze pragnienie różni się od pragnień, które nie szukają korekty?

– Tym, że byłem niewolnikiem ego, dlatego mogłem prosić o możliwość podniesienia się w Wyższy świat. I kontynuowania w ten sposób, aż do pełnej korekty

Przykazanie opowieści o wyjściu z Egiptu – aby pobudzić korzeń wyzwolenia od egoizmu i wejścia w wyższy świat. A wszystkie następne stopnie pochodzą z tego. I ten stopień pobudza wszystkie wyższe stopnie. Dlatego macę wystarczy jeść tylko w święto Pesach.

Po wyjściu z Egiptu otrzymali intencję obdarzania, światło Hasadim. Na morzu Czerwonym świeciło światło Hochma. Otrzymanie Tory z dołu dokonuje się w „uczynimy i usłyszymy”. Cud jest z góry, a Tora – z dołu, na żądanie ludzi (ona nie jest w niebie) dana jest ludziom.

Na początku studiów przyjemność była z pracy w egoizmie. Następnie dają z góry upadek, aby człowiek odczuł wygnanie z duchowego we władzę egoizmu i prosił o wyzwolenie. Jeśli nie może być w obdarzaniu, cierpi pragnąc dawać i kochać, i prosi o wyzwolenie z egoizmu.

Zło jest złem, gdy człowiek tak to odczuwa. Wielkość zła leży w przeszkodzie w osiągnięciu dobra. W miarę uświadomienia sobie ważności naprawy on odczuwa zło w przeszkodach w naprawie. Dlatego czuje zło w miarę uświadomienia sobie ważności duchowego. Zło wzbudza nienawiść do egoizmu, jako przeszkodę w miłości do Stwórcy.

Jest powiedziane: „Oblicze Stwórcy jest w tych, którzy czynią zło…” (פני ה בעושי רע). Ci, którzy chcą podążać drogą Stwórcy widzą, że zawsze czynią zło, dlatego proszą Stwórcę i robią wszystko, aby On pomógł im swoim światłem wyjść ze zła. Dlatego „Oblicze Stwórcy jest w tych, którzy czynią zło”, aby ich naprawić!

Rabasz powiedział: Maca szmura (strzeżąca się) wskazuje na to, że konieczne jest strzec się i oddalać od egoizmu podczas wykonywania duchowych działań, działań naprawy egoizmu. Przecież, jeśli nie wiemy, jak strzec się od egoizmu, to podmieniamy główną rzecz w Torze – drugorzędnym…!

Konieczność w Torze, narzędziu naprawy egoizmu, powstaje, gdy człowiek odkrywa, że jest egoistą i że egoizm – to zło! A do tego momentu uczy się nie Tory – metody naprawy egoizmu, aby osiągnąć „Od miłości do ludzi do miłości do Stwórcy”, ale ze względu na wiedzę (Hochma ba goim taamin).

Odnowienia w człowieku zaczynają się od wyjścia z Egiptu, władzy egoizmu, Faraona. Do tej chwili on nie rozumie, o czym mówi Tora. Przecież znajdując się pod władzą egoizmu, nie może być pod władzą Stwórcy, zrozumieć Go. A z wyjściem z Egiptu jest w stanie otrzymać Torę i pracować dla Stwórcy.

@Michael_Laitman