Fragmenty z lekcji 18.09.2021
Od nas wymaga się tylko pragnienie osiągnięcia obdarzania, wiary ponad wiedzę. Nasze wysiłki – to modlitwa, która wznosi się w górę jak płacz dziecka. I matka wie, jak na nią odpowiedzieć. Dziecko nie wie, o co prosi, po prostu źle się czuje i płacze. Ale matka rozumie, czego mu brakuje: trzeba je napoić, nakarmić lub zmienić ubranie i przewinąć.
Ono samo tego nie wie, ono tylko podnosi prośbę. Tak samo i nam należy zadbać o to, aby wznieść swoją prośbę do Stwórcy. Ta prośba nie musi być zweryfikowana. Nigdy nie możemy wyjaśnić, czego nam brakuje do następnego stanu.
To jest nierealne, tak nie może być, abyśmy wiedzieli, czego chcemy od Stwórcy. Przecież dotyczy to już następnego stopnia. Chcemy po prostu stać się oddającymi Stwórcy, a Stwórca już wie z tego, co trzeba nam dać, abyśmy otrzymawszy to, mogli Mu oddawać.
Prosimy Stwórcę, aby stworzył w nas obdarzające kli, „liszma“, z którego możemy już poprawnie zwrócić się do Niego. Są tu dwa działania, jedno po drugim.
***
Skąd mogę mieć pewność, że jeśli Stwórca odpowie na moją modlitwę, to otrzymam tę odpowiedź ze względu na obdarzanie, a nie użyję jej egoistycznie? Sama odpowiedź już buduje w nas kli dla jej przyjęcia we właściwej formie. Odpowiedź przychodząca od Stwórcy jest owinięta ze wszystkich stron w pragnienie obdarzania, to znaczy my otrzymujemy gotowy pakiet: proste światło umieszczone wewnątrz odbitego światła.
***
Cała nasza praca polega na tym, aby otrzymać pragnienie, to znaczy zrobić tak, żeby nasza potrzeba zgadzała się z pragnieniem Stwórcy.
W nas nie ma potrzeby, aby obdarzać Stwórcę, ale stopniowo budujemy w sobie to pragnienie za pomocą naszych apeli do Niego. Jeśli apele pochodzą z dziesiątki jak z jednego serca, nawet jeśli składa się ono z wielu serc, które różnią się od siebie nawzajem, to coraz bardziej odczuwamy Jego odpowiedź, każdy wewnątrz siebie. I ponownie jednoczymy się dla wspólnego zwracania się do Stwórcy. To jak bicie serca: otrzymujemy-oddajemy, otrzymujemy-oddajemy. Dziesiątka pracuje tak, jak pracuje serce.
Przede wszystkim dla zwrócenia się konieczna jest dziesiątka, żeby z naszego wspólnego pragnienia zwrócić się do Stwórcy. Inaczej będą to puste kłopoty i starania, bez dziesiątki nigdy nie nakierujemy się na Stwórcę.
Z lekcji na temat „Wszystko osiąga się dzięki sile modlitwy”, 18.09.2021
Rabin Szimon bar Johai (RASZBI) – to cały duchowy system, bardzo duża dusza, która zawiera w sobie wiele innych dusz z nim związanych. Dzięki niemu mogły podnieść się, połączyć między sobą, zespolić się.
Pytanie:
Zasada „kochaj bliźniego jak siebie samego” dla ludzi naszego świata jest przeciwna, nieprzyjemna, wypróbowana już, ale nikogo nie przyciąga.
W nauce Kabały studiujemy, a następnie odkrywamy, że całe stworzenie, wszystko, co jest w naszym świecie i w istniejącym wokół nas świecie sił, który nazywamy duchowym – jest tylko jedną wspólną siecią połączenia.
Kiedy u człowieka znika pragnienie do duchowego, on nie rozumie, że pochodzi to od Stwórcy specjalnie, aby dać mu możliwość iść wiarą ponad wiedzę – i w ten sposób wznieść się na poziom duchowy. W ten sposób powstaje wolność wyboru, aby zamknąć oczy i podążać ścieżką usprawiedliwienia Stwórcy!
Stan duchowy nie może być utrzymany nawet na sekundę, ponieważ jest to pewna porcja światła, znajdująca się wewnątrz pewnego pragnienia. W zasadzie jest to jedyna rzecz, którą mamy, a życie w ciele, w naszym świecie nam tylko się tak wydaje.
Pytanie:
Duchową drogę przechodzi się wiarą ponad wiedzę. Otrzymana od nauczyciela wiedza, jak ją przejść, jest przeciwna mojej własnej wiedzy i uczuciom. Ale ja nie jestem w stanie porównać tych dwóch poziomów, dlatego po prostu kieruję się opinią wyższego.
Pytanie: