Artykuły z kategorii Praca duchowa

Pierwotność duchowych doznań

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli człowiek chce zagłębić się w studiowanie Kabały, czy powinien znać hebrajski?

Odpowiedź: Nie, niekoniecznie. Człowiek powinien pracować nad sobą – to jest najważniejsze. Może nawet odczuwać duchowość bez żadnych słów, może czytać książki w dowolnym języku.

Mam uczniów, którzy nie znają hebrajskiego, czytają Baal HaSulama, Rabasza, a także moje książki w swoim ojczystym języku i pięknie rozwijają się.

Jeśli uczą się alfabetu hebrajskiego, to nie uczą się liter, a ich schematu, dlatego że litery oznaczają kombinację konkretnych sił.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Język ojczysty”


Tajna informacja

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Czasami mówi Pan coś, a potem dopiero dostrzega że: „Nie powinienem tego mówić, jest za wcześnie, nie trzeba było”.

Odpowiedź: Nie martw się, nie mówię nic zbędnego, a jeśli mówię, to celowo, żeby w tobie to zostało. Ta informacja będzie nadal żyła w tobie, i potem przypomnisz ją sobie i odtworzysz. W zasadzie mówię na przyszłość, teraz jeszcze nie możesz jej użyć.

Pytanie: Jak dużo informacji przekazuje Pan uczniom z wyprzedzeniem?

Odpowiedź: Na wiele duchowych stopni, żeby wejść w wyższy świat i rozwijać się. Ponadto informacje te są dostępne w pierwotnych źródłach kabalistycznych.

Moja praca polega na tym, żeby nauczyć was czytać kabalistyczne źródła, dlatego że dla tych, którzy czytają je poprawnie, są instrukcją. Tora pochodzi od słowa „oraa”, „instrukcja”, ale tylko nieliczni na świecie potrafią ją poprawnie czytać. Dlatego zadaniem nauczyciela jest nauczenie uczniów zrozumienia jej tajemnego znaczenia.

„Tajemny” – ponieważ pozostali nie chcą i nie mogą poprawnie zrozumieć Tory, nie mają takiej potrzeby, chociaż studiowanie jest otwarte dla wszystkich. Znaczenie Tory polega na tym, aby zobaczyć w niej instrukcję naprawy zgodnie z pragnieniem człowieka. Tego rzeczywiście nauczam. W zasadzie umieszczam w uczniach nie tyle informacje, co właściwy stosunek do źródła informacji.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Tajna informacja”


Czy nauczyciel kabalista może popełniać błędy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy nauczyciel może popełniać błędy na duchowej drodze?

Odpowiedź: Może, ale na pewno nie na twoim poziomie! Tylko na swoim poziomie, tam gdzie ciągle popełnia błędy i ciągle naprawia. Naturalnie! Całkowita racja!

Nie można zrobić ani jednego prawidłowego kroku bez upadku i nie sprawdzenia: „Dlaczego upadłem? O co chodzi? To trzeba było zrobić tak! Teraz to przerobię, i robisz prawidłowo. To samo dotyczy następnego stopnia. Każdy stopień, każdy stan zaczyna się od ujawnienia w nim błędu.

Nasza ziemska natura rozwija się według tej samej zasady, kiedy następny stopień zaprzecza poprzedniemu, anuluje go. Jest to uznanie poprzedniego stopnia, jako błędu w stosunku do mnie, ale nie w stosunku do tego stanu, kiedy byłem na poprzednim stopniu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak można Panu wierzyć?”


Odnowienie odczuć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówił Pan, że czuje pewną, wręcz fizyczną potrzebę studiowania Kabały każdego dnia. Czy istnieje jakiś rodzaj fizycznej zależności, pragnienie codziennego otrzymywania materiału?

Odpowiedź: Oczywiście, że istnieje. Jestem pewien, że każdy naukowiec w jakiejkolwiek dziedzinie to odczuwa. Kiedy człowiek intensywnie zajmuje się umysłową pracą, analizą, syntezą pewnych danych, przepuszcza przez siebie ogromne ilości informacji, naturalnie cierpi bez tego.

Jeśli wyjeżdżam na urlop, to z góry nastawiam się na to, że na tydzień jestem odłączony. Jak zwierzę, przede wszystkim tylko chodzę, chodzę, chodzę. Dla mnie urlop to spacery.

Ale zabieram ze sobą komputer, kilka tekstów i mimo wszystko pracuję. Kontaktuję się z uczniami, otrzymuję informacje, przekazuję je, piszę na swoim blogu. Po prostu muszę fizycznie się otrząsnąć. Właściwie to ciągle siedzę, nie wychodzę ze swojego gabinetu. A po tygodniowym odpoczynku mam inne podejście, trochę odświeżenia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Narkotyk kabalisty”


Narkotyk dla kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Z jakich źródeł czerpie Pan dodatkowe informacje? Z natury? Z jakiegoś miejsca?

Odpowiedź: Bardzo kocham przyrodę, szczególnie nieożywioną i roślinną. Lubię spacerować po górach, polach, lasach. Kiedy tak chodzę, czuję się dobrze, przyjemnie, całkowicie odprężony.

Postrzegam naturę jako boską harmonię. Chociaż w naszym świecie natura zwierzęca, a także roślinna jest przez nas okaleczona, ale w zasadzie można w niej dostrzec harmonię, zgodę, wzajemne uzupełnianie się, wzajemne wspieranie się. I to wywołuje u kabalisty odpowiednie odczucie.

Kabała wskazuje człowiekowi na harmonię, na to, że powinien dążyć do tego samego stanu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Narkotyk kabalisty”


Świat oczami kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy widzi Pan ten sam obraz świata, który ja widzę?

Odpowiedź: Nie. Widzę świat w zupełnie inny sposób – całkowicie wzajemnie połączony. W tej sztywnej konstrukcji między mną, tobą i wszystkimi innymi istnieje wyraźne połączenie, jak rurki, które łączą nas ze sobą w jeden system. Jak kuleczki i między nimi rurki – właśnie tak widzę świat.

Tymczasem każdy z nas, egoista, zamyka się na innych. W taki sposób system nie może nic zrobić – nie ma w nim cyrkulacji. Zatrzymuje się system krwionośny, nerwowy, limfatyczny – zatrzymuje się życie w organizmie.

Wcześniej mogliśmy działać, w dowolny sposób. Sama natura wspierała nas od wewnątrz, dlatego że istnieliśmy w rozwoju swojego egoizmu. A teraz osiągnęliśmy szczyt rozwoju, jesteśmy zamknięci na siebie i to wszystko. Obecnie, jeśli nie chcesz być właściwie połączony z innymi, nie będziesz miał możliwości istnienia.

Tak postrzegam system, i to bardzo realistycznie. Widzę w nim wszystko, co robi ludzkość, jak anty systemowo postępuje.

Pytanie: Więc to Pan z tego powodu najbardziej cierpi?

Odpowiedź: Z jednej strony, tak. Z drugiej strony widzę, że ludzkość mimo wszystko dojdzie do tego, nawet przez wielkie cierpienia. W jaki sposób, dobry czy zły, nie wiem, ale to nadejdzie. Dlatego jeśli mam jakąkolwiek możliwość, pokazania czegoś, przekazania jakiegoś źródła bez żadnego związku ze mną, to robię.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kto jest winny w pogromach?”


Co wpływa na opinię kabalisty?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co wpływa na Pana opinię w danej chwili? Uczniowie? Wydarzenia? Na podstawie czego zaczyna Pan mówić pewne rzeczy?

Odpowiedź: Moja opinia o świecie, o jego zarządzaniu, o systemie zarządzania jest niezmienna. Kiedy cały ten ogromny system – wyższy świat, a następnie nasz świat – zmienia się w swojej interakcji, wtedy i ja mogę również powiedzieć coś nowego i być może nawet istotnego o naszym świecie i jego interakcji z wyższym światem. W zasadzie mam ten system absolutnie dokładnie zbudowany. Widzę go, czuję, rozumiem. Jeśli w nim zachodzą jakieś zmiany, wtedy można o nich mówić.

Gdyby w naszym świecie nie było żadnych poważnych zmian zachodzących pod wpływem wyższego świata, gdyby dzisiaj materialny świat nie był pobudzany z góry do swojej równowagi ze światem duchowym, ponieważ jest to brak równowagi, której doświadczamy jako uniwersalny, globalny, integralny kryzys, to nie mówiłbym o niczym. Studiowałbym naukę Kabały jako teorię, bez żadnego związku z naszym światem, który nie wiadomo, kiedy zostanie zrealizowany w naszym świecie.

Tak studiowałem to w latach 80-tych, 90-tych i zupełnie nie wierzyłem, że dożyję aby to wszystko zobaczyć jak się urzeczywistni. Nagle to się zaczęło. Kabała przejawiła się w jawnej formie – widzę, jak to wszystko kręci się w świecie zgodnie z wyższym zarządzaniem. I to wyraźnie widzę!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kto wpływa na Laitmana?”


Pomocne błędy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak można wstępnie uchronić człowieka przed błędami na duchowej drodze?

Odpowiedź: Nie można. Człowiek jest jak dziecko, dopóki nie nabije sobie guzów, nie stłucze kilku szklanek, nie odniesie sukcesu. Tak żyjemy – tylko z uświadomienia sobie swoich błędów. Niemniej jednak możemy stworzyć takie środowisko, aby te błędy były minimalne, z których można by błyskawicznie nauczyć się. To zależy od środowiska. Nie da się jednak uchronić przed błędami.

Dziecko musi upaść, inaczej nie zadba o siebie. Musi się ukłuć, uderzyć, inaczej nie zrozumie, co to jest. Nie da się go wychować w zamkniętej kapsule. Wtedy będzie niezdolnym do życia człowiekiem. Musi osiągnąć swoje przeznaczenie. Dlatego powinien zgromadzić określoną sumę wrażeń, aby móc z nimi pracować.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Niszczycielska litość”


Proces kumulacji

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy kabalista może popaść w iluzję, że jest w duchowym zrozumieniu?

Odpowiedź: Żeby tak się nie stało potrzebna jest grupa, nauczyciel, systematyczne zajęcia. W końcu człowiek zmienia się każdego dnia, dlatego codzienna porcja jaką otrzymuje też musi być w nim odpowiednio ukierunkowana i uformowana. Ten dokładny ruch do przodu musi być stały. Każdego dnia konieczna jest obowiązkowa naprawa każdego ucznia i jego przyjaciół.

Chodzi o to, że za każdym razem, gdy przychodzisz na lekcje, zaczynasz uczyć się jak senne zwierzę. Ale stopniowo kształtujesz w sobie swoją postawę, wiedzę, postrzeganie i ponownie stajesz się ukształtowanym człowiekiem.

I tak dzień po dniu, porcja po porcji. Jest to narastający proces, który stopniowo tworzy w tobie poziom, na którym zaczynasz trwale odczuwać wyższy świat. Oznacza to, że całkowita suma, integralna część procesu gromadzenia, staje się twoim stałym stanem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Anty Kabała”


O co powinniśmy się modlić?

каббалист Михаэль Лайтман Właśnie zorganizowaliśmy nasz Światowy Kongres Kabały, na którym tysiące uczniów i przyjaciół zebrało się na całym świecie osobiście w kilku miejscach – od Australii po Ukrainę, od Gruzji po Niemcy i od Argentyny po Izrael – a także wirtualnie, aby studiować, łączyć się i zagłębiać się w temat konwencji: – „Wszystko można osiągnąć dzięki mocy modlitwy”.

Wybraliśmy ten temat, ponieważ nic nie może wpłynąć na przeznaczenie ludzkości tak, jak moc modlitwy. Dowiedzieliśmy się, co powinna zawierać nasza modlitwa, aby otrzymać optymalną odpowiedź, że powinna mieć na celu osiągnięcie stanu jedności.

Możemy to dość łatwo zrozumieć w następujący sposób: w rzeczywistości istnieją dwa pragnienia, otrzymywanie i obdarzanie. Kierując naszą modlitwę w stronę harmonijnego połączenia wszystkich, pomoże nam siła przewodnia miłości, obdarzania i połączenia, którą kabaliści nazywają „Stwórcą”. Powrót do stanu całości ludzkości jest stanem, który kabaliści nazywają „jako jeden człowiek z jednym sercem”, naszym pierwotnym stanem jako naszej zjednoczonej duszy.

Dusza ta uległa rozbiciu ze swojej całości, co dało początek naszemu postrzeganiu niekompletnej, fragmentarycznej i przemijającej rzeczywistości. Aby wznieść się do stanu naszej pojedynczej duszy, sprzed rozbicia, musimy przejść naprawę naszego postrzegania rzeczywistości, a środkiem do tego jest prośba – modlitwa.

Na czym polega ta prośba?

Chodzi o to, że odczuwamy brak pełnego połączenia „jako jeden człowiek o jednym sercu”, aby nie odczuwać różnicy między ludźmi, krajami, narodami i różnymi innymi przegrodami, które stawia między nami nasze ego. Mówiąc prościej, jest to poczucie potrzeby bycia razem ponad granicami egoizmu, aby dać sobie coraz bardziej precyzyjną możliwość zbliżenia się do siebie. W ten sposób dochodzimy do stanu „jednego człowieka o jednym sercu”, naszego połączenia jako jednej duszy, czując, że należymy i działamy w świecie duchowym.

Przeszliśmy przez kilka stanów na kongresie, stany radości z ogromnego globalnego połączenia, a także stany odczuwania, jak wyższe światło (siła miłości i obdarzania) działało na nas, mieszając nas razem jak sałatkę. Jednak ostatecznie pojawiło się uczucie, że tysiące ludzi na całym świecie działało w kierunku jednego celu, jakim jest harmonijne połączenie „jako jeden człowiek z jednym sercem”, z gotowością do połączenia się i wspólnego odczuwania ponad wszelkimi różnicami.

Jeśli nadal będziemy inwestować w tym kierunku, osiągniemy poczucie naszego pełnego połączenia, prawa świata duchowego i postrzeganie świata jako jedności dla wszystkich. Mam nadzieję, że wkrótce to osiągniemy.

Na zakończenie tego cudownego kongresu nadszedł czas, aby podziękować Stwórcy za tę niesamowitą okazję, podziękować wszystkim, którzy zainwestowali swoje serca w to wydarzenie i oczywiście zaprosić wszystkich, którzy chcą być częścią tego ogromnego doświadczenia, do udziału w naszych przyszłych kongresach.

Źródło: https://blogs.timesofisrael.com/what-should-we-pray-for/