Artykuły z kategorii Ogólne

Jacy przyjaciele są mi potrzebni?

laitman 2010-03-10_5442Pytanie: Jakie jest podstawowe kryterium, zgodnie z którym mogę sprawdzić, do jakich przyjaciół warto dołączyć?

Odpowiedź: Należy zbliżyć się do tych, którzy stale uczestniczą w lekcjach, angażują się w rozpowszechnianie, wywiązują się z obowiązków. Tacy ludzie mogą być dla ciebie przykładem ze względu na swoje zewnętrzne zachowanie i fizyczne działania. Dlatego do nich powinieneś dołączyć.

Nie ma znaczenia, jaki dana osoba ma charakter, jakiego rodzaju pracę wykonuje w grupie. Najważniejsze jest to, że przychodzi codziennie i we wszystkim bierze udział. Korzystne jest trzymać się takich przyjaciół, którzy nie wyróżniają się jakimiś szczególnymi zdolnościami, ale są wierni w stosunku do grupy i oddają jej całą swoją siłę.

Z lekcji do artykułu z Rabasza, 30.05.2013


O archaniołach, szatanie i innych…

laitman 2011-09_6649Pytanie: Skąd pochodzą archanioły, szatan i inne czyste i nieczyste siły i jaki mają one status? Kiedy się one pojawiły, w którym dniu stworzenia?

Odpowiedź: W naturze nie istnieją żadne inne siły oprócz jednej jedynej siły, która nazywa się Stwórca. Siła ta może być też nazwana w inny sposób – Stwórca, Bóg, natura lub wyższa siła. Siła ta nie zmienia się. Przynosi ona tylko dobro. To tylko Twój egoizm, który ciągle się zmienia, postrzega tę siłę jako różne przejawy negatywnych i pozytywnych oddziaływań, które objawiają się w nas i poza nami.


Pozostali tylko kabaliści …


Pytanie: Jaka jest różnica pomiędzy takimi szczególnymi ludźmi, jak kompozytorzy, naukowcy, architekci, artyści, wynalazcy, pisarze, itp., a pozostałą masą ludzką? Dlaczego jedni rodzą się utalentowani, a inni – nie?

Odpowiedź: Cała ludzkość dzieli się na poziomy, w zależności od siły „punktu w sercu”, dążenia do Światła, Stwórcy. Ci, u których dążenie to jest oczywiste, to kabaliści, a ci, u których dążenie to jest mniej oczywiste, rodzą się utalentowani, ponieważ podświadomie, intuicyjnie czują wewnętrzne prawa wyższej natury i chcą przedstawiać je w swoich dziełach, odkryciach, wynalazkach. 

A masy są powołane do wykonywania ich wskazówek, uczenia się od nich, idealizowania ich. Ale dziś zanikają „utalentowani” ludzie i pozostali tylko kabaliści…


Wznoszące się kręgi


Pytanie: Jeśli każdy w grupie dziesięciu jest gotów anulować się, dlaczego dochodzą oni do nienawiści?

Odpowiedź: Jeżeli każdy z nas się anuluje, wówczas zaczynamy się wznosić i otrzymujemy dodatkowy egoizm. Powiedzmy, że byliśmy razem i osiągnęliśmy pewne połączenie, z którego każdy otrzymał jakieś siły, pozwalające mu anulować się przed przyjaciółmi.

W naszym wcześniejszym kręgu wszyscy byliśmy równi, a w rezultacie wspólnej pracy wznosimy się i tworzymy nowy krąg, gdzie wszyscy są wyżej niż poprzednio. Każdy z nas jakby pozostaje na swoim miejscu, lecz jednocześnie tworzy cały okrąg i patrzy na niego z dołu. Wszyscy przyjaciele są na górze, tylko ja jeden – na dole. Siebie samego nie widzę w górnym kręgu, widzę siebie na dole i tak każdy z nas widzi grupę wyżej niż siebie.

Wszyscy razem anulowaliśmy się w stosunku do innych i w ten sposób uzyskaliśmy wielką, wspólną siłę: wznieśliśmy się i naprawili. To znaczy, że w tym nowym stanie osiągnęliśmy wspólne samo anulowanie się. Ale w jaki sposób możemy rosnąć dalej? W tym miejscu każdemu z nas zostanie dodane więcej egoizmu, żeby mógł rosnąć, podobnie jak embrion, któremu dodawane jest więcej mięsa – w następstwie czego, mięso to przyjmuje określoną formę. Embrion otrzymuje krew matki, która przekształca się w jego tkankę, dzięki czemu rośnie.

Dodawanie egoizmu wywołuje nienawiść, czujemy ją na każdym stopniu. Jeśli wznieśliśmy się i anulowali, jeżeli jesteśmy gotowi do następnego stopnia, to z rozbicia otrzymamy dodatkowe, nienaprawione pragnienia. Wcześniej znajdowaliśmy się na zerowym stopniu pragnienia, ale w nowym stanie jest wymagane pragnienie pierwszego stopnia. Dlatego jest dla nas konieczna ta delta pomiędzy stopniami pragnienia otrzymywania, dodatkowy egoizm, który objawia się nam jako nienawiść. Właśnie ta nienawiść pomaga nam wzrastać.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 24.05.2013 


Czy istnieje druga połowa mojej duszy?


Pytanie: Czy istnieje ktoś, kto jest mi z góry przeznaczony jako mąż, ktoś, kto jest drugą połową mojej duszy?

Odpowiedź: Tak, taka dusza istnieje. Pożądanym ideałem byłoby, aby ją znaleźć, ale nie sądzę, że jest to możliwe, aby ją natychmiast zidentyfikować. Jeśli uda nam się stworzyć naprawdę dobre, duże, zakrojone na szeroką skalę społeczeństwo, w którym będzie pracować wiele kręgów złożonych z młodych ludzi w wieku 18-20 lat, i umieścimy każdego z nich w odpowiednim, idealnie do niego dopasowanym, wtedy będzie można określić idealną parę.

Ale w tym celu muszą oni poczuć wzajemnie swoją najgłębszą wewnętrzną część. Można to osiągnąć poprzez żmudną pracę oczyszczania się ze sztucznych naleciałości a jest to możliwe tylko z pomocą społeczeństwa, środowiska, które cię w tym wspiera i każdemu pomaga.

To tak jakbyśmy znaleźli się w maszynie do czyszczenia ziemniaków, która obiera nas z wszystkich skórek.

Z  serii spotkań „O nowym życiu”, 20.06.2013


Głód w Europie – jak w czasie wojny


Fakty: (Yves Daccord, dyrektor generalny Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża). Kryzys gospodarczy w Europie jest coraz bardziej odczuwalny, milionom Europejczyków grozi…głód, coraz więcej ludzi zwraca się o pomoc do banków żywności Oddziałów Czerwonego Krzyża i innych organizacji charytatywnych, aby nie głodować.

Nie mówimy tu o masowym głodzie w Niemczech, krajach Beneluksu czy Skandynawii, ale w takich krajach, jak Hiszpania, Grecja, Włochy czy Rumunia i jest to niepokojący problem. Ubóstwo zaczyna szerzyć się na kontynencie! W 2012 roku Międzynarodowy Czerwony Krzyż przekazał w ramach pomocy dla głodujących Hiszpanów ponad 33000 ton żywności.

We Włoszech rośnie liczba bezdomnych, a w Grecji jest coraz więcej samobójstw. Liczba osób żyjących poniżej progu ubóstwa wzrosła w ostatnich latach do 40%. Ubóstwo szerzy się w sposób gwałtowny wśród tej części ludności, która przed kryzysem zaliczana była do klasy średniej. Nawet Belgowie są zmuszeni zwracać się o pomoc do banków żywności.

Mój komentarz: Według danych Czerwonego Krzyża ludzie wyrzucają więcej żywności niż spożywają. Oznacza to, że problemem nie jest brak żywności lecz to, że nie poświęca się temu problemowi należytej uwagi. Ta sytuacja może być rozwiązana tylko przez naprawę ludzi…


Równowaga anuluje wszystkie sprzeczności

laitman 2011-05-27_4289_wPytanie: Jak można wyjaśnić  ludzkości  te wszystkie  istniejące  sprzeczności, o których nie ma ona pojęcia? Ludzkość wydaje się być mało zainteresowana  badaniami, którymi zajmują się naukowcy w poszukiwaniu cząstki Bozon Higgsa(cząstki Boga) w CERN-ie (Europejska Organizacja Badań Jądrowych) w wielkich akceleratorach cząstek elementarnych. Odkrycie tej cząstki wskazuje na to, że jeśli jest ona niestabilna, to w każdej chwili masa, a tym samym cały świat może zniknąć. Jak tłumaczy pan  to swoim uczniom?

Odpowiedź: Nie widzę tu  żadnych sprzeczności, ponieważ  postrzegam świat tylko w postaci dwóch sił: pozytywnej i negatywnej lub właściwości obdarzania i pragnienia rozkoszowania się. Przy tym nie ma znaczenia, jak się je nazywa. Te dwie siły  budują razem cały wszechświat, nie tylko nasz świat, który postrzegamy naszymi pięcioma zmysłami, ale również wyższy świat, którego nie jesteśmy w stanie odczuć.

Aby rozwijać w sobie percepcję świata na poziomie sił otrzymywania i oddawania, musimy wznieść się na ten poziom.

My znajdujemy się jeszcze na elementarnym, egoistycznym poziomie otrzymywania i dążymy do tego, aby wchłonąć wszystko. Tora uczy nas, że należy obdarzać – „Kochać bliźniego swego jak siebie samego”. W prawidłowej  zgodności pomiędzy otrzymywaniem i dawaniem, gdy człowiek osiąga tą równowagę, zaczyna rozumieć, że pomiędzy otrzymywaniem i dawaniem  świat znika, a w jego miejsce pojawia  się wyższy świat – świat sił.

Z programu „Globalny kryzys”, 19.03.2013 


Ziemski wstyd i wstyd duchowy

Pytanie: Co to jest duchowy wstyd i czym się różni od wstydu, który odczuwamy w życiu codziennym?

Odpowiedź: Ziemski wstyd jest egoistyczny i odczuwamy go dlatego, że nasza duma nie chce być zraniona. Duchowy wstyd powstaje w wyniku ograniczenia, kiedy nie troszczę się już o siebie samego, nie wstydzę się moich naturalnych właściwości. Przeżywam go z zupełnie innego powodu.

Poczucie wstydu jest konieczne! Potrzebne jest dla rozwoju duchowego, ponieważ dodaje siły. Jeżeli coś mnie zawstydzi, to natychmiast będę podenerwowany, tak więc ten nowy stan da mi siłę i pewną ruchliwość. W związku z czym, nie będę już taki spokojny i ospały jak do tej pory, ale zacznę działać, aby „zlikwidować“ ten wstyd. I z pewnością będę przez jakiś czas tym zmartwiony, ale w końcu się uspokoję.

Tak więc będę gotów zrobić wszystko, aby zlikwidować przyczynę mojego wstydu, nie zaznam spokoju, dopóki moje emocje ponownie się nie zharmonizują. Jeżeli na przykład jakaś osoba przyczyniła się do mojego wstydu, to zrobię wszystko, aby się zrewanżować. Są ludzie z większym temperamentem i z mniejszym, ale każdy doznaje podobnych emocji.

Natomiast w momencie, kiedy osiągnę punkt, w którym nie będę się już czuł osobiście dotknięty, cały wstyd będzie odczuwalny tylko dlatego, że nie poświęcam się dla innych, nie uczestniczę w wydarzeniach społecznych, nic nie wnoszę i nie wywiązuję się ze swoich obowiązków. Tylko tego powinienem się wstydzić.

Jeżeli uważasz za słuszne wyrzucić komuś: „Nie wstyd Ci?”, pokazać komuś, że on zaniedbuje innych, to od tego punktu zaczynasz już swoją naprawę. Moje osobiste właściwości nie są tu brane pod uwagę, ponieważ tworzą one moją zwierzęcą naturę. Czy kiedykolwiek widziałeś zwierzę, które wstydziłoby się czegoś? Czy spotkałeś kota, który by się zaczerwienił z powodu skradzionej śmietanki, kiedy go na tym przyłapano?

Zwierzę nie może się wstydzić. Ale człowiek w nas, którego zaczynamy budować, po prostu się wstydzi. Wstyd należy do człowieka, bo tylko człowiek może się wstydzić, jeżeli nie daje innym, nie troszczy się w wystarczający sposób o dobro innych, nie wypełnia swojej misji w ogólnym systemie.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 18.03.2013


Sercu nie rozkażesz


Pytanie: Chcemy zmienić intencję. Czy oznacza to także zmianę w naszym sposobie myślenia?

Odpowiedź: Ty postrzegasz myśl oddzieloną od pragnienia, jednak w duchowości wiążemy je ze sobą, ponieważ myśl jest wynikiem pragnienia. Działanie pochodzi z pragnienia a intencja działania jest samą myślą.

Nasz rozum wpływa na nasze uczucia, mózg działa na serce, ale są one oddzielone od siebie. W duchowości, pragnienie jest sercem, a intencją jest rozum i są one ze sobą połączone.

Z lekcji do “Przedmowa do księgi Zohar”, 21.03.2013


Jeśli kobieta coś postanowi – to tak zrobi


Pytanie: Kobiety w dużo mniejszym stopniu niż mężczyźni biorą udział w polityczno – gospodarczym chaosie, który obecnie zapanował na świecie. W związku z tym, co kobiety mogą zrobić dla ogólnego uzdrowienia?

Odpowiedź: Kobiety są w stanie zobligować mężczyzn do zjednoczenia, zasady wzajemności i solidarności. Wówczas życie stanie się lepsze zarówno w kraju, jak i na całym świecie. Jeśli istnieje możliwość by kobiety się zjednoczyły, wtedy będą one również w stanie nakłonić do tego mężczyzn.

Z jednej strony, zjednoczenie dla kobiet jest bardziej trudne do zrealizowania a z drugiej strony to kobiety powinny zacząć. Jeżeli kobieta coś postanowi, to natychmiast zaczyna płynąć, wiosłować z prądem w prawidłowym kierunku.

U mężczyzn wszystko przebiega odwrotnie: łatwiej jest im wskoczyć do wody, ale ciężko płynąć, ponieważ po drodze napotykają wiele przeszkód, które wymagają naprawy. Prośmy więc kobiety o to, aby były dla nas przykładem i dały nam siłę do zjednoczenia.

Generalnie, tylko jedność między nami wszystkimi będzie kluczem do sukcesu we wszystkich sferach życia. Nie przypadkiem mówi się, że za każdym sukcesem mężczyzny, stoi kobieta. Drogie kobiety popychajcie mężczyzn ze wszystkich sił do jedności – nie ma na to innego środka.

Z lekcji do „Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 07.03.2013