Artykuły z kategorii Ogólne

Czym nas „karmią“?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego kabaliści nie napisali podręcznika uczącego życia, tak żeby każdy człowiek mógł z niego korzystać?

Odpowiedź: Jeżeli w takiej książce byłoby napisane jak zdobyć majątek czy jak coś wygrać, wtedy ludzie by ją czytali, lecz w niej byłoby napisane o wyrzekaniu się, o obdarzaniu. Więc komu chciałbyś ją dać Gdybym miał coś, czym mógłbym zainteresować zwykłych ludzi, to uczyniłbym to już dawno temu.

Wtedy wszystkie czołowe stacje telewizyjne zapraszałyby mnie na wywiady: „On posiada receptę na uniwersalną, niekończącą się przyjemność!“. Natomiast tutaj niestety istnieje psychologiczna bariera: musimy wznieść się ponad naszą naturą i wejść na wyższy poziom istnienia, i wtedy otrzymamy przyjemność.

Jak mogę wznieść się ponad „szpony” śmierci? Ludzie wierzą, że mogą osiągnąć przyszły świat, to znaczy świat duchowy, po śmierci ciała. Nie wiem, w czym im przeszkadza ciało, ale tak to widzą: ciało zostaje pogrzebane w ziemi a dusza wznosi się „w górę”.

Jak można wyobrazić sobie stan, w którym uśmiercam swoje ego? Jest powiedziane: „Kto chce żyć – niech uśmierci siebie“, dopiero wtedy można naprawdę żyć. Jak można tego dokonać? W jaki sposób wytłumaczyć to ludziom?

Tutaj oferujemy lekarstwo na tą chorobę. Najpierw uświadamiamy ludziom ich chorobę, co oznacza, że działamy podobnie jak Stwórca, który objawia kryzys ludzkości. Dziś każdy odczuwa jakieś problemy, więc jaka jest diagnoza? Jesteśmy chorzy na egoizm, ale to uświadomienie nie wystarczy, teraz musi przyjść specjalista, aby porozmawiać z pacjentem, żeby ten zechciał go wysłuchać, bo jeśli ludzie nie słuchają, to choroba będzie rozwijać się dalej, aż ból wyostrzy ich słuch.

W końcu ludzkość musi usłyszeć co jest ważne, że cały problem polega na nieprawidłowych relacjach między ludźmi. Oni nie wiedzą, jak poprawnie żyć w zintegrowany świecie, jak wychowywać dzieci i budować właściwe relacje. Muszą uświadomić sobie, że całym problemem jest nasze ego. Później będziemy w stanie prowadzić dalsze rozmowy i wyjaśniać za pomocą integralnego wychowania, w jaki sposób ludzie powinni się łączyć. Wówczas zaczną w końcu rozumieć, co się dzieje.

Uświadomią sobie wreszcie, dlaczego zachowują się jak szaleni, że pracują po 14 godzin dziennie, więc nie mają czasu by pomyśleć o czymkolwiek innym. Dzieci celowo wychowywane są w szkole w ten sposób. Stacje telewizyjne emitują seriale o morderstwach i przemocy – a wszystko służy do tego, aby przekształcić człowieka w zero, zrobić z niego ” zwierzę”, by nie wiedział, jak znaleźć rozwiązanie dla swojego życia.

Pytanie: Dlaczego kabaliści nie rozpoczną kampanii przeciwko egoizmu, podobnie jak np kampanie antynikotynowe? Dlaczego nie napiszą książki o tym, jak można zapobiec “egoistycznej gorączce”.

Odpowiedź: Kabaliści nie posiadają takiego autorytetu jak lekarze; Baal Ha-Sulam próbował już wcześniej ostrzec ludzi, ale nikt go nie słuchał. Natomiast w kwestii „skutecznych kampanii” – one też mają egoistyczny motyw. Być może producenci papierosów tracą, ale inne grupy czerpią z tego zyski, na przykład producenci żywności, którzy wytwarzają niezdrową żywność.

Korzystają oni z tego, że ludzie nie palą i nie umierają wcześniej na raka, dlatego kupują ich produkty przez wiele następnych lat. Produkty te czynią ludzi chorymi i dzięki temu firmy farmaceutyczne stają się coraz bogatsze. Najważniejsze jest, aby trzymać ludzi jak zwierzęta w klatce, w nowoczesnym systemie, który nie pozwala im zbyt wiele zastanawiać się nad ważnymi sprawami.

To wszystko sprowadza się do czyichś zysków, które pochodzą z żerowania na społeczeństwie konsumpcyjnym. I mogłoby to trwać wiecznie, gdyby nie istniał plan natury. Pozostalibyśmy niewolnikami, używając bezkrytycznie wszystkiego tego, czym “karmią” nas supermarkety i media.

Ale Stwórca ma inne plany, tak więc zbliżamy się do upadku obecnego kapitalistycznego rozwoju.

Z lekcji do artykułu “Pokój”, 15.02.2013


Stwórca – w kadrze


Pytanie: W jaki sposób możemy upodobnić się do Stwórcy, jeśli czasem wydaje się nam, że Jego działania są złe?

Odpowiedź: Nie tylko czasem, ale ciągle. Co jest dobrego w tym świecie? Nawet największy łotr jest bezsilny wobec tego, co w nim się dzieje, przecież stworzył go takim Stwórca.

Chodzi o to, że postrzegam ten świat całkowicie, w stu procentach odwrotny do Stwórcy. Dlaczego? Ponieważ jestem Mu całkowicie przeciwny. Stwórca jaśnieje we mnie, a Jego Światło jest absolutnie dobre. Ale kiedy Światło podświetla mój „światłoczuły film”, pojawia się negatyw, to co jest odwrotne do oryginalnego obrazu. Im większe Światło, tym większą odczuwam ciemność – i odwrotnie. W ten sposób postrzegam świat.

Na ekranie mojego pragnienia otrzymywania Światło nakreśla różne kształty, a wszystkie one są w negatywie. Są przeciwne Światłu. Tak przedstawia się mój świat.

Więc jak mogę osiągnąć podobieństwo do Stwórcy? Jak mogę z mojej odwrotności rozpoznać Stwórcę, a nie wyimaginowany obraz? Musimy przekształcić ten „obraz”, zmienić jego kontrast. Jeśli zrobiłeś to z pierwszym kadrem, to osiągnąłeś już pierwszy stopień. Następnie powstaje przed tobą drugi, trzeci kadr itd.

Tak więc, jest to kwestia „technologii”: jak należy pracować wewnątrz siebie, aby przekształcić pozorną ciemność w Światło, a postrzegane Światło – w ciemność. W tym celu muszę zmienić swoje właściwości – przekształcić negatyw w pozytyw. Taką wewnętrzną zmianę daje tylko Tora, której Światło prowadzi człowieka z powrotem do źródła. Dokładnie to jest dla nas konieczne.

Tak więc cała Tora dotyczy człowieka, żyje w nim. Człowiek jest małym światem.

W moim wnętrzu odczuwam Stwórcę. Nawet teraz postrzegam Go w postaci nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej natury, oraz w ludziach. Wszystko to jest Stwórca, który przedstawia się w ten sposób, kopiuje Siebie we mnie. Ja tylko powinienem rozszyfrować, odkodować ten obraz.

Nie pracuję nad światem, przyjaciółmi, nad Stwórcą, ale nad samym sobą, w swoim wnętrzu. Ale przy tym mogę korzystać ze wszystkich pozornie zewnętrznych konturów, aby odkodować pierwotny obraz.

Z lekcji do „Artykułu na zakończenie Księgi Zohar”, 03.02.2013


Deszcz nad polem


Pytanie: Jak mogę dać coś, czego sam nie mam, ponieważ znajduję się całkowicie w materialnym?

Odpowiedź: Nie musisz nic dawać! Powinieneś tylko wiedzieć, jak możesz się zrealizować. Nie wymaga się od nas pragnienia, którego nie mamy. Faktycznie jest napisane: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – ale od nas nie jest wymagana ta miłość. Od nas wymaga się jedynie tego, abyśmy zrozumieli, gdzie w prawidłowy sposób możemy się realizować.

Problem jest w tym, że przeprowadzamy ogromną ilość działań, lecz nie w miejscu, w którym powinniśmy, analogicznie z deszczem, który pada na pustyni, zamiast padać na zasiane pole. Wszystko musi być na swoim miejscu. Jeśli posiejesz ziarno w odpowiednim miejscu – w żyznej glebie, która jest nawadniana – wtedy zaowocuje. Ale kiedy zakopiesz je w piasku na pustyni, nic z niego nie wyrośnie.

90% wszystkich naszych wysiłków w tym życiu marnujemy na rzeczy, które nie są nam potrzebne. Nie warto jest nawet patrzeć w ich kierunku, ale my to robimy… Dlatego problem nie jest w tym, że nie mamy siły, ale w tym, że marnujemy ją w niewłaściwym miejscu. To jest jedyny powód.

Miejscem, gdzie musimy skoncentrować wszystkie nasze wysiłki, oprócz niezbędnych dla materialnego życia (jedzenie i rodzina), jest grupa. Jeśli inwestujemy wszystkie nasze siły w grupę, będziemy posuwać się naprzód z najwyższą prędkością. Zamiast tego marnujemy je w każdej chwili i kręcimy się w koło.

Dlatego też nie powinniśmy skarżyć się, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć żadnych wyników. Dysponujemy niezbędną siłą, musimy ją tylko skierować w prawidłowym kierunku.

Z lekcji do wprowadzenia do TES, 20.12.2012


Jeden – znaczy wszystko

Pytanie: Co oznacza pojęcie „Jeden”?

Odpowiedź: „Jeden” oznacza, że w oparciu o nieskończoną liczbę różnych właściwości wewnętrznych, które są sobie przeciwne, we wszystkich możliwych warunkach, istnieje tylko jedna forma, która łączy i uzupełnia je wszystkie.

Takie połączenie nazwane jest „Jeden”, ponieważ wskazuje na nieskończoną ilość pojedynczych części, z których się składa, ich formę związku i niepowtarzalność każdego z nich – to wszystko jest zawarte w pojęciu „Jeden” .

„Jeden” obejmuje w sobie całą rzeczywistość: tak jak On był jeden, a następnie rozdzielił się na mnóstwo pojedynczych części, przeszedł przez wszystkie naprawy i wszystko co osiągnął w tych naprawach  – nazywa się pojęciem „Jeden”. Oznacza to, że „Jeden” zawiera w sobie absolutnie wszystko. On nie jest po prostu tylko „Jeden”, ale wręcz przeciwnie, On jest Jeden, ponieważ wszystko jest w nim zawarte.

Z  lekcji  do Księgi Zohar, 21.10.2012


Reinkarnacja


Dopóki nie stanie się człowiekiem

каббалист Михаэль ЛайтманMetoda kabały przeznaczona jest do zmiany człowieka, aż stanie się człowiekiem, Adamem, co oznacza „podobnym“ (dome) do Stwórcy. W każdym momencie, codziennie należy pracować nad powiększeniem ważności tej metody. Ponieważ nasza uwaga jest ciągle odwracana od duchowości, jak gdyby Stwórca ukrywał się przed nami.

Wydaje nam się więc, że nasze stany cały czas się zmieniają: czasami czujemy się bliżej Stwórcy, a następnie oddaleni od Niego. Ale zrozumiałe jest, że odbywa się to tylko w naszych odczuciach. W rzeczywistości budzą się w nas nowe geny informacyjne, które powinniśmy naprawić.

W człowieku w odniesieniu do Stwórcy istnieje 613 pragnień. Nie dotyczy to materialnych pragnień tego świata, ale pragnień, które skierowane są do Stwórcy. I właśnie te pragnienia człowiek powinien naprawić, ponieważ powinien upodobnić się do Stwórcy, to znaczy powinien być całkowicie ukierunkowany na obdarzanie, aby tym samym sprawiać przyjemność Stwórcy.

W zamyśle stworzenia Stwórca od samego początku zamierzał dać szczęście stworzeniom. Dlatego też człowiek powinien osiągnąć taki stan, w którym głównym jego celem jest sprawienie przyjemności Stwórcy.

Równość właściwości ze Stwórcą wznosi człowieka do poziomu Stwórcy, tak że osiąga on połączenie z Nim, doskonałą jedność, co jest również ostatecznym celem.

Na drodze do celu jest wiele etapów wznoszenia. Na pierwszym etapie, przez tysiące lat historii i wielu cykli życia, człowiek rozwija pragnienia jego zwykłych, ziemskich przyjemności. Cykle życia zostają zastąpione, ponieważ pragnienie cały czas rośnie i pragnie osiągnąć coraz więcej i więcej, gdyż w każdej chwili ujawniają się nowe informacyjne geny (reszimot).

Dlatego też sensowniejszym jest, aby nie przywiązywać zbytniej uwagi do ciała, które żyje i umiera, ale na geny informacyjne, które ujawniają się w pragnieniu otrzymywania przyjemności i dają człowiekowi złudzenie poczucia jego istnienia w ciele.

Na drugim etapie rozwoju pragnienia pojawia sie u niektórych ludzi dążenie do ujawnienia Stwórcy, poznania sensu życia. Adam Riszon odczuł jako pierwszy takie dążenie, dlatego też jest określany jako pierwszy człowiek, a po nim inni. Takie osoby nazywają się kabalistami, ponieważ przejęli oni metodę naprawy, dzięki której byli w stanie osiągnąć objawienie Stwórcy według podobieństwa właściwości z właściwościami Stwórcy.

Kabaliści również przechodzą przez wiele etapów rozwoju i cykli życia, ale są to już inne cykle życia – które zawierają zrozumienie Stwórcy, kierującej siłami natury.

Kiedy osiągnęliśmy już pierwsze przebudzenie do duchowości, wchodzimy w tzw. okres przygotowania. Na tym etapie przechodzimy przez wiele stanów, zgodnie z metodą, w zależności w jakim stopniu ją rozumiemy, bo chociaż jest ona dostępna dla studiów, to w duszach nie została ona jeszcze ujawniona.

W taki sposób idziemy naprzód, budujemy grupę i staramy się cały czas inspirować nawzajem. Główna praca znajduje się w tym, aby powiększyć ważność metody i we własnej zmianie.

W naszej rzeczywistości nie musimy nic zmieniać, oprócz człowieka, przy czym faktycznie można zmienić tylko jego.

A w samym człowieku należy jeszcze wyjaśnić, co dokładnie można zmienić. Otóż można zmienić tylko intencję jego pragnienia. Same pragnienia powinny pozostać stałe. Człowiek posiada 613 pragnień w odniesieniu do Stwórcy i powinien naprawić swoją egoistyczną intencję na obdarzanie.

W rzeczywistości, człowiek nie czuje, że ma w sobie 613 pragnień i że są one egoistyczne, oraz, że chce on wykorzystać Stwórcę. Człowiek nie posiada jeszcze żadnej relacji do Stwórcy, żadnego połączenia z Nim, ale stopniowo to połączenie, jak również nasz zły początek zostanie ujawniony. Jeśli człowiek znajduje się w egoizmie, to potrzebuje naprawy- Tory jako „przyprawy”. I jeśli z jej pomocą zmienia on swoją intencję, tzn. że zamiast dla własnego dobra skierowana jest ona na dobro ze względu na wyższą siłę, wówczas oznacza to, że spełnia on przykazania.

W ten sposób podczas gdy odkrywają się jemu nowe pragnienia, wypełnia on 613 napraw, 613 przykazań, w wyniku czego jego naczynie zostanie całkowicie naprawione i wtedy poczuje w nim całą rozkosz, którą Stwórca przygotował dla niego, ale tylko po to, aby oddać to z powrotem do źródła. W ten sposób w konsekwencji osiągnie on swój cel.

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati”, 07.09.2012


Nie łataj starych relacji, odbuduj je od nowa

Dr. Michael LaitmanNajsilniejszym ze związków, jakie istnieją w życiu każdego z nas, są związki rodzinne, pomiędzy mężem a żoną.  Ale nieważne jak bardzo byśmy się starali –  nie da rady dać cudownej recepty ani  błyskawicznie doradzić co zastosować, aby ułożyć rodzinne relacje.

W przeszłości było to możliwe, ale w dzisiejszych czasach już nie ma to zastosowania. Dzisiaj trzeba, aby przede wszystkim samemu naprawiać swoje własne nastawienie do życia, do siebie samego, do ludzi dookoła, do relacji w świecie, w którym się żyje. Tylko po ukończeniu kursu integralnej edukacji, po rozwinięciu w sobie nowej świadomości i nowego postrzegania świata, nowonarodzonemu w nas człowiekowi będzie łatwo budować nowy system dobrych relacji. W ten sposób zmienimy swoje życie w szczęście i pozbędziemy się wszystkich problemów, przez które jesteśmy dziś przytłoczeni.

Należy zbudować system kształcenia, który uformuje osobę. A wówczas, w granicach w jakich ta osoba się zmieni, zacznie budować poprawne i naprawione relacje z innymi, włączając w to relacje małżeńskie. Z tego powodu to zagadnienie nie dotyczy tylko par małżeńskich, lecz także singli. Oni także czują. że nigdzie nie należą, że nie pasują w ramy układów rodzinnych.

Przede wszystkim należy zrozumieć, że rozwód nie rozwiązuje żadnego z problemów  i  że warto nam budować zupełnie nowe relacje. Nie ma  możliwości kontynuować na dotychczasowych zasadach i mieć nadzieję, że wszystko się ułoży całkiem inaczej w nowej rodzinie. Możecie być pewni, że pojawią się te same problemy.

Dokładnie z tego powodu ludzie dziś nie chcą wchodzić w związki małżeńskie, ponieważ już z góry zakładają, że próba nowego związku znowu się nie powiedzie. Wygląda na to, że jest to powszechne  zjawisko. Dlaczego ktoś miałby rezygnować z siebie samego w imię problemów, które z góry zakłada, że się pojawią? Widzimy, jak wiele problemów może spowodować nieudane małżeństwo, kończące się rozwodem, i jak wiele zrujnowanych więzi międzyludzkich z osobami, które były nam bliskie, kosztuje w kategoriach pieniędzy, zdrowia, czasu i nerwów.

Więc ludzie w góry powstrzymują się od budowania rodzin. Ta tendencja jest widoczna wszędzie. We wszystkich krajach obraz jest podobny. Więc zanim nie zbuduje się samemu na nową osobę, nie można mówić o budowaniu systemu relacji dla par.

Kiedyś możliwe było naprawić je poprzez rozmowy z psychologami, stosując odpowiednie afirmacje. Ludzkie ego nie było jeszcze tak wielkie jak jest dzisiaj, gdy nie zgadza się na żadne kompromisy. I nie można za to winić ludzi, oni po prostu nie są w stanie się pogodzić.

Nasz rozwój dotarł do takiego punktu, w którym ludzie chcą pozostawać dziećmi przez całe swoje życie albo być zupełnie wolnymi i mieć przyzwolenie na robienie co im się podoba. Nie chcą poświęcać ani ograniczać siebie dla niczego. Oczekuje się, że żona będzie jak matka i będzie wybaczać wszystko, i niczego nie będzie wymagała, lecz otaczała oceanem miłości bez względu na to, jak będziemy się zachowywać.

Zazwyczaj takie relacje są typowe dla mężczyzn. Jednakże, także kobiety zmieniły swoje podejście do małżeństwa i nawet gdy pojawiają się dzieci, one  nie obawiają się zmieniać mężczyzn lub stać się i pozostawać singlami.

Jest to ciekawy fenomen, ze dziś kobiety z dziećmi są w stanie szybciej i łatwiej zbudować nową rodzinę niż kobiety bezdzietne. Mężczyźni nie postrzegają już cudzych dzieci jako przeszkody do zawarcia małżeństwa. Zadziwiające, że nie spieszą się i nie są zainteresowani posiadaniem własnych dzieci, lecz są gotowi poślubić kobietę z dzieckiem. Nie widzą z tego powodu żadnych przeszkód. To zjawisko jest bardzo wyraźnie widoczne w naszych czasach.

W poprzednich latach przeciwnie, dla kobiety z dzieckiem, rozwódki, było bardzo trudno, aby ponownie wyjść za mąż. Bardzo rzadko się zdarzało, aby ktoś się zgadzał wziąć kobietę z dzieckiem. Każdy chciał mieć swoje własne dzieci. To oznacza, że pojawiła się pewna liczba zjawisk , charakterystycznych dla naszych czasów, które musimy brać pod uwagę.

Z rozmów na temat wychowania integralnego 18.07.2012


Burzowe chmury nad horyzontem

каббалист Михаэль ЛайтманDziś objawia się chwila prawdy: cały świat jest podobny do przedszkola bez wychowawcy. Nie wie, w jakim kierunku iść i zakłopotany przygląda się temu, jak znikają znane mu punkty orientacyjne. Jest to wspaniały stan. Rozmawiamy o tym już od dawna, choć zakładaliśmy, że nastąpi to o wiele szybciej. Teraz niezbędnym jest, by zapobiec zamieszkom, które mogą wyniknąć z ogólnego zamieszania.

Ponieważ grozi nam bardzo bolesny kryzys i wojna światowa. Posuwamy się w tym kierunku zgodnie z prawami wszechświata. Dzisiaj ci, którzy „rządzą” światem, stracili swoją wcześniejszą siłę i zastanawiają się nad tym, by przejść do działań wojennych, aby rozpocząć wszystko od zera.

Z całą pewnością istnieje taka możliwość, by poprawić sytuację i nie dopuścić do wojny, „osłodzić” drogę – i sukces tego zależy od nas. Jak Baal HaSulam pisze: jeżeli nie będziemy w stanie powstrzymać tego staczania się, ludzkość będzie zmierzać w kierunku światowej wojny nuklearnej. Naturalny bieg wydarzeń kierowany przez egoizm, doprowadzi do tego, jeśli nie przyciągniemy Światła.

Co więcej, Baal HaSulam mówi o czwartej wojnie światowej. A więc będą tacy, którzy ją rozpoczną po wojnie trzeciej. Czy jest to możliwe? Oczywiście. I to bardzo szybko.

Więc co powinniśmy zrobić? Rozpowszechniać i wzmacniać jedność. Potrzebujemy tych dwóch potężnych sił: zewnętrznej i wewnętrznej. Poza nami, nie ma innej siły na świecie, która mogłaby zmienić równowagę.

Pomyślcie dobrze o tym. Potrzebujemy jak najwięcej nauczycieli, wychowawców, lektorów – i intensywnie przygotowujemy ich do kontaktów z resztą ludzkości.

Sytuacja jest naprawdę krytyczna. Ponieważ obecne przejawy kryzysu są tylko wierzchołkiem góry lodowej, niewielkie w porównaniu do tego, co jest ukrywane przed nami. Elity inwestują wiele siły i pieniędzy w ukrycie rzeczywistej sytuacji na świecie. Tylko w przypadku braku innego wyboru zamieszczają w mediach minimalną ilość informacji.

Ponadto do katastrof gospodarczych dochodzą jeszcze ekologiczne: stoimy w obliczu tragicznych kataklizmów w porównaniu do których, obecne są niczym. Możemy się spodziewać niedoboru wody i żywności, nasza egzystencja na Ziemi jest zagrożona. Tu nie chodzi o zredukowanie żywności w celu pozbycia się zbędnej „warstwy tłuszczu” ani o przeprowadzki całej rodziny do jednego pokoju – nie, sytuacja jest znacznie gorsza.

Pytanie: Czy znaczy to, że muszę poświęcić całe moje życie jedności i rozpowszechnianiu?

Odpowiedź: Tak. A we wszystkim innym musisz być zadowolony z tego co jest niezbędne, to, z czego także mógłbyś zrezygnować, ale nie możesz, ponieważ twój organizm tego potrzebuje.

Z lekcji „Wprowadzenie do księgi Zohar”, 10.07.2012


Rozkosz z gry ze śmiercią

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego preferujemy iść drogą cierpienia i nie chcemy jej opuścić, tak jak gdybyśmy rozkoszowali się tą drogą?

Odpowiedź: Po prostu lubimy cierpieć. Cały świat doświadcza rozkoszy poprzez cierpienie, chociaż istnieje bardzo prosta możliwość, aby wydostać się z niego, a tym samym osiągnąć taki cudowny stan, którego nie możemy nawet sobie wyobrazić. Ale ludzie wolą cierpieć.

Wszystko to z powodu naszego egoistycznego pragnienia, które lubi cierpieć.Wszystkie nasze przyjemności wynikają z pokonania cierpienia, to jest prawdziwy masochizm. Wszystkie nasze przyjemności, od najmniejszych do największych, są możliwe tylko poprzez cierpienie. Albo rozkoszujemy się z faktu, że udało nam nieco uniknąć cierpienia, wznieść się ponad nim, lecz pomimo wszystko cierpienie leży u źródła wszystkiego. Taka jest natura egoistycznego otrzymywania.

Ponieważ aby móc się rozkoszować, powinno być najpierw obecne pragnienie, a następnie jego napełnienie. Pragnienie jest w naszym przypadku brakiem napełnienia, śmiercią. A stan nieco ponad śmiercią jest już określany jako rozkosz, chociaż mimo wszystko jest powiązany ze śmiercią.

Rozkosz jest czymś więcej niż martwy stan. Duchowa rozkosz jest inna, jest ona spowodowana przez właściwość obdarzenia. I dlatego nawet najniższy początkowy stan już daje nam witalność i oznacza życie, ponieważ nie mamy już tego uczucia, że nam czegokolwiek brakuje. Nie chcę niczego dla siebie, jestem w stanie Biny, „chafec chesed”, jak pustelnik, który żyje w lesie i nie potrzebuje nawet koszuli.

I powyżej tego stanu czuję jeszcze więcej życia: więcej właściwości obdarzania, więcej wolności. A w naszym egoistycznym pragnieniu czujemy tylko śmierć i cierpienie i nie możemy uciec od tego uczucia. Bez niego nasz egoizm nie jest w stanie odczuwać przyjemności. Musimy stale dodawać tej potrawie „soli i pieprzu” dla pikantności.

Z lekcji do listu  Baal HaSulama, 27.06.2012


Żyj zwyczajnie tak, jak do tej pory i studiuj Kabałę

Pytania jakie otrzymałem w nawiązaniu do Kabały i przestrzegania przykazań.

Pytanie: Jestem osobą świecką studiującą poprzez internet. Nie jestem pewien jak mam traktować przykazania (takie jak kaszrut (koszerność), tefilin, cicit, kipa, modlitwy i tym podobne). Po przesłuchaniu Pana lekcji dotyczących religii wciąż nie mam jasności czy ścieżka osobistej naprawy wystarcza, czy muszę także zacząć dodatkowo przestrzegać przykazań?

Odpowiedź: Kabała zachęca każdego do pozostania tym kim jest. Tylko Wyższe Światło może naprawić człowieka. Dlatego nie trzeba robić nic więcej poza studiowaniem (obejmuje ono przynależność do grupy, dziesięcinę – masser, książki, rozpowszechnianie i w przypadku mężczyzn zaleca się, aby byli żonaci). Wszystkie naprawy w Tobie, dokonają się dzięki Wyższemu Światłu (Or Makif).

Pytanie: Czy człowiek powinien przestrzegać przykazań, czy tylko studiować? W jaki sposób ludzie osiągają punkt całkowitego zniwelowania własnego egoizmu i osiągają miłość?

Odpowiedź: Żyj tak, jak do tej pory i studiuj Kabałę. Do tego jak powinieneś się zmienić doprowadzi cię Światło.

Pytanie: Czy zamężna kobieta studiująca Kabałę powinna przestrzegać przykazań dotyczących ciała? Jeśli tak, to których z pośród przykazań? Jaki jest duchowy korzeń rytualnej czystości w rodzinie?

Odpowiedź: Celem wszystkich przykazań cielesnych jest ochrona granic wytyczających naszą egzystencję, a nie naprawę duszy człowieka. W Bnei Baruch traktujemy je jako kulturowe dziedzictwo, jako tradycję. Kabała nie zmusza nikogo, by wykonywał  jakiekolwiek fizyczne czynności.

Pytanie: Czy przykazania, które zostały nam dane nie są wskazówkami, które otrzymaliśmy, odnośnie tego, jak zbudować prawidłowe naczynia/kli odpowiadające naszemu duchowemu korzeniowi? Abyśmy potem, posiadając już doświadczenie w kształtowaniu właściwej intencji, przybliżyli się do budowy naczynia/kli dla światła, które je wypełni?

Odpowiedź: Oczywiście masz rację. Wszystkie 613 przykazań służy naprawie 613 pragnień duszy, za pomocą 613 Świateł, które świecą i naprawiają je w trakcie studiowania Kabały.

Pytanie: Czy jeśli ktoś żyje na zasadach uczestnictwa we wspólnocie, gdzie zewnętrzne przestrzeganie Micwot i Halachy jest normą to, czy nie oczekuje się od takiego człowieka, by żył zgodnie z tymi społecznymi uwarunkowaniami? Można pozostać wewnętrznie osobą świecką lub stale podważać prawdziwość własnych intencji i pragnąć poznać (nie wierzyć w) Ribono Shel Olam (Stwórcę), zgadza się? Czy możemy być wewnętrznie połączeni ze światowym kli, studiując online, uczestnicząc w spotkaniach grupy, a na zewnątrz pozostać w odzieniu ortodoksyjnego wyznawcy Judaizmu?

Odpowiedź: Oczywiście że tak i to jest to, czego wymaga od ciebie Tora: Podczas wypełniania zewnętrznych obrządków, dodawać do nich wewnętrzne, prawdziwe uświęcenie i uszanowanie. Innymi słowy: dodawać prawdziwą Torę do zwykłej Tory. Kabałę uznaje się za Torę Emet – za prawdziwą Torę, a także za Pnimiut HaTora – za Torę wewnętrzną.