Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Połączenie kamiennych serc

каббалист Михаэль ЛайтманPołączenie serc – to uczucie tego, że jesteśmy w jednym sercu: rozumiemy się nawzajem, czujemy, mamy jeden cel i jest tylko jedna siła, która nami zarządza. Ale zjednoczenie zakłada w sobie zrozumienie tego, co oznacza oddzielenie. Jedno nie istnieje bez drugiego, przeciwieństwa wspierają się. Dwie właściwości muszą istnieć razem: Stwórca i stworzenie, pragnienie przyjemności i pragnienie obdarzania. Wówczas czujemy jedno na tle drugiego.

Jednak jednej właściwości: tylko pragnienia przyjemności lub tylko pragnienia obdarzania, nie jesteśmy w stanie zauważyć. Dlatego musimy czuć, że w naszym połączeniu zawarte są dwie przeciwstawne cechy.

Przede wszystkim musimy podziękować Stwórcy za to, że wszystkie kontynenty i wszyscy ludzie na całym świecie są teraz w jednakowym stanie. Stwórca daje nam zarówno stan duchowy, jak i materialny. Tego jeszcze nigdy nie było. Nasz materialny świat zaczyna łączyć się z duchowym światem i to jest naprawdę działanie Mesjasza, wyciągającego ten świat na stopień wyższego świata.

Dlatego potrzebujemy bardziej połączonych serc, w intencji, w zwróceniu się do Stwórcy, w modlitwie. W taki sposób rozwijamy nasze wspólne uczucie. Wszystko to zależy od osobistego, niewielkiego wkładu każdego z nas. Mam kamienne serce, które nic nie czuje, ale słyszę, że moi przyjaciele czują się wzajemnie i dlatego dążę do nich. Tak stara się robić kolejny przyjaciel, i następny – są nas miliony! Nie możemy zaprzepaścić naszej szansy, zaniedbując to, co daje nam Stwórca.

Zaczniecie z dnia na dzień coraz bardziej dostrzegać, jak nasza grupa otrzymuje błogosławieństwo z góry, wzniesienie, zrozumienie, połączenie ze Stwórcą. Stwórca wypełnia pustkę między nami, otwierając przed nami możliwości dla duchowego postępu.

Z porannej lekcji 07.04.2020


Działanie – Myśl – Pragnienie

каббалист Михаэль ЛайтманEkran antyegoistyczny – to siła połączenia między przyjaciółmi początkowo w dziesiątce, a następnie między nami a Stwórcą. Powstaje dzięki temu, że chcemy wznieść się ponad nasz egoizm i zjednoczyć się. Jeśli włożymy wysiłek w połączenie, to w taki sposób zaczynamy budować ekran. Jest to połączenie nie tylko w myślach, ale w sercach, serdeczne połączenie jednego serca z drugim. Chcemy połączyć się sercami, dlatego że Stwórca jest jeden dla wszystkich i odkrywa się wewnątrz połączenia między nami wszystkimi.

Robię wysiłek w swoim sercu, kierując go bezpośrednio na jakąś właściwość i zaczynam się do niej przybliżać. Najważniejszą rzeczą jest wysiłek w sercu, w fizycznym działaniu nie ma nic duchowego. Całym sercem dążę do tego, kogo kocham, chcę być bliżej niego i żeby także on poczuł tę serdeczną bliskość. To nazywa się zbliżeniem serc. Chcemy dawać sobie nawzajem. Oczywiście obdarzanie może być w zewnętrznej formie, w postaci materialnego prezentu, ponieważ przez to wyrażam swoje serdeczne uczucia.

Jak skierować swoje serce we właściwym kierunku? Z pomocą myśli. Serce – to pragnienie, a ja kieruję to pragnienie z pomocą myśli. Za pomocą myśli można zarządzać pragnieniem, jak kierownicą, jeśli wzniosę się w myślach do modlitwy, w której jednoczę moje pragnienie z moją myślą i z moim celem. To tak, jakbym dosłownie prowadził samochód. Myśl przychodzi do nas od Stwórcy, ale ja mogę wpływać na myśli za pomocą działania połączenia i zmienić je. Łączymy się sercami, ale pod wpływem myśli.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 22.09.2022


Świat przygód, do którego można wejść

каббалист Михаэль ЛайтманNajważniejszą rzeczą w czytaniu Księgi Zohar jest intencja. Czytając tę ​​księgę, przyciągamy największe światło, jeśli jesteśmy w stanie to zrobić. We wszystkim, co napisali kabaliści, nie ma silniejszego światła niż w Księdze Zohar. Dlatego zyskała taką sławę, popularność, i jednocześnie na przestrzeni całej historii była ukryta i wiązało się z nią tak wiele wydarzeń.

Dopiero teraz odkrywa się, gdyż jest źródłem światła, które powraca do źródła. Dlatego nie ma znaczenia, co dokładnie czytamy w Księdze Zohar, ponieważ w każdym razie nie rozumiemy poprawnie ani jednego słowa. Pragniemy wniknąć w ten sam obraz, poczuć go, ale nie zrozumieć, bo i tak nie dano nam pojąć tego naszym ziemskim rozumem. Staramy się wniknąć w nią, odkryć.

Mówimy tutaj o kabalistach, którzy odkryli duchowy świat i opowiadają nam o tym, co tam odkrywają, jak w powieści przygodowej o podróżnikach odkrywających nowe lądy i wyspy. W taki sposób kabaliści opowiadają nam o tym, co dzieje się w duchowości. Opisują za pomocą jakich wewnętrznych narzędzi ujawniają to co duchowe, a jednocześnie opowiadają o tym, co widzą i czują. Czyli mówią o działaniach, które wykonują i co odkrywają w wyniku tych działań.

A my patrzymy, czytamy, słuchamy – i nic nie rozumiemy. Ale pobudzamy siebie, do odczuwania tych stanów, do życia w nich. W dzieciństwie czytaliśmy książki o ekscytujących przygodach przeżywaliśmy je razem z bohaterami – ale to wszystko było tylko w naszej wyobraźni. Ale teraz w praktyce, wchodzimy w duchowy świat i odczuwamy go jeszcze intensywniej niż postrzegamy siebie w tym świecie. To właśnie nasze obecne postrzeganie tego świata jest najbardziej zniekształcone i zamglone w porównaniu ze wszystkim innym.

W sferze duchowej istnieje niesamowita jasność, przejrzystość, nie możliwa do wyobrażenia, głębokie zrozumienie wszystkich wydarzeń i stojących za nimi sił, przyczyn i skutków, źródła wszystkiego, co się dzieje i powiązań między wszystkim, co istnieje. Dlatego powinniśmy dążyć do tego, aby czytając Księgę Zohar, przestać być „starcami” i poczuć się jak małe dzieci zafascynowane książką o ekscytujących przygodach.

Z lekcji według Księgi Zohar, 07.01.2011


Kwestionariusz prośby do Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманCzytając Księgę Zohar, koniecznie trzeba sobie uzmysłowić wszystkimi możliwymi sposobami, a głównie – w myślach, że wchodzimy teraz do gabinetu, w którym poprosisz – i otrzymasz, ale pod warunkiem, że twoja prośba jest właściwa. Pożądane jest, aby człowiek poczuł, że dana mu jest możliwość wejścia i powiedzenia tylko jednej frazy. A jeśli nie uda mu się przebudzić tego, Kto jest w tym gabinecie, od którego zależy cały jego los – to straci tę możliwość i więcej nie dostanie innej. Jeśli człowiek ma takie odczucie, to nawet jeśli otrzymuje możliwości raz po raz, może mu to w jakiś sposób pomóc.

Dlatego konieczna jest wiedza:

1. Wszystkie zmiany, których musimy przede wszystkim zapragnąć, to zmiany w kierunku obdarzania i miłości do bliźniego, a z niej – miłości do Stwórcy,

2. Zmiany te realizują się w nas tylko poprzez wyższą siłę, która może wpływać na nas i dokonywać tych zmian tylko pod warunkiem, że ich pragniemy, na ile można pragnąć z niższego stopnia wyższy [stopień]. Przecież jeszcze nie rozumiemy tych zmian i nie chcemy ich w 100%, ponieważ te zmiany są w kierunku obdarzania i miłości do bliźniego. Ale na ile jest mi dane, z całych swoich sił staram się. Jestem zobowiązany wierzyć, że jeśli moja prośba będzie prawidłowa, to te zmiany natychmiast się urzeczywistnią, zrealizują we mnie.

Dlatego musimy uformować w sobie taki obraz, w którym się znajdujemy, i czytając księgę Zohar, stale pozostawać na ostrzu proszenia, modlitwy, uwielbienia, błagania, żeby nawet jeśli nie doszliśmy do prawdziwej prośby, to poprzez błaganie, jak w modlitwie, która poprzedza modlitwę, mamy nadzieję, że nasza prośba przybierze właściwą formę. I jeśli nie wiem, jak Go poprosić, to proszę Go, aby pomógł mi dowiedzieć się, jak prosić. Nie mogę Mu powiedzieć: „Proszę, ale nie wiem jak – Ty to zrób!” Nie, to nie zadziała. Stwórca nie może tego zrobić, dlatego że moja prośba w każdym razie musi być prawidłowa, bo inaczej nie mam gdzie otrzymać naprawy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Ukryta siła Księgi Zohar

laitman_2009-11-06_zohar_tv_8165_w.jpgPytanie: Jakie są korzyści ze studiowania Zoharu w dzisiejszych czasach? Czy trzeba go studiować obowiązkowo, aby osiągnąć duchowość?

Odpowiedź: Tak, teraz przyszedł czas na studiowanie Zoharu. Czekałem na to od dawna, ponieważ potrzebowaliśmy przygotowania. Teraz osiągnęliśmy stan, w którym dużo ludzi na świecie jest już zdolnych aby wspinać się po duchowej drabinie (Komentarze do Zoharu nazywają się „Sulam” – Drabina).

Dlatego obecnie, razem zaczynamy studiować Zohar. A każdy, kto przyłączy się do nas w nauce i będzie w stanie anulować siebie, jak dziecko, aby studiować razem z nami, będzie mógł przeniknąć w odczuwanie tego, o czym opowiada Zohar.

Zoharu nie studiujemy za pomocą rozumu. Zohar zwraca się do serca człowieka, rozwija jego zmysły, aby mógł odczuwać dwie właściwości: obdarzanie i otrzymywanie. To nie przypadek, że Baal HaSulam nazwał swój komentarz do Księgi Zohar „Sulam” (Drabina).

Zoharu nie można studiować w pojedynkę – tylko w grupie. Tak zostało napisane, przez grupę kabalistów, w pełnej jedności dziesięciu dusz. 10 kabalistów, którzy napisali Zohar, stanowiło duchowe naczynie 10 podstawowych sefirot. Każdy z nich reprezentował jedną sefirę, szczególną siłę z całego naczynia (kli) stworzonego przez Stwórcę.

Dlatego jeśli będziemy dążyć do tego, aby stać się takim pełnym naczyniem, będziemy mogli otrzymać od nich to przesłanie, które będzie miało na nas wpływ. Jeśli postaramy się dokładnie studiować Zohar w grupie, szybko poczujemy, jak siła, ukryta w Zohar łączy nas. Tylko w miarę jedności będziemy w stanie przyjąć ich przesłanie i zrozumieć, czyli odczuć, bo tylko serce zrozumie, pragnienia które są organizowane, w celu zrozumienia duchowego przesłania.

Nie da się zrozumieć Zoharu prostym rozumem. Konieczna jest grupa, która przeszła długą drogę przygotowań, gdzie ludzie stracili już nadzieje, aby osiągnąć duchowość innymi sposobami, uwolnili się od błędnych przekonań, wiele sobie wyjaśnili, są gotowi anulować się, zrozumieli, że w pojedynkę, swoimi siłami, nic nie mogą osiągnąć. A teraz są gotowi aby studiować Księgę Zohar i włączyć się w nią.

Z lekcji według listu Baal HaSulama


Dokąd prowadzi nas Księga Zohar?

каббалист Михаэль ЛайтманWe „Wprowadzeniu do Księgi Zohar” Baal HaSulam napisał, że chociaż wydaje nam się, że wszystko dzieje się na naszych oczach, ale każdy, kto posiada rozum zrozumie, że wszystkie te obrazy istnieją tylko w naszym mózgu. Dopiero gdy uda nam się osiągnąć to zrozumienie, zaczniemy stopniowo zbliżać się do tego, o czym mówi nauka Kabały.

Dlatego księga Zohar jest przed nami ukryta i nie wiemy, jak ją otworzyć i czytać. Ponieważ kluczem do jej zrozumienia jest prawidłowe postrzeganie rzeczywistości. Do księgi Zohar należy podchodzić tylko poprzez wewnętrzne pojęcia, przedstawiając wszystko, co jest w niej opowiedziane w sobie: definicje, dźwięki, światy, duchowe obiekty, dusze, wzajemne relacje, a zwłaszcza parametry postrzegania rzeczywistości: świat-rok-dusza – ponad czasem, ruchem i przestrzenią.

Jeśli postrzegamy tekst jako układający się w schemat wzajemnych relacji sił i właściwości wewnątrz nas, to stopniowo odkryjemy w sobie coraz głębsze wewnętrzne stany. Wtedy zrozumiemy, że ta zewnętrzna rzeczywistość nie istnieje, bez względu na to, jak realna może się nam wydawać, istnieje na zewnątrz i nie jest pod naszą władzą.

Dopiero teraz wiem że myliłem się, że to nie ja tworzę tę rzeczywistość, ale to ona rozwija się przede mną, istniała jeszcze przed moimi narodzinami i zostanie po mojej śmierci. Wszystkie te poglądy, musimy postarać się zmienić, dopóki nie zaczniemy rozumieć, co Zohar chce nam wyjaśnić. Wejście do Księgi Zohar, klucz do niej, leży w przeniesieniu wszystkiego w siebie, zgodnie z zasadą „Człowiek – to cały świat”. Dlatego można stwierdzić, czy uczę się prawidłowo – po tym, jak wiele z mojej przyszłości oczekuję poczuć, odkryć w sobie.

Z lekcji według „Wprowadzenia do Księgi Zohar”


Nagroda za oddanie

каббалист Михаэль ЛайтманZ artykułu Rabasza „Odkrycie ukrycia”: Ukrycie oznacza, że ​​człowiek chciałby zobaczyć i zrozumieć, ale nie widzi i nie rozumie. Wtedy okazuje się, że coś jest przed nim ukryte, i stopień ukrycia mierzy się jego potrzebą do odkrycia. Jeśli człowiekowi nie jest potrzebna zupełnie ta wiedza, to nie można powiedzieć, że cierpi z powodu ukrycia.

Na przykład, jeśli człowiek musi pracować w jakimś miejscu przez pół godziny dziennie, a zapłatę otrzyma dopiero pod koniec miesiąca, to jest zmuszony wierzyć, że mu zapłacą, chociaż sam, ani razu nie widział, żeby komuś płacili. Jeśli pracuje dłużej niż pół godziny, to chce mieć pewność, że otrzyma wynagrodzenie na czas. A jeśli chce pracować dzień i noc, to oczywiście odczuwa ogromne ukrycie, bo ma wielką potrzebę dowiedzenia się, czy otrzyma obiecane wynagrodzenie.

A ponieważ wyższe zarządzanie jest wyższe od naszego rozumu, to każdy cierpi z powodu tego ukrycia. Ale ci ludzie, którzy chcą pracować dla Stwórcy, czują największe ukrycie, ponieważ bardziej potrzebują wiedzy, bo ciało za każdym razem pyta: „Po co ci ta praca?” I jest tylko jedna odpowiedź: uderzyć egoizm w zęby.

Należy zgodzić się z tym, że nie widzimy wynagrodzenia z góry. Wręcz przeciwnie, na miarę postępu zobaczymy odwrotne obrazy: że nagrody nie ma i nigdy nie będzie. Wszystko po to, by wznieść się ponad wiedzę.

Im mniej wiemy i rozumiemy, im mniej mamy pewności i dowodów, tym bardziej daje nam to możliwości do tego, żeby zbudować system wsparcia ponad wiedzą. Wtedy ta pewność nie będzie odkrywać się w naszych egoistycznych pragnieniach, a tylko w obdarzaniu, ponad rozumem, bez dowodów, bo „nasze serce będzie się radować w Stwórcy”. To znaczy nie w nas, w naszym egoizmie, ale powyżej, w Stwórcy, lub w grupie, w połączeniu, wewnątrz którego odkryjemy wyższą siłę.

Dlatego nikt nie zobaczy zapłaty w swoich rękach. Ten, kto nie zgadza się, może natychmiast odejść i szukać wynagrodzenia w zwykłym, materialnym życiu. W duchowym życiu nagroda polega na rezygnacji z niej – na ważności tego, dla Kogo wykonuję pracę.

Z przygotowania do lekcji


Jeśli Stwórca nie zbuduje duszy, na próżno trudzili się, budujący ją

каббалист Михаэль ЛайтманJest powiedziane, że „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, na próżno trudzili się jego budowniczy”.

Oznacza to, że nie należy czekać, że człowiek może sam zbudować swoją duszę, Świątynię, dom świętości, w którym ujawni związek ze wszystkimi stworzeniami, ze wszystkimi duszami i Stwórcą, który ich napełnia, aby powrócić do stanu jednej duszy Adama Riszon, do jednego kli i jednego światła, gdzie wszyscy są połączeni razem i wspierają się wzajemnie.

Jeśli Stwórca nie zbuduje tej struktury, nie urządzi jej, nie napełni i nie będzie wspierał, to człowiek nie ma żadnej nadziei na zrobienie w tym choćby małego postępu. Nie jestem w stanie sam zbudować duchowego kli ze swoich nienaprawionych pragnień, ale jednocześnie mówię: „Jeśli sam sobie nie pomogę, to nikt nie pomoże”. Tylko jeśli dołożę wszelkich możliwych starań i w końcu popadnę w rozpacz, tylko wtedy mogę prosić Stwórcę, aby On zbudował mi dom świętości i powiem, że „jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się”.

Zbudować Świątynię – oznacza naprawić wszystkie właściwości człowieka na podobieństwo Stwórcy. Wówczas, zgodnie z podobieństwem ich właściwości, Stwórca napełni ten dom, serce człowieka. Kiedy naprawdę podejmujemy wysiłki, to widzimy, że nie jesteśmy w stanie zjednoczyć się ze sobą w celu obdarzania, żeby odnosić się jeden do drugiego i wszystkich razem – do Stwórcy. Nie jesteśmy w stanie zbudować Świątyni, czyli połączenia odpowiedniego do objawienia się w nas Stwórcy. I dlatego wołamy: „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się!” i otrzymujemy pomoc z góry.

Stwórca to robi. Nie pomaga nikomu indywidualnie, a tylko wszystkim razem, budując z nas wszystkich połączenie, które nazywa się domem świętości, strukturą duszy, w której, zgodnie z siłą naszego połączenia, odkrywa się Stwórca, wewnętrzne światło.

Z lekcji na temat „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się”, 30.08.2022


Zohar odkrywa się dla nas

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar odkryła się dopiero w naszych czasach, ponieważ w naszym rozwoju przeszliśmy nieożywiony, roślinny, zwierzęcy poziom i osiągnęliśmy ludzki poziom (człowiek, „adam” – od słowa „edome”, podobny do Stwórcy). Dlatego w naszych dniach odczuwamy kryzys, bezradność, rozpacz i rozczarowanie w naszym życiu.

Księga Zohar odkrywa się po to, abyśmy mogli zrealizować naszą naprawę – osiągnąć taki sam system połączeń między nami, jak w Malchut Nieskończoności, gdzie wszyscy jesteśmy związani w jedną całość. Pierwszy etap naprawy nazywa się „nie czyń drugiemu tego, czego nienawidzisz”. Jest to poziom „chafec chesed” (niczego nie pragnący dla siebie), „powrotu ze strachu (trwogi)”.

Drugi etap naprawy jest jeszcze wyższy – poziom „kochaj bliźniego jak siebie samego”, „powrót z miłości”, otrzymywanie ze względu na obdarzanie. Musimy dokonać tych dwóch napraw i obydwie realizują się w relacjach między ludźmi. Ponieważ wtedy w naszych naprawionych relacjach odkrywa się Stwórca – na miarę naszej miłości i obdarzania bliźniego, jak powiedziano: „Od miłości do bliźniego – do miłości do Stwórcy”.

Ani jednej naprawy nie można dokonać inaczej, jak tylko poprzez jej realizację w grupie kabalistów, czyli tych, którzy pragną osiągnąć poziom człowieka. W relacjach między sobą budują system Malchut Nieskończoności, pragnąc poczuć w nim światło Nieskończoności, Stwórcę. Księga Zohar powinna dać nam do tego siłę, pragnienia i wewnętrzne osiągnięcia.

Dlatego podczas czytania księgi Zohar, należy starać się być w intencji, że wszyscy jesteśmy jedną całością, że nasze punkty w sercu, pragnienia do duchowości, jednoczą się razem, i z tych wspólnych pragnień budujemy nasze duchowe naczynie, Szchinę (Boskość), Malchut Nieskończoności, w której poczujemy Stwórcę. Musimy poczuć się razem, podobnie jak autorzy Księgi Zohar – grupa rabina Szimona i starać się wyobrazić wewnątrz tego systemu połączenia między nami, o czym opowiada Księga.

Księga Zohar mówi tylko o więzi między nami, chociaż opisuje to w najróżniejszych formach i obrazach jakby tego świata. Ale chodzi tylko o siły naszej duszy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Głównym problemem świata jest edukacja

каббалист Михаэль ЛайтманLudzkość przeszła już w procesie swojego rozwoju różne formacje społeczne: kapitalizm, socjalizm… Aż doszła do stanu współczesnego świata, kiedy wszyscy rozumieją, że potrzebna jest jakaś doskonalsza forma organizacji społecznej, ale nie wiadomo, dokąd pójść i jak dalej postępować.

Zatrzymaliśmy się w takim punkcie, w którym przy całym postępie technologicznym nie możemy żyć lepiej, dlatego że nasze egoistyczne relacje zatruwają nam całe nasze życie. Doszliśmy do czerwonej linii, w której oczywiste jest, że obecna forma relacji ludzi w społeczeństwie zupełnie nie odpowiada wysokiemu poziomowi rozwoju technologii, kultury i edukacji.

Dlatego wewnątrz samego społeczeństwa narasta wewnętrzna presja, która wymaga zmian. Widzimy, że we wszystkich krajach świata, choć w różnym stopniu, wymagana jest pilna potrzeba zmiany relacji między ludźmi, ponieważ są sprzeczne z formą naszego życia, komunikacji i technologicznego etapu rozwoju.

Musimy zrozumieć, że następna zmiana nie przyjdzie kosztem wojen – to nie pomoże. Zobaczyliśmy to na przykładzie ostatniej wojny. Konieczna jest zmiana ludzi, a nie jakiś zewnętrznych ram wokół nich. Jeśli nie zmienimy samego człowieka, to nie ma żadnej nadziei na spokojne i szczęśliwe życie.

Jeśli człowiek pozostanie egoistą, może pracować tylko pod przymusem. Dlatego jedynym wyjściem jest dać każdemu człowiekowi poczucia związku z celem społeczeństwa i przynależności, tak aby poczuł się nieodłączną częścią swojego kraju i narodu.

Człowiek powinien otrzymywać wewnętrzne, duchowe napełnienie ze swojej pracy, czyli satysfakcję że jest połączony ze wszystkimi i otrzymuje nagrodę z góry, a nie nagrodę materialną w swoim egoizmie. Będzie czuł, że podnosi go to bliżej Stwórcy i daje duchowe napełnienie.

A to jest możliwe tylko dzięki odpowiedniej edukacji. To jest główny problem świata. Wszyscy będą musieli usiąść w ławkach i ponownie uczyć się. I nie tylko słuchać nauczyciela, ale praktycznie realizować tę naukę połączenia między sobą.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 18.09.2022