Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Trampolina do bezinteresownego obdarzania

каббалист Михаэль Лайтман Najważniejsze – to poczuć konieczność pomocy Stwórcy. Rodzimy się całkowicie oderwani od wyższej siły, jak zwierzęta i nie czujemy żadnej potrzeby pomocy Stwórcy. Stwórca nie włącza się ani w jedno z naszych egoistycznych pragnień. W całym naszym istnieniu na tym świecie nie dostrzegamy żadnej potrzeby Stwórcy.

Staramy się zbudować cały świat tylko siłą swojego egoizmu, wszystkie systemy: rodzinne, społeczne, otaczające nas środowisko, podporządkowanie sobie natury, aby poczuć siebie komfortowo, dobrze, stawiamy wszystko tylko na służbę dla siebie.

Tak rozwijamy się – egoizm popycha nas w całkowicie przeciwnym kierunku od Stwórcy. Jeśli potrzebujemy Stwórcy, to tylko, po to aby go wykorzystać. Człowiek zawsze starał się pozyskać wsparcie sił natury: słońca, księżyca. Jeśli jest jeszcze większa siła, to dobrze byłoby również ją podporządkować sobie, dla własnej korzyści.

Ale kiedy mówimy o potrzebie pomocy Stwórcy, myślimy coś zupełnie innego: nie to, żeby Stwórca przyszedł i zapewnił nam przyjemne egoistyczne napełnienie, odczucia, komfortowe życie, troszczą się o to wszystkie religie i tysiące różnych wierzeń.

Wszystkie „duchowe” praktyki, które dają człowiekowi uczucie, że oddziela się od troski o siebie samego, również mają na celu, by lepiej i korzystniej czuć się, uwalniając od ciężaru egoistycznych doświadczeń. Jest to tylko bardziej chytry sposób egoistycznego wykorzystania wszystkich sił natury, włączając w to również wyższą siłę.

Nauka Kabały jest wyjątkowa, wymaga od człowieka szczególnej miary cierpliwości i oczekiwania pomocy Stwórcy. Należy być cierpliwym i postrzegać pracę Stwórcy nad tobą, uważnie słuchać swojego wewnętrznego głosu. Stopniowo człowiek zacznie ujawniać, że cały czas myśli tylko o sobie: o tym, że brakuje mu napełnienia, zrozumienia, sukcesu. Gdzie jest ten obiecany Stwórca, który powinien mnie napełnić?

Są to naturalne wymagania, które pojawiają się w każdym z nas. Wszystkie te etapy musimy przejść na drodze do prawdziwej naprawy. Stwórca sam budzi w nas te pytania i pretensje, dopóki człowiek nie przestanie myśleć o sobie. Człowiek zniechęca się gdy nie może realizować swoich egoistycznych planów, ale zaczyna mieć nadzieję, że otrzyma napełnienie, jeśli skieruje swoje myśli w przeciwnym kierunku, tylko w jednym kierunku – na Stwórcę.

To na razie jest egoistyczna intencja, człowiek zaczyna ujawniać już, że napełnienie może przyjść tylko gdy troszczy się o bliźniego, o przyjaciół. Jest to obdarzanie ze względu na otrzymywanie, ale jednak duży postęp w kierunku duchowości. Zniechęcony, aby napełnić siebie własną wiedzą, osiągnięciami, wrażeniami, myślami moje „Ja-Ja-Ja”, zaczyna czuć, że istnieje inna możliwość, aby się napełnić, gdy zacznie myśleć o przyjaciołach lub o Stwórcy.

Jeśli w otrzymywaniu nie ma napełnienia, to może będzie w obdarzaniu, w trosce o bliźnich? Jest to egoistyczne obdarzanie, ale jednak, ja już w połowie wychodzę z samego siebie i zaczynam włączać się w innych. Ponieważ myślę o tym, co jest im potrzebne, żeby dać przyjaciołom i tym napełnić siebie.

Rodzi się nowe odniesienie, nowa praca: każdy troszczy się o innych, widzi, że jest to jedyny sposób, aby napełnić siebie. Podświadomie, wciąż jeszcze myślimy o sobie, ale rozumiemy też, że bez przyjaciół nie będziemy mieli napełnienia. Nie próbujemy już wykorzystywać innych bezpośrednio dla własnej korzyści, a używamy ich pośrednio, starając się zrobić dla nich dobrze, dlatego że obdarzanie przynosi nam napełnienie.

Widzimy, że jest to nasza jedyna szansa na sukces. Jeśli zamiast otrzymywać dla siebie, będę cały czas oddawać i troszczyć się o innych, to napełnię się tą troską. To nazywa się obdarzaniem ze względu na otrzymywanie.

W myślach o Stwórcy jest moje zbawienie od własnych problemów: odłączają mnie od ciągłego niepokoju o samego sobie, wewnętrznej pustki, bezsilności, wątpliwości. W taki sposób zaczynamy odczuwać możliwość wzniesienia się wiarą ponad wiedzę i dochodzimy do obdarzania. Nawet jeśli na razie oddaję ze względu na siebie, ale jest to już trampolina do czystego obdarzania.

Wielu ludziom brakuje cierpliwości, by doczekać się, aż Stwórca zajmie się nimi i doprowadzi do obdarzania ze względu na otrzymanie napełnienia. Należy zrozumieć, że obdarzanie odróżnia się od egoistycznego obdarzania na tym świecie, które nie może nazywać się obdarzaniem, dlatego że pochodzi z pragnienia, aby więcej otrzymać tylko okrężną drogą.

Przechodzimy tutaj do obdarzania ze względu na otrzymywanie po wielkim rozczarowaniu, upewniając się w niemożliwości, aby napełnić się otrzymywaniem. Dlatego chcemy uwolnić się od tych pragnień, aby zakończyć z takim podejściem do życia.

Z lekcji na temat przygotowania do kongresu, 25.04.2018


Modlitwa o pokój

каббалист Михаэль Лайтман Sytuacja na świecie z każdym dniem staje się coraz bardziej wybuchowa, cały świat bacznie obserwuje szybki rozwój wydarzeń na Ukrainie. Ale kabaliści nie zajmują się polityką i granicami geograficznymi.

Kabaliści chcą tylko jednego: tam, gdzie można, dodać miłości lub przynajmniej przygasić nienawiść, zmniejszyć konfrontację między ludźmi – musimy pomóc to zrobić. Dlatego głównym środkiem jest modlitwa. Jeśli z jej pomocą uda nam się doprowadzić do większego zjednoczenia między ludźmi, to będzie to z korzyścią dla ludzkości i przyjemnością dla Stwórcy. Stwórca musiał stworzyć stworzenie przeciwstawne do siebie, rozbite, aby ludzkość poprosiła o zjednoczenie ponad nienawiścią i odrzuceniem. Zrozumiemy wtedy, poczujemy i odkryjemy, co oznacza jedność.

Najważniejsze jest odkrycie siły zjednoczenia. Jedno nie może być bez drugiego. Dlatego Stwórca cierpi bardziej od nas, ale On nie ma wyboru, musiał stworzyć naturę w tej formie. A naszym zadaniem jest postarać się naszą modlitwą, pragnieniem, zwróceniem się do Niego, abyśmy wszyscy razem zobowiązali Go, aby wszystko naprawił. Stwórca czeka na naszą prośbę o naprawę, aby wszystko natychmiast zrobić. Nie potrzebuje niczego oprócz naszego pragnienia.

Jedyne, czego brakuje od początku w stworzeniu, to naszego pragnienia, które odpowiadałoby dobrej sile Stwórcy. Stwórca potrzebuje pragnienia stworzeń i dlatego stworzył całe stworzenie w braku. Teraz musimy ujawnić ten brak. Dlatego dopóki nie poprosimy o pokój, doskonałość, miłość, zjednoczenie, to się nie stanie. Musimy zapragnąć połączenia na wszystkich poziomach w pełnej mierze. W wyniku tego cała natura, wszystkie światy powrócą do ostatecznie naprawionego stanu: do powszechnego połączenia i ujawnienia wszystkim jednej jedynej siły jedności, wiecznej i doskonałej.

Masziach (Mesjasz) to nie jest człowiek, ale siła, duch, który raz pojawia się, a raz znika zgodnie z naszym pragnieniem. Kiedy chcemy się zbliżyć, to przychodzi, a kiedy nie chcemy, skrywa się. Mesziach to siła, która wyciąga (od słowa moszech) nas z naszego egoizmu w kierunku obdarzania, miłości i jedności.

Dlatego jeśli rozumiemy, że potrzebujemy tej siły, która wyciągnie nas ze złego stanu do dobrego, z rozłamu do jedności, z nienawiści do miłości, oznacza to, że wzywamy Masziacha. Wiec zróbmy to razem. Głównym problemem jest obojętność charakterystyczna dla naszej natury. Czasami jakiś pojedynczy incydent lub ranne zwierzę dotyka naszego serca bardziej niż wojna między państwami. Na razie znajdujemy się w nienaprawionych egoistycznych właściwościach.

Dlatego wzrusza nas to, co jest bliskie naszemu sercu. Drobna awaria we własnym domu martwi nas bardziej niż wydarzenia na świecie, wybuchy supernowych gwiazd czy huragan po drugiej stronie kuli ziemskiej. W taki sposób nasz egoizm przedstawia nam rzeczywistość. Ale jeśli razem, z całych sił poprosimy Stwórcę, aby dał nam poczuć w dziesiątkach, co to znaczy wyjść z siebie i odczuć siłę działającą między nami, to zaczniemy ujawniać wyższą siłę panującą między nami. Zaczniemy dostrzegać w świecie rzeczy, które są ważniejsze dla Stwórcy, a nie dla naszego osobistego egoizmu.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 22.02.2022


Ważność porannej lekcji

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Pytanie: Podczas kongresu, w mojej dziesiątce było przez cały czas 10-11 osób. Co mogę zrobić, aby wesprzeć moich przyjaciół, aby na porannych lekcjach była stale taka sama liczba?

Odpowiedź: Módl się. Módlcie się za przyjaciół, aby Stwórca dał im pragnienie systematycznego uczęszczania na poranną lekcję. Oczywiście to bardzo dużo znaczy, żeby uczestniczyć w porannej lekcji. Nie wyobrażam sobie, jak człowiek może rozwijać się, bez uczestnictwa w niej.

Jest tylko jeden warunek, który zwalnia z lekcji: jeśli jest w niewoli, to znaczy musisz w tym czasie pracować lub robić coś szczególnego, czego nie może zrobić w innym czasie. Ale nie inaczej. Poranna lekcja jest bardzo ważna, zwłaszcza gdy człowiek dokłada szczególnego wysiłku, aby w niej uczestniczyć. To właśnie te wysiłki popychają go do przodu.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Znaczenie wzajemnego poręczenia

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Dlatego, aby osiągnąć większą wielkość poręczenia, być przepojonym miłością do przyjaciół, musimy poczuć, jak bardzo jesteśmy ze sobą wzajemnie powiązani, współzależni, odpowiedzialni za siebie nawzajem, jak stajemy się coraz bliżej ze sobą nawzajem.

Jestem ja i Stwórca, a wszyscy ludzie na ziemi łączą mnie z Nim. W zasadzie to moja grupa, to dziesiątka, która jak centralna nić, łączy mnie ze Stwórcą. Wszyscy pozostali włączają się coraz bardziej. W taki sposób moje połączenie ze Stwórcą staje się szerokie, nieskończone, nieograniczone.

Stwórca dał nam tylko jeden mały punkt połączenia z grupą, tym inspiruje każdego z nas do połączenia się z Nim. Całą resztę powinniśmy zrobić sami. Na tym polega znaczenie wzajemnego poręczenia: zaczynamy czuć, że wszyscy jesteśmy związani razem jednym duchowym działaniem – zjednoczeniem między nami i od „między nami” ze Stwórcą.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Cel rozbicia jedynego pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Jednak miłość do bliźniego jest możliwa tylko przez samo-anulowanie. (Rabasz, Artykuł 1, „Cel grupy”)

Samowyrzeczenie – to anulowanie samego siebie w stosunku do innych. Człowiek nie znika tak po prostu, a zajmuje się tym, aby wszystko, co jest w nim – w uczuciach, myślach, czynach – robić tylko dla dobra drugiego. To nazywa się miłością. Istniejesz tylko ze względu na innego.

Dlatego, z jednej strony, każdy powinien anulować siebie, a z drugiej strony powinniśmy być dumni z tego, że Stwórca dał nam możliwość, abyśmy mogli przyłączyć się do grupy, gdzie każdy z nas ma tylko jeden cel – „żeby Szchina (przejaw Stwórcy, odkrycie Stwórcy) przebywała między nami.

To znaczy, abyśmy powrócili do pierwotnego stanu, z którego zostaliśmy stworzeni, kiedy Stwórca zaczął rozwijać w Sobie pragnienie otrzymywania, przeciwstawne Sobie, dlatego, aby stworzyć stworzenia. Stworzenia muszą być przeciwstawne do Niego.

Dlatego stopniowo w Stwórcy, w wyższym świetle, powstało pragnienie otrzymywania, które następnie rozbiło się na wiele części, pod części, pod-pod-podczęści i tak dalej wzdłuż 125 stopni zejścia z jednego zalążka pragnienia, który nazywamy Malchut świata Nieskończoności, do naszego stanu, i jeszcze niżej.

Wszystko to dzieje się na drodze rozbicia jednego pragnienia na wiele pragnień, dlatego abyśmy mogli rozpocząć powrotną drogę, naszą ewolucję, rozwój do tego, aby z przeciwieństw zacząć odkrywać Stwórcę.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Pokolenie naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Istnieje niezawodne lekarstwo przeciwko wirusowi – zjednoczenie. To zbawienny środek od wszelkich problemów, dlatego że wtedy stajemy się podobnymi do wspólnej natury, która jest cała globalna i integralna. I jeśli połączymy się w ten sposób, to bardziej połączymy się z ogólną siłą natury, która prawidłowo ustanowi wszystkie systemy naszego życia.

W naturze istnieje ogólne prawo, które rządzi nami wszystkimi. I dlatego, aby zbliżyć się do tego prawa i wejść z nim we właściwą interakcję, musimy się zjednoczyć. Podobnie jak materia nieożywiona, rośliny i zwierzęta jednoczą się w jednej symbiozie, tak również ludzie muszą się zjednoczyć.

Ale dlaczego widzimy, że w naturze jeden pożera drugiego? Ponieważ my, ludzie, traktujemy siebie nawzajem egoistycznie, i naszym egoizmem wpływamy na wszystkie inne poziomy natury: nieożywiony, roślinny i zwierzęcy. Gdybyśmy naprawili nasze egoistyczne pragnienia, to wilk żyłby spokojnie obok baranka, i w naturze żaden z nich nie napadałby na drugiego.

Dla każdego jest oczywiste, że my tylko wygrywamy od harmonii z naturą. W naszym pokoleniu tę harmonię musi osiągnąć cała ludzkość, i dlatego nazywa się ono pokoleniem naprawy.

Z lekcji na temat „Ostatnie pokolenie”, 15.11.2020


Radosne łzy modlitwy

каббалист Михаэль Лайтман Modlitwa miesza się z uczuciem tęsknoty, cierpienia, braku, różnych wymagań, niemożności usprawiedliwiania Stwórcy. Ale sama modlitwa powinna być wdzięcznością. Ja dziękuję Stwórcy za taką możliwość więzi, za to, że On mnie takim stworzył, że mam potrzebę, aby zwrócić się do Niego.

Oznacza to, że modlitwa powinna pochodzić z miłości, a nie z pretensji. My oboje cieszymy się, że mam prośbę, na podstawie której mogę rozwijać naszą miłość. Modlitwa powinna zaczynać się z tego, że oboje rozumiemy, jak dobrze jest nam połączyć się przez tą modlitwę.

Modlitwa łączy w sobie dwa takie przeciwne bieguny, ale pierwszą rzeczą w niej jest punkt połączenia z poczucia tego, że ​​oboje uczestniczymy w jednym wspólnym działaniu. Muszę odkryć puste pragnienie, któremu Stwórca może dać napełnienie. I cieszę się z tego, że odkryłem w sobie taką potrzebę, inaczej nigdy nie byłbym w stanie wyrazić siebie.

Tutaj łączą się dwa przeciwieństwa. Modlitwa to radość, a nie łzy, jak się powszechnie uważa w naszym świecie.

Z lekcji według Księgi Zohar, 11.09.2012


Prośba musi być zbiorowa

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Ale modlitwa powinna być doskonała. To jest z głębi serca, co oznacza, że człowiek na sto procent wie, że nie ma w świecie nikogo, kto mógłby mu pomóc, z wyjątkiem samego Stwórcy. (Baal Ha Sulam. Szamati. Artykuł 5. „Liszma – to przebudzenie z góry i dlaczego niezbędne jest przebudzenie z dołu?”)

Modlitwa uważana jest za prawdziwą, jeśli dociera do Stwórcy. Może do Niego dotrzeć tylko wtedy, gdy pochodzi z głębi ludzkiego serca, z jego najważniejszego wewnętrznego pragnienia, kiedy ma stuprocentową pewność, że może osiągnąć to, czego chce tylko wtedy, jeśli Stwórca mu pomoże, praktycznie wszystko za niego zrobi.

Ale jest tu jedno małe „ale” które jest bardzo ważne! – Stwórca odpowiada tylko na zbiorową prośbę.

Możecie krzyczeć do Niego, ile chcecie, On nie może wam odpowiedzieć. Dlatego że musicie przyjść do Niego przez wspólne kli/naczynie! Tak jak urodziliście się i upadliście z wyżyn swojego duchowego poziomu na materialny, egoistyczny odrywając się od wszystkich, tak teraz musicie anty egoistycznie wznieść się ponownie do tego samego miejsca, do Niego.

Dlatego prośba musi być jednomyślna. W żadnym wypadku nie pomoże wam siedzenie i płakanie, szlochanie, błaganie. To nic nie da! Tylko wtedy, gdy będą przynajmniej dwie osoby, które mimo swego egoizmu zjednoczą się między sobą, aby wznieść swoją prośbę do Stwórcy, w takiej formie to pomoże.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Zadowolić Stwórcę, jak dziecko matkę

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Chociaż nie czuję stanu aby szczerze prosić za przyjaciół, dlatego że myślę tylko o sobie, staram się wypełnić to, czego Pan nas uczy, w sposób mechaniczny. Czy sprawiam tym przyjemność Stwórcy?

Odpowiedź: Tak. Nie ma to znaczenia, na jakim poziomie jesteśmy. Nawet jeśli staramy się sprawić zadowolenie Stwórcy na najmniejszym poziomie, to właśnie dzięki temu, że jesteśmy mali, sprawiamy Mu przyjemność – jak niemowlę uśmiechnie się do swojej mamy, a ona jest już przepełniona tym, co od niego otrzymała.

Dlatego nasz poziom o niczym nie świadczy. Wręcz przeciwnie, jeśli jesteśmy małymi, początkującymi, to swoim małym anulowaniem siebie możemy sprawić Stwórcy wielką przyjemność. A jak już jesteśmy dużymi, to jest o wiele trudniej.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Najbardziej pełnowartościowa właściwość

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Właściwość obdarzania jest najbardziej pełnowartościową, niezależną wyższą właściwością, która może przejawiać się w naszym stanie. Dlatego, jeśli chcemy osiągnąć połączenie ze Stwórcą, musimy opanować tę właściwość – właściwość obdarzania.

Żeby nauczyć się rozumieć tę właściwość, odczuwać, stopniować ją, nadawać jej w odpowiedni sposób wszelkiego rodzaju nazwy, musimy kultywować między sobą różnego rodzaju połączenia. Dlatego, żebyśmy zrozumieli, jakie rodzaje połączeń możliwe są między nami, do rozwoju każdego i wszystkich, stworzono nas w społeczeństwie przeciwstawnym – mężczyźni i kobiety.

Musimy dojść do stanu, kiedy nad wszystkimi egoistycznymi odrzuceniami, które Stwórca specjalnie stworzył, w przeciwieństwie do właściwości obdarzania, zbliżymy się do takiego wzajemnego połączenia, które nazywało by się miłością do bliźniego. Wtedy nazywa się to miłością, kiedy zaczynasz postrzegać drugiego nie tylko jak siebie, ale powyżej siebie, gdy bliźni staje się dla ciebie ważniejszy, niż ty sam.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022