Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Bezgraniczna wiara ponad wiedzę

каббалист Михаэль ЛайтманMojżesz miał kilka funkcji, ale najważniejszą dla niego było przybliżenie narodowi Izraela pojęcia wiary – metody połączenia ze Stwórcą. Dlatego nie ma innego człowieka, a raczej właściwości, bardziej ważnej pracy, niż Mojżesza. Nazywa się to Torą Mojżesza, dzięki której osiągamy cel swojego stworzenia.

Problem polega na tym, że nie rozumiemy, czym jest wiara, ponieważ nie jest tym, za co jest powszechnie przyjęta. Wiara – to siła, która ciągnie człowieka do Stwórcy, z dołu do góry. Dlatego bez wiary niemożliwy jest nawet najmniejszy postęp, nawet jeden krok w kierunku celu stworzenia.

Wiara – to siła, która podnosi nas z dołu w górę, od pragnienia otrzymywania przyjemności do właściwości obdarzania. Wiara – to siła Stwórcy. Nie należy lekceważyć słowa „wiara”, jakby była czymś drugorzędnym. Ponieważ jest to siła Stwórcy, którą nabywa człowiek.

Wiara – to znacznie wyższe pojęcie, niż wiedza, dlatego że dla wiary nie ma granic, nie ma ograniczeń, zdolnych ją zatrzymać. Ponieważ wiara – to obdarzanie, siła Stwórcy, której nikt nie może powstrzymać. Nie jest ograniczona do kelim posiadacza wiary, a tylko do tych kelim, które człowiek nabył poza sobą. Ale poza nim, to nieskończoność – Stwórca, naród, a on sam jest jak punkt.

Okazuje się, że właściwość wiary jest nieograniczona. Dlatego musimy dojść do wiary, aby poczuć się w tym samym stanie, jak Stwórca. Nie da się inaczej wyobrazić sobie, czym jest duchowość, obdarzanie, miłość, wyjście poza granice samego siebie. To dosłownie jak wyjście w odkryty kosmos poza granice ziemskiej grawitacji, kiedy wszystkie przestrzenie wszechświata otwierają się przed tobą.

W taki sposób otwiera się przed nami całe stworzenie i tylko miara wiary, którą nabyłeś, ogranicza zakres twojego pojmowania. Dlatego właściwość wiary – to najwznioślejsza właściwość. I pozwala nam czuć się w pewien sposób jak Stwórca.

Zdarza się, że wiara zaprzecza wiedzy, ale Kabała naucza, że cała nasza wiedza jest postrzegana wewnątrz wiary. W stopniu, w jakim potrafimy wznieść się ponad egoistyczne pragnienia, poznajemy pragnienia obdarzania i wiemy jakie jest ich napełnienie, a także, kto dał nam pragnienia otrzymywania, pragnienia obdarzania, ekran i odbite światło. Dlatego studiowanie Kabały i zdobycie wiary nie ogranicza człowieka, a wręcz przeciwnie, otwiera go.

Wiary nie można przenieść od jednego człowieka do drugiego czy ją zademonstrować. Można jedynie doradzić, co zrobić, aby wznieść się na znacznie wyższy poziom wiary. Jest to właściwość, która odkrywa się tylko wewnątrz, temu, kto zdobył wiarę, ponieważ wiarę osiąga się tylko ponad wiedzą tego człowieka.

Na ile sam podejmuje wysiłki i podnosi się ponad swoje egoistyczne pragnienia, na tyle nabywa kelim dla otrzymania wiary. Tak więc buduje Stwórcę w sobie i dlatego nazywany jest człowiekiem, Adamem (podobnym do Stwórcy) właśnie dzięki sile wiary.

Z lekcji na temat „Uszpizin Mojżesz – sfira Necach”, 13.10.2022


Co trzeba zmienić, aby nie było wojen?

каббалист Михаэль ЛайтманJak powinni zmienić się ludzie, aby nie było więcej wojen? Przede wszystkim muszą zobaczyć, że poprzez wojny nie można osiągnąć żadnego rozwiązania. I muszą otrzymać wyraźne wyjaśnienie, że program i cel stworzenia, struktura świata i panująca w nim siła natury – wszystko jest przeciwko wojnom.

Stwórca stworzył cały ten świat składający się z przeciwstawnych sił, ale właśnie po to, aby te przeciwstawne siły mogły się wzajemnie uzupełniać. Wprawdzie istnieją dwie siły: połączenie i oddalenie, minus i plus, ale jeśli współpracują ze sobą różnicą potencjałów, to będą mogły otrzymać całą wyższą siłę, która jawnie się w nich przejawia.

To tak jakby cała dostępna energia zebrana z nuklearnych bomb, wszystkich gwiazd, z całego wszechświata, zsumowała się i mogła być wykorzystana dla dobra ludzkości. Otwiera to ogromne możliwości, gdy wszystkie siły dobra i zła, łącza się ze sobą poprzez przeciwdziałanie wobec egoistycznego pragnienia i poprzez połączenie w pragnieniu obdarzania.

To jest ten prawdziwy „plus” i „minus”, które możemy stworzyć w związku między nami i dzięki temu wznieść się na stopień końca naprawy. Nie sposób wyobrazić sobie takiej mocy, gdy wszystkie gwiazdy, wszystkie światy, wszystkie siły dostępne w wyższym wymiarze – wszystko będzie działało tylko w jednym kierunku, aby dać nam siłę i energię dla zrozumienia, uświadomienia i władzy nad ogromnym pragnieniem otrzymywania.

Wszystkie pragnienia człowieka pozostaną, zarówno pozytywne, jak i negatywne, ale wszystkie otrzymają pozytywną formę, kiedy człowiek zapanuje nad swoim pragnieniem rozkoszowania się do takiego stopnia, że zechce służyć bliźniemu. W taki sposób postąpi każdy. Wtedy wszyscy dołączą do systemu, jak gdyby byli elementami obwodu radiowego, z których każdy działa na swój sposób, w swoim kierunku, ale wszystkie razem wykonują wspólną pracę, w wyniku której radio robrzmiewa.

Musimy znaleźć takie formy połączenia, aby każdy mógł obdarzać innych. I choć każdy ma swój własny charakter, przeciwny do pozostałych, i formę pracy, jak kondensator, indukcja, opornik, tranzystor, to jednak wszystkie łączą się w jeden obwód. W taki sposób organizujemy systemy w społeczeństwie, które współpracują ze sobą.

Społeczeństwo powinno być tak zbudowane, aby każdy, pomimo swojej odmienności od reszty, mógł znaleźć swoje miejsce w ogólnym systemie i uczestniczyć w nim razem ze wszystkimi. Tak w końcu będzie. Ostatnia wojna pokazała brak więzi między ludźmi i potrzebę osiągnięcia jakiegoś uzupełnienia. Odkrywają się intensywne różnice między dwojga bliskimi narodami, które pokazują nam, gdzie jesteśmy i nad czym musimy pracować.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 18.09.2022


Idealna modlitwa nie wymaga odpowiedzi

каббалист Михаэль ЛайтманCzłowiek powinien osiągnąć taki stan, gdy już samo zwrócenie się z modlitwą napełnia go tak, że nie potrzebuje żadnej odpowiedzi.

Jeśli mam połączenie ze Stwórcą i modlę się do Niego, wylewam Mu ze swojego serca i całej swojej duszy, przekazując wszystkie moje nadzieje i dążenia, to jestem tym tak wypełniony, że nie potrzebuję już żadnej odpowiedzi.

Z lekcji na temat „Jom Kipur”, 03.10.2022


Jom Kipur – prośba o naprawę

каббалист Михаэль ЛайтманW procesie rozwoju duchowego istnieje szczególny stan, który nazywa się Jom Kipur (od słowa „kapara” – odkupienie), co oznacza naprawienie wszystkich grzechów, za które człowiek żałuje i prosi o naprawienie. Rozumiemy, że sami nie możemy niczego naprawić, a grzechy, które popełniliśmy, wcale nie są nasze, ponieważ to Stwórca stworzył złą skłonność, która rządzi nami i zmusza nas do grzechu.

Nie jesteśmy winni tego, że jesteśmy w egoizmie, który za każdym razem popycha nas do myślenia tylko o sobie, a nie o innych i Stwórcy. Dlatego zarówno grzechy, jak i ich naprawienie nie są naszą winą i nie naszą zasługą, ponieważ Stwórca czyni wszystko: przygotował dla nas wszystkie grzechy i przeciwko nim, przygotował wszystkie naprawy, a my jesteśmy między jednym i drugim jak w imadle.

Nasza praca – to odnieść wszystko do Stwórcy: zarówno grzechy, jak i naprawy. Tylko łączymy grzechy z naprawą, na ile rozumiemy i czujemy, że jedno i drugie pochodzi od Stwórcy, a nie od nas. Stwórca jest ponad grzechami i ponad naprawami – jest to szczególna wyższa siła ponad wszystkim.

Dlatego Jom Kipur – to dzień szczególnej radości, pozwalający nam wznieść się jeszcze wyżej ponad stworzeniem i połączyć się z wyższą silą, osiągając jej poziom. Wszystkie grzechy, cały stworzony przez Stwórcę egoizm i osiągnięte dzięki niemu naprawy są potrzebne po to, abyśmy zrozumieli stopień, który znajduje się ponad złym i dobrym początkiem, czyli zrozumieli Stwórcę, którego nie można pojąć w inny sposób.

Stwórca jest oddzielony od całego stworzenia i pojąć istotę tego można tylko, przechodząc przez całe nasze oddzielenie. Łącząc się ze sobą, łączymy się ze Stwórcą. Wznosimy się ponad grzechy, ponad karę i nagrodę i dokonujemy tych napraw tylko po to, aby z ich pomocą dotrzeć do Stwórcy, który jest w oddzieleniu od całego stworzenia. Stwórca przygotował dla nas wszystkie te stany po to, abyśmy mogli Go zrozumieć, Jednego, Jedynego, Nieskończonego.

Jom Kipur jest głównym symbolem procesu pojmowania wyższej siły, oderwanej od całego stworzenia. Bez zjednoczenia nie da się osiągnąć nawet najmniejszego duchowego odkrycia, bez myślenia o całym światowym kli, o wzajemnej pomocy, o całej ludzkości. Przeznaczeniem wszystkich narodów jest wzniesienie się ponad swój własny egoizm i powrót do systemu Adama Riszon, aby stać się jak jeden człowiek, jedno pragnienie.

***

Jom Kipur – to stan duchowy, w którym człowiek odkrywa, że jego grzech polega na tym, że myślał, że sam grzeszy, i nie wiedział, że wszystko pochodzi od Stwórcy. To znaczy że nie uznał „nie ma nikogo oprócz Niego”. Myślał tak, że wszystko robi sam, i oceniał swoje myśli i pragnienia w swoim egoizmie. Ale teraz człowiek chce naprawić swoje błędy, wszystkie te nieczyste wyjaśnienia, które nie są związane z Jedną, Jedyną wyższą siłą. I o to modli się i prosi Stwórcę.

Na tym polega istota Sądnego Dnia – dnia, w którym człowiek chce odkupić, naprawić wszystkie stany i wyjaśnienia, których nie mógł odnieść do wyższej siły. Przecież cała nasza praca polega na tym, aby odnieść wszystko, co dzieje się na świecie, do wyższej siły, a siebie uznać jedynie stworzeniem, zarządzanym przez nią w stu procentach.

Wzniesienie po 125 duchowych stopniach to coraz większe utożsamianie się z wyższą siłą, aż do całkowitego z nią połączenia. Kiedy całkowicie naprawimy kelim celowo rozbite przez Stwórcę i podniesiemy go na Jego poziom, wtedy będziemy gotowi do rozpoczęcia prawdziwej drogi, w zrozumieniu i połączeniu ze Stwórcą. Ale to są tajemnice końca naprawy. Kiedy osiągniemy to wszyscy razem, wszystkie stworzenia, które są teraz na tym świecie i te które nie są w nim, wtedy pójdziemy dalej i dowiemy się, co Stwórca dla nas przygotował po ogólnej naprawie.

***
W Jom Kipur ujawniamy, że nie tylko dobro, ale także zło pochodzi od Stwórcy i mają one równą wartość. Człowiek powinien błogosławić zarówno za zło, jak i za dobro, ponieważ dzięki obu tym siłom osiąga zjednoczenie ze Stwórcą. To połączenie się z wyższą silą jest naszym jedynym wspólnym celem i dlatego każdy przeżyty stan powinien być traktowany jako zaproszenie do połączenia. Nie ma znaczenia, co czuję i co się dzieje w moim umyśle, sercu, ciele, w relacjach – tym pokazują mi, gdzie mogę dodać, wzmacniając połączenie z wyższą siłą.

***
Sens postu w Jom Kipur polega na tym, że działamy wyłącznie siłą wiary, nie korzystając z siły otrzymywania.

Z lekcji na temat „Jom Kipur”, 26.09.2020


Dzień Sądu – Dniem Radości

каббалист Михаэль ЛайтманJom Kipur – to Dzień Sądu, dzień, w którym ujawnia się kli (pragnienie), które musimy naprawić. Rabasz napisał w wielu artykułach, że przychodzimy na Dzień Sądu zgodnie ze swoim wewnętrznym stanem, który może ujawnić się bez żadnego związku z pojawieniem się święta w kalendarzu.

Każdy z nas w swoim rozwoju osobistym przechodzi przez te stany, wzniesienia, zwane „Rosz haSzana“ (Nowy Rok), Jom Kipur (Dzień Sądu) i inne. Jom Kipur – to bardzo wysoki stan i potrzeba ogromnego światła, które wpływałoby na nas, aby ujawnić ten dzień, ten stopień w nas. Wymaga to całej sekwencji działań. Człowiek czyni wielkie wysiłki w ramach grupy, wewnątrz naszego połączenia, gdzie kiedyś nastąpiło rozbicie.

Miejsce rozbicia dano nam po to, byśmy je naprawili. Wtedy zrozumiemy, co nazywa się naprawą, jaka jest budowa tego miejsca, jak wyższa siła stworzyła i utrzymuje go. W taki sposób odkrywamy Stwórcę. Aby to osiągnąć, staramy się – zgodnie z główną zasadą Tory „kochaj bliźniego, jak siebie samego“.

Jak radzą nam kabaliści, nie realizujemy tej zasady w całym społeczeństwie, ponieważ jest to niemożliwe, ale przede wszystkim w jednej lub kilku małych grupach. Starając się realizować tę zasadę metodą kabalistów w połączeniu między nami, od miłości do przyjaciół osiągnąć miłość do Stwórcy, odkrywamy, jak bardzo nie przebywamy w miłości i obdarzaniu.

Nie mówimy o naszym życiu na tym świecie – czy nam jest źle, czy dobrze, nie tak sprawdzamy zło i dobro, nie z tym przychodzimy na Sądny Dzień. Tylko wtedy, gdy jestem w grupie, dążę do połączenia między nami, budzę światło powracające do źródła, a ono mi świeci – wtedy widzę, jak bardzo pogrążony jestem w nienawiści i oderwaniu od przyjaciół, od starających się połączyć, żeby odkryć w tym połączeniu właściwość obdarzania, Stwórcę.

Odkrywam w sobie siłę odrzucenia, siłę rozbicia- i tylko o niej mogę powiedzieć, że ujawniłem zło. Tylko z tym złem mogę przyjść do Stwórcy i zażądać od Niego naprawy. Wtedy Sądny Dzień stanie się Dniem Radości, ponieważ odkryję chorobę egoizmu, swoją naturę, która musi być naprawiona. Ujawniłem stan „Ja stworzyłem egoizm“ i teraz mogę prosić Stwórcę o Torę – siłę, żeby go naprawić, dlatego że dalej On powiedział: „I stworzyłem Torę do naprawy egoizmu, dlatego że światło w niej powraca do źródła“, to znaczy do Mnie.

Dlatego tylko po ciężkiej pracy nad połączeniem między nami, tylko po tym, jak wyższe światło świeci z poziomu miesiąca Elul („Ja do Umiłowanego – a Umiłowany do mnie“) tylko po tym, kiedy osiągamy Rosz haSzana, pragnąc Nowego Początku, nowej zmiany na drodze, dążąc tylko do połączenia między nami – narodzin nowego systemu- nowego Człowieka (Adam) w nas – tylko wtedy dochodzimy do stanu, w którym sprawdzamy wszystkie nasze dziesięć właściwości, a dziesiątego dnia po Nowym Roku, na początku nowej drogi dochodzimy do Dnia Sądnego.

Wtedy z jednej strony jesteśmy w stanie pełnej beznadziei i bezradności, a z drugiej strony w ogromnej radości dlatego, że nareszcie możemy krzyczeć do Stwórcy, aby nam pomógł. Mamy pełne zaufanie, że On nam pomoże, ponieważ już sprawdziliśmy siebie i uświadomiliśmy sobie, że wszyscy jesteśmy źli i nie jesteśmy w stanie z tym nic zrobić. Z drugiej strony, w połączeniu między sobą uzyskaliśmy pewność, że w takim wypadku Stwórca pomaga i oczekuje tej chwili.

Baal HaSulam napisał, że „nie ma szczęśliwszego momentu w życiu człowieka, niż kiedy odkrywa, że jest w pełni bezsilny i nie wierzy w swoje siły, dlatego że podjął wszelkie możliwe działania, jakie tylko mógł podjąć, ale niczego nie osiągnął. Dlatego że właśnie w takiej chwili, w takim stanie jest gotowy do pełnej, jawnej modlitwy, modlitwy- prośby, modlitwy do Stwórcy!” Ta chwila nosi nazwę Sądnego Dnia. Od tej chwili i później człowiek jest już pewien, że otrzyma światło naprawy.

Z lekcji na temat artykułów Rabasza, fragmenty z Dnia Sądnego, 15.10.2010


Ogniwo w łańcuchu, bez którego nie można

каббалист Михаэль Лайтман 0-РабашBez artykułów Rabasza nie wiedzielibyśmy, jak właściwie ukierunkować się na cel, ponieważ Baal HaSulam udzielił nam akademickich rad, z ogromnej duchowej wysokości. Nie jesteśmy w stanie wydobyć stamtąd szczegółów dla naszego połączenia, aby wykonać chociażby jeden krok i praktycznie go zrealizować.

A Rabasz zaczyna od razu z pierwszego, wyjściowego punktu i wyjaśnia nam każdy krok. Dzięki niemu możemy już lepiej zrozumieć i realizować metodę Baal HaSulama. Kiedy zbliżamy się do bezpośredniej realizacji Kabały, praktycznego odkrycia Stwórcy, niezbędne są dla nas artykuły Rabasza i Księga Zohar.

Artykuły Rabasza pomagają nam uformować właściwą intencję, a księga Zohar pomaga przyciągnąć na tę intencję, odkrywającą duchowy świat – światło. Rabasz zrobił to, czego nie dokonał żaden kabalista przed nim – opisał wszystkie etapy wewnętrznej pracy człowieka, czyli praktyczną realizację Tory.

Był jedynym w całym łańcuchu kabalistów, zaczynając od Adama Riszona, który podał konkretne wyjaśnienie, krok po kroku schodkowe wyjaśnienie pracy człowieka i grupy, tak potrzebne dzisiaj. Przed nim kabaliści pisali o swoim indywidualnym duchowym poznaniu, dlatego że taki był duchowy postęp w epoce 2000 lat ukrycia, wygnania z duchowości.

A przed pójściem na wygnanie, lud był w duchowym zrozumieniu i nie było potrzeby mówić o tym, co każde dziecko opanowało w miarę rozwoju. Obecnie, aby wyjść z ukrycia, potrzebujemy materiałów, które poprowadzą nas do wejścia w duchowy świat. A jest to możliwe tylko dzięki studiowaniu artykułów Rabasza. Bez artykułów Rabasza nie bylibyśmy w stanie poprawnie zrozumieć również innych źródeł kabalistycznych.

Dlatego nasza praca podzielona jest na dwie części:

1. Studiowanie artykułów Rabasza.

2. Jeśli odpowiednio dostroimy się, to przechodzimy do studiowania Księgi Zohar lub „Nauki Dziesięciu Sefirot” i możemy już z nimi prawidłowo pracować – przywoływać naprawiające światło.

Rabasz był człowiekiem bardzo skrytym i skromnym, zawsze pozostawał w cieniu swojego wielkiego ojca. Cała jego siła i moc była ukryta głęboko wewnątrz, więc z zewnątrz nie dało się nic zobaczyć. Jako pierwszy kabalista, zaczął nauczać Kabały osoby niereligijne, bez żadnej różnicy w pochodzeniu i uważał za bardzo ważne ogólne rozpowszechnianie Kabały.

Z lekcji według listu Baal HaSulama


Przyjemność pod znakiem zapytania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest duchowa przyjemność? Czy jest bardzo silna, czy jest to coś zupełnie innego?

Odpowiedź: Cała różnica między ziemską a duchową przyjemnością polega na tym, w jakich pragnieniach jest odczuwana: w egoistycznych czy w pragnieniach obdarzania. Moje egoistyczne „otrzymujące” pragnienia są ograniczone, stopniowo obnażają pustkę. Niezbędne jest dla mnie szukanie większej przyjemności.

Okazuje się, że nigdy nie jestem zadowolony! Próbowałem napełnić się przyjemnością, ale nie mogłem. Przecież przyjemność – jest „plusem”, a ja jestem- „minusem”, i kiedy próbuję się rozkoszować, osiągam tylko krótkotrwałą przyjemność, typu „krótkie zwarcie”, które szybko znika, i pozostaję pusty – dwa razy bardziej pusty jak przedtem!

Dlatego że ta przyjemność, której tak bardzo pragnąłem, zniknęła, ale stworzyła we mnie uczucie pustki, dodatkowo do pustki, która już istniała we mnie przed nią. Okazuje się, że cały czas jestem podwójnym przegranym! Dlatego w naszym życiu przechodzimy z pokolenia na pokolenie, wzrastając w naszym pustym egoizmie. Ale w naszych czasach pojawia się nowy problem – egoizm, który urósł i przyniósł mi poczucie pustki, przestał teraz rosnąć zupełnie.

W zasadzie powinno to doprowadzić mnie do zaspokojenia, ale czuję, że nie mam od czego otrzymać zadowolenia. To nowe nieszczęście okazuje się gorsze niż poprzednie, dlatego że nie ma nadziei na napełnienie. A poza tym mam wrażenie, że egoizm stał się integralny, stanowi sumę wszystkich siedmiu miliardów indywidualnych egoizmów. Zależę od wszystkich, i wszyscy zależą ode mnie – i nie wiem, co z tym zrobić, dochodzę do całkowitej rozpaczy!

W takim czasie człowiek znajduje ucieczkę w narkotykach, wydłuża tym bardziej czas uświadomienia sobie pełnego kryzysu. Ale i ten okres jest ograniczony, bo człowiek uświadamia sobie, że nie tędy droga, że odłączenie od życia oznacza akceptację śmierci. Natura nam na to nie pozwala!

Dochodzimy więc do pytania „Co robić dalej?” – Musimy przejść od przyjemności otrzymywania do przyjemności obdarzania.

Z lekcji według artykułu „Nauka Kabały i jej istota”, 06.08.2010


Koło ratunkowe Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie znaki wskazują na nasz postęp w czytaniu Księgi Zohar i ogólnie w pracy duchowej?

Odpowiedź: Najwyraźniejszym i najsilniejszym znakiem postępu w czytaniu Księgi Zohar jest odczuwanie większej potrzeby połączenia się z innymi. Innym znakiem jest to, że czuję, iż Zohar z jakiegoś powodu mnie przyciąga, czasem bardziej, czasem mniej, ale w każdym razie czuję, że dobrze mi, gdy jestem blisko tej księgi, czytając lub słuchając jej.

Czuję, że w tej księdze jest siła, która łączy mnie z życiem. Jest w niej taki efekt. Nawet jeśli człowiek nie pojmuje, nie rozumie i nie wie, o czym mówi Księga Zohar, to jednak czuje, że ta księga, jak napisał Baal HaSulam w artykule „W podsumowaniu Księgi Zohar”, jest jak lina, którą Stwórca rzucił stworzeniom tu, na tym świecie. Trzymając się za koniec tej liny, możemy wspiąć się do Niego.

Z lekcji według Księgi Zohar


Doświadczalne laboratorium wewnątrz siebie

каббалист Михаэль ЛайтманKabała – jest WSZYSTKIM. Nie ma nic, co wykraczałoby poza jej ramy – to człowiek, i cały jego świat, gdziekolwiek się znajduje. Ale to wszystko jest w percepcji człowieka, a wszystkie rośliny i zwierzęta (zoologia, biologia, botanika) badamy tylko tak, jak człowiek je odczuwa. Wszystko to są niektóre siły, które w taki sposób manifestują się w stosunku do mnie.

Nawet Stwórcę studiuję tylko w taki sposób, w jaki objawia się w stosunku do mnie – poprzez całą rzeczywistość, odkrywam jej korzeń i Jego Stwórcę. Poznanie tego korzenia było celem wszystkich badań. Cały wszechświat rozwinął się właśnie w celu, żeby człowiek odkrył Korzeń. Cała rzeczywistość jest środkiem do nawiązania połączenia człowieka z Korzeniem, Stwórcą.

Stwórca nie jest jakimś religijnym symbolem, ale korzeniem wszystkiego, zarządzający wszystkim, pierwotną przyczyną i źródłem wszystkiego, co istnieje, a także celem. Jak jest powiedziane: „Jestem pierwszy i Jestem ostatni”. Korzeń oznacza, że od niego wszystko się zaczyna i On określa, jak przebiega każde działanie, i przez Niego wszystko kończy się. O Nim powiedziano: „Jeden, Jedyny i Jedna Natura” i „Nie ma nikogo oprócz Niego”, „Dobrego i czyniącego dobro”.

Ale nie da się zgłębić rzeczywistości za pomocą nauki Kabały, jeśli najpierw nie zmieni się siebie. Tylko kabalista może być badaczem tej nauki, ponieważ odkrywa ją na sobie. Nie można jej zbadać jako zewnętrzny obserwator, jak to czynią w innych naukach. Na przykład studiowałem kiedyś metaloznawstwo i pobieraliśmy próbki metalu: podgrzewaliśmy je, schładzaliśmy, testowaliśmy pod ciśnieniem, sprawdzaliśmy wpływ różnych dodatków, stopów. Ale nadal byłem tym samym człowiekiem, który bada metal. A potem wyrzucałem próbkę i następnego dnia dostawałem nową.

A w Kabale, sam musisz być wewnątrz tego wzorca testowego! Powinieneś przyjąć jego właściwości. Nie tylko nauczyć się trochę rozumieć i odczuwać z zewnątrz, jak my zwykle robimy z tym, co badamy. W Kabale trzeba być wewnątrz samego materiału, przybrać tę samą formę i zgodnie z tą równowartością formy można to zrozumieć.

Kiedy zbudujesz w sobie kompletny model – dopiero wtedy możesz testować i badać. Odkrywasz siebie! Stwórca (Bore) oznacza „przyjdź i zobacz” (bo-re). Na zewnątrz nic nie widzę – Stwórca jest we mnie. I na miarę naszego podobieństwa, które osiągnąłem, mówię: „To jest Stwórca! To jest mój Bóg”. Poznać Stwórcę powinien każdy, „od małego do wielkiego”. Ale żeby to zrobić, trzeba być gotowym zmienić swoją naturę i zastąpić ją naturą Stwórcy.

Z lekcji według artykułu „Istota nauki Kabały”, 23.01.2011


Kto ukrywa Księgę Zohar?

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy Księga Zohar była ukryta przed ludźmi, od czasu jej napisania do jej odkrycia (od II do XIII wieku), nikt nie nazwał jej ukrytą, ponieważ nikt o niej nie wiedział!

Dzisiaj każdy człowiek na świecie może swobodnie kupić Księgę Zohar i przeczytać ją. Dlaczego nazywa się ona tajemnicą, ukrytą księgą?

W tej księdze jest wszystko. Zohar może odkryć nam ten świat i wyższe światy w całości. Jest napisana na wysokości 125 stopni zrozumienia całego wszechświata, opowiada nam o całej naszej drodze. Problemem jest to, że ta księga jest zamknięta, zamknięta przez samego człowieka, który nie jest w stanie skupić się, odpowiednio nastroić, aby zobaczyć co się w niej dzieje.

Oczywiście czytelnik sam nie jest w stanie, jak w każdej innej lekturze, zrozumieć tekstu. Plącze się w nim, widzi obrazy naszego świata, historii i geografii, fizjologii i anatomii. Wiąże pojęcia, przedmioty i działania ze swoim ziemskim zrozumieniem.

Wyobraźcie sobie urządzenie elektryczne z wieloma przewodami i częściami, które podłączycie nieprawidłowo. Czy kiedykolwiek zacznie działać? Oczywiście że nie!

Problem polega na tym, że wszystko jest przed nami, ale my nie potrafimy tego odkryć, nie jesteśmy w stanie poprawnie wykorzystać ani siebie, ani tego systemu, który łączymy w sobie nieprawidłowo. Nie mamy właściwego podejścia do Księgi Zohar. Człowiek powinien cały czas uczyć się, przed i podczas czytania, dostrajać się do nowego skupienia, zrozumienia widzenia – i postępować etapowo, bez pośpiechu.

Nastrojenie się jest obowiązkowe, ponieważ jeśli człowiek po prostu otworzy Księgę Zohar i zacznie czytać, to tylko pogubi się i potem będzie mu bardzo trudno naprawić pomyłkę i powrócić do początku. Dlatego cała trudność polega na tym, aby prawidłowo wejść do Księgi Zohar. Dlatego do Księgi Zohar dołączone są materiały dotyczące nastrojenia naszego instrumentu percepcji – duszy!

Z lekcji według „Wprowadzenia do Księgi Zohar”