Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Klucz do duchowych doznań

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Są takie chwile, kiedy Stwórca, poprzez artykuł Rabasza, daje klucz, który otwiera w sercu wyjaśnienie w postaci doznań. Jak tego nie stracić? Jak pracować dalej już z tymi doznaniami?

Odpowiedź: Nie bój się stracić ich. A kiedy będziesz go potrzebować, znajdziesz ten klucz znowu.

Pytanie: Czy Stwórca odbiera człowiekowi te doznania, czy też człowiek z jakiegoś powodu traci je?

Odpowiedź: To uczucie jest w człowieku, nie powinien bać się go stracić. Najważniejsze to być blisko siebie. Klucz jest między nami, a kiedy wszyscy razem szukamy Stwórcy, znajdujemy go.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.07.2023


Pytania dotyczące pracy duchowej – 2

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszystkie cierpienia wynikają z pragnienia otrzymywania. A kiedy obdarzamy, czy jest to prezent od Stwórcy?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Powiedział Pan, że możemy wybierać: albo drogę cierpienia, albo drogę miłości. Ale często zdarza się, że robimy wszystko, aby podążać drogą miłości, ale wciąż otrzymujemy cierpienia. Dlaczego?

Odpowiedź: Wiemy to z naszego życia. Najpierw otrzymujemy cierpienia, a potem w cierpieniach odkrywamy miłość. Nie może być jedno bez drugiego.

Pytanie: Jeśli człowiek nie odczuwa cierpienia i przeszkód w swojej pracy, czy oznacza to, że ​​w ogóle nie wykonuje duchowej pracy?

Odpowiedź: Tak. Bez odczuwania oporu nie ma postępu.

Pytanie: Są takie momenty, w których idę na lekcję, na spotkanie, do grupy z przymusu. Czy to nie szkodzi grupie?

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, to bardzo pomaga zarówno grupie, jak i Tobie.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że cierpienie przychodzi od Stwórcy, aby wzmocnić jakość połączenia między nami, i jeszcze bardziej nas zjednoczyć?

Odpowiedź: Oczywiście. A jak jeszcze inaczej można się obudzić, jeśli nie poprzez cierpienia? Egoistę można przebudzić tylko przez cierpienie.

Pytanie: Jak buduje się kli/naczynie: nad moim pragnieniem? Czy też mogę pracować nad pragnieniem przyjaciela i pomóc mu zbudować kli?

Odpowiedź: Obydwa sposoby są dobre.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 25.07.2023


Artykuły o głębi nieskończoności

каббалист Михаэль Лайтман Za każdym razem, gdy czytamy dany artykuł Rabasza, wydaje nam się, że widzimy go po raz pierwszy. Dzieje się tak dlatego, że zmieniamy się i wszystko się zmienia. Ponieważ każdy z artykułów Rabasza jest połączony z wyższą siłą, dlatego otrzymuje od niej napełnienie i przekazuje je nam. Tak to działa za każdym razem, jak adapter łączący nas z wyższą siłą.

To są niesamowite artykuły. Rabasz zrobił to, czego nie zrobił nikt przed nim. Nie jesteście jeszcze świadomi tego, co się dzieje, i nie możecie ocenić, jakiej naprawy dokonał w całym stworzeniu. Rabasz był tak skromny, że ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego, kim jest. Był niezwykle skryty jeśli dotyczyło to jego duchowej pracy.

Ale w życiu materialnym był zupełnie inny, potrafił żartować, opowiadać anegdoty. Przez wiele lat pracował jako prosty robotnik na budowie i mógł swobodnie komunikować się z innymi robotnikami, pracował jak wszyscy inni, ale nikt nawet nie domyślał się, że ma do czynienia z wielkim kabalistą. To był wyjątkowy człowiek.

Teraz mamy możliwość wspólnie zagłębić się w artykuły Rabasza i zanurzyć się w ich głębię, aby połączyć się ze sobą i z nim. Gotowa jest już niezbędna baza.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 26.07.2023


Zastąpić cierpienia miłością

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zrozumiałem, że kiedy pojawia się jakieś cierpienie, próba lub problem ze strony Stwórcy, to powstaje bardzo silna potrzeba kontaktu z Nim, co jest impulsem do modlitwy i połączenia z Nim, z grupą.

A kiedy nie ma żadnych cierpień i problemów, to bardzo trudno jest zbudować prośbę na tym samym poziomie. Dlaczego tak się dzieje? Co należy zrobić, aby samemu, bez cierpienia, w duchowej pracy w grupie, zbudować taki sam chisaron?

Odpowiedź: Bez cierpienia nie da się tego zrobić. Cierpienie jest nieodłączną częścią odczuwania kli/naczynia, jego napełnienia. Bez cierpienia nie moglibyśmy wcale ukierunkować się: ani w stronę Stwórcy, ani przeciwko Niemu.

Komentarz: Pamiętam chwile, kiedy pojawiały się jakieś trudności i wtedy odczuwa się ogromny chisaron, pragnienie. A kiedy Stwórca trochę „odpuszcza”, to nie jesteś w stanie odczuwać takiego samego silnego dążenia.

Odpowiedź: Prawidłowo. Dlatego że bez cierpienia nie możemy zmierzać naprzód. Ale nie musimy go wywyższać. Należy tylko zrozumieć, że bez niego nie czujemy naszego prawdziwego kli.

Pytanie: Ale nie mogę prosić, żeby Stwórcy znowu dał mi cierpienia?

Odpowiedź: Nie, nie trzeba! Możesz zastąpić je miłością.

Pytanie: Jak zbudować miłość na tym samym poziomie?

Odpowiedź: O to właśnie proś! O miłość trzeba prosić.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 25.07.2023


Czarnym dniem kalendarza jest 9-ty Awa

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano: „Każdy, kto opłakuje Jerozolimę, dostąpi zaszczytu ujrzenia jej w radości”.

To znaczy, na ile jesteśmy świadomi pełnej skali zniszczenia, które przytrafiło się nam, całemu narodowi Izraela i całemu światu, programowi Stwórcy w stworzeniu, i na ile dotyka to nasze serce, w tej mierze jesteśmy w stanie zrozumieć i odczuć cały ten smutek, zrozumieć przyczynę rozbicia i wyjścia z niego, jak odbudować Jerozolimę, to jest „doskonałe miasto” (ira szlema). I tak ze smutku dochodzimy do radości.

Nie ma bardziej czarnego i żałobnego dnia, niż 9-ty Awa. Jest to źródło wszystkich sądów i wszystkich kłopotów. To właśnie tego dnia w Jerozolimie zawaliła się Świątynia. I do tej pory opłakujemy to przez tysiące lat. A dzisiaj powinniśmy smucić się i opłakiwać to, jakby wydarzyło się wczoraj i jest to osobisty smutek każdego.

W końcu ten, kto nie opłakuje zniszczenia Świątyni, nie będzie mógł być obecny przy jej odbudowie. Dlatego musimy odczuć w głębi serca to, co nazywa się rozbiciem i jakiej naprawy powinniśmy oczekiwać, w jakiej formie i z jakim rezultatem. Nastąpiło straszne rozbicie – rozbiło się kli, czyli połączenie między stworzeniami i Stwórcą. A teraz, kto wie, kiedy i jak i jakimi działaniami uda się to naprawić. Dlatego jest to rzeczywiście bardzo smutny dzień.

Z lekcji na temat „Dziewiąty Awa”, 27.07.2023


Pytania dotyczące pracy duchowej – 1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W miarę naszego rozwoju Stwórca ujawnia nam nowe porcje zła. A jeśli zło przejawia się w grupie w cykliczny sposób, podobny do poprzednich etapów, jak możemy właściwie wejść na nowy etap, przerwać ten krąg?

Odpowiedź: Nieustannie dążyć do tego samego celu: muszę wznieść się ponad swój egoizm i działać w kierunku życzliwości do przyjaciół w grupie.

Pytanie: Jeśli człowiek nie modli się o naprawę swojej natury, to Stwórca nie honoruje go dialogiem ze Sobą, czy jest to lenistwo człowieka?

Odpowiedź: Stwórca czeka, aż człowiek rozwinie w sobie niezbędne właściwości, które będą naciskać na niego od wewnątrz i zmuszą, by i tak się do Niego zbliżył.

Pytanie: Przypuśćmy, że przyjaciel uczestniczy w lekcjach, wykonuje maksymalne zewnętrzne wysiłki, przychodzi na spotkania, ale nie wie, co jeszcze można dodać, aby przynieść więcej korzyści dziesiątce, co mógłby Pan podpowiedzieć?

Odpowiedź: Nic takiego. Powinien czytać artykuły na ten temat, jest ich wiele. Ale w zasadzie to, co musi zrobić, to służyć swojej dziesiątce, być razem z nią sercem i duszą.

Pytanie: Jak dowiedzieć się, kiedy anulować siebie, a kiedy umniejszać?

Odpowiedź: Idealnie byłoby, gdybyśmy zawsze anulowali egoizm i zawsze uwzględniali pragnienia innych zamiast własnych.

Pytanie: Czy powinniśmy zachować taką linię, gdy zawsze anulujemy siebie i umniejszamy?

Odpowiedź: Nie martw się, jeszcze nie anulujesz się i nie umniejszasz. Ale jeśli postawisz innych ponad siebie, zaczniesz odczuwać duchowy świat w różnicy między wami.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 24.07.2023


Jeśli jestem gorszy od wszystkich

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule „Kiedy Stwórca kocha człowieka” Rabasz napisał, że człowiek może doświadczyć stanu, kiedy czuje się gorszy od wszystkich. Takie odczucia – to prezent od Stwórcy.

Powiedzmy, że w stosunku do grupy czuję, że jestem gorszy od wszystkich, moi przyjaciele odnoszą sukces. Muszę włączyć się w grupę, a wydaje mi się, że będę ciągnąć ich w dół, będę im szkodzić i hamować ich. Jeśli czuję, że jestem gorszy od wszystkich, to w czym mogę być użyteczny dla grupy? Jak prawidłowo włączyć się?

Odpowiedź: Każdy człowiek jest przydatny dla swojej grupy, nawet jeśli jest najgorszy. Uczymy się od Stwórcy. Jest człowiek, który jest użyteczny sam w sobie, i jest człowiek, który zmienia się ze szkodliwego w pożytecznego, ale wtedy w zasadzie jest podwójnie pożyteczny. Musimy zwrócić uwagę na to, skąd przychodzi, jak się zmienia i w tym jest jego zasługa.

Komentarz: A jeśli człowiek ucieka, oddala się od grupy, potem czuje, że czegoś nie dokończył, nie dopracował, że trzeba było pozostać w grupie i podjąć wysiłek. Jak z tym pracować?

Odpowiedź: Będzie jeszcze możliwość, aby to naprawić na następnych stopniach. Nie martw się. Nie myśl o przeszłości, myśl zawsze o przyszłości.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 25.07.2023


„Według cierpienia – zapłata”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W pierwotnych źródłach mówi się o wynagrodzeniu. Czy można powiedzieć, że jaki wysiłek wkładasz, takie będzie wynagrodzenie?

Odpowiedź: Absolutnie słusznie. Dlatego jest powiedziane: „Według cierpienia zapłata”.

Pytanie: Długo tego nie rozumiałem, ale dzisiaj w końcu zrozumiałem i poczułem z tego powodu wielką, szczerą radość. Co dzieje się z człowiekiem w tym czasie, gdy nagle dociera do niego istota tego, co zostało powiedziane?

Odpowiedź: Człowiek otrzymuje zaledwie bardzo małą porcję wyższego światła.

Pytanie: Na materialnym poziomie pojęcie „cierpienie” kojarzy się z jakimś rodzajem męki. A w Kabale mówi się: „Cierpienie – to uczucie głodu”. Oznacza to, że im większy głód odczuwa człowiek, tym większą będzie odczuwał przyjemność z jedzenia.

Okazuje się, że im większy mamy duchowy głód, tym większą przyjemność otrzymamy gdy Stwórca napełni nas światłem. Czy to prawda, że powinienem odczuwać nie swój głód, ale głód przyjaciół w dziesiątce? Jeśli zacznę dla nich przygotowywać „posiłek”, i będą napełniać się, to będzie ogromna przyjemność.

Odpowiedź: Myślę, że powinniśmy dążyć do odczucia braku w kli/naczyniu: czego nam jeszcze brakuje, abyśmy mogli przyciągnąć Stwórcę, napełnić Go, poczuć nasze prawdziwe kli, prawdziwe pragnienie, chisaron.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 25.07.2023


Fragmenty z lekcji

каббалист Михаэль Лайтман Z lekcji przygotowania do kongresu

Jak mogę dowiedzieć się, o co prosić Stwórcę? Patrzę na innych i zapisuję w swoim notatniku wszystkie braki, które widzę w przyjaciołach, aby zażądać od Stwórcy, by naprawił we mnie te właściwości, przez które widzę wszystko w odwróconej formie. Takie ćwiczenie powinniśmy wykonywać w dziesiątce. Każdy sporządza taką listę i przy każdej pozycji zwraca się z modlitwą, kilka razy, prosząc o każdy brak, który widzi u przyjaciół. Proszę Stwórcę, aby naprawił mnie tak, aby zamiast wad zobaczyć całkowitą doskonałość.

To musi być absolutnie konkretna modlitwa, za każdą wadę, którą dostrzegam w każdym przyjacielu, aby odwrócić mój wzrok i zachwycać się wielkością przyjaciół. Wywyższam przyjaciół i Stwórcę, który dokonał we mnie naprawy i pozwolił zobaczyć dziesiątkę idealną.

I co mi pozostaje do zrobienia gdy zobaczyłem, że wszyscy są doskonali? Teraz powinienem postarać się jeszcze bardziej przeniknąć w przyjaciół, przylgnąć do nich, anulować się przed nimi, utonąć w nich, i wtedy przyjmę wszystkie ich właściwości jako dziewięć wyższych Sefirot w odniesieniu do mojej Malchut, mojego pragnienia otrzymywania przyjemności. Będę gotowy we wszystkim ich wspierać i pomagać i w taki sposób przybliżę się do zbudowania duchowego parcufa.

* * *
Przestać dostrzegać wady w przyjaciołach – to jest pierwsza naprawa, od której zaczynam, jeśli chcę rozwijać się. Ponieważ jest to główna rzecz, która mi teraz przeszkadza. Brak jest wszystkim, co utrudnia nasze połączenie, nie pozwala mi zobaczyć przyjaciela wielkim. Jego wielkość polega na tym, że jest połączony ze wszystkimi innymi przyjaciółmi i jest połączony ze Stwórcą, dlatego też chcę być w połączeniu z nim.

Jeśli naprawię swój sposób postrzegania, aby nie widzieć w przyjaciołach braków, to przylgnę do wszystkich dziewięciu osób, będę gotów ich wspierać, czyli pracować jak Malchut w odniesieniu do dziewięciu pierwszych Sefirot. Będę się za nich modlić, robić wszystko, aby im służyć. Będę czuł, że dopóki ich nie napełnię, nie będą w stanie wykonywać duchowego działania. Dlatego zwracam się do Stwórcy z prośbą o pomoc. Dziesiątka staje się teraz dla mnie nawet ważniejsza, niż Stwórca i oczywiście ważniejsza niż ja sam.

Wszystko, o co proszę, to pozwolić mi ich napełnić, dla ich dobra. To tak jakbym pytał Stwórcę: „Powiedz mi, co mogę zrobić, żeby przyjaciele wydawali się doskonali przed Tobą?” Oznacza to, że anuluję siebie i podnoszę przyjaciół na poziom Stwórcy. To już jest duchowy stan.

Widzę, że przyjaciele w dziesiątce rozumieją się wzajemnie, wspierają się. A ja niejako stoję z boku i nawet nie rozumiem, o czym rozmawiają, nie czuję żadnego smaku w połączeniu, które ich tak pociąga, we wzajemnej pomocy. Jestem zdumiony, jak udaje im się poczuć taką bliskość ze sobą i więź, do której nie jestem zdolny.

Dlatego proszę Stwórcę o pomoc, zrozumienie, że sam nigdy tego nie osiągnę. Widzę, że przyjaciele mają duchowe siły, skoro mogą się tak odnosić do siebie. Z pewnością nie są to siły tego świata, a duchowe siły, które otrzymali z nauki, lekcji, rozpowszechniania. Nie otrzymałem takich sił i co mam zrobić? Nie chcę zostać w tyle. Przede wszystkim opóźniam przyjaciół, stając się ciężarem dla całej dziesiątki. Dlatego modlę się do Stwórcy, aby dał mi siłę, aby móc włączyć się w przyjaciół, anulować się przed nimi, pochylić się przed nimi, obrócić się w proch pod ich stopami.

Na początku, zanim zacząłem pracować nad swoją naprawą, przyjaciele wydawali mi się nieważni, głupi. Automatycznie krytykowałem każdego, albo przynajmniej byłem wobec nich obojętny. Nie czułem, że każdy jest w moim sercu jako szczególny duchowy obraz, sfira. Stopniowo mój pogląd na świat duchowy zaczyna przechodzić przez przyjaciół. Kiedy mówimy o duchowości, nie myślę już o Stwórcy, ale o nich. Przyjaciele stoją przede mną jak dziewięć bóstw, „idoli”.

Na razie nie umiem z nimi pracować, ale już widzę, że duchowość osiąga się poprzez nich, poprzez to, jak razem budujemy swój obraz duchowy. Teraz na razie zasłaniaprzede mną duchowość, ale są na drodze do niej, wskazując mi właściwy kierunek. A to już jest postęp.

Fragmenty z porannej lekcji


Przyjdziemy i zobaczymy

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano, że człowiek prosi Stwórcę, o podarunek pragnienia obdarzania, ponieważ jest to naczynie, w którym można odkryć i poczuć Stwórcę. Dlatego że pragnienie obdarzania działa na tej samej fali co Stwórca.

Jeśli przekręcamy pokrętło odbiornika radiowego, aby dostroić się do pożądanej fali. I jeśli ta fala wewnątrz radia i fala na zewnątrz są podobne, pasują według częstotliwości, to zaczynamy słyszeć dźwięk, wyłapując go z powietrza. Jest to nazywane w Kabale prawem podobieństwa właściwości.

Dlatego, jeśli chcemy połączyć się w taki sposób, aby przybliżyć każdego przyjaciela, zjednoczyć się wszyscy razem, to w taki sposób budujemy detektor, urządzenie dla postrzegania Stwórcy. Wyższa siła odkrywa się w nas i nazywa się „Stwórca” (bo-re), co oznacza „przyjdź i zobacz”. „Przyjdź” (bo) przecież przybliżyliśmy się do Niego i „zobacz” (re) ponieważ odkrywamy Go, i dlatego nazywamy Go Stwórcą.

Z lekcji na temat „Otrzymać i dawać podarunek”, 27.06.2023