Artykuły z kategorii

Do czego prowadzi wzajemne włączenie?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wzajemne włączenie i połączenie – to jedna czy różne właściwości?

Odpowiedź: To jest jedna właściwość.

Pytanie: Czy świat dojdzie do takiego uczucia, kiedy przebudzi się w nim pragnienie włączenia się w siebie nawzajem?

Odpowiedź: Oczywiście, że musi do tego dojść. Cały rozwój świata zmierza w kierunku zbliżenia nas do siebie. Wpływamy na ludzkość poprzez nasze pragnienie wzniesienia się ponad nasze właściwości, ponieważ widzimy, jak te właściwości utrudniają osiągnięcie wyższego celu.

Pytanie: Czy ludzie będą szczęśliwi, gdy poczują, że właśnie wzajemne włączenie daje im radość w życiu?

Odpowiedź: To właśnie zabezpiecza połączenie między nami, daje nam lekkość i poczucie wzniesienia.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 17.11.2024


Silne połączenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak w pełni docenić wszystko, co Pan nam daje? Mamy najlepsze środowisko, jakie tylko może być!

Odpowiedź: Potrzebujemy więc zjednoczenia między sobą i wzniesienia naszego połączenia tak, aby stało się globalnym połączeniem. Myślę, że jeszcze odkryjemy wspólne połączenie w jednym pragnieniu, z jednym Stwórcą dla wszystkich. Będzie to stan wyższego zjednoczenia.

Komentarz: Drogi Nauczycielu, bądź z nami zawsze!

Odpowiedź: Będę, nie martw się. Między nami jest taka więź, której nie rozerwie czas.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 17.11.2024


Pytania dotyczące pracy duchowej – 179

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak można być skierowanym na Źródło i jednocześnie usunąć swoje ego, aby doszło do przynajmniej minimalnego kontaktu?

Odpowiedź: Poprzez to, że zwracamy się do Stwórcy i prosimy, aby dał nam siłę obdarzania, a nie siłę otrzymywania.

Pytanie: Modlitwa skierowana na zewnątrz mnie jest dla mnie zrozumiała. Mówimy: „Daj mi to, daj mi tamto”. Ale jaka powinna być modlitwa „wewnątrz mnie”? O co?

Odpowiedź: „Wewnątrz mnie” – to modlitwa egoistyczna, a „na zewnątrz mnie” altruistyczna, dla dobra innych.

Pytanie: Na tle siły, jaką otrzymałem na kongresie, nie czułem się nic nieznaczący, wręcz przeciwnie, byłem tak samo wielki, jak nasi przyjaciele. Czy dobrze jest pozostawać w takim stanie, czy lepiej się trochę umniejszyć?

Odpowiedź: Dobrze jest pozostać w takim stanie. Nie bój się być wielki. Tak jak kura przykrywa swoim ciałem jajka, aby je wysiedzieć, tak i ty możesz postępować w stosunku do innymi.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 16.09.2024


Co przeszkadza nam w byciu szczęśliwymi?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy doszli do wniosku, że do 2050 roku ludzkość stanie przed 10 głównymi problemami: modyfikacje genetyczne człowieka, wzrost odsetek osób starszych, zanikanie miast, ewolucja sieci społecznych, nowe napięcia geopolityczne, bezpieczeństwo transportu, kurczące się zasoby naturalne, kolonizacja innych planet, rozszerzenie możliwości naszego mózgu i rosnący wpływ sztucznej inteligencji.

Odpowiedź: Niczego takiego nie będzie. Cały nasz dzisiejszy rozwój ma na celu zapędzenie nas w ślepy zaułek. Niby możemy zajmować się bardzo wieloma problemami, zaludniać planety, zagospodarowywać pustynie – cokolwiek. Możemy budować, niszczyć, bredzić o czymkolwiek. Jednak nasz egoizm nie pozwoli nam na to.

Uczyni nasze życie nie do zniesienia, doprowadzi do nieustannego łańcucha konfliktów między nami: między członkami rodzin, dziećmi, rodzicami, sąsiadami mieszkającymi w tym samym mieście, w tym samym rejonie itd. Nie będziemy w stanie dogadać się ze sobą na tyle, że będziemy biegać do piekarni z karabinem maszynowym na krótkich odcinkach, po opustoszałych ulicach. To będzie straszne życie. Egoizm nas do tego doprowadzi.

Żadne wynalazki nam nie pomogą. Nic nie dadzą. Przede wszystkim użyjemy ich do podporządkowania sobie wszystkich ludzi, zarobienia na nich i wywierania presji na wszystkich. Widzimy przecież, jak rozwija się technologia i do czego jest wykorzystywana.

Zobaczmy więc, co przeszkadza nam być szczęśliwymi!

Szczęście nie polega na tym, żeby zaludniać inne planety – pozbawione życia ciała niebieskie, ani na tym, żeby zamiast nas jeździły samochody bez kierowcy, ani na tym, żebyśmy żyli 200 lat. Wystarczy nam siedemdziesiąt, osiemdziesiąt naszych lat. Nie trzeba więcej! Nie chodzi o to, jak długo żyć, ale jak żyć! Śmierci i tak nie da się uniknąć. Odsuwanie jej, jest po prostu głupotą ze strony ludzkości!

Musimy sprawić, aby wciąż żyjąc na tym świecie, zacząć czuć się wiecznie, nieskończenie istniejący. To jest rozwiązanie problemu. A nie zajmowanie się rozwiązywaniem życiowych problemów w naszym egoizmie. Egoizm i tak wszystko nam zrujnuje. Nie możemy powiedzieć, że dziś jesteśmy szczęśliwsi niż ludzie, którzy żyli 50 lat temu. Nie mieli elektronicznych „gadżetów“, którymi bawimy się teraz, ale też nie byli mniej szczęśliwi.

Z dzisiejszych statystyk wynika i widzę, że teraz ludzie są mniej szczęśliwi, ludzkość znajduje się w znacznie głębszej depresji. Dzisiaj wszyscy zaczynają myśleć o tym, jak i gdzie zażyć marihuanę lub jeszcze coś innego, żeby zapomnieć o sobie. Po co człowiek ma żyć 200 lat?! Żeby 100 z nich spędził w narkotycznym śnie?!

Musimy stworzyć sobie dobre życie. A można to osiągnąć w bardzo prosty sposób – poprzez dobre relacje między nami. Inaczej grozi nam Armagedon. Czy wiecie, co to jest Armagedon? W Izraelu jest mała góra („ar” to góra) zwana „Megido”. Kilka tysięcy lat temu doszło tam do pewnych potyczek. Od tamtego czasu powstało to symboliczne wyrażenie „Armagedon” – koniec świata.

Tak naprawdę nie powinniśmy na to czekać. Na tę górę można i teraz wspiąć się i spojrzeć z niej w dół. Nie jest taka duża, to jakiś pagórek 700-800 metrów wysokości. Więc nie popadajmy w skrajności. Uczyńmy by nasze życie było spokojne, dobre i szczęśliwe obecnie, a nie za 50 lat.

A co najważniejsze, przy pomocy nauki Kabały możemy zacząć odczuwać następne życie, wyższy świat, przejście z jednego stanu do drugiego, z jednej reinkarnacji do drugiej. To wszystko jest w naszych siłach.

Życzę wam abyście odkryli wieczny stan rozwoju i harmonii.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Istota duchowego ekranu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Staramy się ukryć nasze pragnienie otrzymywania, aby połączyć się z naszymi przyjaciółmi w dziesiątce. Jak za pomocą ekranu możemy uzyskać odkrycie w naszej pracy?

Odpowiedź: Chcę otrzymać wyższe światło na mój egoizm, które wznosząc mnie ponad ego, pomoże mi połączyć się z przyjaciółmi i z naszego połączenia zwrócić się do Stwórcy.

Istotą ekranu jest to, że za jego pomocą ja pracuję ze swoim egoizmem, który przekształcam na właściwość obdarzania, aby połączyć się z przyjaciółmi i ze Stwórcą. W odpowiedzi Stwórca daje nam siłę, abyśmy mogli to osiągnąć.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 18.11.2024


Przyjaciel w pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kim jest przyjaciel w dziesiątce?

Odpowiedź: Przyjaciel nazywany jest „hawer”. „Hawer” pochodzi od słowa „hibur”, czyli połączenie. Zjednoczenie zakłada, że różnimy się w naszych naturalnych pragnieniach, a jednak jesteśmy połączeni w jednym celu.

Załóżmy, że jest jedno kli i drugie kli, które nie mogą się ze sobą połączyć, ale mogą pracować aby osiągnąć jeden cel, w którym się jednoczą. Oznacza to, że łączymy się tylko w Stwórcy i w żaden inny sposób.

Ci egoiści, którzy są gotowi porzucić swój osobisty egoizm, aby zjednoczyć się w Stwórcy, włączyć się w Niego, nazywani są przyjaciółmi. Są to kobiety albo mężczyźni – nie ma to znaczenia, ale tej samej płci. Tylko Stwórca może nas zjednoczyć, a my możemy Go tylko o to prosić. Nawet jeśli nie jest to prawdziwa modlitwa, mimo wszystko prosić.

Jeśli człowiek wybiera dla siebie cel poznania Stwórcy, to może on zostać osiągnięty tylko poprzez połączenie różnych pragnień w jeden cel. Dlatego mówi się, że minimalna grupa to dwie osoby.  Ale żeby stworzyć solidną grupę, pożądana jest dziesiątka.

Rabasz pisze o tym w jednym ze swoich pierwszych artykułów – nie dziewięć osób i nie jedenaście, ale właśnie dziesięć. Dlaczego tak jest – uczymy się tego na podstawie rozprzestrzenienia czterech stadiów prostego światła, ze struktury dziesięciu Sefirot.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Związek zjednoczenia i rozpowszechniania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest związek między zjednoczeniem a rozpowszechnianiem?

Odpowiedź: Przede wszystkim powinniście dążyć do zjednoczenia. Po drugie, angażować się w rozpowszechnianie, by pomagało w zjednoczeniu, ponieważ jedność jest jednak najważniejsza.

Z drugiej strony, nie możecie zjednoczyć się, jeśli nie będziecie rozpowszechniać, bo razem prowadzi to do jednego celu. Nie możecie myśleć o sobie, nie myśląc o świecie, ponieważ istniejecie po to, aby poprzez was siła zjednoczenia docierała do świata.

Więc nawet nie miejcie nadziei, że zyskacie jedność bez współpracy ze światem. Jesteście zobowiązani pracować z nim nie tylko, aby przyciągnąć ludzi do kampusów, ale także po to by znali potrzebę zjednoczenia.

W taki sposób, kiedy ludzie choć jeden raz posłuchają was, automatycznie włączą się w wasze przesłanie, nawet jeśli nie mają o tym żadnej wiedzy. A jeśli macie z nimi kontakt, to wszystko jest polem, pobudzonym przez was, i przechodzi również na nich.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 178

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak zrozumieć, że poruszamy się na drodze do zjednoczenia? Czy to, co się z nami dzieje, jest po prostu grą egoizmu?

Odpowiedź: Jeśli od czasu do czasu prosimy Stwórcę o pomoc we wzniesieniu ponad egoizm i coś zostaje osiągnięte, oznacza to, że czynimy postępy.

Pytanie: Jak zdobyć wiarę ponad wiedzę, tak jak Pan i nasi wielcy nauczyciele? Co powinniśmy w tym celu zrobić?

Odpowiedź: Przychodzi to z czasem i wbrew temu, do czego dążycie. To wszystko przyjdzie.

Pytanie: Co to znaczy „moment świętości” lub „przebywanie w momencie świętości”?

Odpowiedź: Jest to połączenie ze Stwórcą. Stwórca jest święty, to znaczy jest tylko w pragnieniu obdarzania. Dlatego ci, którzy mają takie pragnienie lub zbliżają się do niego, są nazywani świętymi.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 19.09.2024


Stwórca naprawi wszystko

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy stany nienawiści w pracy duchowej będą pojawiać się cały czas i czy trzeba je ciągle pokrywać miłością?

Odpowiedź: W Księdze Zohar jest powiedziane, że uczniowie rabina Szymona, którzy napisali tę Księgę wraz z nim, odkrywali między sobą takie uczucia, że chcieli się nawzajem pozabijać. Chodzi tu o wielkich kabalistów, na wielkich duchowych poziomach.

Dlatego jeśli myślisz, że twoje słabe, złe relacje wobec innych zmienię się w dobre, nie oczekuj zbyt wiele, wszystko to na próżno. Wręcz przeciwnie, pojawią się w tobie jeszcze bardziej niemożliwe do pogodzenia postawy wobec innych, aby prosić Stwórcę o ich zmianę.

Stwórca to naprawi, a jednocześnie obudzi w tobie znacznie głębsze egoistyczne pragnienia, w których poczujesz jeszcze większą nienawiść. Wtedy poprosisz Stwórcę o jeszcze więcej, a On jeszcze bardziej naprawi je. I tak krok za krokiem na dwóch nogach: nienawiści-miłości, nienawiści-miłości, będziesz zmierzał naprzód.

Tak więc każdy, kto uważa się za większego w swoim egoizmie od drugiego przyjaciela, ma w sobie również większy egoizm, ponieważ poprzedni egoizm został już naprawiony.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Intencja – przede wszystkim

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Musimy osiągnąć taki stan, aby wszystkie przyjemności, jakich doświadczamy, były skierowane dla Stwórcy. Jak zbudować w sobie taki stan?

Odpowiedź: Nie możemy tego zrobić, ale jeśli stopniowo kierujemy się ku temu, odnosimy swoje działania do Stwórcy, aby je przyjął, to zgodnie z tym, te odczucia, pragnienia, intencje gromadzą się w nas. Okazuje się, że gromadząc wystarczającą siłę w naszych intencjach, zostajemy godni właściwości „Liszma”.

Zostałem stworzony jako egoista i najważniejsze dla mnie, jest napełnienie mojego egoizmu. Ale jeśli w swoim pragnieniu wznoszę się ponad egoizm i ważni są dla mnie tylko przyjaciele i Stwórca, to okazuje się, że pracuję dla nich. Na tym polega wyjście z „dla siebie” do „dla Stwórcy”.

Pytanie: Ale żeby wejść w stan „dla Stwórcy”, przed każdym moim pragnieniem musi stać filtr „Stwórca i przyjaciele”, a potem otrzymywanie?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Najpierw musi być intencja: dlaczego, po co, dla kogo to wykonuję.

Pytanie: Oznacza to, że intencja „Liszma” niesie już ze sobą siłę aby wyjaśnić i oddzielić to, co jest dla Stwórcy a co nie jest dla Niego, co mogę zaakceptować, a co nie? Więc to jest kalkulacja?

Odpowiedź: Tak, to jest kalkulacja. Co więcej, kalkulacja w uczuciach, w wiedzy, w doznaniach, gdzie możesz dokładnie powiedzieć, w jakim stanie jesteś w odniesieniu do „Liszma”.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 15.11.2024