Artykuły z kategorii

Człowiek – dążenie do upodobnienia się do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym według Kabały jest „zwierzę w człowieku” i „człowiek w człowieku”? „Człowiek w człowieku” – czy to moralność, być może, dążenie do sztuki, poezji czy czegoś innego?

Odpowiedź: Obawiam się, że tutaj ty i ja nie zgodzimy się w naszych sformułowaniach, ponieważ według Kabały człowiek w naszym świecie należy do poziomu zwierzęcego. A poziom „człowieka” to jego dążenie, w którym chce się upodobnić do Stwórcy.

Człowiek – po hebrajsku „Adam” od słowa „dome”, „podobny do Stwórcy”. To znaczy, to właśnie pragnienie odkrycia Stwórcy, aby stać się podobnym do Niego, jest nazywane człowiekiem.

Czy możesz sobie wyobrazić, co to jest – podobieństwo do Stwórcy? Nie wiem kim On jest, gdzie, co, dlaczego, czy On w ogóle istnieje, czy nie. Dlatego nie mam takiego pragnienia. Chcę normalnie, poprawnie, dobrze istnieć na tym świecie. Ale Stwórca!…Upodobnić się do Niego?..

W rzeczywistości tylko to jest nazywane poziomem „człowiek”, ponieważ wszystkie inne poziomy w nas pochodzą z naszej zwierzęcej egzystencji, z naszej zwierzęcej istoty.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Centaury”


O czym decyduje człowiek?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek w swoim życiu o czymkolwiek decyduje np. z kim się spotka, z kim się ożeni lub rozwiedzie, odniesie sukces?

Odpowiedź: Człowiek nie definiuje absolutnie niczego poza jedną rzeczą – że musi szybko uświadomić sobie swój stan jako zło, wybrać następny właściwy stan jako dobro, szybko zebrać wszystkie możliwe siły i rozwijać się naprzód.

Skomponować wszystko poprawnie, aby zrobić właściwy krok do przodu zgodnie z pragnieniem Matki-Natury, i powinien iść z nią zgodnie za rączkę – tylko na tym polega nasza wolność woli.

Człowiek nie może nic innego zmienić. A na jakiej podstawie mógł by podejmować decyzje? Przecież nie posiada żadnych danych. Skąd mamy znać nasz następny stan: co jest dla nas lepsze, a co gorsze, w odniesieniu do jakiego celu?

Pomiędzy czym wybieram? Gdzie przede mną stoją dwie konkretne okoliczności i wolna wola między nimi? W czym? Człowiek nigdy tego nie ma.

Brak informacji, niezrozumienie sytuacji odbieramy jako wolność: „Jestem wolny!” A za chwilę coś ci spadnie na głowę, no i dlaczego krzyczysz?!

Człowiek cały czas znajduje się w takiej iluzji. Ale teraz stopniowo wychodzimy z niej i zaczynamy rozumieć, że natura jest zamknięta, globalna. Ostatnie naukowe odkrycia tylko o tym mówią.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wyspa Ognista”


Dusza – uczucie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest za substancja – dusza?

Odpowiedź: To część Stwórcy, która nieustannie zmienia się w nas i możemy ją udoskonalać. Dusza może nawet z nas zniknąć, a my jednak pozostajemy aby żyć dalej w naszym ciele.

Powiedzmy, że teraz dusza znika ze mnie, tzn. uczucie Stwórcy, poczuję siebie tylko tak że siedzę tutaj z wami – to jest zwierzęcy poziom.

Następnie, gdy odpowiednio, wykonuję w sobie pewne działania, ponownie wchodzę w kontakt ze Stwórcą. To ta część mojej relacji z Nim nazywa się „duszą”.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Indywidualista”


Wewnętrzne zrozumienie Tory

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zwykle uważa się, że Żydzi nie są lubiani. Ale ostatnio spotkałem się z następującą reakcją jednego z czytelników: „Można by pomyśleć, że Żydzi kogoś kochają.

Nawet w swoich świętych księgach nie zalecają bliskiej komunikacji z innymi narodami. Wejdźcie na dowolną żydowską stronę, tutaj można zobaczyć mieszankę nacjonalistycznej histerii i pochwałę własnych zasług, prawdziwych i wyimaginowanych”.

Odpowiedź: Absolutnie tak jest. Otwórz „Szulhan aruch” (Kodeks praw) i tam przeczytasz, że należy trzymać się z dala od innych narodów, oszukiwać ich, nie mieć z nimi nic wspólnego i tak dalej.

Ale należy zrozumieć, że wszystkie te prawa są napisane dla naszego wewnętrznego świata, w którym każdy człowiek dzieli się na dwie części. Jedna część chce się naprawić i nazywa się „jehudi”, „Żyd” – od słowa „połączenie się ze Stwórcą”, wzniesienie się na poziom obdarzania.

A gojem w każdym, niezależnie od ziemskiego pochodzenia, nazywają się egoistyczne właściwości, które jeszcze należy naprawić i dlatego należy trzymać się od nich z daleka, owinąć je wokół palca i zwabić do korekty. Tu chodzi o wewnętrzne korekty człowieka w sobie.

W ogóle cała Tora, cała religia żydowska mówi tylko o tym. A przez to, że używają ją w sensie dosłownym i kojarzą z ziemskimi zwyczajami, powstają błędne wyobrażenia na jej temat.

We wszystkich pierwotnych źródłach mówi się tylko o wewnętrznych właściwościach człowieka: to we mnie nazywa się „goj”, a to jest „jehudi”, a to „Abraham”, „Izaak”, „Jakub” itd. A dalej wyjaśnia się, co mam z nimi zrobić: oszukiwać, zabijać, podnosić, naprawiać. Ale kiedy przenosi się to na otaczający nas świat, to wszystko przybiera zupełnie niewłaściwy kształt.

Jeśli jednak człowiek reaguje poprawnie, to przenosi wszystko w wewnętrzną część. I tak ludzie powoli zaczynają rozumieć: wszystko, co widzą, mówi tylko o wewnętrznym świecie człowieka.

A o naszym zewnętrznym świecie nie ma co mówić. Czyżby możemy w nim coś naprawić? Nasz świat jest całkowicie zarządzany z góry i dlatego musimy po prostu minimalnie w nim istnieć. A wszelkie naprawy można dokonać tylko za pomocą Kabały, poprzez wyższy system zarządzania.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wygnanie”