Artykuły z kategorii

Stwórca jest w zasięgu ręki!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest za uczucie „połączenie się z grupą”? Jak i gdzie możemy to odczuć?

Odpowiedź: Wyobraź sobie, że nie patrzysz na ludzi, lecz na tą wewnętrzną strukturę połączenia, która istnieje między nimi, na tą siłę, która działa wewnątrz  nich. A ty próbujesz przedostać się przez nich do tej siły i połączyć się z nią. I tam, wewnątrz nich odkryjesz tę siłę, w rzeczywistości odkryjesz Stwórcę.

Ta ogólna, łącząca ich wszystkich siła, jest to światło albo Stwórca. Musisz się do niej dostać. Twoje egoistyczne nastawienie do siebie, twoje odrzucenie środowiska oddziela cię od tej siły, od Stwórcy. Jak tylko przebijesz tą zewnętrzną powłokę, wtedy  połączysz się już ze Stwórcą – On zawsze znajduje się wewnątrz grupy.

Z wirtualnej lekcji, 25.09.2011


Nauczyciel jest duchowym systemem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest anulowanie się przed nauczycielem?

Odpowiedź: Jest to anulowanie się w stosunku do tego, co nauczyciel wyjaśnia – w odniesieniu do przekazywanego przez niego przesłania. Być może, można samemu odkryć to z książek, ale nauczyciel przekazuje to w bardziej bezpośredni i dynamiczny sposób. Teoretycznie można także studiować bez nauczyciela, ale jest to nieprawdopodobnie trudne.

Będziesz musiał obudzić duszę, która stoi w hierarchii przed tobą. Jednak jeśli nie jest obok ciebie w jakiejkolwiek materialnej formie, to jest to o wiele trudniejsze. Nauczyciel jest całym systemem, a nie żadnym „człowiekiem”. Jest to system, który przekazuje dalej metodę, naukę, światło, wywołuje trudności i problemy, pracuje nad tobą i nad twoimi przyjaciółmi.

Jest to praca mentora, który troszczy się o grupę i budzi w jej członkach pragnienie i duchowe potrzeby, wprowadzając pewnego rodzaju zamieszanie, aby w ten sposób napędzić ich rozwój, aby znaleźli możliwie jak najszybciej rozwiązanie. Jednak nauczyciel nie może w żadnym wypadku pozbawiać uczniów wolności woli i nie może robić z nich ślepych wielbicieli lub chasydów – to jest najważniejsze.

Nauczyciel musi się przed tobą otworzyć i tak się przed tobą zaprezentować, byś całkowicie się nie poddał, poniżył i nie zniknął przed nim. Musi pozostawić ci miejsce dla twojego własnego wysiłku, trzymając cię w ciągłych wątpliwościach w stosunku do siebie, w uczuciu odrzucenia, pogardy, ciemności.

W przeciwnym razie jest to proste ubóstwianie, czynienie kultu nauczyciela a wówczas nie będziesz w stanie rozwijać żadnego pragnienia do Stwórcy. Nauczyciel odkrywa wiedzę, ale nie odkrywa siebie, wręcz przeciwnie, chce dać ci możliwość pragnienia dążenia do Stwórcy.

Z lekcji do listu Baal HaSulama 02.10.2011


40% Europejczyków jest chorych psychicznie

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość (Reuters): Prawie 40% Europejczyków cierpi na zaburzenia psychiczne. Większość z nich cierpi na depresję. 165 milionów Europejczyków (38% populacji) cierpi z powodu zaburzeń psychicznych takich jak depresja, fobie i bezsenność. Zdrowie psychiczne współczesnych Europejczyków jest zatem najważniejszym problemem.

Dane te zostały przedstawione w wyniku nowych kompleksowych badań w obszernych studiach, które zostały przeprowadzone w 27 krajach Unii Europejskiej w przeciągu trzech lat. W tym czasie eksperci przeprowadzili studia-wywiady z 514 milionami ludzi. W badaniach tych zostało zarejestrowane prawie 100 chorób psychicznych.

Badania wykazały, że Europejczycy najczęściej cierpią na depresję, chorobę Alzheimera, miażdżyce, alkoholizm i udar mózgu. Te problemy są przyczyną tego, że w Europie rocznie 60 tysięcy osób popełnia samobójstwo. Jest to nawet więcej ludzi niż liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach samochodowych.

Mój komentarz: W brutalnym egoistycznym świecie człowiek walczy o swoją egzystencję i do tego zużywa całą swoją energię, swoje zdrowie i życie. Tylko przejście do integralnego społeczeństwa da człowiekowi wewnętrzną równowagę i spokój i uwolni go od przyczyny wszystkich chorób i zaburzeń psychicznych. Jeśli całe społeczeństwo będzie jak jedna rodzina, to wówczas ogólna troska obejmie każdego człowieka. Jeśli wszystko będzie wypełnione energią miłości i światła, to wówczas  przyczyny wszystkich chorób znikną.


Do czego jest stworzony nasz świat?

каббалист Михаэль ЛайтманNa koniec naszego rozwoju musimy osiągnąć stan nieskończonego otrzymywania, nieskończonego objawienia dobra, wieczności, doskonałości, mocy i absolutnego napełnienia. To jest to, co nas czeka w przyszłości, kiedy będziemy otrzymywać w celu wyrażenia naszych intencji w odniesieniu do Stwórcy. A więc nasze intencje muszą być adekwatne do intencji Stwórcy. W tym znajduje się cała nasza praca.

Do tego został stworzony nasz świat, to znaczy ukrycie Stwórcy, abyśmy w tych warunkach, z istniejącym środowiskiem próbowali zbudować takie połączenie między nami, które pozwoli nam przejść od otrzymywania – od kradzieży, od złych intencji, od konkurencji, zazdrości i nienawiści – do uczucia obdarzania, miłości, wzniesienia się ponad samych siebie.

Jeżeli człowiek rzeczywiście wzniesie się ponad siebie, to zacznie odczuwać światło, które wypełnia otaczający go świat, Stwórcę, który znajduje się w tym świecie, ogólne światło, właściwość miłości i emanacji. Wtedy zostanie on odłączony od jego zwierzęcego ciała i będzie „pływać” po prostu w tej ogromnej, nieskończonej atmosferze miłości i dobroci.

To jest nasz następny stan, który powinniśmy osiągnąć. Stan ten w  żadnym wypadku nie niszczy naszego świata. Zanurzamy się w niego stopniowo, odczuwamy go wraz z naszym światem i przechodzimy w naszych odczuciach na następny stopień.

Z wirtualnej lekcji, 06.11.2011


Gdzie znajduje się nieśmiertelność?

каббалист Михаэль ЛайтманIstniejemy w jednolitej rzeczywistości, w świecie nieskończoności. Ale postrzegamy tylko tę część, którą jesteśmy w stanie zrozumieć, i ten fragment, który tworzą nasze właściwości z całego świata nieskończoności. Ale w każdym razie, jesteśmy zawsze połączeni ze światem nieskończoności. Z niego otrzymujemy siły. Wszystkie zmiany w nas mają miejsce poprzez połączenie się ze światem nieskończoności.

Studjujemy że każda zmiana odbywa się w wyniku wzniesienia przez nas „MaN”przez wszystkie światy do świata nieskończoności, skąd powraca do nas jako „MaD”.

Każda zmiana rodzi nowy parcuf – nowy stan, a połączenie między nimi występuje również przez świat nieskończoności, zgodnie z zasadą „Malchut wyższego staje się Keter niższego”. Jest to możliwe tylko pod warunkiem, gdy Malchut nabędzie właściwości świata nieskończoności i stanie się właściwością Keter.

Ten skok w zmianie właściwości w materii naszego świata, nazywa się kwantową zmianą – gwałtowną, ściśle dyskretną, porcjową.

Tak jak elektron, który obraca się wokół jądra atomu, zmienia swoją orbitę skokowo i przechodzi z jednego stacjonarnego stanu w drugi. Przy tym zmienia swoją orbitę błyskawicznie: znika ze starej orbity i w tej samej chwili pojawia się w nowej, gdzie kontynuuje swój ruch, tak jakby w ogóle nie było tego przejścia, skoku.

Fizykom nie udaje się ujawnić drogi przejścia i czasu przejścia z jednej orbity na drugą, ponieważ dzieje się to błyskawicznie. Ponieważ jest to działanie wzniesienia jego siły w świat nieskończoności, a ponad materią nie istnieje ani czas, ani przestrzeń ani ruch. Dlatego też nie udaje się nam wykryć, co się dzieje między skokami. Oznacza to, że podczas przejścia, które przedstawia dla nas lukę (kwantową lukę), ma miejsce połączenie między światami – naszym i wyższym.

Ponadto, cała materia istnieje tylko dzięki podobnym skokom kwantowym. Za pomocą tych skoków nasz świat otrzymuje energię wyższego światła (właściwość emanacji) ze świata nieskończoności.

Nawet człowiek w każdej chwili swojego istnienia wypada z rzeczywistości naszego świata, aby zmiemić swój stan na nowy, łączy się ze światem nieskończoności i znowu powraca, ale już w nowym stanie w naszym świecie, mimo że nam się wydaję, że bieg rzeczywistości pozostaje ciągły, nieprzerwany.

Poprzez podobne ciągłe połączenie ze światem nieskończoności zachodzą wszystkie zmiany w całej naturze, na wszystkich jej poziomach, zaczynając od poziomu naszego świata w górę we wszystkich  pięciu wyższych światach.

Wzniesienia aż do świata nieskończoności i powrót są konieczne do zmiany reszimot –informacyjnychdanych, które określają nasze konkretne stany. Te konkretne stany z kolei powinny się bez przerwy zmieniać, czerpiąc ze świata nieskończoności siłę do realizacji co raz to nowych reszimot – do ich pełnej realizacji, całkowitej naprawy całej natury.

Zostanie to osiągnięte wtedy, gdy wszystkie rzeczywistości  połącza się, zleją się w jedną. Jest to pełne, całkowite ujawnienie światła, ujawnienie tej siły, od której wszystkie części wszechświata poprzez kwantowe impulsy otrzymały wszystkie nowe reszimot, nową energię i właściwości. Przy tym nieistotne jest, jak te zmiany nazywają się w materii: odstęp między obrazami świata, kwantowa luka (skok), nieobecność rzeczywistości, zmiana reszimot czy minimalna zmiana stanu.

Nasza przyszłość leży w opanowaniu tego stanu poza czasem, połączeniu ze światłem, właściwością obdarzania, ponad egoizmem – bo tam istnieje życie ponad śmiercią. Nasza nieśmiertelność znajduje się właśnie w nieobecności czasu kwantowego skoku.


Zostać swoim własnym gospodarzem

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Sankt Petersburgu. Lekcja 2

Pytanie: Jak przekształcić negatywne myśli do świata, w miłość i troskę?

Odpowiedź: Jakie negatywne myśli, krytyka mogą być w odniesieniu do świata? To wszystko robi Stwórca! Kogo tu krytykować? Ludzi? Wszyscy oni sterowani są przez wyższe światło, które pracuje w nich. Czyżby posiadali oni jakąś wolną wolę? Czyżby rozporządzali swoim losem?

Spójrzcie na to, co dzieje się wokół. Każdego dnia słuchamy nowości i oglądamy najnowsze wiadomości. Widzicie, co Stwórca robi z ludźmi, by w końcu nauczyć ich odróżniać to, że od nich nic nie zależy.

On chce doprowadzić ich do świadomości zła własnej natury, żeby zaczęli rozumieć, że należy coś z tym zrobić, że nie zależą od siebie i powinni zwrócić się z tym do wyższego źródła.

O żadnym człowieku na świecie nie można powiedzieć, że jest dobry, czy zły. To są marionetki sterowane przez światło, w których znajduje się maleńkie zwierzęce pragnienie, i mikrodoza światła we wszystkich jego metamorfozach kieruje ich na przeróżne działania.

Jak można ich winić czy osądzać? W człowieku nie ma ani jednego ruchu, który nie byłby przeprowadzony przez światło. I tylko w takiej mierze, w jakiej on chce skonfrontować się ze światłem, zaczyna czuć, jak ono nim zarządza.

A naszym wyższym przeznaczeniem jest próbować zdobyć takie właściwości, które pozwolą nam przewidzieć zamysł Stwórcy i czynić swoje samodzielne ruchy. I wtedy one będą prawidłowe, odpowiadające temu, jakie chciałoby dokonać światło.

A ja będę wykonywać je jakby wyprzedzając światło, wcześniej niż ono. Ale mimo wszystko te działania będą w pełni zgodne z programem rozwoju stworzenia do jego pełnej naprawy.

Z 2 lekcji kongresu w Sankt Petersburgu, 19.09.2014


Oddać siebie innym

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Sankt Petersburgu. Wstępna lekcja2 

Pytanie: Jak wyjść z grubej warstwy swojego egoizmu, który wisi na szyi jak ciężar, i jak wywołać w sobie strach przed Stwórcą? 

Odpowiedź: Istnieje wiele różnych myśli. Jestem tutaj, żeby  wszyscy przyjaciele wyciągnęli mnie z mojego egoizmu. Jestem tutaj, aby pomóc przyjaciołom wyjść z ich egoizmu. Jestem tutaj, aby zrobić jakieś dobre działania w oczach Stwórcy, albo osiągnąć stan, gdy Stwórca przez grupę będzie wpływać na mnie.

Pojawia się pytanie: jaka z tych myśli jest najbardziej efektywna?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Najbardziej efektywną myślą jest, gdy ciągle pragniesz, żeby wszyscy twoi przyjaciele, przynajmniej w dziesiątce, nie wspominając już o przyjaciołach na całym świecie, osiągnęli duchowy świat.

A ty jesteś tu po to, żeby w pełni dawać i tym pomagać innym. Niech to będzie samopoświęcenie, bo w zasadzie, to jest właściwość obdarzania. Chcesz realizować siebie, oddać siebie innym.

Z 2 wprowadzającej lekcji kongresu w Sankt Petersburgu, 18.09.2014


Korzeń Eboli

каббалист Михаэль ЛайтманInformacja: Niepokojące nagłówki w mediach mówią o poważnej epidemii Eboli szybko rozprzestrzeniającej się w kilku ogniskach na terytorium Afryki. Według Światowej Organizacji Zdrowia na chwilę obecną liczba ofiar śmiertelnych wynosi około 4500 osób, a chorych i nosicieli – około 9000.

Wewnętrzny dokument Światowej Organizacji Zdrowia świadczy o tym, że próby zatrzymania pandemii nie powiodły się. Cały świat zaniepokojony jest sytuacją. Oczywiście, przychodzi nam na myśl wielehollywoodzkich filmów, w tym „Wirus”, nakręcony prawie 20 lat temu.Jego fabuła opiera się akurat na epidemii wirusa Ebola.

W rzeczywistości pierwszy wybuch Eboli był zanotowany w 1976 roku  i od tamtego czasu do roku 2013 zmarło z powodu tej choroby około 1700 osób. Zatem sam wirus nie jest nowy, jednak z czasem ulega mutacji i wykazuje bardzo wysoki współczynnik śmiertelności.

Ebola przenoszona jest poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi porażonego organizmu. Jej podstawowymi objawami są wysoka temperatura, bóle i zawroty głowy oraz inne objawy często kojarzone z grypą.

Z czasem objawyulegają nasileniu: pojawiają się zewnętrzne i wewnętrzne krwotoki, a także niektóre inne charakterystyczne objawy. Stopniowo organizm zaczyna obficie krwawić i dlatego drugą nazwą tej choroby jest gorączka krwotoczna. Okres inkubacji wynosi od 2 do 21 dni – stosunkowo duży okres.

Tymczasem ONZ już ogłosiła obecną epidemię jako zagrożenie dla świata i bezpieczeństwa.

Pytanie: W kontekście praw natury i celowości zachodzących w niej procesów co konkretnie wywołuje podobną epidemię, która zaskoczyła zarówno ofiary, jak i naukowców?

Odpowiedź: Spójrzmy na sytuację z perspektywy nauki kabały. Znajdujemy się w sztywnym systemie naturalnym i każda nierównowaga spowodowana w nim przez nas, zwłaszcza w ostatnich czasach, prowadzi do tego typu zjawisk.

Oczywiście, epidemie występowały również w przeszłości. Niektóre z nich dosłownie wykaszały ludność. Ale tak czy inaczej wirusy i bakterie, komórki i narządy – są to elementy tego samego systemu.

Wydaje się nam, że Afryka jest daleko i że nie mamy z nią nic wspólnego, ale w rzeczywistości wszyscy jesteśmy częściami całości. W związku z tym prawdziwa medycyna zadbałaby o to, żeby zbadać  system w całości i zrozumieć, w jaki sposób można przywrócić go do równowagi. Przecież to my systematycznie wywołujemy w nim zmiany i stale powodujemy zakłócenie równowagi, co prowadzi do rozpadu podsystemów i dobrych wzajemnych związków, a także do powstania nowych, zniekształconych związków wytwarzających błędne, szkodliwe komórki.

Chcielibyśmy usunąć z naszego życia szkodliwe drobnoustroje, ale dla nich ciało ludzkie jest po prostu miejscem ich zamieszkania. Jesteśmy dla nich „zbiornikiem biologicznym”, w którym mogą żyć i się rozmnażać.

Każdego ranka wypijamykubeczek jogurtu z dziesięciu miliardami pożytecznych bakterii i nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasz organizm jest „domem” dla niezmiernie większej liczby „lokatorów”.

Wynika z tego, że żyjemy w ogromnym systemie, w którym odległości nie są tak ważne i w którym żaden obiekt nie jest odizolowany od całości. Jest to gigantyczny organizm, w którym istnieją różnego rodzaju stworzenia, zarówno pożyteczne, jaki i szkodliwe dla naszego zdrowia.

System ten stale balansuje, wyrównując różnice, a naszym zadaniem jest doprowadzenie go do prawdziwej równowagi – do takiej, w którejprzyjazne bakterie będą mieć możliwość bycia w równowadze z bakteriami szkodliwymi, chorobotwórczymi.

I przeciwnie, gdy zakłócamy równowagę, nawet jeśli na korzyść „przyjaciół”, to one same przekształcają się we „wrogów”. Aby zrównoważyć zakłócenie, zostają one zmuszone do przekształcenia części siebie w przeciwne bakterie.

Na przykład nieraz walka z drapieżnikami i szkodnikami obracała się dla nas w jeszcze większą szkodę, ponieważ zakłócaliśmy równowagę ogólnego ekosystemu.

Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku w Chinach zostało zainicjowane zwalczanie szkodników, w szczególności wróbli pożerających plony. Przez rok zostało zniszczone kilka milionów ptaków, na skutek czego rozmnożyły się gąsienice i szarańcza, a urodzaje zmniejszyły się tak drastycznie, że zaczął się w kraju głód, który uśmiercił dziesiątki milionów ludzi.

Zatem nie ma „dobrych” i „złych” bakterii lub wirusów. Nasze zdrowie uwarunkowane jest właśnie równowagą między nimi.

Ludzkość zajmuje szczyt piramidy składającej się z nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej natury. Naszym zadaniem jest stworzenie tu, na szczycie, równowagi między nami, która z tego najwyższego stopnia będzie rozprzestrzeniać się hierarchicznie w dół na wszystkie pozostałe poziomy, naprawiając w nich wszystkie związki. Właśnie w ten sposób, z góry na dół, porządkuje się cały system.

Więc wszystko zależy od ludzi. Nie chcę występować jako jasnowidz lub moralista, ale jeślibyśmy się jako społeczeństwo starali utrzymać równowagę między sobą, jeślibyśmy wprowadzali w środowisko społeczne trochę więcej równości, trochę więcej ciepła, bliskości, wzajemnej pomocy, to wywierałoby to korzystny wpływ także na niższe poziomy w tej hierarchii aż do nieożywionej natury, włącznie z lądową i wodną fauną, florą i samą planetą z jej wulkanami, huraganami, powodziami i pozostałymi kataklizmami.

Dzięki nam świat wreszcie uspokoiłby się, ponieważ człowiek zajmuje najwyższy poziom w rozwoju ewolucyjnym. W szczególności nasze relacje społeczne, ludzkie powodują dzisiaj totalny brak równowagi.

Z tej perspektywy istotą problemu nie jest Ebola i inne nieszczęścia, które zagrażają nam.

Wydaje się nam, że zniknęło wiele chorób, które siały postrach w średniowieczu, jednak w rzeczywistości tak nie jest.

Jeśli będziemy dalej wzmagać nierówności społeczne, jeśli wciąż będziemy iść drogą zerwania wszystkich dobrych relacji między nami, całkowitej rezygnacji z jednoczenia, tworzenia równowagi, to „dzięki naszym staraniom” zapomniane choroby i nieszczęścia powrócą. Obecna ochrona przed nimi wcale nie jest stuprocentowym panaceum na nie i pewnego dnia okaże się, że nie mamy lekarstw.

Nadal idziemy drogą złego rozwoju i oczywiste już jest, że jesteśmy wciągnięci w przewlekły, niekończący się kryzys. W konsekwencji powodujemy problemy, choroby i inne przejawy braku równowagi – ale już na innym poziomie i dlatego nie pomogą dawne środki i medykamenty.

Nadszedł czas, aby dobrze przemyśleć i zrozumieć, że jedynym lekiem, który jest w stanie uchronić nas wszystkich przed problemami, jest równowaga w społeczeństwie ludzkim. Tylko ten pozytyw na górnym stopniu, który zależy od nas, pozwoli nam zapewnić nasze zdrowie.

Z rozmowy o nowym życiu, 19.10.2014


Przechodzimy w inny wymiar

Pytanie: Jak należy zrozumieć, że możemy istnieć bez ciała albo poza naszym ciałem?

Odpowiedź: Istnieje informacja sama w sobie, istnieje nośnik informacji i istnieje ktoś, kto odczuwa tę informację. I one wszystkie mogą się zmieniać. Informacja (intelekt, itp.) może istnieć nie tylko w białkowym lub krzemowym nośniku i w innych nośnikach, a w ogóle w nie materialnym nośniku, nie w mózgu.

Informacja sama w sobie nie jest materialna. Ale my postrzegamy ją tylko poprzez materialne  nośniki. W dzisiejszych czasach jesteśmy już w stanie przenieść informację z żywego, białkowego nośnika (mózgu) na nieożywiony nośnik. Nasza cała ewolucja prowadziła nas poprzez stopniowe zmiany nośników informacji, z języka mówionego do języka pisanego na różnych nośnikach, do programowania i przechowywania informacji w wirtualnej przestrzeni.

A dzisiaj stoimy u progu naszego przejścia do innego stanu, w którym ciało będzie tracić na ważności, a uczucia będą przechodzić w nowy wymiar (właściwość obdarzania). Przy czym informacja z jej obecnego nośnika, mózgu – to znaczy z pragnienia rozkoszowania się -zostanie przeniesiona na nośnik – właściwości obdarzania.


Ile godzin pracowałeś dla duszy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co mogę zrobić, jeśli mam wrażenie, że nie jestem zdolny do niczego, ani by prosić o naprawę, ani nawet do tego, aby przebudzić przyjaciół?

Odpowiedź: Ale przecież wstajesz codziennie i idziesz do pracy, aby zarobić na chleb. Nie pytasz o to, czy powinieneś pójść, czy nie – zdajesz sobie sprawę, że inaczej nie będziesz mógł egzystować. Więc dlaczego zadajesz to pytanie odnośnie duchowości i uważasz, że tu możesz obejść się bez pracy?

Dostajesz celowo takie odczucie, bo właśnie w tym leży nasza wolna wola, że nam się wydaje, że w ten sposób też można żyć – i w ogóle nie jest to koniecznym, by wykonywać jakiekolwiek wysiłki. Będę mógł dalej tak egzystować i jeszcze jeden dzień i jeszcze jeden, a wszystko samo się potoczy. W taki sposób jesteś zbyt leniwy, żeby zainwestować wysiłki.

W codziennymżyciu nie możesz sobie na to pozwolić, aby tak się leniwić, bo nikt nie da ci jedzenia za darmo. I jesteś zmuszony, aby pójść do pracy i zarobić, tzn. zainwestować wysiłki. Ale w duchowym życiu myślisz, że nie jest to konieczne.

Pracujesz osiem godzin dziennie, aby zarobić na żywności dla twojego zwierzęcego ciała. A ile godzin pracowałeś dla swojej duszy, aby ją napełnić, i zaopatrzyć w duchowy pokarm?

Jeśli nie chcesz tego robić, to wtedy zatrzymasz się na poziomie twojego zwierzęcego ciała. Nie wiesz, co dokładnie powinieneś zrobić? Jest powiedziane: „Uczyń wszystko, co leży w Twojej mocy!”

Z lekcji  do „Wprowadzenie do TES”, 01.01.2012