Artykuły z kategorii Praca duchowa

Oferujemy ludzkości zjednoczenie

Pytanie: Co jest szczególnego w tym, co możemy zaoferować światu?

Odpowiedź: Możemy zaoferować  światu zjednoczenie, wewnątrz  którego włączone jest światło. Ludzie nie ujawnią światła jawnie, ale będą czuć, że nad wszystkim, co robimy, jest błogosławieństwo. I że wszystko będzie się im udawało, będą poruszać się do przodu, rozpoznają, że jest w tym pewnego rodzaju oczarowanie, które przyciąga, i że osiagają sukces!

A gdy inni, patrząc na nas, będą nas naśladować, nic im się nie uda. Nie będzie sukcesu. Mogą organizować szerokie, wspaniałe, atrakcyjne reklamy, ale nie osiągną w tym żadnego sukcesu.

O tym jest powiedziane: „Obcy Bóg jest bezpłodny i nie przynosi owoców.

Inaczej nie może być. Jeśli nie ma obrazu celu, obrazu przyszłego stanu, to ty go nie czujesz i nie wiesz, dokąd się poruszać.

Wyobraźmy sobie dziecko, które nie rozwija się instynktownie, naturalnie, ale tylko poprzez zewnętrzne przykłady. Jeśli dwuletnie dziecko nie widzi przed sobą przykładu trzyletniego dziecka, to nie może się ono rozwijać do poziomu trzylatka. Niezależnie od tego jak by go niezmuszali, ono niezrozumie, co rodzice chcą od niego.

Gdy łączymy człowieka z wyższym światłem i pokazujemy mu przykład, wtedy otrzymuje on wzór, jaki powinien być w „wieku trzech lat”(na nastepnym etapie swojego rozwoju). Wtedy dopiero  rozumie to wszystko, dąży do tego, chce rozwijać się, wznosi modlitwę, uruchamia swoje pragnienie, swoje reszimo.

Gdy dorasta do „wieku trzech lat”, musi się dalej rozwijać i karcenie mu tu nic nie pomoże. On chce się rozwijać, chce uniknąć ciosów, ale nie wie, co robić. Teraz powinien mieć przed sobą przykład czteroletniego dziecka. Bez nas to się mu nie uda.

Pytanie: Czy oferujemy ludziom zjednoczenie jako cel czy jako środek?

Odpowiedź: Zjednoczenie jest środkiem, aby zbudować prawidłową formę ludzkości, przez co osiągnie ona swój korzeń, aby połączyć się z nim. Oznacza to, że ludzkość się napełni. Ona napełni się wszystkim, co niezbędne,  niczym całkowicie wypełnione naczynie.

Z lekcji do artykułu “Darowanie Tory”, 14.05.2014


Połączenie ponad wszystko

каббалист Михаэль ЛайтманKongres we Francji. Lekcja 3

Grupa składa się z ludzi, którzy są gotowi, aby połączyć się i dla tego postępować zgodnie z określonymi prawami. Prawa te nie zostały ustalone przez nas, ale przez wielkich kabalistów, którzy przeszli wszystkie stopnie wzniesienia i wiedzą, jak powinno prawidłowo połączyć się naczynie, aby objawić Stwórcę.

Kabaliści ustalili następujące zasady: “Jeden za wszystkich i wszyscy za jednego”, „Jak jeden człowiek z jednym sercem“. Każdy musi wznieść się ponad swoje ego – dla dobra grupy.

Nikt nie myśli o sobie lub o poszczególnych przyjaciołach, a tylko o całej grupie. Wszyscy  anulują się dla tego, aby osiągnąć  jedność. Połączenie ponad wszystko, nie ma innego celu.

Jeśli nagle trzeba coś zrobić, zadajemy sobie pytanie: Czy to wzmocni nasze połączenie, czy nie?

Jeśli nasz związek stanie się przez to silniejszy, to robimy to, a jeśli nie – to nie robimy. To jest jedyne kryterium. Nie istnieje nic, oprócz jednego celu – naszego zjednoczenia, bo od jego mocy zależy objawienie Stwórcy.

Z 3 lekcji kongresu we Francji, 10.05.2014


Fragment idealnego marzenia

Kongres we Francji. Lekcja 3

Kabaliści mówią, że nie warto czekać i cierpieć przez kryzys, ale należy samemu przyspieszyć czas. Nie należy czekać na to, że natura będzie sama rozwijać się następne  dziesiątki lub setki lat, a nasze życie zakończy się  niczym, żeby znowu  pokolenie za pokoleniem się zmieniało. Jeśli już weszliśmy w stan kryzysu, możemy przyspieszyć czas  za pomocą naszych wysiłków, wykorzystując je dla swojego rozwoju.

Zamiast tego, żeby życie zmuszało nas rozwijać się, uczyć się, zmieniać się, możemy zmienić się dobrowolnie, przez własne wysiłki. Wszystko zależy od tego, w jakim społeczeństwie się znajduję.

Muszę znaleźć grupę, która będzie mnie wzmacniać i napędzać do przodu. Wtedy zobaczę w niej przykład, jak powinno być zbudowane społeczeństwo, w którym zostanie osiągnięty cel i objawiony Stwórca, i to społeczeństwo będzie inspirować mnie i zapewniać ogromne wsparcie.

W związku z tym, nie będę miał żadnych trudności i to będzie również moją wolą, aby razem z grupą się rozwijać. Najważniejszym jest, aby dostać się w  prawidłowe środowisko. Dlatego Kabaliści ustalili dla nas prawa, według których możemy zbudować prawidłowe otoczenie, aby w nim egzystować i przyspieszyć czas.

Powinniśmy stale rozwijać się z jednego stanu w następny. Ta drabina ma 125 stopni. Stoję na dole i chcę wspiąć się na pierwszy stopień, później na drugi, trzeci, aby na każdym stopniu coraz bardziej rosnąć. Do tego muszę upodobnić się do wyższego stopnia, co jest możliwe tylko wtedy, gdy połączę się coraz bardziej z innymi.

22

W rezultacie, muszę wrócić do jednolitego, spójnego obrazu, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni, jak części puzzli. Nie należy twierdzić, że takie połączenie jest niemożliwym do zrealizowania marzeniem i leży w bardzo odległej przyszłości. My już teraz możemy wziąć fragment z tego idealnego snu i zacząć z nim pracować, budować w nim naprawiony mini świat.

11

Ten mini świat to grupa. Jeśli wziąć dziesięć osób i zorganizować ich połączenie w jedną całość, to staną się oni grupą. Jeśli połączymy się w jedną całość, wtedy wzniesiemy się na pierwszy duchowy stopień.

Jednak wznieść się na drugi stopień jest trudniej. W tym celu, konieczne jest aby zwiększyć nasza liczbę osób o 10 razy (x100), albo pośród tych 10-ciu osób osiągnąć 10 razy silniejsze połączenie niż wcześniej.

Z 3 lekcji kongresu we Francji, 10.05.2014


Pragnienie – światło – pragnienie

Pytanie: Czy siła grupy może mi pomóc w rozpowszechnianiu, tak abym mógł w prosty sposób wyjaśnić ludziom wszystko?

Odpowiedź: Oczywiście, ponieważ na nas wpływa ogólne światło, które nazywamy siłą grupy. W rzeczywistości, my aktywujemy światło i ono wpływa na nas. Używamy siłę grupy i przyjaciół, ale za pomocą naszego pragnienia połączenia przyciągamy światło, które działa na nas i dlatego osiągamy sukces. Wszystko odbywa się z pomocą Stwórcy, ogólnego światła.

Ja aktywuję pragnienie, pragnienie aktywuje światło, a światło wpływa na pragnienie. Dlatego po każdym działaniu, należy dziękować Stwórcy, ponieważ ostatecznie to On wszystko zrobił. A ja Go tylko do tego popchnąłem.

Pragnienie nie może wpłynąć na pragnienie. Nawet gdy mówimy, że wpływamy na siebie, nie jest to bezpośredni wpływ, ale wpływ przez Stwórcę, przez światło. Nie możemy bezpośrednio połączyć się ze sobą, to światło wykonuje oddziaływanie  między nami mikro porcjami.

Z lekcji do artykułu Rabasza 02.05.2014


Zasadnicza różnica

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest różnica pomiędzy wewnętrzną pracą 99% a 1% tych ludzi, którzy aspirują do wewnętrznej naprawy? Na czym polega ta zasadnicza różnica?

Odpowiedź: Różnica polega na tym, że 99 % ludzkości jest pozbawiona możliwości, aby samodzielnie odkryć i realizować metodę integralnego zjednoczenia. Jednakże, ten pozostały 1% obejmuje tylko tych, którzy mają wewnętrzną potrzebę w tym kierunku, którzy chcą nauczyć się tej metody i odkryć ten system. To ci ludzie są naszymi studentami, reprezentując wszystkie narody i rasy, które w dosłownym sensie zamieszkują na każdym kontynencie.

W takim zakresie w jakim stosują metodę integralnego zjednoczenia zaczynają pojmować, że stoją przed ogromnym zadaniem: nauczać jej na całym świecie. Rozumiemy przez to nie tylko opowiadanie o niej poprzez napisanie książek i artykułów. My musimy być nauczycielami, przewodnikami, wykładowcami i organizatorami. Nikt poza nami nie będzie w stanie tego zrobić, ponieważ my pojmujemy ten system, czujemy go, obserwujemy i widzimy, zatem my możemy przyciągnąć ludzi do niego i jednocześnie budować z nich społeczność.

Jeżeli zaczniemy teraz wymyślać jakieś nowe prawa rządzące światem sprowokujemy ze strony sił natury niebywały opór. W zasadzie do tej pory nie odczuwaliśmy oporu sił natury. Obecny kryzys jest dopiero pierwszym tego owocem. Wprawdzie USA doświadczyły w latach 20tych kryzysu ekonomicznego, ale nie był on aż tak rozległy.

Prawda jest taka, że dopiero zaczynamy doświadczać oporu ze strony sił natury. Dwa przeciwstawne systemy są w stanie wojny: liniowy system egoistyczny oraz integralny, okrągły system sił natury. Są to zupełnie odmienne systemy. Dlatego ciągle będziemy poddawani niebywałym nieszczęściom i ciosom. Nie ma znaczenia jak wiele wysiłku będziemy wkładać w rozwój naszego egoistycznego nastawienia, wyczerpiemy samych siebie, nasze wysiłki, nasze zasoby i nasze możliwości, aż po prostu stoczymy się do prymitywnego poziomu, całkiem możliwe że do tego dojdzie.

Zasadniczo, patrząc z punktu widzenia praw natury, nie ma znaczenia, jaką drogę obierzemy w kierunku integracji, bo najważniejszym jest, abyśmy się upodobnili do natury. O ile jesteśmy gotowi zintegrować się tylko na zewnątrz, podczas gdy nasz egoizm pozostanie w tym samym pierwotnym stanie, cofniemy się ponownie do poziomu jaskiniowców. Bez żadnej wątpliwości, zamiast siedmiu miliardów ludzi zamieszkujących planetę, przetrwa nas na przykład tylko siedem milionów, ale z punktu widzenia praw natury nie ma to znaczenia. Co najbardziej istotne, prawo upodobnienia się do natury, prawo współzależności systemów znajdzie tu swoje zastosowanie. Tak wynika z naszych badań kabalistycznych, które pozwalają objąć spojrzeniem ten cały system.

Mam nadzieję, że zdołamy to wyjaśnić ludzkości zanim zwróci się ona ku wojnom i konfliktom, z poczucia bezsilności i niemożności podjęcia działań. Nie ma znaczenia jak wiele spotkań G8 lub G20 się odbędzie, te spotkania i tak przypominają wielkie bankiety i nic poza tym. I stopniowo może to prowadzić do groźnych konsekwencji.

Z rozmowy na temat integralnej edukacji, 26.05.2012 


Nasz sukces – w pomocy Stwórcy

Pytanie: Zanim zacznę pracować z egoizmem, należy przejść przez proces integralnej edukacji. Co się stanie, jeśli spróbuję pracować bez tego procesu obdarzania?

Odpowiedź: To jest niemożliwe. Nie będziesz w stanie tego zrealizować.

Od człowieka jest wymagany tylko wysiłek w dążeniu do przodu. On odkrywa, że sam nie może nic zrobić, ponieważ nie ma władzy nad sobą. Zmiany zachodzą tylko poprzez przyciąganie wyższego światła, tylko w połączeniu ze Stwórcą. Ten brak władzy nad sobą jest mu dany nie po to, by stał się bohaterem, by się przezwyciężył, podbił stworzenie i posiadł cały wszechświat.

Przeciwnie, to wszystko jest konieczne tylko po to, aby odczuł potrzebę pomocy Stwórcy i przylgnął do Niego. Ostatecznym celem stworzenia jest połączenie, jedność człowieka ze Stwórcą, gdy człowiek całkowicieprzyoblecze się w Stwórcę i Stwórca go wypełni.

Dlatego nie osiągniesz tu nic poprzez osobiste zwycięstwo. Nasze zwycięstwo jest w tym, że staramy się nie być w rozproszeniu, i nieustannie prosimy o udział Stwórcy we wszystkim i o Jego zarządzanie. Dlatego ta praca nazywa się „pracą Stwórcy” (Awodat Ha-Szem).

To wszystko należy sukcesywnie wyjaśnić ludziom.

Z TV programu “Tajemnice wiecznej Księgi” 20.11.2013


Wyższa wartość środowiska

Pytanie: Aby „utrzymywać laskę w ręku”, i nie pozwolić jej zamienić się w „węża”, trzeba stale pracować nad swoim środowiskiem?

Odpowiedź: To prawda, ale nie pracujemy nad środowiskiem po to, by „utrzymać laskę w rękach”, ale dlatego, że widzimy w nim swój przyszły naprawiony stan. Nie oznacza to, że środowisko jest środkiem do celu, ale posiada wyższą wartość, ponieważ przedstawia sobą wyższy system.

W środowisku zostaje ujawniona zarówno „laska”, „wąż”, jak i obraz „Stwórcy”, co oznacza „przyjdź i zobacz” – Bo – re. W prawidłowym połączeniu między przyjaciółmi przejawia się wyższe światło i my odkrywamy naczynie razem ze światłem.

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati” 20.04.2014


Materialna matryca dla duchowego wzniesienia

Kiedy organizuję moje materialne życie według duchowej struktury, czyli służę grupie i światu, rozpowszechniam, i troszczę się o to, abym miał wsparcie i aby inni przyjaciele mnie inspirowali, wtedy oznacza to, że przekształcam ten świat w matrycę dla duchowego wzniesienia.

Pracuję po to, aby mieć możliwość uczenia się. Uczę się, aby wiedzieć, co zrobić dla wzniesienia się ku celu. Jest napisane, że powinienem znajdować się we wzajemnym poręczeniu, w grupie, w której znajduje się moja wolność wyboru  i staram się spełnić to wszystko. Należy rozpowszechniać więc rozpowszechniam. W ten sposób tworzę z tego świata duchową strukturę.

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati” 20.04.2014


Tunel do antyświata

каббалист Михаэль ЛайтманCały świat jest dla mnie podzielony na to, co jest wewnątrz mnie, oraz to, co znajduje się na zewnątrz. W mojej percepcji istnieje moje ciało, które zajmuje pewne miejsce, i świat wokół mnie. Najważniejszym dla mnie jestem ja, a wszystko pozostałe jest dodatkiem, który też jest podzielony według stopni ważności w zależności od tego, jak bardzo przynosi mi korzyść czy szkodę.

Załóżmy, że zamieniam tę części miejscami i osiągam stan, kiedy zewnętrzna część staje się dla mnie ważniejsza niż ja sam. Tym dokonuję w sobie przewrót, wewnętrzną inwersję percepcji, która tworzy we mnie nowy stosunek do rzeczywistości. Zaczynam w odwrotnej formie postrzegać pojęcia czasu, przestrzeni, ruchu, dobra i zła. Wszystko obraca się dokładnie na odwrót.

Dostaję się do antyświata, który jest odwrotny do naszego dzisiejszego świata!  On możeporuszać się w zupełnie różnych kierunkachbez żadnych ograniczeń, zarówno w przeszłość, jak i teraźniejszość i przyszłość.

Zmienia się samo pojęcie przestrzeni.Nie jestem już przywiązany do konkretnego miejsca.Fizycy mówią o istnieniu tuneli we wszechświecie, w które możemy wejść.Możemy przeniknąć w świat, który znajduje się za materią.

W naturalny sposób uważam siebie za ważniejszegoniż wszystko, co jest na zewnątrz. Ale jeśli byłbym w stanie odwrócić to spostrzeżenie i kierować nim, czyli sam decydować,co jest dla mnie ważne, to w tej mierze zostałbympanem czasu.

Fizyka jednak mówi o krzywiźnie przestrzeni z teoretycznego punktu widzenia, tak jak ona jest widziana za pomocą specjalnego urządzenia, ale mimo wszystko przez samego ziemskiego człowieka.W ten sposób nie ma możliwości wykroczenia poza granice świata materialnego. Naukowcy zobaczą tą samą materię, tylko z wyższą rozdzielczością czasu, ruchu i przestrzeni.

Kabała natomiast mówi o zmianie percepcji człowieka,który przestaje zależeć od materii. Stoję „nagi” i wolny od materii we wszechświecie, oglądając go całego na wskroś bez żadnych granic i widząc to miejsce, skąd wyszła siła, która spowodowała Wielki Wybuch. Ta siła dała energię dla stworzenia całego ogromnego wszechświata i rozwinęła go do tego punktu, w którym teraz znajduję się.

A ja patrzę wstecz i chcę zobaczyć tę siłę, która była przyczyną Wielkiego Wybuchu, i właśnie ją chcę zbadać. Nie interesuje mnie nic w naszym wszechświecie, ponieważ jest on tylko skutkiem pierwotnej siły. Jeśli poznam źródło, poznam również wszystkie jego skutki, a nie na odwrót. Badanie skutków nie daje możliwości poznania źródła.

Jednak ludzkość na razie nie jest zdolna na to na danym etapie swojego rozwoju. Ale to nie jest właściwa droga.

Z 352-ej rozmowy na temat nowego życia, 17.04.2014


Praca na etapie ostatecznej naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdyby wszyscy w naszym świecie byli oddzieleni od egoizmu i posiadaliby już właściwość dawania ze względu na dawanie, jak wtedy nasza modlitwa, MAN, wpływałaby na zewnętrzną rzeczywistość?

Odpowiedź: W naszej obecnej pracy wkraczamy w etap ostatecznej naprawy – pełne zbawienie. Oznacza to, że cały świat, wszystkie dusze powinny włączyć się w strukturę Adama Riszona.

Dlatego wszelkie nasze działania, wszystko co robimy, powinno dotrzeć do tego świata. Osiągniemy taki stan, gdzie wszystkie wypełnione przez nas działania w świecie duchowym zostaną dokładnie zrealizowane w materialnym.

Różnica między światem materialnym i duchowym będzie tak minimalna, że jeżeli w materialnym nie będziesz jeszcze gotowy przyjąć tej naprawy, wtedy duchowość też się nie odkryje.

Znajdujemy się w takim stanie, gdzie wszystkie sfirot, w tym ten świat, przekształcają się w jedną strukturę. Dlatego widzimy, jak zgodnie z możliwością duchowych napraw, zachodzą materialne zmiany, a wywołane przez nas materialne zmiany, dzięki rozpowszechnianiu metody połączenia, natychmiast zmieniają wyższy system i łączą nas mocniej z niższym systemem.

Kiedy uzyskamy naprawę i zaczniemy realizować działania dawania ze względu na dawanie, wtedy zobaczymy, jak całe światło będzie przez nas przepływać i obłóczać się w ten świat.

Wszyscy będą odczuwać to światło.

Jest duża różnica pomiędzy niemowlęciem urodzonym w naszych czasach a takim, które urodziło się tysiąc lub dwa tysiące lat temu. Dane im są zupełnie inne warunki, zarówno narodzin jak i rozwoju. Dlatego będziemy świadkami ogromnych zmian w całym świecie, nawet wśród ludzi minimalnie z nami związanych.

 z lekcji do Księgi Zohar, 18.04.2014