Artykuły z kategorii Praca duchowa

Nie ma światła bez przyjaciół

каббалист Михаэль ЛайтманNie rozumiemy jeszcze w pełni, jak ważne jest otwarcie naszych serc na miłość do przyjaciół. Ale dzięki niej dochodzimy do miłości do Stwórcy, inaczej jest to niemożliwe. Odpycha nas to i wydaje się bardzo dziwne, nieznajome, ale w istocie, w tym przejawia się zła skłonność, stworzona przez Stwórcę po to, aby pomóc nam przybliżyć się do Jego właściwości.

Okazuje się, że kiedy siłą przebijam się do serca przyjaciela, tym samym przebijam się do Stwórcy. Serce przyjaciela – jest tą Świątynią, tym miejscem, w którym spotykam się ze Stwórcę. Ale na razie tego nie czujemy, i wymaga to dużo czasu, by dojść do tej świadomości. Przecież cały zawarty we mnie egoizm protestuje przeciwko mojemu połączeniu z przyjacielem, dlatego że to jest miejsce mojego połączenia ze Stwórcą.

Serce przyjaciela zamienia się dla mnie w dom Stwórcy. Jeśli uda mi się przeniknąć do serca przyjaciela, to znaczy, że wchodzę do Świątyni, w której znajduje się Stwórca. To ja zbudowałem tę świętą budowlę i w taki sposób zbliżyłem się do Stwórcy.

Dlatego najważniejsze jest rozbicie swojego egoizmu i przebicie się siłą do serc przyjaciół. Mam wielką nadzieję, że będziemy to odczuwać coraz mocniej, aż to wewnętrzne uczucie nie osiądzie w samej głębi naszego serca i w taki sposób wszyscy będziemy godni zjednoczenia w jednego człowieka z jednym sercem.

Z rozmowy przy posiłku, 28.10.2022


Dlaczego milczenie jest złotem?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli przyjrzeć się ludzkiemu życiu, to przez większość czasu milczymy. Jaki jest duchowy korzeń tego stanu?

Odpowiedź: Oczywiście, że możemy wyrazić swoje emocje w niewielkiej objętości ich przekazu pod względem czasu, impulsu i innych parametrów. Osobiście nie widzę nic niepoprawnego w milczeniu. Wręcz przeciwnie, jak się to mówi, „milczenie jest złotem”. To oznaka inteligencji, wewnętrznej pracy, zagłębienia się w siebie. A zatem milczenie jest bardziej popierane niż gadanie.

Milczenie może być również przekazem informacji, w zależności od tego, jaki to rodzaj milczenia.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 23.10.2022


Komentarz do dzieła „Drzewo Życia”

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga „Nauka dziesięciu Sefirot“ (TES) jest komentarzem Baal HaSulama do dzieła Ari „Drzewo Życia“ („Ec Chaim“). Praktycznie w niej wyjaśniona jest cała podstawa Kabały od początku do końca. Sama księga wielkiego kabalisty XVI wieku Ari „Drzewo Życia“ nie jest oczywiście prosta, zwłaszcza dla początkujących. Ale Baal HaSulam napisał do niej komentarz, nad którym można stopniowo pracować, i to właśnie robią ludzie, którzy przychodzą do Kabały, podczas pierwszych kilku lat jej studiowania.

TES zaczyna się słowami Ari: Wiedz, że przed początkiem stworzenia, było tylko proste, wyższe wszystko sobą zapełniające światło. I nie było wolnej niezapełnionej przestrzeni w postaci pustego powietrza, ale wszystko było wypełnione tym nieskończonym prostym światłem i nie było w nim ani początku, ani końca, lecz wszystko było tym jednym prostym, całkowicie jednorodnym światłem, i ono nazywa się Światłem Nieskończoności.

Chodzi o to, że kiedy stworzenie jako takie jeszcze nie istniało, istniała tylko jedna interesująca substancja, która nazywa się „wyższym prostym światłem, które wypełnia całą rzeczywistość”. Czytając te wiersze, od razu pojawiają się pytania: Czym jest proste światło? Jaką rzeczywistość ono wypełnia? Co było zanim wypełniło tę rzeczywistość? Czym jest ta rzeczywistość i co to znaczy, że nie miała żadnego wolnego miejsca, a wszystko było wypełnione wyższym światłem?

Ponadto Ari podkreśla, że nie było żadnego wolnego miejsca w postaci pustego powietrza, pustej przestrzeni, ale wszystko było dokładnie wypełnione nieskończonym prostym światłem. I nie było w nim, jak pisze, ani początku, ani końca, lecz wszystko było jednym prostym, całkowicie jednorodnym światłem, które nazywa się Światłem Nieskończoności.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 14.08.2022


Wszystko jest w Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманWiedz, że nie znajdziesz w tym wszystkim, co naprawdę istnieje na świecie, zarówno w postrzeganiu naszymi zmysłami, jak i w postrzeganiu przez nas teoretycznie – żadnej istoty, która nie byłaby zawarta w Stwórcy (Baal HaSulam, Nauki Dziesięciu Sefirot (TES), Cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Stwórca jest ogólną siłą, która obejmuje w sobie wszystko. To znaczy, że nie tylko to, co widzimy, ale wszystko co się w ogóle dzieje, jest, istnieje – to wszystko jest zawarte w Stwórcy.

Pytanie: Jeśli Stwórca jest właściwością obdarzania, właściwością jedności, a nasz świat jest egoistyczny, to dlaczego nasz świat mimo wszystko jest w Nim. Jak to zrozumieć?

Odpowiedź: Ponieważ nieprawidłowo go postrzegamy.

Pytanie: Zło, które widzimy na świecie, tkwi w Stwórcy, a może my tak to odbieramy?

Odpowiedź: To jest nasza percepcja. W rzeczywistości nie ma w ogóle żadnego zła na świecie.

Z programu telewizyjnego „Nauki Dziesięciu Sefirot (TES)”, 16.10.2022


Misja kabalistów ostatniego pokolenia

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Jeśli spojrzeć na fakt, co się teraz dzieje, to Pan na danym etapie zrobił znacznie więcej niż w swoim czasie zrobili kabaliści w przeszłości.

Odpowiedź: Na danym etapie zrobiłem dużo, ale na niskim poziomie. Kabaliści z przeszłości dokonywali ogromnej naprawy w duchowym świecie, przygotowując go do przejawienia Stwórcy w naszym świecie. A ja wykonuję pracę bardziej z dołu do góry – przygotowuję ten świat, aby był mniej lub bardziej gotowy w formie, w dążeniu do kontaktu z wyższym światem.

Więc ich praca polegała na tym, aby przyciągnąć z góry na dół duchowe źródło, podczas gdy moja praca polega na wzniesieniu grupy ludzi do ich źródła i stworzenia tego kontaktu. Pracuję z dołu do góry. Na tym polega moja misja.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabaliści ostatniego pokolenia”


Możliwość zdobycia wolnej woli

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W teorii, Stwórca stworzył stworzenie i dał mu poczucie wolnej woli. Jak to w ogóle jest możliwe aby dać człowiekowi właściwość, która rzekomo daje wolność wyboru, ale jednocześnie czas podejmowania decyzji i wolna wola nie zostały zaprogramowane?

Odpowiedź: Ta właściwość jest stopniowo tworzona przez człowieka. Tak naprawdę nie istnieje w przyrodzie. Kiedy człowiek zaczyna pracować nad sobą, aby wyjść z siebie w innych, wtedy pojawia się u niego możliwość wolnej woli.

W rzeczywistości nie jest to wolność w sensie „rób, co chcesz”, ale wolność od samego egoizmu. To nie jest wolność, znajdowanie się między egoizmem i altruizmem, miłością i nienawiścią – nie. Wolność jest wtedy kiedy jesteśmy w stanie miłości, w obdarzaniu. W naszym pojmowaniu wolność – to, co zechcę, to i zrobię! Nie ma w tym żadnej wolności!!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zobaczyć to, co nie istnieje”


Stopniowe wprowadzanie duchowego programu

каббалист Михаэль ЛайтманProgram założony przez Stwórcę w człowieku, ma ogromny obszar, który nazywa się „błędami przeszłości”, czyli obszar zmysłowych, społecznych, osobistych, rodzinnych sukcesów i porażek. Czy możecie sobie wyobrazić, co jest wgrane w człowieka?! – Świat, którego nie ma dziecko. Ogromny obszar wszechświata, w którym istnieje dorosły człowiek. Nie można zrobić człowiekowi takiego zastrzyku, że od razu, jak w fantastycznym filmie: „O-o-o!” – i już, jest w wyższym świecie. Nie ma czegoś takiego.

Człowiek musi tego wszystkiego doświadczyć, skumulować w sobie, dokonać aktualizacji, zresetować wszystko. Musi przeżyć wszystkie te stany, poczuć ich przeciwieństwa, spróbować zrobić to sam, bez Stwórcy lub ze Stwórcą, z pewnym środowiskiem lub bez niego, potknąć się, wstać i tak dalej. Na każdym stopniu, na każdym z nich. I z tych miliardów stopni w człowieku powstaje możliwość – tylko możliwość! – by zacząć odczuwać inny stan, inny wszechświat.

Człowiek wchodzi w to doznanie stopniowo – i odkrywa uczucie, którego wcześniej nie było! Istnieje zarówno tutaj, jak i w innym wymiarze. I teraz ten wymiar odkrywa się! Jednak żeby mógł się odkrywać, muszę stworzyć w sobie ogromne wewnętrzne rezerwy, możliwości, doznania, nagromadzenia wszelkiego rodzaju myśli i uczuć.

Tak zaczynam wchodzić w poczucie nowych połączeń, nowego świata. Widzę go zupełnie inaczej. Widzę jego odwrotną stronę, skąd jest sterowany, jak to wszystko działa. Mój świat staje się mały, wchodzę w inny system zarządzania, który staje się ważny. A cały ten świat, wszystkie nasze zwierzęce, małe, instynktowne interakcje po prostu tracą swoje znaczenie. Tak jakby nie istniały, stopniowo odchodzą.

Moje zwierzęce ciało pozostaje w połączeniu z innymi, na razie tymczasowo, aby za jego pośrednictwem nawiązać kontakt z nimi i pomóc im także wejść do tego nowego wszechświata, do nowego wymiaru. A kiedy wszyscy oderwiemy się od tego pola, na którym pasiemy się jak małe zwierzęta i wejdziemy swoimi doznaniami w nowy stan, w nowy wymiar, to materialny świat po prostu zniknie.

Nie istnieje i teraz, podobnie jak i wszystko inne, bo istnieje tylko w naszej świadomości, która w pełni wznosi się do następnego poziomu. A wraz z obszarem nowych relacji międzyludzkich wznoszą się również nasze doznania zwierzęce, roślinne i nieożywione, czyli cały nasz świat. Ale nie można tego zrobić za jednym razem – jakiś zastrzyk i człowiek jest już w następnym wymiarze. Program powinien wchodzić w nas stopniowo, adaptować się w nas. Musimy go zaakceptować, poczuć, połączyć się z nim, poczuć siebie jednością – jednym celem.

Wymaga to konsekwentnego dobrowolnego zaangażowania w ten program, ponieważ jest sprzeczny z naszą egoistyczną naturą. Na tym właśnie polega nasza praca.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zobaczyć to, co nie istnieje”


Reinkarnacje. Żyć nie w pamięci ludzi, a w ich właściwościach

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy studiowanie Kabały może zmniejszyć liczbę przyszłych reinkarnacji człowieka? A może ich liczba jest wcześniej ustalona z góry?

Odpowiedź: Niezależnie od tego, czy są ustalone z góry, czy nie, możemy je zmienić, wpływać na nie.

Pytanie: Słyszałem, że jeśli człowiek, który studiuje Kabałę i jest w dziesiątce, odchodzi z tego życia, to nadal jest członkiem dziesiątki. Jak to rozumieć?

Odpowiedź: To zależy od dziesiątki. Dziesiątka ma możliwość doświadczania tego człowieka i kontaktu z nim. Żyje w nich, ponieważ byli wzajemnie połączeni, jak sefirot w jednym parcufie. Dlatego pozostaje połączenie.nAle nie tak żyje, jak my to rozumiemy – w pamięci tych ludzi, a w ich właściwościach. W takim przypadku podejmuje razem z nimi decyzje, zmiany i tak dalej. To wszystko powinno być dla nas zrozumiałe z odkrycia duszy człowiekowi. A trudno jest mówić o tym, czego nie wyobrażamy sobie i czego nie czujemy.

Komentarz: Opowiada Pan wiele rzeczy o Kabale, których nie doświadczamy.

Odpowiedź: Ale można to sobie jakoś wyobrazić, i jeśli się do tego dąży, to jest się coraz bliżej celu stworzenia.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Reinkarnacje. Poznać swoją duszę

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy człowiek ma możliwość poznania swoich przeszłych reinkarnacji? Istnieje wiele spekulacji na ten temat i dość poważne dowody na to, że ludzie jakby pamiętają, kim byli w innych wcieleniach. Czy to możliwe?

Odpowiedź: Nie. Z reguły to wszystko są wydumane myśli. Ale jeśli człowiek naprawdę odkrywa wyższy świat, to absolutnie jasno poznaje swoją duszę, swoje reinkarnacje, rozumie gdzie jest, co się z nim dzieje.

Pytanie: W księdze „Prorocy” jest napisane, że pod koniec dni wszystkie ciała powstaną. Czy istnieje takie pojęcie „zmartwychwstanie umarłych”? O co tutaj chodzi?

Odpowiedź: O to, że w końcu wszystkie dusze poznają siebie i będą mogły zjednoczyć się razem w jedną duszę Adama.

Pytanie: Czy ma to znaczenie, jakie czyny w poprzednim życiu popełnił człowiek i jaki ma to związek z jego przyszłą reinkarnacją?

Odpowiedź: Oczywiście, istnieją pewne powiązania, zależności. Ale generalnie nie możemy tego zrozumieć.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Intencja zmienia życie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak włożyć w jakiekolwiek połączenie coś, co mogłoby wpłynąć na przeciętnego człowieka, który nie ma żadnych obliczeń?

Odpowiedź: W mojej pracy, we wszystkim co robię, muszę umieścić altruistyczną intencję: chcę, aby ludzie poczuli, że ich zbawienie jest w połączeniu między nimi, ponieważ w intencji znajdujemy szczególną wyższą siłę natury, która może dla nas zrobić wszystko co najlepsze, czego zapragniemy. Przede wszystkim: zdrowie, rodzina, edukacja, wychowanie, nastrój, relacje społeczne, pokój, bezpieczeństwo – wszystko, czego pragniemy.

To życie jak w raju. Jeszcze bardziej, niż w raju. Dlatego że z naszego świata przechodzimy w duchowy stan bez żadnego poczucia śmierci, nawet fizycznej. Podnosimy się wręcz na następny poziom.

Tak jak w swoim ciele nie czuję nieożywionej materii, a nawet roślinnej – obcinam paznokcie, włosy i nie odczuwam ich utraty, tak samo, wznosząc się na następny poziom, na właściwe wzajemne relacje między ludźmi, tworząc ten poziom w połączeniu między nami, żyję w nim, stopniowo tracę poczucie zwierzęcego poziomu.

Zaczynam odczuwać siebie tylko na poziomie „człowiek” i dochodzę do stanu wiecznego doskonałego istnienia. To musimy osiągnąć.

Komentarz: Ale Pan mówi: jeśli człowiek nie zechce sam dokonywać wewnętrznych zmian, włożyć w to wszystkiego, co ma – to nie będzie to miało na niego żadnego wpływu.

Odpowiedź: Nie, pod wpływem społeczeństwa będzie chciał się zmienić, ponieważ jesteśmy konsekwencją społeczeństwa. Nie możesz nic zrobić! Jeśli społeczeństwo jest przesiąknięte tą ideą, to człowiek chcąc nie chcąc, zgodzi się z nią i działa w tym samym kierunku.

Pytanie: Gdy komunikuje się Pan z kimś, daje lekcje, jak Pan działa na tę publiczność, na tego człowieka, z którym ma Pan kontakt, żeby to go zmieniło?

Odpowiedź: Po prostu działam z siebie. Ponieważ jestem nosicielem tej idei, to człowiek komunikujący się ze mną poprzez moje materiały w dowolnej formie medialnej, zostaje nią zarażony, i stopniowo zaczyna z tym pracować.

rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Włożyć cząsteczkę siebie”